Dodaj do ulubionych

migrena ?depresja?stres?

26.09.06, 13:58
mam 30 lat pisalam juz na forum o moim problemie ale nie TU wiec moze
ktos mi podpowie jak sobie pomoc .ma podobnie itd itd.
mam bole glowy ciagle teraz od miesiaca i kawalek sie zaczely
codziennie poczatkowo bardzo przeszkadzajace czolowe tyko a teraz poprostu
taki ucisk i pieczenie na czole dochodzace do skroni czasem. nie
sa to mocne bole tylko strasznie przeszkadzajace bo codzienne i
pieka. zaczely sie po strasznie stresowym tygodniu .po zakonczeniu
spraw jakie mialam zaczela bolec mnie glowa normalny bol stresowy ale
on znikl a te czolowe bole piekace zostaly :(. dostalam odpowiedzi
na formu ze no napieciowe bole albo migrena wlasnie. ale ja czytajac
sporo na forum chociazby widze ze migrena to klujace bole szybciej
mijajace i NIE CIAGLE :(.i wlasnie to mnie martwi
narazie robilam podstawowa morfologie i jest ok.
okulista ok tez.
taki dlugi bol glowy mialam juz wczesniej jakies 2 miesiace temu
ale byl duzo silniejszy sicskajacy i piekacy i tez trwal nonstop
miesiac.
czym sie tak naprawde roznia bole napieciowe od migrenowych ?
a sa stresowe bole?
nadmienie ze moja mama w tym wieku cierpiala na silna migrene
stresowa konczaca sie migotaniem serca+wymioty itd
czy ja to odziedziczylam?????
wszesniej nie cierpialam na bole glowy wcale . ja nie mam wymiotow
nudnosci itd...moze narazie???:(
zyje ciut w stresie ciagle ale czy to powod do tego codziennego
cierpienia????:(
pomocy





Obserwuj wątek
    • venus22 Re: migrena ?depresja?stres? 26.09.06, 21:07
      Witam!

      >>widze ze migrena to klujace bole szybciej
      mijajace i NIE CIAGLE <<


      Migrena to zwykle PULSUJACO-TETNIACY bol po jednej stronie glowy, trwajacy od
      kilku godzin do kilku dni. Zwykle 24-32 godzinny atak bolu to norma.
      Bolom towarzysza lub moga towarzyszyc nudnosci, wymioty, wrazliwosc na swiatlo,
      dzwiek, zapach, dretwienia, brak koncentracji, drzenia, ogromne oslabienie i
      inne objawy.

      Faza bolu jest jedna z czterech faz migreny- prodrom, aura, bol, postdrom.
      zachecam do skorzystania z wyszukiwarki na temat tych innych faz- moze tez byc
      pod "prodromalna, prodromalny.." itp.


      Napieciowy bol glowy to:

      ""ból obustronny (w 90% przypadków),
      ból umiejscowiony czołowo-potylicznie lub rozlany,
      tępy ucisk lub wrażenie przypominające opaskę na głowie,
      bóle o różnej intensywności w ciągu dnia,
      bezsenność,
      zgrzytanie zębami,
      trudności w koncentracji,
      uczucie napięcia mięśni lub sztywności karku, okolicy potylicznej i czołowej""

      www.info-med.pl/katalog/choroby/indeks/bol_glowy_napieciowy.html

      Ale poniewaz wspomnialas ze twoja mama cierpiala na migrene to jest szansa ze
      to co ty masz to tez jest forma migreny, nie napieciowy bol glowy i po prostu
      twoja migrena nie objawia sie typowo.

      Poza tym, migrenicy bardzo czesto oprocz typowych atakow migrenowych (bol po
      jednej stronie) maja rozne inne przewlekle bole glowy - np CDH- codzienny
      chroniczny bol glowy, albo Hemicrania Continua -'Ciagla' Migrena,
      kazda z tych form bolow glowy ma swoje konkretne objawy, i aby ustalic co tobie
      wlasciwie jest trzeba udac sie do dobrego neurologa.

      Stres z cala pewnoscia jest jednym z zewnetrznych bodzcow mogacych wywolywac
      ataki migrenowe u osob majacych migrene, i moze byc przyczyna napieciowych
      bolow glowy.

      Rzeczywscie to ze nie cierpialas do tej pory na bole glowy nie daje gwarancji
      ze nie odziedziczylas migreny po mamie. Migrena zwykle jest obecna juz w
      dziecinstwie, np w postaci periodycznych bolow brzucha. Zaczyna byc wyraznie
      widoczna w okresie dojrzewania (zwlaszcza u dziewczat) i najczesciej w wieku
      20, 25 i + lat pogarsza sie. Ale moze tez pojawic sie nagle, i w dojrzalym
      wieku.

      miejmy nadzieje ze nawet jesli ja masz to w lagodniejszej formie niz miala
      mama, i jesli stres jest u ciebie glownym czynnikiem powodujacym pojawianie sie
      atakow to moze warto nauczyc sie jakis technik jak najlepszego radzenia sobie
      ze stresem.

      Tak nawiasem to nie ma czegos takiego jak "migrena stresowa" po prostu jest
      migrena, a stres jest jednym z czynnikow zewnetrznych mogacych wywolywac ataki.
      Innymi takimi czynnikami sa hormony - szczegolnie zmiany podczas owulacji i
      miesiaczki maja wplyw na migrene, halas, swiatlo, zapach, pewne produkty
      pokarmowe, pgoda, wysokosci gorskie, wysypianie lub niewysypianie sie.

      Trudno mi powiedziec czy zycie w ciaglym stresie moze byc konkretnym powodem
      pojawienia sie twoich boli. jakis wplyw na pewno ma.
      Ale rowniez moze to byc wplyw hormonow, jedzenie ktore jesz, nieregularne
      godziny spania, opuszczanie posilkow ktore pod wplywem stresu maja wiekszy
      wplyw na twoj organizm niz w okresie bez stresu.
      Na tej zasadzie ze bedac w stresie latwiej zapadamy na inne choroby.

      Bardzo radze szukac dobrego lekarza ktory pomoze zdiagnozowac jaki konretnie
      jest twoj bol glowy, czy samoistny czy tez jest jakas inna przyczyna,
      i rozpoczac stosowne leczenie. jak zapewne juz przeczytalas w leczeniu
      napieciowych boli glowy a takze migreny ulge moze przyniesc podawanie lekow
      antydepresyjnych. Moze akurat by ci pomoglo.

      Co nie znaczy ze "przyczyna" byla depresja, po prostu zarowno w bolach glowy
      jak i w depresji wystepuja zaburzenia wydzielania serotoniny.

      Venus
      • karla31 do venus22 27.09.06, 10:30
        dziekuje bardzo za wiele informacji.
        wczesiej laryngolog podejrzewal napieciowy bol zwiazany z czestymi
        podrozami samolotem. ale ja to wykluczam bo bol pojawil sie tylko 2
        razy na tak dlugo no i nie w czacie po podrozy.(ciagle go mam)
        napewno udam sie do lekarza. moze zrobie tomograf dla uspokojenia zlych
        mysli.
        dziekuje raz jeszcze
        • venus22 Re: do venus22 27.09.06, 21:57
          Prosze bardzo Karlo :)
          Mysle ze najwazniejsze jest aby nie poddawac sie i szukac powodu tego bolu,
          ustalic czy to samoistny, a jesli jak to jaki- napieciowy czy migrenowy czy
          moze jeszcze inny, a jesli jest to objaw czegos innego to czego.

          Jesli okaze sie ze to bole samoistne to warto jak najwiecej dowiedziec sie na
          ten temat bo duzo bardzo zalezy od poznania swoich bodzcow i unikania ich.
          A jesli jest to z powodu innej choroby to mam nadzieje ze jak sie zacznie ja
          leczyc to bole znikna.

          Venus

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka