Dodaj do ulubionych

termin "ćmi" głowa

14.11.06, 23:29
Dla mnie ćmi- to tak jak dziś:

niby nic-funkcjonuję,
ale ból jest, raz na srodku czoła, raz po prawej stronie.
wiem,że jak nie wezmę tab. przewicwbolowej to po ptokach-bedzie rąbało, a
rąbało.
dla mnie 'ćmi'-to także ból z przerwami
'ćmi'-jestem też zaspana...
i 'ćmi' to nie migrena
'ćmi'-jest uciązliwe i łazi za tobą...jak to głowa

'ćmi' niby nic a jednak upierdliwe

i przez to głupie 'ćmi' już dziś biorę którąś z kolei
solpadeine ( bleeeeeeeeeee)

Teraz będzie odzew-ludzie od solpadeiny-zmiencie w fabryce jej
smak, bo nam tutaj to nie smakuje,ale pomaga.

pozdrwiam
Ally Mcbeal
z kolejna szklanką ochyctwa!
Obserwuj wątek
    • anthonka Re: termin "ćmi" głowa 15.11.06, 07:54
      McBeal, właśnie wznoszę toast tym samym ochydztwem, bo mnie ćmi od piątej rano.
      Nasze zdrowie :)
      • mcbeal28 Re: termin "ćmi" głowa 15.11.06, 09:52
        Moja droga
        zgadnij jakim płynem rozpoczęłam dziś dzień....
        to sie już robi nudne i monotonne

        pozdrawiam
        Ally Mcbeal
        opita ochyctwem

        anthonka napisała:

        > McBeal, właśnie wznoszę toast tym samym ochydztwem, bo mnie ćmi od piątej
        rano.
        >
        > Nasze zdrowie :)
        • anthonka Re: termin "ćmi" głowa 15.11.06, 11:13
          Biedaku, mam nadzieję, że chociaż Ci przeszło po tych pysznościach.

          Ja już głupawki dostaję przez ten ból.
          • totylkomina Re: termin "ćmi" głowa 24.01.07, 21:16
            BOSH:) jak to milo znalezc ludzi, ktorzy delektuja sie tym samym drinkiem kilka razy w tygodniu i uwazaja,ze to monotonne i nudne,a nie jakies dziwne;p
            buziaczki dla wszystkich moich braci-lekomanow:)
    • nessie-jp Re: termin "ćmi" głowa 15.11.06, 13:58
      Dokładnie, świetnie to opisałaś!

      Najgorsze jest to, że najwięcej leków biorę właśnie przez takie 'ćmienie' - i
      czuję się z tego powodu dodatkowo winna, no bo co innego wziąć proszek jak głowa
      się rozpada na połowy, a co innego, jak ćmi... Ale gdy ćmi bez przerwy, od rana
      do wieczora i od wieczora do rana, to oszaleć można :(

      Właśnie przy takich ćmieniach ostatnio relaksuję się robótkami na drutach ;)
      • zolka24 Re: termin "ćmi" głowa 16.11.06, 10:01
        Mnie jak ćmi to biorę tabletkę ze strachu. Żeby mnie całkiem nie złapało.
        Najpierw chodzę i myślę już brać czy jeszcze zaczekać, ale czekać zbyt długo
        może równać się migrena, więc się faszeruję. Ostatnio częsciej biorę procha na
        ćmienie niż przy solidnym bólu. I mam wyrzuty sumienia, że niszczę żołądek ze
        strachu przed migreną. I jak nie patrzeć tak do ...
        Pozdrawiam Agata
        • venus22 Re: termin "ćmi" głowa 16.11.06, 10:38
          i mnie dopiszcie do listy cmiacych i lykajacych prochy...

          Venus
        • mcbeal28 Re: termin "ćmi" głowa 16.11.06, 11:31
          mam identycznie!
          normalnie identycznie.

          zolka24 napisała:

          > Mnie jak ćmi to biorę tabletkę ze strachu. Żeby mnie całkiem nie złapało.
          > Najpierw chodzę i myślę już brać czy jeszcze zaczekać, ale czekać zbyt długo
          > może równać się migrena, więc się faszeruję. Ostatnio częsciej biorę procha
          na
          > ćmienie niż przy solidnym bólu. I mam wyrzuty sumienia, że niszczę żołądek ze
          > strachu przed migreną. I jak nie patrzeć tak do ...
          > Pozdrawiam Agata
          • mirror43 Re: termin "ćmi" głowa 16.11.06, 12:23
            Mnie cmi po dzisiejszej tabletce. A wzielam w koncu, chociaz czasem biore i nic,
            wiec po co brac.
            Czy jak was cmi to tez macie mgle na oczach? Kurcze, brzmi glupawo, wiem, ale
            czuje sie wtedy jak nacpana...
            Aha, wzielam raz wtedy w takim stanie to METEO, co w sklepach mozna kupic (lezy
            kolo kasy) i wiecie ze RAZ mi pomoglo.
            Moja znajoma faszeruje sie magnezem z witaminami i tez mowi ze pomaga. Ja tam
            mysle, ze niektore baby, to tylko mowia, ze maja migrene. Takich jak ja to nikt
            nie ma... Tez tak wam sie wydaje? Ze najgorsza to MOJA?
            • chochlikj9 Re: termin "ćmi" głowa 16.11.06, 17:12
              to u nas chyba podstawa ze cmi,ja tez sie podpisuje ,lykam prochy jak cmi no i
              ze strachu,ten nalog tez mnie wykonczy,czasem zastanawiam sie czy lyknac
              tabletke czy czekac hm.......i biore bo a noz wywola to cmienie Mg,praktycznie
              nie ma dnia bez pobolewania glowy i dnia bez tabletki to chyba para?!!kazda Mg
              jest okropna ale kazdy z nas inaczej reaguje i inaczej znosi bol,tez tak kiedys
              myslalam ze moja to najgorsza.Kiedy znajoma zaczela miewac Mg i bylam przy niej
              to tak jak bym sama byla na jej miejscu,{kto mi pomoze,nie chce mi sie
              zyc,dlaczego ja...}no wlasnie dlaczego my....dzisiaj nie lyknelam
              tabletki,pogoda wspaniala,mylam okna i nie myslalam o bolu glowy ale dzien sie
              nie skonczyl...pozdrawiam:)
    • bezsilna5 Re: termin "ćmi" głowa 16.11.06, 17:33
      cmi to łykam tabulkę i łykałam tak dość dłuuugo az się doczekałam.Mój żołądek
      odmówił mi posłuszeństwa i wylądowałam u lekarza.Teraz żeby choć troszkę sie
      zabezpieczyć przed destrukcyjnym działaniem prochów łykam controloc on
      wyrównuje wydzielanie kwasu solnego i działa osłonowo na błony żoładka.Może
      bezkarnie nie łykam teraz prochów ale troszku bezpieczniej polecam kosztuje ok
      18 zł i jedna tabletka działa przez min dwa trzy dni więc kolejne dni bólu mogę
      niwelować lekami pból a controloc mieć w pamięci.pozdrawiam Ela
      • bergamotka11 Re: termin "ćmi" głowa 16.11.06, 19:29
        widze ze rozumiemy sie bez slow....
        ja mam 4 okreslenia natezenia bg:
        cmi - taki jak piszecie, choc STARAM sie przy tym prochow nie brac,ale coraz
        czesciej ulegam
        sredni- tu juz proch an 100% ale jeszze daje rade lazic
        silny-tu srednio laze,ale jakos daje rade,z roboty jeszcze sie nie
        zwalniam,czasem juz tu biore tryptana(ale nei zawsze)
        b silny-zdycham, odjazd..............

        dzis od rana cos miedzy "cmi" a "sredni" (wstalam dzis pozniej niz zwykle!),
        solpadeinka (doktorek mnie zabije), jakos przeszlo, a teraz... sredni i
        przeradza sie w silny powoli. najgorsze ze idzei noc a jak sie klade z bolem to
        na 99,5% wstaje z bolem..

        zatem dobrej nocki! (bez MG)
      • olka.l Re: termin "ćmi" głowa 16.11.06, 19:36
        też biorę controloc , a żołądek od tabletek i tak wysiada. Oj to prawda, że cmi
        prawie na okrągło, a najgorsze jest to, że to ćmienie może w kazdej chwili
        przerodzić sie w migrenę - więc zapobiegawczo tableteczka. Mnie w ogóle nie
        pomaga solpadeine, za to czasami panadol extra, więc zatruwam się ta odmianą.
        A co do indywidualnych odczuć: to jasne, że moja migrena jest najgorsza - bo ta
        ja czuję i nie mogę wyobrazić sobie czegoś gorszego. Takze to chyba normalne,
        że tak uważamy.Pozdrowienia
      • teresa995 Re: termin "ćmi" głowa 17.11.06, 19:21
        Ja też się wpisuję na listę tych , których "ćmi", tylko ja wtedy staram się nie
        brać żadnych środków przeciwbólowych.
        Niby nie boli mocno, tylko cmi, ale jednak istnieje strach, żeby nagle to
        ćmienie nie zmieniło się w typową migrenkę i nie trzeba było znów łyknąc
        jakiegoś procha. Tym bardziej, że podobnie jak i Bezsilna też mam od lat
        żołądek zrujnowany proszkami przeciwbólowymi i co jakiś czas z powodu żołądka
        trafiam do internisty.
        O jakiegoś czasu też przed połknięciem tabletki przeciwbólowej łykam controloc
        lub coś innego osłaniającego żołądek.
        I przestrzegam wszystkich, nawet tych, którzy nigdy nie mieli kłopotów z
        żołądkiem - zabezpieczajcie się już przyszłościowo i przed połknięciem proszków
        p.bólowych łyknijcie jakiś lek osłaniający żołądek, np. wypijcie z pół szklanki
        siemienia lnianego albo użyjcie tabletkę controlocu. Bo po latach używania
        tabletek p.bólowych można sobie bardzo zniszczyć śluzówkę żołądka.
        pozdr.
        • kasikxyz Re: termin "ćmi" głowa 27.02.07, 07:27
          Kochani migrenowicze,
          bardzo współczuje i rozumiem co odczuwacie , szczególnie z ttym strachem żeby
          ćmienie nie przeszło w coś gorszego. Ja też tam mam niestety. Tydzień temu
          przeżyłam najgorszy atak w mojej migrenowej karierze i trafiłam nieprzytomna do
          szpitala(wiem ze czesto czujecie się pewnie jeszcze gorzej), ale to było moje
          migrenowe szczytowanie i teraz siedzi mi w głowie taki ukryty strach ,że jak
          obudziłam się znów z ćmieniem... oby się nie potórzył tamten poniedziałek:(
          Wiem to psychiczne jest, sorki, ale nie mogę sie tego jeszcze wyzbyć:/
          pozdrowionka

          kasik
          • haen1 Re: termin "ćmi" głowa 27.02.07, 19:14
            ja strach mam co dzień... a ćmi mnie już od tygodnia i niestety dziś przegrałam
            z bólem i wylądowałam w łazience.. tam i zpowrotem,już nie wyrabiam:(
    • kamilkrosno Re: termin "ćmi" głowa 24.02.07, 14:44
      Mnie głowa boli od 3 tygodni. Wcześniej mnie głowa nie bolała. Chodzę po
      neurologach i nic nie potrafią powiedzieć. Byłem u okulisty i nic
      nieprawidłowego nie wypatrzyła.

      Jednego dnia głowa boli mnie przy ruchach głowy, czasem bolą mnie wewnątrz
      gałki oczne. Innego dnia mam 2, 3 sekundowe bóle, nie typowe igły - szpile ale
      krótkie i nie wiadomo skąd. Czasem znowu mam bardzo ciężką zmęczoną głowę,
      wtedy kładę się i po 5 minutach to mija. Mija ale za jakiś czas może powrócić.


      A mam pytanie do Ciebie mcbeal28. Twój opis bólu jest podobny do mojego. Czy
      masz w tym czasie (jak boli głowa, albo pomiędzy bólami) jakieś lekkie kłopoty
      z oczami? Niby jakaś mgła, lekkie pogorszenie ostrości, kłopoty ze skupieniem
      się na linijce którą się czyta? Ja właśnie mam coś takiego.
      Najczęściej pojawia się to gdy czytam coś na monitorze. Jest jakiś czas dobrze,
      czytam, czytam, i przychodzi "fala" że coś zaczyna się knocić. Czasem może
      przejść samo na 10 minut a czasem może się utrzymywać.
      Te zabużenia widzenia czasem występują też przy książce ale znacznie żadziej.

      • mcbeal28 odp dla Kamila 26.02.07, 23:50
        kamilkrosno napisał:

        > A mam pytanie do Ciebie mcbeal28. Twój opis bólu jest podobny do mojego. Czy
        > masz w tym czasie (jak boli głowa, albo pomiędzy bólami) jakieś lekkie
        kłopoty
        > z oczami? Niby jakaś mgła, lekkie pogorszenie ostrości, kłopoty ze skupieniem
        > się na linijce którą się czyta? Ja właśnie mam coś takiego.
        > Najczęściej pojawia się to gdy czytam coś na monitorze. Jest jakiś czas
        dobrze,
        > czytam, czytam, i przychodzi "fala" że coś zaczyna się knocić. Czasem może
        > przejść samo na 10 minut a czasem może się utrzymywać.
        > Te zabużenia widzenia czasem występują też przy książce ale znacznie żadziej.
        >


        Co do terminu "ćmi" głowa to jest to jakby nasz wspólny termin.
        ĆMI - to lekki ból albo przemienie sie w ostrzejszy albo będzie taki sam
        aczkolwiek upierdliwy...albo przemeczysz albo prochy...
        Wiekszość z nas ma problemy wieksze lub mniejsze z oczami...i to nie tylko
        kiedy przychodzi aura. Migrena to jakby kompleksowa choroba...nie tylko wtedy
        kiedy atak. Większośc z nas ma pewne symptomy między bólami.
        Co do widzenia to poszukaj na forum...
        nazwalismy to chyba "męty w oczach"

        jak znajdę to dam linka

        I mam podobnie z czytaniem jak Ty

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka