Dodaj do ulubionych

WODA - lekiem na bol glowy?

03.09.07, 08:45
TAK! Jeszcze jeden lek na migrene to czysta WODA!
Po co wydawac pieniadze na leki ktore, tylko chwilowo pomoga i na dluzszy etap
zaszkodza? Czy slyszeliscie o tym prostym i najtanszym sposobie? Picie
odpowiedniej ilosci wody dziennie nie tylko moze pomoc na bol glowy np.
migrene ale w przeciwienstwie do "koktajli chemicznych" przez niektorych tutaj
stosowanych, nie szkodzi tylko jeszcze przynosi same kozysci dla calego
organizmu. Woda potrafi pomoc na zgage, artreztym, bole kregoslupa
(ciekawostka: w dyskach u kregoslupa znajduje sie woda jako jeden z trzech
glownych skladnikow, jak dyski sa odwodnione to sie zwezaja (degeneruja)i jest
ucisk na nerw), angina sercowa, migrena, colitis, astma, nadcisnienie,
arytmia, cukrzyca u doroslych, wysoki cholesterol itd.

Dla osob znajacych jezyk angielski podaje ciekawy link:

curezone.com/foods/watercure.asp
Jest tez wspaniala ksiazka, "Your Body's Many Cries for Water"(Paperback) by
Fereydoon Batmanghelidj (Autor)
Naprawde warto ja przeczytac! Zachecam!


pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • integmed Your Body's Many Cries for Water 03.09.07, 08:50
      Ta ksiazke mozna kupic na Amazon.com:

      www.amazon.com/exec/obidos/ASIN/0962994235/curezone-20
    • integmed Biografia autora ksiazki i Doktora Medycyny! 03.09.07, 09:51
      "Your Body's Many Cries for Water" to ksiazka napisana przez Fereydoon
      Batmanghelidj M.D., doktora medycyny.

      Motto tej ksiazki jest:

      "Nie jestes chory, jestes spragniony! Nie gaś pragnienia lekami"


      Dr Fereydoon Batmanghelidj ukonczyl studia medyczne na St. Mary's Hospital
      Medical School of London University. Doktor spedzil wiekszosc swojego zycia na
      badaniach naukowych i zwiazkiem pomiedzy bolem, chorobami i chronicznym
      odwodnieniem organizmu. Dr F.B. odkryl lecznicze wlasciwosci wody 21 lat temu
      kiedy przebywal w Iranskim wiezieniu jako wiezien polityczny. W tym czasie
      wyleczyl on 3000 wspol-wiezniow z wrzodow zoladka spowodowanych stresem,
      stosujac nic wiecej jak tylko czysta wode bez zadnych medykamentow. Wtedy
      zrozumial po raz pierwszy w historii medycyny to ze bol jest niczym innym jak
      tylko wolaniem organizmu na brak wody. Od tego czasu, od swoich doswiadczen w
      wiezieniu, postanowil skoncentrowac reszte swojego zycia zawodowego na skutkach
      zdrowotnych jakie niesie chroniczne odwodnienie organizmu. Jego odkrycia pomogly
      setki tysiacom ludzi, cierpiacym na rozne dolegliwosci powiazane z bolem oraz na
      choroby degeneracyjne odzyskac swoje zdrowie za pomoca wody bez jakichkolwiek
      medykamentow.
      Dr. Batmanghelidj przekazal swoje odkrycia naukowe na roznych miedzynarodowych
      sympozjach i konferencjach naukowych. Jego prace zostaly opublikowane w bardzo
      powaznych dziennikach naukowych. Jego odkrycia w formie wykladow sa tez dostepne
      w jezyku zrozumialym dla publicznosci w postaci 4 ksiazek, tasmy video i audio i
      w roznych kombinacjach. Te materialy edukacyjne otrzymaly recenzje przez
      rowiesnikow oraz media i przyjete zostaly z uznaniem na skale miedzynarodwa.

      Stronka tlumaczona:
      curezone.com/books/best/book.asp?ID=94
      • venus22 Re: Biografia autora ksiazki i Doktora Medycyny! 03.09.07, 10:51
        Ponad 20 lat temu jak przyjechalama do Kanday to powiedziano mi ze
        dla zdrowia powinnam pic 8 szklanek wody dziennie. a jezeli wykonuje
        jakies stresujace cwiczenia albo jestem w ogole aktywna ponad norme
        to nawet wiecej. mam uzupelniac zapas wody w trakcie cwiczen, lub
        jak jest goraco.

        O piciu wody trabilo sie tu juz od dawna.
        I pije duzo wody. czystej, lub gazowanej. bez butelki z woda nie
        wychodze z domu. popijam czesto, pije takze ciepla wode.

        Ale jeszcze mnie to nie uleczylo. tak ze sorry ale nie wierze
        w cudowne dzialanie wody - no chyba ze bylaby z jakiegos naprawde
        cudownego zrodelka, ale takie tylko w bajkach bywaja :(

        Z kolei - w migrenie jak najbardziej nalezy pic ok 8 szklanek wody
        dziennie, bardzo dbac zeby nie dopuscic do odwodnienia bo to moze
        wywolac atak.

        Venus
        • integmed Re: Biografia autora ksiazki i Doktora Medycyny! 03.09.07, 11:44
          Nie wystarczy tylko pic wody. Jesli przeczytalas linke:
          curezone.com/foods/watercure.asp to pewnie zauwazylas ze jest to
          okreslona ilosc wody ktora sie pije zaleznie od wagi ciala i z dodatkiem soli
          morskiej. W tym wszystkim trzeba sie wystrzec wszelkich napoi z kafeina: kawa,
          herbata, cola, pepsi red bull itp.. alkohol.. (to wszystko odwadnia organizm)
          srodki chemiczne jak niektore leki przeciwbolowe! Lykanie chemi to bledne kolo z
          korego sie nigdy nie wychodzi. Dawki lekow sa zwiekszane az do czasu kiedy lek
          przestaje dzialac, wtedy siega sie po inne "leki". Ja znam ta zasadzke firm
          farmaceutycznych (to nie lekarze sa winni) ktorym nie zalezy na tym zeby ludzi
          uleczyc tylko zeby miec z nich staly naplyw kasy. Kiedy przyjmowalem panadole i
          inne leki moj bol glowy wystepowal czesciej i stan sie pogarszal dopoty
          powiedzialem koniec i zostawilem leki. Zaczalem pic wode wedlug odkryc Dr. F.B.,
          do dzisiaj nie wystepuja u mnie bole migrenowe glowy, pozbylem sie i innych
          dolegliwosci jak nadcisnienie i bole kregoslupa. W stanach ostrych pomogly mi
          leki homeopatyczne (efekt po 20 minutach) Wiem co to jest migrena i bardzo wam
          wszystkim wspolczuje!

          Bol nie jest spowodowany z powodu braku panadolu, aspiryny czy paracetamolu w
          organizmie, a ich uzupelnienie nie przyczyni sie do uleczenia. Bol tak jak Dr F.
          B. odkryl jest spowodowany odwodnieniem organizmu. Organizm sygnalizuje w
          miejscach bolu ze jest brak wody. Tak jest np przy bolu kregoslupa, jesli znasz
          anatomie-fizjologie to wiesz ze w dyskach u kregoslupa jest woda, dzialaja one
          jak poduszki, kiedy z powodu odwodnienia poduszki te sie zwezaja wtedy wystepuje
          bol z powodu ucisku na nerw. Wszelkie manipulacje, akupunktora, leki
          przeciwbolowe tylko lagodza objawy - tylko picie odpowiedniej ilosci wody wedlug
          wagi ciala z dodatkiem soli morskiej potrafi zregenerowac dyski i uleczyc problem.


          W temacie tego forum jest napisane "uwagi, przemyślenia, rady i wskazówki ...
          czyli JAK SOBIE MOŻEMY POMÓC W MIGRENIE?"

          Szkoda ze traktujes mnie jak smiecia kiedy staram sie tylko podzielic z Wami
          swoimi doswiadczeniami, abyscie wyprobowali te metody, moze i Wam by pomogly. Ja
          zdaje sobie sprawe ze Wy wiecie jakie powiklania niosa za soba leki chemiczne.
          Smutno mi venus ze tak ostro i nieprzyjacielsko zareagowalas.


          pozdrawiam Cie venus i zycze calkowitego wyzwolenia sie z migreny

          Duzo zdrowka! :)


          Andrzej
          • venus22 Re: Biografia autora ksiazki i Doktora Medycyny! 03.09.07, 12:11
            Posluchaj - nie tylko ty, i nie jest to pierwszy raz, ze ktos nam
            przyszedl objawiac farmazony jako objawienie.

            jezeli ten doktor ma taki prosty w wspanialy sposob na wszelkie
            nieszczescia, i choroby - to dlaczego nie jest o nim glosno wszem
            i wobec? dlaczego nikt nie wie o jego cudownej metodzie??
            kiedy dostal Nobla za swoj wklad w uzdrowianiu woda???
            Pabadol i tryptany zna kazdy. a wiesz dlaczego? bo ich dzialanie
            jest sprawdzone. i wiesz co ejszcze? NIKT nawet nie probuje nam
            wciskac ze lykanie 8 Pnadalo dziennie z sola uleczy nas z migreny.
            NIKT, nawet te szatanskie koncerny farmaceutyczne.


            Zaczalem pic wode wedlug odkryc Dr. F.B. do dzisiaj nie wystepuja u
            mnie bole migrenowe glowy, pozbylem sie i innych dolegliwosci jak
            nadcisnienie i bole kregoslupa."""

            tralalala. moze cie bolala glowa ale ze miales migrene to juz nie
            wierze.

            Venus

            • integmed Re: Biografia autora ksiazki i Doktora Medycyny! 03.09.07, 12:27
              Venus,
              Po pierwsze nie przedstawilem sie, jestem lekarzem (z Australii) i chyba znam
              medycyne na tyle dobrze ze wiem czy mialem migrene czy tylko zwykly bol glowy.
              Po drugie ja skierowalem swoj watek do wszystkich na tym forum. Nie tylko Ty
              jestes tutaj. Jesli Ci sie nie podoba to nie zagladaj do tych watkow, ale pozwol
              aby inni mogli skorzystac z tych rad. Nie wszyscy przeciez toleruja chemiczne
              leki przeciwbolowe. Ja nie jestem przeciwny niektorym lekom chemicznym, uznaje
              wszystko co ma sens i leczy. Trzymam sie pierwszej zasady Hipokratesa "Nie Krzywdz"

              Koncerny Farmaceutyczne maja sposob na zagluszenie wszystkich metod leczniczych
              ktore sa dla nich zagrozeniem oraz konkurentem. Bardzo czesto ludzie sie o tych
              metodach nie dowiaduja, dzieki wlasnie tym koncernom!
    • anthonka następny 03.09.07, 12:29
      Wiesz co, jeżeli Ci pomógł panadol to nie miałeś migreny tylko Cię
      po prostu łeb nap..lał i tyle. I naprawdę nie życzę Ci, żeby
      kiedykolwiek naprawdę dopadła Cię migrena.

      Wyczytałam na forum gazetowym, że oprócz cudownych sposobów na
      migrenę masz również patent na wyleczenie wypadającgo płatka
      zastawki mitralnej. Ograniczasz się tylko do tych dwóch chorób, czy
      masz jeszcze szerszy zakres działania?

      Jednym słowem - idź trollować gdzie indziej, ok?


      • integmed Re: następny 03.09.07, 13:01
        Leczenie nie ogranicza sie tylko do jednej dolegliwosci, tak to jest prawdziwy
        przypadek z wypadajacym platkiem na innym forum. Czy masz z tym jakis problem?

        Panadol przyjmowalem na poczatku. Na migrene przyjmowalem: Imitrex 200mg, Relpax
        40mg, Topamax

        Jestescie jakas dziwna grupa, zamknieta w sobie. Wszystko potepiacie co nie jest
        zwiazane z chemia. Koncerny farmaceutyczne Was kochaja.
        • anthonka Re: następny 03.09.07, 13:13
          Nie potępiamy wszystkiego co nie jest związane z chemią.
          Potępiamy za to osoby twojego pokroju, które próbują zbić kasę
          poprzez wciskanie cierpiącym ludziom ciemnoty.
          • integmed Re: następny 03.09.07, 13:35
            Ciesze sie ze jestes taka oswiecona! Ze wszystko lepiej znasz niz lekarze
            medycyny i inni.

            Naprawde przeraza mnie uprzedzenie u niektorych ludzi! Ktorzy sami nie
            skorzystaja z porad ani innym nie dadza skorzystac.

            Czy wyprobowalas ktores z tych porad, ktore tak mocno potepiasz?
            Poprostu jestes tylko uprzedzona, to wszystko.

            Czy zapytalem Ciebie lub kogokolwiek na forum o kase?
            Wszystkie porady ktore udzielalem i udzielam sa do tej pory za darmo!

            Anthonka nie Ty sama jestes na tym forum, wiec jesli Ci nie pasuje to opusc ten
            watek i niech ktos inny komu pasuje skorzysta.

            podrawiam
            • anthonka Re: następny 03.09.07, 13:58
              A nie zastanowiło Cię jeszcze, czemu ludzie jakoś nie walą drzwiami
              i oknami po twoje bezcenne porady, których na dodatek udzielsz za
              darmo? Podobno inteligentny jesteś, więc wydedukuj sobie.

              BTW - na forum otwartym mogą przebywać wszyscy (niestety Ty
              również), więc pozwolisz, że sama zadecyduję, które wątki będę
              odwiedzać.
              • integmed Anthonka 03.09.07, 14:19
                Anthonka, juz naprawde nie ma sensu sie sprzeczac. Masz swoje zdanie - to jest
                ok. Kazdy ma prawo myslec jak chce. Sprobujmy wszyscy razem współ istnieć w
                pokoju i nie pozzerac sie nawzajem ;))

                Jak pacjent przychodzi do mnie to pewnie ze biore za wizyte, przeciez kazdy z
                nas musi jakos zarobic na chleb :) Lekarze tez musza z czegos zyc.


                pozdrawiam serdecznie

                Musze konczyc
    • integmed dla anthonka 03.09.07, 13:49
      Pewnie znasz dobrze jezyk angielski. Podaje text po angielsku z ksiazki,
      cytowany na stronce curezone.com/foods/watercure.asp

      Tutaj dowiesz sie odrobine na temat jak bardzo woda jest korzystna dla zdrowego
      funkcjonowania calego organizmu.


      "Your Body's Many Cries for Water"

      AMAZING SECRETS FOR HEALTH AND WELLNESS

      Cure # 1:
      Water prevents and cures heartburn.
      Heartburn is a signal of water shortage in the upper part of the
      gastrointestinal tract. It is a major thirst signal of the human body. The use
      of antacids or tablet medications in the treatment of this pain does not correct
      dehydration, and the body continues to suffer as a result of its water shortage.

      Tragedy:
      Not recognizing heartburn as a sign of dehydration and treating it with antacids
      and pill medications will, in time, produce inflammation of the stomach and
      duodenum, hiatal hernia, ulceration, and eventually cancers in the
      gastrointestinal tract, including the liver and pancreas.

      Cure # 2:
      Water prevents and cures arthritis.
      Rheumatoid joint pain - arthritis - is a signal of water shortage in the painful
      joint. It can affect the young as well as the old. The use of pain-killers does
      not cure the problem, but exposes the person to further damage from pain
      medications. Intake of water and small amounts of salt will cure this problem.

      Cure # 3:
      Water prevents and cures back pain.
      Low back pain and ankylosing arthritis of the spine are signs of water shortage
      in the spinal column and discs - the water cushions that support the weight of
      the body. These conditions should be treated with increased water intake - not a
      commercial treatment, but a very effective one.

      Tragedy:
      Not recognizing arthritis and low back pain as signs of dehydration in the joint
      cavities and treating them with pain-killers, manipulation, acupuncture, and
      eventually surgery will, in time, produce osteoarthritis when the cartilage
      cells in the joints have eventually all died. It will produce deformity of the
      spine. It will produce crippling deformities of the limbs. Pain medications have
      their own life-threatening complications.

      Cure # 4:
      Water prevents and cures angina.
      Heart pain - angina - is a sign of water shortage in the heart/lung axis. It
      should be treated with increased water intake until the patient is free of pain
      and independent of medications. Medical supervision is prudent. However,
      increased water intake is angina's cure.

      Cure # 5:
      Water prevents and cures migraines.
      Migraine headache is a sign of water need by the brain and the eyes. It will
      totally clear up if dehydration is prevented from establishing in the body. The
      type of dehydration that causes migraine might eventually cause inflammation of
      the back of the eye and possibly loss of eye sight.

      Cure #6:
      Water prevents and cures colitis.
      Colitis pain is a signal of water shortage in the large gut. It is associated
      with constipation because the large intestine constricts to squeeze the last
      drop of water from the excrements - thus the lack of water lubrication.

      Tragedy:
      Not recognizing colitis pain as a sign of dehydration will cause persistent
      constipation. Later in life, it will cause fecal impacting: it can cause
      diverticulitis, hemorrhoids and polyps, and appreciably increases the
      possibility of developing cancer of the colon and rectum.

      Cure # 7:
      Water and salt prevent and cure asthma.
      Asthma, which also affects 14 million children and kills several thousand of
      them every year, is a complication of dehydration in the body. It is caused by
      the drought management programs of the body. In asthma free passage of air is
      obstructed so that water does not leave the body in the form of vapor - the
      winter steam. Increased water intake will prevent asthma attacks. Asthmatics
      need also to take more salt to break the mucus plugs in the lungs that obstruct
      the free flow of air in and out of the air sacs.

      Tragedy:
      Not recognizing asthma as the indicator of dehydration in the body of a growing
      child not only will sentence many thousands of children to die every year, but
      will permit irreversible genetic damage to establish in the remaining 14 million
      asthmatic children.

      Cure # 8:
      Water prevents and cures high blood pressure.
      Hypertension is a state of adaptation of the body to a generalized drought, when
      there is not enough water to fill all the blood vessels that diffuse water into
      vital cells. As part of the mechanism of reverse osmosis, when water from the
      blood serum is filtered and injected into important cells through minute holes
      in their membranes, extra pressure is needed for the "injection process." Just
      as we inject I.V. "water" in hospitals, so the body injects water into tens of
      trillions of cells all at the same time. Water and some salt intake will bring
      blood pressure back to normal!

      Tragedy:
      Not recognizing hypertension as one of the major indicators of dehydration in
      the human body, and treating it with diuretics that further dehydrate the body
      will, in time, cause blockage by cholesterol of the heart arteries and the
      arteries that go to the brain. It will cause heart attacks and small or massive
      strokes that paralyze. It will eventually cause kidney disease. It will cause
      brain damage and neurological disorders, such as Alzheimer's disease.

      Cure # 9:
      Water prevents and cures early adult-onset diabetes.
      Adult-onset diabetes is another adaptive state to severe dehydration of the
      human body. To have adequate water in circulation and for the brain's priority
      water needs, the release of insulin is inhibited to prevent insulin from pushing
      water into all body cells. In diabetes, only some cells get survival rations of
      water. Water and some salt will reverse adult-onset diabetes in its early stages.

      Tragedy:
      Not recognizing adult-onset diabetes as a complication of dehydration will, in
      time, cause massive damage to the blood vessels all over the body. It will cause
      eventual loss of the toes, feet and legs from gangrene. It will cause eye
      damage, even blindness.

      Cure # 10:
      Water lowers blood cholesterol.
      High cholesterol levels are an indicator of early drought management by the
      body. Cholesterol is a clay-like material that is poured in the gaps of some
      cell membranes to safeguard them against losing their vital water content to the
      osmotically more powerful blood circulating in their vicinity. Cholesterol,
      apart from being used to manufacture nerve cell membranes and hormones, is also
      used as a "shield" against water taxation of other vital cells that would
      normally exchange water through their cell membranes.

      Cure # 11:
      Water cures depression, loss of libido, chronic fatigue syndrome, lupus,
      multiple sclerosis, muscular dystrophy.

      These conditions are caused by prolonged chronic dehydration. They will clear up
      once the body becomes well and regularly hydrated. In these conditions,
      exercising one's muscles should be part of the treatment program.


      For More Information, Read the Book:
      Your Body's Many Cries for Water.

      by F. Batmanghelidj, M.D.
    • nessie-jp Re: WODA - lekiem na bol glowy? 03.09.07, 14:44
      Jeśli kogoś głowa boli z odwodnienia (kac?) albo ma problemy z brakiem
      makroelementów i mikroelementów, to na pewno picie wody mu pomoże. Ważne, żeby
      zacząć pić zanim ten kac się pojawi...

      Niestety, to nie irańskie więzienie i większość z nas potrafi skorzystać z
      butelki wody mineralnej. A migrena to trochę co innego, niż kac.
      • eni40 a moze 03.09.07, 16:00
        a moze bysmy sie faktycznie opily tej wody?? hahah problem tylko w
        tym ze ja juz wiecej chyba nie dam rady.. juz i tak prawie mieszkam
        w toalecie...

        tak naprawde to i sama cykute bym wypila zebym miala gwarancje iz mi
        MG przejdzie.. kiedys juz pisalam ze czasem jestem sklonna uwierzyc
        we wszystko.. nawet w ta wode hahah..no ale ja duzo pije i nigdy mi
        nie bylo lepiej..zawsze duzo pilam wody zródlanej
        niegazowanej..nawet teraz mam na balkonie kilka zgrzewek..a wiec
        chyba to o czyms swiadczy:) bozeee co za dziwna sprawa z ta woda
      • armagon Re: WODA - lekiem na bol glowy? 06.09.07, 13:29
        Trzeba tez pamietac, ze woda WYPŁUKUJE mikroelementy, wiec trzeba pamietac o swiezych warzywach i owocach :)
        • integmed mowiac o mikroelementach 06.09.07, 13:46
          armagon napisał:

          > Trzeba tez pamietac, ze woda WYPŁUKUJE mikroelementy, wiec trzeba pamietac o s
          > wiezych warzywach i owocach :)

          Dzieki, armagon :)
          Dlatego podkreslam ze to nie chodzi tylko o wode, ale wode z dodatkiem soli
          morskiej!

          Tutaj mozna sprawdzic analize soli morskiej:
          curezone.com/foods/salt/Celtic_Sea_Salt_Analysis.asp
          A tutaj analiza wody z morza:
          curezone.com/foods/salt/80_elements_dicovered_in_sea_wat.htm
          Sol morska pod nazwa, "Celtic Sea Salt" jest najlepsza.

          Tutaj sa pokazane funkcje jaka wykonuje sól w organizmie:
          curezone.com/foods/salt/vital_functions_of_salt_in_the_b.htm
          • integmed Re: mowiac o mikroelementach 06.09.07, 13:57
            Jesli ktos zna angielski to warto przeczytac: curezone.com/foods/salt/

            Mysle ze Ci ktorzy krytykuja, robia to z uprzedzenia. Ciagle powtarzaja to samo!
            Jednak jeszcze raz powtarzam ze nie chodzi tutaj tylko o picie samej czystej
            wody litrami.

    • toolkien Re: WODA - lekiem na bol glowy? 03.09.07, 16:07
      "korzyści" pisze się przez "rz" Szanowny Panie Doktorze Medycyny :D
      Pozdrawiam ciepło, miłego dnia :)
      Ewunda
      PS
      Codziennie piję 3-4 litry wody mineralnej i... głowa boli mnie
      również codziennie. A cholesterol mam podwyższony permanentnie,
      pomimo szczupłej sylwetki (48 kg przy 164 cm wzrostu) i nawet po
      radykalnym odstawieniu tłuszczu zwierzęcego. Niemniej jednak Pańskie
      cenne uwagi przekażę mojemu neurologowi :)
      • eni40 Re: WODA - lekiem na bol glowy? 03.09.07, 16:15
        ja tez nie jem miesa, pije duzo wody..jedyna korzysia z tego jest to
        ze przestalam sie przeziebiac..od kilku lat nie chorowalam a kiedys
        bylo zupelnie inaczej..no ale mg..szkoda slow
        • toolkien Re: WODA - lekiem na bol glowy? 03.09.07, 17:33
          Moją jedyną dolegliwością zdrowotną jest migrena.
          Nie pamiętam, kiedy byłam choćby przeziębiona, albo miała kaszel. Na
          pewno picie mineralnej pomaga każdemu organizmowi, ale na miłość
          boską, nie leczy migreny!

          I - teraz zwracam się do Pana Doktora - wypraszam sobie określanie
          naszej grupy forumowej jako dziwną i hermetycznie zamkniętą. Proszę
          mi wybaczyć, że powiem expressis verbis, ale jesteśmy cierpiące,
          dlatego postrzegamy świat z innej perspektywy i przez pryzmat
          permanentnego bólu - inaczej niż ludzie zdrowi. Pan, jako lekarz
          powinien to zrozumieć, ale Pana zachowanie pasuje do
          powiedzenia "syty głodnego nie zrozumie". Dlatego wciskanie nam
          ciemnoty, że migrenę leczy picie hektolitrów wody, albo leki
          homeopatyczne (moje kilkuletnia terapia Glonoinum, Nux Vomica i
          Ipeca pod nadzorem lekarza homeopaty - nie poskutkowała) jest
          bezcelowe. Jestem zażenowana Pana nietaktownym stwierdzeniem, że
          uwielbiamy stosować TYLKO CHEMIĘ. Proszę Szanownego Pana Doktora,
          zjadłabym każde zielsko świata, podałabym się najcięższym torturom
          akupunkturowym i akupresurowym, gdyby tylko to wszystko było w
          stanie mnie wyleczyć z moich codziennych bólów głowy.
          Pozdrawiam ciepło i pozostaję z należnym szacunkiem

          Ewa
          • integmed Re: WODA - lekiem na bol glowy? 03.09.07, 18:56
            Widze ze wy wciaz nie rozumiecie! Tu nie chodzi o picie wody wiadrami! Tutaj
            chodzi calkowicie o cos innego. Pije sie okreslona ilosc wody zaleznie od wagi
            ciala z dodatkiem malej ilosci soli morskiej. Jest na to przepis w ksiazce Dr.
            F. B. Wazne jest tez odstawienie wszystkiego gdzie znajduje sie kafeina: kawa,
            herbata, cola itd. Wedlug Dr. F.B. wszystko co odwadnia organizm trzeba
            zaprzestac zeby leczenie bylo skuteczne. Alkohol tez nalezy odstawic, nie
            pomijajac silnych lekow przeciw bolowych (nie namawiam nikogo na odstawienie lekow)

            Mysle ze zanim zaczniecie krytykowac metode Dr. F.B., to jesli znacie jezyk
            angielski to zapoznajcie sie najpierw z jego praca naukowa na dany temat.

            Po drugie, leki homeopatyczne zle dobrane nie maja zadnego dzialania. Z lekow
            ktore wymienilas nie slyszalem jeszcze zeby nux vomica czy ipecac wyleczyly
            migrene. Glonoinum jest lekiem na bol glowy, ale najlepiej dziala po udarze
            slonecznym, efekt dzialania glonoinum jest bardzo krotki. Czyli to tez nie jest
            lek na migrene.
            W homeopatii nie jest tylko wazny dobor leku, ale tez potencja leku jak i
            czestotliwosc podawania leku.

            Homeopatia klasyczna niestety nie cieszy sie ogromnym sukcesem w leczeniu
            migreny. Przy migrenach jak i innych powaznych dolegliwosciach najbardziej
            skuteczna jest "homeopatia advanced", link:

            www.drpbanerji.com/diseases_and_treatment.htm
            To nie jest moja strona! Ale stosuje metode advanced.
            • toolkien Re: WODA - lekiem na bol glowy? 03.09.07, 19:31
              Szanowny Panie,
              zalecałabym więcej pokory w wypowiedziach, jak również ostrożności w
              tym, do kogo je Pan kieruje. Nie jestem niedouczoną kucharką, która
              idzie leczyć migrenę do znachora czy szamana w dżungli. Jestem
              pacjentką znanego krakowskiego homeopaty, który ma sukcesy w
              przywracaniu ludziom zdrowia, w tym również mnie samej. Doktor
              Zawiślak (homeopata) wyrwał mnie ze stanu skrajnego wyczerpania, gdy
              inni lekarze nie dawali mi już ŻADNYCH szans na przeżycie. Zajął
              się, a raczej próbował wyleczyć mnie z migreny, albo przynajmniej
              ulżyć i zmniejszyć częstotliwość napadów. To, że Pan nie słyszał o
              leczeniu migreny wymienionymi przeze mnie lekami, wcale nie
              przekonuje mnie, co do Pańskich kompetencji, a tym bardziej swoją
              ostrą ripostą nie zdeprecjonował Pan w moich oczach umiejętności
              Doktora Zawiślaka. Nie musi Pan mnie pouczać, co do potencji,
              częstotliwości, tudzież sposobu zażywania leków homeopatycznych, bo
              miałam do czynienia tym sposobem leczenia jeszcze wtedy, gdy ta
              dziedzina wiedzy medycznej w Polsce była w powijakach. Opanowałam
              również sztukę czytania ze zrozumieniem i potrafię dotrzeć do
              ważnych dla mnie informacji - również do podręczników i witryn WWW
              poświęconych homeopatii i leczeniu migreny. Może Pan się domyślić,
              że zdaję sobie doskonale sprawę, jak wielkie znaczenie ma nie tylko
              dawkowanie granulek, ale takze stała pora, odstawienie herbaty i
              mocnych past do zębów. Takie rewelacje znają nawet moi uczniowie
              skierowani przeze mnie do Doktora.
              Niestety Doktor i inni Jego konsultanci sami potwierdzili, że
              migrena jest chorobą nie do końca zbadaną, a przez to leczenie jej
              nastręcza tyluż trudności, zwłaszcza gdy pacjent(ka) cierpi na tę
              dolegliwość od kilkudziesięciu lat (pierwszą migrenę miałam w 12-13
              roku życia, teraz mam 45). Proszę również nie przemawiać do mnie
              tonem ex cathedra, jakby Pan pozjadał wszystkie rozumy. Znam języki,
              również angielski i potrafię ocenić, także w oparciu o konsultacje z
              moimi lekarzami, doktorami i profesorami mocno habilitowanymi, co
              jest wartościową pracą naukową, wartą lektury i wykorzystania w
              autopsji, a co kolejną "czarną magią", "rewelacją" spłodzoną dla
              zdobycia taniego poklasku i wypachania sobie kabzy walorami
              nieświadomych czytelników. Proszę darować sobie odpowiedź - i tak na
              moim forum się nie wyświetli.
              Pozdrawiam i pozostaję z szacunkiem
              Ewa
              • venus22 Re: WODA - lekiem na bol glowy? 04.09.07, 00:27
                ""Po pierwsze nie przedstawilem sie, jestem lekarzem (z Australii) i
                chyba znam
                medycyne na tyle dobrze ze wiem czy mialem migrene czy tylko zwykly
                bol glowy."""

                To ja ci tez cos wyjasnie. Nie jestem byle jaka Venus z forum,
                jestem tak naprawde krolowa angielska, nazywam sie Elzbieta.
                Wszystkie moje texty tutaj tlumaczy moj polski tlumacz przysiegly.

                BTW nie ma Imitrex 200mg tablets panie doktorze, sa tylko po 25, 50,
                or 100 mg. Relpax owszem jest 20 i 40mg tablets.


                Venus
                • venus22 Re: WODA - lekiem na bol glowy? 04.09.07, 01:05
                  I jeszcze tego tylko brakowalo abym dodawala soli do wody!!!!
                  ja czasem uzywam soli morskiej zamiast stolowej. jest to w dlaszym
                  ciagu Sodium Chloride, tak samo jak sol stolowa, tyle ze ma sladowe
                  ilosci innych soli.
                  naokolo sie trabi aby zuywac mniej soli bo szkodliwa a tu kuracja
                  woda z sola!!

                  to gdzie ten Nobel za tak wspaniale odkrycie!!??

                  nawet nasz, z calym szacunkiem, tylko 'elektryk' Walesa dostal - a
                  taki geniusz nie?? hmmpf!!


                  Venus
                • integmed Re: WODA - lekiem na bol glowy? 04.09.07, 01:08
                  Szanowna Pani Krolowo Elzbieto,
                  Klaniam sie do pięt!

                  Pani lapie mnie za slowka,
                  Imitrex 2 x 100mg = 200mg na dobe!

                  dobranoc!
    • integmed Re: WODA - lekiem na bol glowy? 04.09.07, 01:26
      Venus, nie pytaj mnie gdzie jest nagroda nobla Dr. F.B.!
      Napisz do doctora i sama sie go zapytaj.
      Ja wam tylko przekazalem informacje, nie wiem na co ta cala afera!
      Ten wątek mogl juz sie dawno skonczyc!
      Nie mam checi tego dalej ciagnac.

      Jest wiele innych sposobow na migrene.
      Nie jestem slepy tylko w jednym kierunku. Ja chemie tez uznaje, jak i leki
      homeopatyczne.

      Nikogo tutaj nie unizam. To czy ktos jest habilitowany czy nie jest, nie ma
      wielkiego znaczenia, jesli nie potrafi pomoc pacjentowi. Moj pacjent mial
      wczesniej problem dermatologiczny i zaden z habilitowanych lekarzy ani zaden
      specjalista ani profesor mu nie pomogl, tylko jego babcia :))

      • venus22 Re: WODA - lekiem na bol glowy? 04.09.07, 04:28
        Badz konsekwentny - albo piszesz max 200mg Imitrex daily i max 40
        mg Relpax daily,
        albo 2x 100mg Imitrex i 1x 40mg Relpax daily.
        sadze ze sie wykrecasz ale niech ci bedzie.

        venus
        • venus22 Re: WODA - lekiem na bol glowy? 04.09.07, 07:54
          albo, of course, 2 x 20mg.

          Mimo to zyczliwie (wreszcie :)) dam ci dobra rade - wchodzac na
          forum ludzi przewlekle chorych swojego sales pitch nie zaczyna sie
          od:
          "pomyslcie o swojej watrobie, nerkach..." itp.

          bowiem jest to bardzo wqrwiajace i sugeruje glupote.

          Venus
          • integmed Re: WODA - lekiem na bol glowy? 04.09.07, 08:11
            venus, dzieki za dobra rade ;)
            Jesli ktos sie zgorszyl tym co napisalem to..

            I'm sorry! :)
            • venus22 Re: WODA - lekiem na bol glowy? 04.09.07, 11:27
              Apology accepted :)

              Nie mam nic przeciwko komus kto przychodzi na forum i neutralnie
              poleca jakas metode leczenia dopoty dopoki nie zaczyna od
              krytykowania naszych dotychczasowych, nie odnosi sie do nas jak do
              bezmyslnych debili nie majacych poejcia o lekach ktore biora
              i skutkach tego brania, nie poucza na temat migreny i bolow glowy
              (bo nota bene to jest forum o bolach glowy!) i w ogole po prostu
              PODAJE grzecznie, bezstronnie INFORMACJE.
              Inaczej..........................................

              Na forum w ogole jest sporo osob ktore lecza sie metodami
              alternatywnymi lub przynajmniej probowali, mnie krolowa Elzbiete w
              to wliczajac.

              Venus
              • ika997 Re: WODA - lekiem na bol glowy? 05.09.07, 21:57
                Integmed, ja z nadzieją podchodzę do każdej kuracji i chętnie wypróbuję. Skoro
                sam napisałeś, że zależy ci, aby komuś pomóc mógłbyś napisać tę receptę kuracji
                wodnej na forum??
                • integmed RECEPTA - na prosbe ika997 06.09.07, 12:02
                  ika997 napisała:

                  > Integmed, ja z nadzieją podchodzę do każdej kuracji i chętnie wypróbuję. Skoro
                  > sam napisałeś, że zależy ci, aby komuś pomóc mógłbyś napisać tę receptę kuracji
                  > wodnej na forum??


                  Terapia oraz wskazowki wyciagniete sa z ksiazki pt. "Your Body's Many Cries for
                  Water" by F. Batmanghelidj, M.D. (autor -

                  Doktor Medycyny)

                  Terapia polega na uzupelnieniu wody w organizmie. Nie wystarczy tylko picie
                  samej wody litrami tak jak niektorzy to czynia.
                  Zeby terapia byla skuteczna nalezy dostosowac sie do "wszystkich wskazowek".


                  Najpierw nalezy obliczyc wage ciala w funtach (lb)
                  1 kg = 2.205 lb

                  Powiedzmy ze waga ciala jest 60 kg
                  60 kg x 2.205 lb = 132.3 lb

                  obliczylismy ze: 60 kg = 132.3 funtow

                  Dziennie nalezy pic polowe wagi ciala (czyli polowe z 132.5 lb) wody, ale w
                  uncjach (oz)
                  Polowa ze 132.3 lb /2 = 66.15 uncji (oz)


                  Kazda szklanka = okolo 8 oz pojemnosci

                  Teraz obliczymy ile szklanek wody mamy w 66.15 oz
                  66.15 /8 oz = 8.3 szklanek wody


                  Czyli obliczylismy ze osoba z waga ciala 60 kg, wymaga 8.3 szklanek wody dziennie.


                  Na kazdy 1 litr wody (1 litr = 33.8 uncji (oz) ) nalezy dodac 1/4 lyzeczki soli
                  morskiej
                  1 litr = okolo 4 szklanki wody


                  Inne wazne wskazowki: curezone.com/foods/watercure.asp
                  Sol morska nalezy stosowac swobodnie w diecie
                  Jesli pijesz wode to swobodnie mozesz stosowac sol bez obawy
                  Nalezy wyeliminowac z diety kafeine w kazdej jej postaci i alkohol - te
                  substancje odwadniaja organizm!

                  Kazda 1 szklanka napoju z kafeina lub alkoholu dodatkowo wymaga okolo 2 szklanek
                  wody zeby uzupelnic plyn w organizmie.
                  Pamietaj ze kafeina i alkohol odwadniaja!


                  Inne ciekawe linki: curezone.com/foods/saltcure.asp



                  Ta porada nie ma na celu zastapienia fachowych porad lekarza, ani nie jest
                  diagnoza, nie odradza takze
                  osobistej wizyty u lekarza lub specjalisty, ani odstawienia jakichkolwiek lekow.
                  Osoby korzystajace z danych porad czynia to

                  na wlasna odpowiedzialnosc.
    • mcbeal28 ooo kurcze, że ja..ten wątek... 06.09.07, 13:19
      przegapiłam i się wczesniej nie właczyłam.

      trochę haotycznie...bo mnie to wszystko wkurzyło

      Integmed...to lekarz...ciekawe?
      nasza grupa hermetyczna i zamknięta..?
      ja pierdolę!
      i pijcie wodę...pijcie wode bedziecie wielcy!

      pije...pije. wodę...ale nie ma to nic wspólnego z bólem głowy.(piję
      wodę bo lubię)
      ...ale może ktos naiwny uwierzy i następnyym razem wypije nieco wody
      przed nadchodząca migreną.
      aaa pewnie przejdzie!

      Myslę sobie, ze i tak juz po łbie nieżle dostałeś...
      więc nie bedę się pastwić!

      wiesz co...ale co tam tak w ramach wyjaśnienia
      każdy z nas był na tym forum nowy...to nie jest hermetyczna grupa!
      pierwszys raz byłam tutaj chyba na jesieni 2005 roku...i
      wpadlam w zachwycenie! poważnie.
      Oto grupa internautów skrzyknieta w forum "migrena" pomaga sobie,
      opowiada o swoim odwiecznym problemie migrenie. Ludzie, którzy o
      migrenie wiedzą więcej niz nie jeden dumny lekarz nauk medycznych!
      Opowiada o sprawach, które dla większosci społeczeństwa sa
      niezrozumiałe...dziwne.
      Nagle poczułam, że nie jestem sama, że sa ludzie, którzy cierpia tak
      jak ja...
      ale wiesz co trzeba miec ta paskudna migrenę, żeby to zrozumieć!

      I wiesz co: wszyscy nowi sa mile widziani! zawsze pomożemy, a i
      dowiemy się czegos nowego...bo każdy z nas szuka sposobów, aby
      pomóc...kiedy lekarze bezradnie rozkładaja ręce z hasłem " to tylko
      migrena"

      Niestety od czasu do czasu pojawia się tutaj coś w rodzaju "trola"
      czyli ciebie...którypierdoli trzy po trzy...
      wracaj skąd przeszedłes kimkolwiek jesteś!
    • astria1 Re: WODA - lekiem na bol glowy? 27.09.07, 09:14
      • enickman Do stałych bywalców forum 27.09.07, 10:09
        Nie przesadzacie trochę z tą krytyką?
        Zaczynacie przypominać zamkniętą kastę z niezmiennie tymi samymi
        odpowiedziami na wszystko:

        1. Migreny wyleczyć się nie da
        2. Migrena nie może być na podłożu psychicznym - to ew. migrena
        powoduje depresje
        3. Nie warto szukać przyczyn, bo nikt tego nie wie

        itd.

        Czy to aby nie jest trochę tak, że czujecie się ważni jako GURU
        forum?
        • enickman Re: Do stałych bywalców forum cd. 27.09.07, 10:11
          i hipotetyczne odnalezienie lekarstwa na migrenę odebrałoby Wam tak
          należny szacunek za cierpienie?
          • venus22 Re: Do stałych bywalców forum cd. 28.09.07, 00:14
            To nie MY, gurusy, czy jak to tam sie nazywa w liczbie mnogiej, ale
            kazdy LEKARZ ci powie ze migreny NIE da sie wyleczyc, ze NIEZNANE
            sa przyczyny migreny, migrena jest choroba o podlozu NEUROLOGICZNYM
            nie psychicznym, it., itp.,....

            Podstawowy blad jaki wiekszosc nieobznajomionych z tematem robi to
            mylenie czynnikow wywolujacych napady migreny z przyczyna migreny.

            W USA i Kanadzie rowniez kazda szanujaca sie instytucja medycyny
            alternatywnej nie wyglupia sie z innymi pogladami.


            Poza tym - co to za gadanie?:

            """i hipotetyczne odnalezienie lekarstwa na migrenę odebrałoby Wam
            tak należny szacunek za cierpienie?"""

            odnalezienie lekarstwa na migrene byloby dla nas uwolnieniem od
            cierpienia, mozliwoscia wreszcie normalnego zycia, i przy okazji
            takich wlasnie "wspolczujacych" krytykantow, rownie "wspolczujacych"
            uwag,
            a wiec jak najbardziej pozadana rzecz.

            A za cierpienie jakie odczuwamy jak najbardziej nalezy nam sie
            szacunek, w ogole tej chorobie nalezy sie szacunek i to wielki.


            Venus




            • eni40 oj enickman enickman 29.09.07, 07:40
              zawsze w zyciu kieruje sie logiką.. proponuje spojrzec na
              post "wpiszcie sie do nowych"..czy wedlug ciebie ta liczba bywalcow
              tego forum o niczym nie świadczy? czy sądzisz ze chociaz jedna osoba
              z tych ludzi nie wpadlaby tu z radosnym okrzykiem i
              powiedziala..sluchajcie!!! trafilam na super lekarza tu i tu, ktory
              calkowicie wyleczyl mnie z migreny..?? to jest moziwe!!
              a my tu siedzimy, probujemy wszelkich metod, wspolnie staramy sobie
              jakos ulzyc bo praktycznie nie ma mocnych na to chorobsko..
              szkoda tylko ze jest tak jak jest, ze niewielu lekarzy traktuje ja
              powaznie..a juz środowisko w ktorym zyjemy calkowicie podchodzi do
              niej jak do bzdeta, wymyslonej pierdoly, zwyklego bolu glowy.. no
              ale fortuna kolem sie toczy i nigdy nie wiadomo co kogo moze w zyciu
              jeszcze spotkac, czasem tak wlasnie bywa ze los przynosi
              nam "podarek" ktory diametralnie zmienia nasz punkt widzenia.. w
              mysl madrego przyslowia "punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia"
              z powazaniem dla ciebie " Guras:)
              • enickman Re: oj enickman enickman 01.10.07, 16:45
                masz racje - codziennie życie przynosi coś nowego:

                kilka wieków temu ludzie nie wiedzieli, że zarazki w ogóle istnieją,
                a nawet uważali, że częste mycie skraca życie ...

                kilka lat temu nikt by nie pomyślał, że wrzody wywołuje bakteria ...

                kto wie, może za kilka lat zostanie odkryte, że migrene leczy woda z
                sokiem porzeczkowym ...
                • eni40 Re: oj enickman enickman 01.10.07, 19:38
                  AMEN :))
                  • anna.2007 Re: oj enickman enickman 02.10.07, 07:52
                    W tym roku porzeczki obrodziły. Mam dużo niestety galaretki a nie
                    soku. Mam pytanie czy galaretka też leczy? A na poważnie, wczoraj
                    odwodniłam się okropnie bo podróżowałam autokarem i ograniczałam
                    picie ze względów praktycznych. Wieczorem miałam szum morza w
                    głowie, który zniknął gdy wypiłam całą butlę wody.
                    • gologolo woda leczy... 02.10.07, 18:16
                      pod warunkiem ,że jest to czysta woda z Wisły, nieprzegotowana. Ale chyba wolałbym urynoterapię...
                      • eni40 anna 03.10.07, 21:20
                        zwyczajne oslabienie organizmu wynikajace z odwodnienia..ja tez
                        czasem dziwnie sie zawracam, w glowie sie kreci..przypominam sobie
                        wtedy ze zbyt malo tego dnia wypilam..wychylam pol butli wody i
                        wracam do normy...
                        Saint Exupery mówił.."wodo nie masz ani smaku, ani koloru ani
                        zapachu....nie jestes niezbedna do zycia, jestes samym zyciem...

                        zgadzam sie z tym calkowicie aczkolwiek nie bardzo mi sie chce
                        wierzyc w jej dobroczynny wplyw na migrene.. chociaz diabli
                        wiedza..jak czlowiek nie sprobuje na sobie to sie i nie dowie..
          • mcbeal28 bez komentarza! ty głupku! 03.10.07, 23:28
            enickman napisał:

            > i hipotetyczne odnalezienie lekarstwa na migrenę odebrałoby Wam
            tak
            > należny szacunek za cierpienie?
            • xawery39 Re: bez komentarza! ty głupku! 25.07.14, 17:30
              Odnawiam ten stary wątek z kilku powodów. Na poczatku lutego b.r. znalazłem się w szpitalu z diagnozą "migotanie przedsionnków" . Wykonano mi konwersję elektryczną i przepisano stosowne leki , które stopniowo wycofywałem po konsultacji z kardiologiem . Teraz zażywam tylko bisocard 1.25 mg i asparginian extra. Piję także dużo wody w różnej postaci . Częstość moich typowych migren ze zwiastunami i połowicznym bólem głowy znacznie zmalala . Pozostały typowe bole glowy części czołowej związane ze zmianami pogody . Ciekaw jestem co woda ma z tym wspólnego ?
              • maadga Re: bez komentarza! ty głupku! 28.07.14, 11:15
                asparginian extra=magnez+potas do tego odpowiednie nawodnienie, tak to mogło razem pomóc uniknąć migren wynikających z braków tych pierwiastków i odwodnienia.
                Ma to tyle do leczenia migreny co unikanie wywoływaczy. :D Pomaga, zmniejsza częstotliwość, ale nie wyeliminuje całkowicie.

                Było wiele wątków na temat magnezu na forum uważam, że migrenowcy powinni stosować ten suplement diety szczególnie w sytuacjach stresowych i po imprezowych (przed snem koktajl z witaminy C magnezu pomaga przezwyciężyć kaca następnego dnia - stąd 2kac itp specyfiki).

                Stres- udokumentowano, że silny stres potrafi doprowadzić do utraty 50% magnezu przyswojonego z jedzenia. Dwa razy dziennie po 10 minut stresu to utrata całego zasobu magnezu absorbowanego z pożywienia. (* dane ze strony jakiegoś suplementu diety bogatego w magnez).
                Niestety uzupełnienie magnezu do poziomu prawidłowo trwa nawet miesiąc i dłużej.

                Uwaga:
                nie jestem lekarzem moje uwagi tu to wiedza nabyta z różnych źródeł internetowych, książek i rozmów z neurologami.
                • zyrafa46 Re: bez komentarza! ty głupku! 04.09.14, 16:59
                  Nie chciało mi się tego wszystkiego czytać...
                  Wiem jedno:
                  Brak wody powoduje (m. innymi...):
                  zagęszczenie krwi (też w mózgu...). A to powoduje wiele złego...
                  Stolec nie ma jak się uformować... Resztę można sobie dośpiewać
                  Nasze mózgi pływają w otoczce wody... Gdy jej w organizmie zabraknie...
                  jest pobierana nawet i z tego miejsca...
                  Trucizny które wchłaniamy i które sami produkujemy (metabolizm) każdego dnia
                  - bez wody w dostatecznej ilości... jak mają nas opuścić?
                  I to z pewnością tylko część....
                  Wszystkie powyższe sprawy jak najbardziej przyczyniaja sie do bólu głowy.

                  Andrzeju, jeśli myślimy INACZEJ - jesteśmy niepopularni. Niechciani, wyśmiewani...
                  Kiedyś (za młodu) wygłaszałam płomienne przemowy do palaczy.... Że sobie szkodzą...
                  Teraz - odsuwam się tylko, by mi nie śmierdziało....
                  Wybory... wybory... Każdy sobie wybiera co lubi i uważa...
                  Czasem zagadnę do dzieci... One inaczej myślą. One nie siedzą jeszcze w koleinach myślowych (że się tak wyrażę)

                  Pozdrawiam serdecznie,

                  Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka