Dodaj do ulubionych

w sobotę przeżyłam koszmar

19.12.05, 08:05
Otóz jestem tu nowa i choć byłam juz u neurologa ciagle moje bóle głowy nie
daja mi spokoju.
Atak w sob był czymś czego w zyciu jeszcze nie przeszłam!Zaczeło się ok 13.00
zwykły ból głowy (nie potrafię jeszcze poznać migreny od zwykego bólu
głowy).Był mały i trwał tak do 15.00 (byłam na zakupach i na moje
nieszczęście nie miałam przy sobie Coffecornu przy sobie)a o 15.00...zaczęło
sie!
-ból w skroniach, pulsujacy(myslałam że wyskoczę przez okno!)
-wziełam 2tabl i pół godz.jeszcze 1 bo wcale te tabletki nie pomagały
(wziełam je pierwszy raz)
-po 2 godz. mdłosci no i wymioty bardzo obfite
-dreszcze, uczucie pragnienia
-ból przy każdym ruchu głowy,w skroniach, na całym pasie czoła i na czubku
głowy
-znów mdłosci i wymioty jeszcze obfitsze niż poprzednio
-dreszcze

Pierwszy raz w życiu miałam takie coś!!!!
Dodam że przy nasilajacym sie bólu miałam jakieś dziwne tiki mięśni twarzy i
to było dla mnie dziwne......

I cóz mam pytanie Czy wy też tak macie? czy to typowe objawy migreny?
help
Obserwuj wątek
    • kajteczek Re: w sobotę przeżyłam koszmar 19.12.05, 09:22
      Karolciu!

      Przeżyłam podobny koszmar, z tym, że niestety trwał 3 dni. Zaczęło się w piątek
      rano i skończyło wczoraj o 23. Wymioty, dreszcze, wszystkie rodzaju bólu, od
      tępego, potem prawa połowa głowy, potem tył, skończyło się na lewej połowie
      głowy z okiem i uchem włącznie. Koszmar, łzy wycie itd. Teraz jestem tak
      zdołowana i zmęczona fizycznie, jakby przejechał po mnie walec. Najgorsze jest
      to, że straciłam 3 dni życie. Nie pomagał mi nawet Sumamigren (2 tabl. na raz),
      który prz lżejszych migrenach mi pomaga. Mam takiego doła, że wszystko jest mi
      już obojętne, nie mam już sił. Dlaczego muszę tak cierpieć ?????????????

      Pozdr.
      Kajteczek
    • kajteczek Re: w sobotę przeżyłam koszmar 19.12.05, 09:25
      jeszcze jedno - też mam tiki, trzęsą mi się ręce i przy tak silnym bólu często
      mam szczękościsk i trudności w mowie, tzn plącze mi się język i nie mogę sobie
      przypomnieć nazw podstawowych rzeczy.
    • karolcia801 Re: w sobotę przeżyłam koszmar 19.12.05, 09:39
      no to Ty faktycznie przezyłaś prawdziwy koszmar!!!!
      A w ogóle robiłaś kiedys tomografie????
      • kajteczek Re: w sobotę przeżyłam koszmar 19.12.05, 11:11
        "A w ogóle robiłaś kiedys tomografie????"

        robiłam kilka lat temu - nic nie wykazała.
    • indian_margerine Re: w sobotę przeżyłam koszmar 19.12.05, 10:24
      Baaaaardzo Wam wpółczuje - wiem co znaczą takie ataki!
      Ja po jednym takim ataku wylądowałam w szpitalu - przytłumili mi ból, ale
      wymioty szarpały mną przez trzy dni!!!
      W weekend też miałam M, ale w łagodnej formie - głowa mnie ćmiła, tylko co
      jakiś czas czułam dotkliwe ukłucie w prawym oku.

      ech, że ona nie da normalnie żyć !!!!
      pozdrawim, Indian
    • n_nadia Re: w sobotę przeżyłam koszmar 19.12.05, 14:24
      Tak, to wyglada na bardzo typowy objaw/atak migreny.
      • karolcia801 ech... 19.12.05, 15:04
        ech...tylko tyle powiem...a dziś czuje się fatalnie, jestem rozbita, ciut mnie
        głowa boli, raz mi cieplo a raz gorąco..ale to chyba już choróbsko w postaci
        przeziebienia (grypa precz)....
        • donjuan Re: ech... 19.12.05, 18:36
          Cos wrednego bylo z pogoda w Polsce w ubieglym tygodniu od czwartku poczawszy
          bo i mnie bolala wtedy glowa przez cztery dni . Zazywalem propranolol ,
          polopiryne i kawe . Pod koniec dnia bylo lepiej .
          • venus22 Re: ech... 19.12.05, 23:06
            Tak, to jest wlasnie migrena..

            Wiem ze podczas takiego bolu czlowiekowi jest wszystko jedno, ale naprawde
            trzeba uwazac z tymi lekami. Taki np Sumamigren ma ograniczenia dobowe np mozna
            wziac tylko 300mg wiecej sie nie zaleca. Leki z tej grupy zwezaja naczynia
            krwionosne, to ma wplyw na serce i nie tylko, trzeba uwazac. jednorazowa max
            dawka to 100mg.
            nigdy nie mieszajcie tryptanow z preparatami ergotaminy i DHE.

            jesli zaczyzna sie TAKI atak to lepiej miec w pogotowiu w domu zastrzyki z
            Imigranu - ten sposob podania jest najskuteczniejszy.

            Coffecorn- o ile pamietam zawiera preparaty ergotanminy albo DHE ktora ma tez
            rozne powazne skutki uboczne wiec rowniez zalecam ostroznosc w dawkowaniu.

            Ogolnie z mojego doswiadczenia wynika ze jesli cos nie pomaga w ogole to juz
            nie pomoze, nadal trzeba brac w/g zalecen.
            Sumamigran dziala lepiej jesli sie go wspomoze lekiem p/bolowym. np paracetamol
            z kodeina albo z ibuprofen.

            Na wymioty podobno bardzo dobrze dziala imbir- czubata lyzeczka od herbaty
            sproszkowana (polknac np z plynem) ..Mozna tez wziac dimenhydrinate ale
            uprzednio porozumiec sie z lekarzem czy mozecie to laczyc ze swoimi lekami.

            Venus
          • pocahontas3 Re: ech... 20.12.05, 10:12
            w ubiegłym tygodniu był najbardziej drastyczny spadek ciśnienia atmosferycznego
            w ciągu całego roku... głowa bolała mnie codziennie jak od rana, to już na
            pewno po południu.
            pozadrawiam
            poca
            • kaczkabig Re: ech... 20.12.05, 16:06
              Witam ! Ja też mam te chole.... mmigreny. Kiedyś po takiem ciężkim ataku
              wylądowałam na oddziale neurologii. Miałam tomografię, EEG i nic nie wykazały.
              Ale najfajniejsze było to (teaz już mnie to bawi), że w trakcie podróży katetką
              pogotowia do szpitala o mało nie pobiłam kierowcy bo miom zdaniem jechał za
              szybko, całą karetką trzęsło a ja czułam każdy kamyszek po którym przejechała
              karetka.
              Ale tak wogóle to chciałam wam powiedzieć że został mi przepisany na ten ból
              lek - w saszetkach; można go kupić " na sztuki" - nazywa się MIG-PRIV. Mi
              pomaga, ból ustępuje w ciągu 5 min. Może wam też przypasuje.
              Pozdrawiam.
              • suchyxxx Re: ech... 20.12.05, 17:46
                Na takie ostre bóle pomagają odrobinę tabletki.Jednak wzięcie więcej niż 2
                tabletek kończy się wymiotami u mnie i mdłościami.Dlatego jak wam 2 tabletki nie
                pomoga to nie opłaca się brać 3-ciej bo pogorszy.Trzeba położyć się w
                cichym,przyc iemnionym miejscu na plecach,nałożyć zimny okład na głowę i o
                niczym nie myśleć i tak przez kilkanaście minut.Powinno trochę pomóc.Acha i
                oprócz tego łyknąć 1-2 tabletek leku ale nie więcej i leżeć.Jak tracimy
                przytomność i jest fatalnie to po karetkę trzeba dzwonić ale to w
                ostateczności.Nie wdychajcie żadnych zapachów-świeczek jak leżycie i miejcie
                ciszę i spokój oraz ciemność.Pomaga trochę
                • ikaria3 Re: ech... 20.12.05, 23:00
                  Ja też strasznie się męczyłam w czwartek i piątek. Zaczeło się od lekkiego bólu
                  w lewej pólkuli, straszliwej słabości i uczucia, że za chwilę omdleję a także
                  okropnych wymiotów a potem był już ten właściwy ból, jak zwykle w prawej
                  pólkuli nad karkiem. Ale nawet nie ból był najgorszy bo dominowało raczej
                  ogólne złe samopoczucie. Nie miałam sił żeby wstać z łożka...
                  Jeszcze do dziś nic mnie nie cieszy i zaczynam już łapać doła przez te ciągłe
                  bóle.
                  Pozdrawiam
                  • rupertgiles przyłączam się 21.12.05, 15:56
                    Przyłączam się do rzesz migreników cierpiących w ostatni weekend. Koszmarnie
                    było, z tym spadkiem ciśnienia. Potem szybki wzrost ciśnienia w pon. i wt. dał
                    mi kolejnego kopa :( Z pracy mnie w końcu wyrzucą, i pójdę mieszkać w kartonowym
                    pudle pod mostem. ;)
    • rupertgiles Do K. - UWAGA na tryptany, ergotaminę i kofeinę 21.12.05, 15:46
      Do Kajtka i Karolci: dziewczyny, uważajcie z preparatami zawierającymi kofeinę,
      ergotaminę (Coffecorn) i tryptany (sumamigren)
      • kasiajn sprawdzanie cisnienia krwi 28.12.05, 11:21
        Ja jeszcze dodam, ze warto przy tak silnych bolach sprawdzic cisnienie krwi, nagly skok w gore bardzo
        wysoko jest niebezpieczny i grozi wylewem, a bol glowy, zawroty, zamroczenie, splatanie, objawy
        neurologiczne, niedowidzenie, bol przy ruszaniu glowa - to wszystko moze mu towarzyszyc.
        Pozdrowienia i zyczenia noworoczne dla wszystkich, zwlaszcza dla wenus!
        • venus22 Re: sprawdzanie cisnienia krwi 28.12.05, 23:03
          Dziekuje, i rowniez zycze Wam wszystkiego dobrego w Nowym Roku 2006!!

          Venus

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka