1971q
11.11.06, 13:39
Od wtorku mam migrenę, którą skutecznie przerywałam Sumigrą. Po kilku
godzinach ból wracał, ale jestem przyzwyczajona do kilkudniowych napadów.
Dzisiaj w nocy była kulminacja - łupało nie do wytrzymania, więc standardowo
wzięłam 50mg Sumigry. Niestety zupełnie nie zadziałała, więc po 2 godz
wzięłam jeszcze 100mg. A tu zamiast odejść, ból nasilał się coraz bardziej.
Dopiero zastrzyk domięśniowy z Ketonalu go złagodził.
Cholera, to juz drugi raz w przeciągu dwóch miesięcy nie zadziałała an mnie
duża dawka tryptanu!
Nie zdarzało mi się to w przypadku Imigranu i Sumamigranu.
Czy to z Sumigrą jest coś nie tak (choć ma przecież ten sam skład) czy to ja
się uodparniam na tryptany ??
Wizja tego, ze nie będę miała pewnego sposobu na swoje cierpienia jest dla
mnie najgorszą myślą jaka przychodzi mi do głowy...
Pozdrawiam
Kasia