contango
16.07.14, 22:29
Nie wiem czy to juz bylo bo nie moge znaleźć w historii, ale dla pewności (choć pewnie niewiele to zmieni):
Eksperyment ten wyraźnie świadczy o tym, że to nie naczynia krwionośne są odpowiedzialne za migreny. Naukowcy twierdzą, że bóle te można wyjaśnić nagłym uwrażliwieniem się zakończeń nerwowych, które oplatają tętnice. Przez to neurony wysyłają błędną informację, że naczynia zacznie się rozszerzyły i w efekcie chory ma wrażenie jakby pulsowała mu głowa.
Podczas badań sprawdzono także, jak leki stosowane na bóle migrenowe wpływają na naczynia krwionośne. W tym celu ponownie zbadano za pomocą MRI mózgi 19 kobiet, które tym razem zażyły lekarstwo. Wyniki tego badania były zaskakujące. Okazało się, że sumatryptan w żaden sposób nie wpływa na rozszerzanie bądź kurczenie się tętnic. Oznacza to, że dotychczas stosowane leki działają zupełnie inaczej, niż przypuszczano.
oryginał pracy:
people.stfx.ca/jmckenna/P430%20Student%20Docs/History/Feb.09%20Papers/VascularMigraine.pdf