donjuan
15.05.06, 18:27
Jest i cos takiego . Od czasow wczesnego dziecinstwa cierpialem na
niestrawnosci , wymioty , zaparcia , bole brzucha , rozwolnienia itp.
dolegliwosci ze strony ukladu pokarmowego . Wszystko to polaczone ze stanami
lekowymi , palpitacjami , meczliwoscia fizyczna . W 12 roku zycia pojawila sie
u mnie migrena wzrokowa a pozniej rozne zaburzenia myslenia , bole glowy ,
bole napieciowe , stany poczucia nierzeczywistosci i stany depresyjne.
Wszystkie te dolegliwosci z reguly wystepowaly naprzemiennie lub z rozna
intensywnoscia rownoczesnie . Np . wymiotow nie mam juz od bardzo dawna . A
cala reszta pozostala i na stare lata doszly jeszcze bole miesniowo stawowe w
rejonie ledzwiowym i stawow biodrowych a takze ziebniecie stop. Wszystko to
ulega nasileniu podczas przechodzenia frontow atmosferycznych . Totez
doszedlem do wniosku ze pozostaje tylko cierpliwie znosic te dolegliwosci ,
pomagac sobie medycyna naturalna , srodkami domowymi , czasem farmaceutykami ,
cwiczeniami oddechowymi i pocieszac sie mysla , ze sa tacy ktorzy cierpia
bardziej . No i wspolnie ponarzekac sobie na forum cha , cha ...
Pozdrawiam Venus , kobiete "ostrozna , madra i milosierna ".