polly-jean
03.11.06, 10:29
Witam. Mam 30 lat, od wieku nastoletniego różne bóle głowy, z czego od ok. 7
lat bóle migrenowe, niekiedy z aurą. W wieku 23-4 lat robiłam sobie EEG i
badania ciśnienia wewnątrzgałkowego, nic nie wykazało, neurolog powiedział, że
nic mi nie jest. Jednak z czasem bóle stały się zbyt uciązliwe. Często są to
ataki dwudniowe, - dzień wcześniej jest aura i lekki ból, w nocy budzi mnie
ból ostry jednej strony głowy skoncentrowany w oku, potem najczęściej silne
nudności i wymioty. Nie jestem w stanie brać leków doustnych, korzystam tylko
z czopków paracetamolu. Głowa boli mnie migrenowo pierwszego dnia miesiączki,
a także na wyż (jak dziś) a miewam też bóle ciśnieniowe przy dużym wietrze i
zmianach pogody (jak 2 listopada)Dotychczas brałam przez 3 lata Femoden -
każdego pierwszego dnia miesiączki miałam również bardzo ciężkie napady bólu.
Teraz odstawiłam ten środek i mam zamiar zacząć się leczyć, bo wiem, że branie
samych środków przeciwbólowych to błędne koło. Mam wolny zawód i na szczęście
rzadko zdarzało się bym musiała w tym stanie iść do pracy ale bardzo utrudnia
mi to życia.
Dodam jeszcze, że czasami paradoksalnie silne wymioty pomagały mi w porannej
(końcowej) fazie ataku, nie wiem czy to miało związek z przekrwieniem głowy i
oczu czy to tylko sugestia.
Moje pytanie jest takie: od czego powinnam zacząć, gdy odwiedzę lekarza
rodzinnego. Jakie skierowania powinnam otrzymać? O co pytać?
Przepraszam za literowki, boli mnie dziś lewa strona głowy i niezbyt sprawnie
widzę.