10.10.03, 17:38
Trafiłam tutaj dzięki Venus :) Bardzo dziękuję za rady dane mi na
forum "Zdrowie" :) dzięki nim mogę przypuszczać, że to, co mi dolega, to
własnie migrena.
nie potwierdził tego jeszcze lekarz - dopiero w poniedziałek (a miały być
dziś) będą wyniki rezonansu magnetycznego i wtedy zostanę
lekarsko "podsumowana".
aby formalnosci stało isę zadosć - mam 26 lat i najprawdopodobniej z migreną
(jeśli to ona) żyję już 14 rok.
Tyle o mnie na początek.
Pozdrawiam :))
Obserwuj wątek
    • marialudwika Re: Witam :) 10.10.03, 17:48
      Witam Ciebie od siebie,jako jedna z nieszczesnic migrenowiczek>Koniecznie
      napisz jak zostalas "podsumowana".Pozdrawiam i zycze nam wszystkim weekendu
      bez bolu glowy."Moja siedzi cicho",oj.odpukuje w niemalowane...
      tara
      • venus22 Re: Witam :) 10.10.03, 19:54
        Witamy, witamy!!

        Moje MRI (rezonans) nie wykazalo absolutnie zadnych zmian, czego i tobe zycze,
        za wyjatkiem ze wykazalo ze mialam akurat atak migreny (bo mialam)..

        Zaburzenia mowy i pamieci (przestraszajace i dezorientujace) ma dosyc sporo
        migrenikow, mowie o uczestnikach USA forum bo tutaj, bardzo przepraszam nie
        pamietam?..

        Nektorzy maja podczas ataku zaniki pamieci do tego stopnia ze jadac samochodem
        zapominaja gdzie mieszkaja, wiec nie jest to objaw bardzo niezwykly.
        Rowniez okropne momenty przezyli ci ktorym aura calkowicie odbiera wizje w obu
        oczach - kilka osob o malo nie mialo powanego wypadku, jadac z dziecmi.

        najgorszy przypadek jaki mielismy na forum to byl mezczyzna ktore podczas
        atakow bolowych dostawal paralizu jak przy wylewie.
        Nie mogl wtedy w ogole mowic i mial niedowlad konczyn.

        Miejsca sparalizowane nie zawsze byly te same. Potem to przechodzilo ale
        poniewaz go 'wykrecalo" to korzystal z pomocy chiropractora (kregarza) i
        masazysty.

        W ogole problemy z koncentracja i pamiecia mamy wszyscy ...stad moje
        wielokrotne posty - po prostu zapominam o wszystkim napisac w jednym :)

        Bedziemy czekac na diagnoze od lekarza..

        (ja mam migreny cale zycie, ale do 25 roku zycia dawaly sie kontrolowac -
        pomagaly mi tabletki od bolu glowy z krzyzykiem, nie bylam taka wrazliwa na
        bodzce...)

        Venus



        • tiny Re: Witam :) 10.10.03, 21:14
          oj... czyli to sie może nasilać?
          ..bo ja przede wszystkim boję się tych "atrkacji" zwiazanych z aurą. i to wtedy
          mam mdłosci, najchętniej uciekłabym od ludzi, nie myslę, nie mogę się skupić,
          wszystko i wszyscy mnie drażnią. ból głowy jest silny, ale mam wysoki próg
          bólu. no i... jako jedyny działa (ale dizała!!!) ibuprom.
          Gdyby nie ten zanik pamięci i atak paniki, to pewnie bym nie trafiła do
          lekarza, święcie wierząc w to, że te "oczne" atrakcje to efekt przemęczenia.
          ...no a teraz w ogóle zachowuję się jak zaszczute zwierzę - tak na wszelki
          wypadek nie skupiam wzroku na rozmówcy, uciekam wzrokiem przed światłem itp.
          ...ale nadal czekam do poniedizałku :)))))))))))))))))))
          • venus22 Re: Witam :) 11.10.03, 04:46
            Nie denerwuj sie na zapas - jeszcze nie wiemy czy to na pewno migrena..

            (chociaz mdlosci to byl nastepny rozpoznawczy znak..)

            Na pewno instyktownie wiesz juz co nie co - co ci szkodzi, co ci przeszkadza,
            czego nie mozesz robic, wiec sprobuj jesli jeszcze tego nie zrobilas,
            uporzadkowac te wiedze i odpowiednio wykorzystac.

            Np. obserwuj kiedy dostajesz aury.
            Aura zwykle zwiastuje atak migreny, z bolem (lub bez) glowy..

            Dobrze by bylo zaprowadzic chociaz na miesiac dokladny pamietnik w ktorym bys
            zapisywala co jadlas i pilas w ciagu dnia, w jakiej fazie hormonalnej bylas,
            czy bylas w otoczeniu silnych bodzcow wzrokowych (np ostre swiatlo, duzo
            komputera), zapachowych (perfumy , kocie hrmhrm.. papierosy, pachnace swieczki
            itp.) lub halas (muzyka, dzieci)..
            czy spalas dluzej niz zwykle czy tez mniej, czy za malo jadlas - u wielu osob
            opuszczenie posilku powoduje wahania cukru w organizmie (i nie tylko) co moze
            wywolac migrene - jest to tez bodziec.
            Nawet mamy tu towarzyszke u ktorej glod jest wyraznym bodzcem.

            Prowadzac pamietnik bedziesz w stanie zaobserwowac co ci szkodzi a co mozesz
            kontrolowac.
            Migren w ten sposob calkowicie sie nie usunie ale na pewno zmniejszy
            czestotliwosc atakow.

            Nie denerwuj sie, naprawde.
            Trudno przewidziec co bedzie dalej.

            Dopoki nie bedziesz miala konkretnej diagnozy nie ma co sie na zapas martwic,
            a jak nasze podejrzenia okaza sie trafne, NIE JESTES SAMA, mamy tu juz sporo
            informacji jak walczyc z migrena a przede wszystkim rozumiemy co to jest aura,
            zaniki pamieci, poploch z tym zwiazany i trudnosci zyciowe..
            Trzymaj sie!!
            Venus
    • tiny dziś będę wiedziała (chyba:)))) 13.10.03, 08:34
      To znowu ja :)
      dziś wreszcie powinnam poznać wyniki badań...
      trzymajcie proszę kciuki, bo... trochę się boję.
      Pozdrawiam - lekko spanikowana tiny :))))
      • venus22 Re: dziś będę wiedziała (chyba:)))) 13.10.03, 09:18
        Trzymam!!
        a napisz szybko!
        Venus
        • marialudwika Re: dziś będę wiedziała (chyba:)))) 13.10.03, 10:56
          I ja trzymam figi!!!!Napisz co i jak.Pozdrawiam
          tara
          • tiny już wiem 13.10.03, 17:06
            na wypisie jak byk: migrena z aurą wzrokową, zespół neurasteniczny.
            a w zaleceniach, oprócz listy leków, wskazań do wypoczynku ipt: do dalszej
            obserwacji zaburzenia mowy i pamięci - ew. badanie dopplerowskie naczyń
            mózgowych.
            wiem, że migrena to może nie powód do radości, ale zawsze lepsza niż guziołki,
            no nie? :)))))))))
            a ten zespół to grać przestanie jak się trochę wyluzuję i odpuszczę odrobinę w
            pracy... tylko czy ja potrafię???
            • marialudwika Re: już wiem 13.10.03, 20:07
              No pewnie,ze lepiej.U mnie migrene "stwierdzil" tylko lekarz rodzinny.Na
              zasadzie,ze to nie zatoki,nie guz,nie...wiem juz co.Pozatym zdiagnozowalam ja
              sobie Nie wiem,gdzie mieszkasz,ale masz z pewnoscia bardzo dobrego neurologa.
              Pozdrawiam
              tara
              • tiny Re: już wiem 13.10.03, 21:47
                mieszkam w niewielkim mieście w Wielkopolsce. I pewnie gdybym nie trafiła na
                szpitalny oddział, to mogłabym czekać na rezonans lub tomografię nawet do
                marca. gdyby okazało się wtedy, że to np. rak, to byłoby za późno. Na szczęście
                jak już trafi się do szpitala, to bez dokładnego przeglądu delikwenta nie
                puszczą :))))
                Pozdrawiam, tiny.
                • venus22 Re: już wiem 13.10.03, 22:20
                  No prosze!!
                  mam nadzieje ze ataki beda rzadkie i niebolesne.
                  W kazdym razie, radzilabym teraz zwracac uwage na jakie bodzce reagujesz, i
                  starc sie ich unikac.
                  U kobiety wazna role odgrywaja hormony, wiele kobiet przezywa najgorsze ataki
                  w czasie jajeczkowania i przed/w/po okresie.
                  Migreny moga byc tez wywolane przez bodzce zapachowe, wizualne, i audio.
                  Stress, glod, dieta, nadmiar i brak snu tez sa bodzcami. Wysilek fizyczny,
                  wstrzas ciala- tez.
                  U niektorych wahania cukru w organizmie tez dzialaja jak bodzce.
                  W ogole migrena to kaprysna choroba i wymagajaca calkowitego oddania.
                  Rodzine i znajomych trzeba przygotowac ze potrzebujesz pomocy i calkowitego
                  spokoju w czasie ataku.
                  Trzeba tez ich nauczyc ze poniewaz cierpisz na migreny, gdzie prewencja jest
                  WIELKIEJ WAGI, musza unikac uzywania bodzcow zeby u ciebie nie wywolac ataku -
                  np w twoim towarzystwie nie uzywac perfum, mocno pachnacych srodkow
                  czysczacych, Monosodium Glutamate -glutaminian sodu do gotowania itp..nie
                  obciazac cie pilowaniem halasliwej grupy dzieci..
                  Masz prawo tego wymagac.
                  Oczywiscie moje uwagi sa ogolne, kazda migrena przebiega bardzo indywidualnie
                  i zobaczysz sama jaka bedziesz wrazliwa i na co.
                  Migreny poza tym zmieniaja sie z latami wiec z czasem jedne obajwy moga
                  ustapic, drugie przybyc..
                  najwazniejsze ze diagnoza postawiona, i moim zdaniem trafnie.
                  Poniewaz od lat jestem czlonkiem USA forum migrenowego, twoje objawy
                  zabrzmialy bardzo znajomo - kilka osob na tym forum tak ma.
                  No ale nie bedac lekarzem nie moge stawiac diagnoz..
                  Celem tego forum jest pomaganie sobie w tej chorobie- dzielmy sie swoimi
                  objawami, frustracjami, klnijmy na te chorobe tutaj, cieszmy sie razem - na
                  pewno przyniesie to ulge..
                  Venus
                  • tiny Re: już wiem 13.10.03, 22:36
                    :)))) jesteście kochane :))) dziękuję za rady :)))
                    w ogóle dobrze wiedzieć, że ktoś choćby daleko, poświęca trochę uwagi. Puściły
                    mi już nerwy związane z oczekiwaniem na diagnozę no i teraz mam taki sobie
                    kryzys-dołek. ufff... ale jakoś chyba wylezę..
                    poczytałam trochę o Waszych napadach bólu i... dziękowałam niebiosom, że mój
                    ból, chociaż upierdliwy, to własciwie małe piwo. trwa nawet trzy dni, ale po 2
                    tabletkach ibuprofenu ucieka, żeby wrócic i poprosić o kolejna dawkę nazajutrz
                    a najwyżej po kilku(nastu) godzinach :)) Oby nigdy nie było gorzej. Dla mnie
                    jednak najgorszym przeżyciem jest aura. to przy niej mam mdłości i jestem
                    rozdrażniona no i jak ostatnio - spanikowana... ale na samą aurę chyba nikt nic
                    nie wymyslił, prawda??
                    takim bodźcem dla mnie jest ostre światło. np. błysk bladego, ale intensywnego
                    światła słonecznego jesienia i zimą. wiedziałam o tym zawsze, ale nigdy nie
                    wpadłam na to, że może to być migrena. Już wiem np., że nie mogę rozmawiać z
                    kimś, kto siedzi na tle okna.
                    oj, rozgadałam się :) myslę, że jak emocje mnie opuszczą, to przestanę być taka
                    gadatliwa :)))) tymczasem zgodnie z zaleceniami uzupełniać będę magnez (bo
                    wyszło, że mam niedobór) i witaminki PP i B1. ale... stresować się nie potrafie
                    przestać. taką już jestem choleryczką.
                    Buziaki, tiny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka