annt3
21.07.07, 08:55
Witam wszystkich, migreny mam od 10 roku zycia. Bylam u 3 neurologów i zaden z
nich nie pomógł malo tego po całej siatce lekarstw które biorę nie raz było
gorzej. Ataki migreny mialam srednio co 2-2,5 tygodnia. Jakis czas temu mialam
wypadek samochodowy i ucierpial moj kregoslup szyjny od tego czasu migreny
pojawiaja sie co tydzien i trwaja conajmniej 24h. Bardzo boli mnie nie
zrozumienie ze strony rodziny, znajomych, ktorzy traktuja migreny jako zwykly
bol głowy a to przeciez choroba przewlekła!!! Mało tego teksty w stylu "w tym
wieku taka młoda" "zero życia w tym człowieku" Jedynie moja mama mnie rozumie
ktora po babci odziedziczyla te paskudne migreny. CZuje ze nastepnego napadu
nie przezyje ze wzgledu na sam bol ale i objawy towarzyszace...JAk wczesniej
napisalam probowalam wszystkiego jezeli chodzi o lekarstwa mam pytanie czy
stosowal ktos nie farmakologiczne metody w leczeniu migreny, jakie potrawy
powinnam ograniczyc. Z góry dziekuje za posty