25.07.06, 13:54
Polecam tabletki o nazwie Migea. Są na receptę i często stosowane przez
samych lekarzy /inf.od szwagra-lekarza/. Mi pomagały. Jedynym ich minusem
jest działanie uboczne na nerki,co prawda bardzo minimalne i bardzo rzadko
objawiające się,ale akurat mnie dotyczy.
Obserwuj wątek
    • venedig Re: Migea 25.07.06, 15:49
      zapisano mi te tabletki kiedyś, u mnie minusem było to że nie działały.... W
      moim akurat przypadku działanie 0%.
    • mamakluska Re: Migea 25.07.06, 22:54
      hej,

      hmmm ......... i ja gdzieś o tym słyszałam jako lek godny polecenia, nie od
      lekarza ale jakiegoś znajomego migrenika, moze warto sprróbować

      pozdrawiam
      • mcbeal28 Re: Migea 26.07.06, 08:43
        wlasnie pod nieobecnosc mojego neurologa(urlop) poprosilam lekarza rodzinnego o
        recepte na migea'e.Mam recepte...zobaczymy, sprobujemy.Lekarz rodzinny jest
        sceptycznie ustosunkowany do dzialania, znajomy psychiatra-pozytywnie.Kwestia
        wyprobowania.Dam znac o dzialaniu. Pozdrawiam moje 'siostry i braci' w niedoli
        migreny.
        • maadga Re: Migea 26.07.06, 09:03
          U mnie działały połowicznie przy dużym ataku pozwalały funkcjonować bardzo
          dobrze ale ból wracał po 10-12h i tak w kółko. Czyli usuwały symptomy a nie
          atak. Za to uważam że fajne bo dość tanie były.
    • tres_ka Re: Migea 28.07.06, 21:30
      Znam, stosuję. Pomagają, ale nie zawsze. Trzeba wziąć gdy przeczuwamy, że atak będzie. Czyli, gdy pojawiają się jakieś symptomy. Jedną tabletkę, po ok. godzinie można drugą. Albo od razu dwie. Trzeba wypróbować. Ja nie odczuwam skutków ubocznych. Kosztują ok. 25 zł za 10 tabletek.

      Natomiast miałam kiedyś lek o nazwie Mig-priv, który w ogóle nie działał na moją migrenę. Czyli wszystko trzeba wypróbować.
      • mcanty Re: Migea 02.08.06, 15:39
        No własnie, jak jest z tym braniem Migei? Czy można od razu 2 tabl? W
        instrukcji użycia stoi, że 2gą tab dopiero po 2 godzinach. Ale u mnie przez te
        2 godziny na ogół zdąży się już 'rozbujać' i po ptakach. A gdyby tak 2 od razu,
        może obyłoby się bez Sumigry zaraz potem? Co Wasi lekarze o tym mówią? Ja idę
        na kontrolę we wrześniu dopiero.

        Pozdrawiam wszystkich migreników i łączę się w bólu z cierpiącymi aktualnie,
        Magda
        • teresa995 Re: Migea 03.08.06, 18:47
          Szczęśliwi Ci z Was, którym Migea pomaga. Moja migrenka niestety się jej nie
          boi, pomagają mi tylko tryptany.
          pozdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka