16.11.08, 17:36

Moja pierwsza przygoda z migreną zaczęła sie 7 lat temu na praktyce,

zaczęło sie od latających punkcików z prawej strony (zazwyczaj mam mroczki
prawostronne)

nie wiedziałam co to jest co sie ze mną dzieje, zaburzenie widzenia było coraz
większe no i oczywiście rr miałam 140/100 z nerwów.

Za nim trafiłam do lek rodzinnego zaburzenia widzenia ustąpiły, ale pojawił
sie straszny ból głowy z wymiotami.Lek stwierdził,że to migrena.

Od tamtej pory miałam migrenę 2-3 razy w miesiącu. Nie dawało mi to spokoju -
myślałam ze mam guza to chyba jest pierwsza

najczarniejsza myśl.Dostałam skierowanie na rezonans magnetyczny mózgu / pnia
oraz angio mr z kontrastem. Wyniki wyszły dobrze.

Minęło kilka lat od bad i zastanawiam się czy kiedyś będę musiała powtórzyć
takie badanie, czy migrena może powodować zmiany w mózgu.

Czy mogę być spokojna?

Obserwuj wątek
    • eni40 Re: pytanko 16.11.08, 19:38
      ja mam migrene od prawie 30 lat..niby nie mam zmian w mozgu...chyba

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka