maja92
04.12.03, 12:14
Witam,
wlasie znalazlam ten migrenowy watek i bardzo sie ucieszylam, ze znalazlam
bratnie dusze!!
Jestem migrenowcem od 11 lat. Wywolal ja u minie (a jakze!!!) Cilest gdy
mialam 21 lat. Tabletki przeciwbolowe na mnie nie dzialaja (zapewne kazdy
migrenowiec to moze potwierdzic)
Od pieciu lat mieszkam w Irlandii. Na poczatku nie chcialam tutaj isc i
prosic doktora o pomoc - w Polsce ciagle slyszalam - "glowa boli?, no trudno;
masz tu paracetamol!". Dwa lata temu sie zebralam (Dostawalam ataki migreny
co tydzien trwajace po trzy dni)i poszlam do mojego GP. Moj doktor tylko sie
zapytal: dlaczego sie tak dlugo mecze i nic mu nie mowie. Zapisal mi Half
Inderal. Przez ostatnie 16 miesiecy NIE mialam klasycznego ataku migreny, a
recepty na Zomig nie zrealizowalam ani razu przez ostatni rok!!! Od czasu do
czasu dostaje male bole glowy (glownie po podrozach samolotem) ale te sie
daja zwalczyc Panadol'em.
Polecam kochani migrenicy/migreniczki sprawdzcie czy mozecie uzywac Half
Inderal (bierze sie codziennie) - oddal mi moje "quality of life" - nie
obawiam sie juz dwoch wrzeszczacych malych chlopcow po powrocie z pracy do
domu. Moge codziennie prowadzic moj samochod, a nie wydawac fortunny na
taxowki do pracy w czasie ataku. Nie chowam sie po salkach konferencyjnych w
biurze (co by szef nie widzial mnie znowu z atakiem)i, co najwazniejsze,
jestem znowu w 100% zona dla mojego meza.
Pozdrawiam i zycze powodzenia