Dodaj do ulubionych

Jak mogę sobie pomóc?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.08, 14:12
Witam,
Od dwóch tygodni miewam okropne bóle głowy, zazwyczaj z tyłu i na
górze głowy, czasem w skroniach.Do tego dochodzą zawroty głowy.
Wczoraj byłam u neurologa. Przepisał mi Flunarizinum, mam stosować
przez 2-3 tygodnie, codziennie wieczorem po 1 tabletkę.
Do tego dostałam mieszkankę ziołową do picia, i Cinie, jako ekstra,
kiedy muszę cos pilnie zrobić itp.
Proszę o wypowiedzi osób, które stosowały Flunarizinum? Czy
pomogło/pomaga? Dziś też mam ból głowy, jest to nie do wytrzymania.
Nie mogę normlanie funkcjonować, a przede wszystkim pracować. Mam
pracę, że cały dzień siedzę przed komouterem :(
Zauwazyłam też, iż pomaga mi np. sprzątanie, gotowanie, ogólnie
jakieś prace ruchowe. Najgorsze jest siedzenie.
Jakie mogę stosować leki opócz Cinie, które mogą pomóc mi w
zwalczaniu bólu? Może Solpadeine, Ketonal? Błagam o pomoc.
Serdecznie pozdrawiam i z góry dziękuję za wypowiedzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: Iwooo111 Re: Jak mogę sobie pomóc? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.08, 17:12
      Kupiłam sobie Solpadeine.
      Jak uważacie czy mogę stosować go razem z Flunarizinum?
      Czy ktoś stosował Flunarizinum?
      Błagam proszę o odpowiedź :(
    • eni40 Re: Jak mogę sobie pomóc? 24.09.08, 21:27
      flunar.. to lek z grupy uspokajaczy ..a przy okazji obniza tez
      cisnienie.. byc moze ty tak w ogole masz niskie cisnienie, skoro
      lepiej sie czujesz w ruchu niz w spoczynku..
      wez w razie bolu solpadeine..ma ona cofeine i codeine..ja biore w
      razie bolu dwie tabletki solpadeiny(musująca !) i Ibum..i tylko to
      mi pomaga.. no i nie ma przeciwskazan w łczeniu jej z paracetamolem
      (solpadeina)..nie boj sie..spokojnie..tu masz link o flunarizynie
      www.przychodnia.pl/el/leki.php3?lek=2536
      nie moge znależc ale juz tu bylo sporo pisane o flunarizynie od
      ludzi , ktorzy ja stosowali..ja dawno temu tez ale przestalam bo
      bylam po tym nieprzytomna..a pracuje z dziecmi wiec nie moge sobie
      pozwolic na bycie jak "zdechnięta"

      • moniab28 Re: Jak mogę sobie pomóc? 24.09.08, 22:21
        Bralam flunarizinum i niestety raczej nie pomoglo.Ta sennosc to taki
        etap przejsciowy.Jedyne co sie zmienilo po stosowaniu tych tabl to
        waga.Nie chce nawet wchodzic na wage,ale tak na oko to jest 10
        kg.Teraz biore divascan,duzo ludzi go chwali.Ja na razie nie wiem
        jak na mnie zadziala,bo to efekty sa ponoc po dluzszym
        stosowaniu.Solpadeine mozesz laczyc z cinie.Ja ostatnio wzielam
        jeszcze dodatkowo torecan przeciwwymiotny.Czasem pomagaja dwie
        pyralginki.Ketonal przy migrene na mnie nie dziala.Poza tym bardzo
        szybko wyssiada po nim zoladek.Czy Ty nie chorujesz na zatoki? Ten
        opis pasuje.Ja przez ostatnie 2 tyg mecze sie wlasnie z
        zatokami.Sprobuj przy napadzie ibuprom zatoki.Mi czasem pomaga.
        • monia515 Re: Jak mogę sobie pomóc? 25.09.08, 12:23
          A dlaczego nie chcesz brać CINIE? To bardzo dobry środek- pomaga na
          każdym etapie bólu. Przerywa ból szybko i skutecznie. Tryptany, to
          jedyne środki na migrenę, które pomagają.
          Do tej grupy zaliczamy m.in. SUMAMIGREN, CINIE, SUMIGRA itp. Cinie
          jest najtańsze.
          • Gość: iwooo111 Re: Jak mogę sobie pomóc? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.08, 15:06
            Witam,
            Dziękuję z góry za Wasze wypowiedzi.
            Mija 3 dzień jak Flunarizinum, zero poprawy jakiejkolowiek...
            Przed chwilą wróciłam z pracy wcześniej, bo myślałam, że tam padnę :(
            Kręciło mi się w głowie, a głowa ciężka niemiłosiernie!!!
            Dobrze, że dojechałam jakoś do domu.
            Teraz zażyłam Solpadeine, wypiłam też taką mieszanką ziołową, którą
            zaleciała mi Pani doktor, m.in. jest tam też kodeina.
            Ogólnie mam wrażenie, że zaraz upadnę, a dziś tak mi się zakręciło w
            głowie, że aż miałam biało przed oczkami...:(
            Czy to normalne przy migrenie? Czy to zawsze tak przechodzi? U mnie
            trwa to już dobre 2 tygodnie, bóle okropne...:(
            Ja już nie mam siły :(
            • eni40 Re: Jak mogę sobie pomóc? 25.09.08, 19:56
              tez kiedys mialam takie maratony bolu..doszlo do tego ze cieszylam
              sie kazdym pojedynczym dniem bez migreny..kazdy bol zaznaczam do
              dzis w kalendarzu.. stosowalam przerozne specyfiki od ziól po
              chemiczne..
              teraz jestem po dwoch seriach masazy u terapeuty
              manualnego..generalnie poprawa w moim przypadku jest ogromna..czasem
              boli mnie glowa nawet i kilka dni..ale nie sa to juz bole konczace
              sie na pogotowiu i raczej o innym charakterze niz migrena..
              chcialam ci polecic bys moze kupila sobie w aptece Mariomigran..sa
              to ziolka..ja je pilam przez okolo 2 lata..na poczatku ich brania
              czulam wyrazna poprawe..moze kup je sobie..moze chociaz troche ci
              ulzy i odpoczniesz od bolu..
              to ze jestes juz taka zmeczona to tez wynik tego nieustajacego
              bolu..wykancza cie..znam to z wlasnego doswiadczenia..pij tez
              koniecznie duzo magnezu..ja tu wszystkim polecam Magnum forte
              (musujacy..firma zdrowit) tez mi pomogl... i wydaje mi sie ze nie
              powinnas brac tej flu.. bo to tez cie zwala z nog...
              serdecznie zycze poprawy..pozdrawiam
              • Gość: Iwooo111 Re: Jak mogę sobie pomóc? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.08, 18:08
                Dziękuję za kolejne wypowiedzi.
                Eni40 za słowa otuchy.
                Neurolog stwierdził zaczątki migreny.
                Dodam, iż od miesiąca robiłam mnóstwo badań, które są w porządku.
                Nie robiłam TK ani rezonansu. Nie wiem czy jest to konieczne przy
                diagnozowaniu migren? Miałam tylko rentgen kręgosłupa odcinka C,
                wynik to wygładzenie lordozy w dolnym odcinku... W ogóle mało wiem o
                migrenach i stąd moje posty. Czytałam trochę w internecie, ale nie
                ma nic lepszego niż porady i opinie innych ludzi.
                Dziś jestem cała obolała, do tego wszystkiego dopadła mnie jeszcze
                angina :(
                Sama nie wiem czy to migrena, różnie to bywa z lekarzami...:(
                Ale bóle i zawroty od 2 tygodni nie są normalne.
                Na razie dokończę ten flua... (nie pamiętam dokładnej nazwy).
                Mam go brać 2-3 tygodnie. Po 3 tygodniach idę zowu do neurologa.
                Zoabczymy jak to będzie.
                Teraz to już sama nie wiem, czy to migrena czy nie...
                Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego piątkowego wieczoru.
    • anthonka Re: Jak mogę sobie pomóc? 26.09.08, 11:17
      Przede wszystkim - czy neurolog zdiagnozował u Ciebie migrenę? Nie
      wynika to z Twoich postów a objawy, które opisujesz też nie są
      typowe dla migreny i stąd moje pytanie. To ważne, bo po pierwsze
      leki z grupy tryptanów (a do nich należy Cinie) są lekami typowo
      przeciwmigrenowymi, a pod drugie jeżeli to nie migrena to ustalenie
      przyczyny bólu ułatwi dobranie odpowiedniego leczenia.

      Flunarizinum działa z pewnym opóźnieniem, więc nie znięchęcaj się
      brakiem poprawy po trzech dniach przyjmowania leku. Mi akurat ten
      lek nie pomógł - musiałam go odstawić, bo wpadłam po nim w depresję,
      a z dwojga złego wolę obolałą głowę niż mysli samobójcze.
      • eni40 Re: Jak mogę sobie pomóc? 26.09.08, 15:26
        no to dodałas jej antonko otuchy..gratuluje
        • minniemouse Re: Jak mogę sobie pomóc? 26.09.08, 22:24
          ""Mija 3 dzień jak Flunarizinum, zero poprawy jakiejkolowiek...""

          Fluna.. (Sibelium) choc istotnie ma lekkie dzialanie uspokajajace to
          nie jest lek - uspokojacz, to lek antyhistaminowy - selektywny
          antagonista wapnia.
          O dzialaniu profilaktycznym nie doraznym,
          aby zaczal dzialac trzeba go brac codziennie i dopiero gdzies po
          najmniej dwoch tygodniach mozna bedzie oczekiwac pierwszych oznak
          dzialania (lub jego brak).
          Tak ze trzy dni to grubo za wczesnie aby oczekiwac efektu.
          Nie rozumiem dlaczego lekarz zamierza akurat po tak krotkim czasie
          to przerwac.

          Depresja jest skutkiem ubocznym na ktory trzeba zwracac uwage ale
          nie wszyscy jej dostaja. tak ze nie am co panikowac :)

          Flunarizinum jako srodek do stosowania codziennie niekoniecznie
          zapobiegnie napadom w 100% tak ze w razie napadu mozna brac dorazne
          leki p/bolowe, tryptany, lekarz powinien je tez przepisac.


          Podzielam opinie ze tryptany (Cinie) sa najbardziej skuteczne i nie
          ma co sie faszerowac Solpadeina jesli nie skutkuje.
          Po uzgodnieniu z lekarzem, mozna ewentualnie wziac Cinie razem z
          Solpadeine lub innym lekiem p/bolowym jesli samo z nich nie pomaga.


          O fluna... bylo wiele watkow, trzeba wrzucic "flunarizinum" raz w
          temat raz w tresc no i przeleciec wszystkie lata.

          Minnie


          • monikamod1 Re: Jak mogę sobie pomóc? 28.09.08, 10:06
            A ja mam pytanie, jak często można brać Cinie. Jeśli mam tzw.
            kilkudniówkę, to mogę codziennie, albo 2 x dziennie?
            • minniemouse Re: Jak mogę sobie pomóc? 29.09.08, 07:55
              ""A ja mam pytanie, jak często można brać Cinie.""

              zalezy ile miligramow. stosuj scisle w/g wskazan lekarza lub jak
              jest podane na ulotce.

              Minnie
        • anthonka Re: Jak mogę sobie pomóc? 27.09.08, 09:40
          Eni40 - chciałam dziewczynę tylko uświadomić, że taki skutek uboczny może
          (chociaż oczywiście nie musi!) wystąpić. Ja nie zdawałam sobie z tego sprawy i
          byłam przerażona swoim stanem - gdyby ktoś mnie wcześniej uprzedził, że coś
          takiego może się zdarzyć, to oszczędziłoby mi to całej masy straconych nerwów.
          Oczywiście mam nadzieję, że autorce wątku Flunarizinum pomoże i że nie
          przestraszyłam jej za bardzo, bo nie było to moim zamiarem.
          • Gość: iwooo111 Re: Jak mogę sobie pomóc? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.08, 21:10
            Spokojnie, skutki uboczne sa tez napisane na ulotce lekarstwa, także
            wiem, ze może pojawic się u niektorych depresja.
            W każdym razie Twoje słowa też bardzo mi pomogły.
            Dziś, obudziłam się bez bólu glowy!! Jestem zadowolona!!
            Jedyne co mi doskwiera to zawroty głowy, ale to po lekach.
            jest to dość uporczywe, ale mam nadzieje, że poźniej juz nie będzie
            ich tak dużo i nie będą tak mocne jak sa teraz.
            Czy też miewałyście po tym zawroty? Czy to normalne?
            Bo jak zwykle znowu zaczynam panikować...:(
            POzdrawiam
            • anthonka Re: Jak mogę sobie pomóc? 29.09.08, 10:10
              Bez paniki. Zawroty głowy, szczególnie po takim maratonie bólowym i
              po dużej ilości przyjętych leków, nie są niczym niezwykłym.

    • grotesqa Re: Jak mogę sobie pomóc? 16.05.13, 10:14
      Witam. Sprzedam 3 opakowania leku Flunarizinum wzf. Mi pomógł na migrenowe bóle głowy, ale nie potrzebuję go już więcej. Cena w aptece za jedno opakowanie-30 zł. Sprzedam 3 opakowania za łączną kwotę 30 zł plus koszty przesyłki. Zainteresowanych prosze o kontakt Agnieszka_metal@interia.pl
    • Gość: Marita Flunaryzyna IP: *.ichpw.zabrze.pl 06.10.14, 08:40
      Ja biore flunarizium po 2 tabl na noc teraz w 2 miesiacu juz 1 na noc i bardzo mi pomagały. Miałam takie same objawy (mam nadal tylko bez bólu głowy ale dyskomfort z zawrotasmi został przy pracy przed komputerem) ZRozumialam ze niemoge siedzieć z pochylona głowa.

      Gdyby nie flunarizinum to nie mogłabym funkcjonować.
    • mysliciel662 Re: Jak mogę sobie pomóc? 07.10.14, 13:43
      Ja zawsze muszę migrenę przespać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka