Dodaj do ulubionych

regularne migreny

03.07.09, 11:45
Nie raz pisałam o moich rewelacyjnych pomysłach, po których miałam już nie
mieć ataków. Niestety nie udało się.
Ale nie do końca. Efektem moich różnych terapii jest to, że ataki są rzadsze,
trwają krócej, i co najważniejsze - prawie bez wymiotów. Dla mnie to i tak
dużo, bo mam roczną córeczkę.
Zastanawia mnie jednak fakt, że ataki mam prawie równo w odstępach co 2
tygodniowych (chyba, że coś wywoła wcześniej: stres, pogoda, czy inne). Wiem
co może wywołać, więc staram się tak żyć, żeby nie prowokować. Ale miną 2 tyg.
- i jest. Choćbym nie wiem co. Dłuższych odstępów nie było.
A może jest sposób na przerwanie zasady ataków co określony czas.
Wtedy będzie jeszcze lepiej.
Obserwuj wątek
    • minniemouse Re: regularne migreny 05.07.09, 00:04
      hmm to zwroc uwage czy to przypadkiem nie zwizane z cyklem np
      owulacja a potem dwa tygodnie potem okres i potem plus minus pozniej
      znowu owulacja itd..?
      a czy zapisywalas kiedykowliek dokladnie
      co sie dzieje dzien w dzien przez dluzszy czas np trzy mies. ale
      tak naprawde szczegolow nie tylko co jesz i pijesz ale o ktorej
      chodzisz spac, wstajesz, co robisz tego dnia, na jakie bodzce jestes
      wystawiona np moze fryzjer, pranie (zapachy) albo spotkanie z
      kolezankami (wiecej emocji, pefumy? alkohol? halas?) itp?

      Niemniej jednak zeby nie wiem co, migrena jest choroba polegajaca na
      bolu,
      i nawet jesli nam sie uda wylapac wszelkie bodzce zewnetrze i
      skutecznie ich unikac to i tak pozostaja te chorobliwe
      nieprawidlowosci co powoduja te chorobe na co juz nie mamy wplywu.
      i stad te napady. ale i tak oczywscie oplaca sie nam unikac
      wywolywaczy, zawsze to mniej tortury.


      Minnie
      • niwa12 Re: regularne migreny 05.07.09, 23:07
        Dosyć długo miesiączki nie miałam po porodzie, a migreny owszem. Teraz zresztą
        też nie widzę związku.
        Jak mijają 2 tyg. od ostatniego ataku, to byle co potrafi wywołać migrenę. A
        może sama ja wywołuję czekając i martwiąc się jak to będzie jak mnie złapie.
        Trochę bez sensu.
    • niwa12 Re: regularne migreny 09.07.09, 10:23
      Dziś mija równo 2 tyg. od ostatniego ataku. I co - zaczyna boleć.
      Nie rozumiem tego.
      Już garść leków wzięłam. Może nie będzie tak boleć.
      • monia515 Re: regularne migreny 09.07.09, 10:43
        a może to od leków? Jakich leków łyknęłaś garść? Wiesz przecież, że
        wszelkie paracetamole, imupromy itp moga wywołać ból głowy.
        • minniemouse Re: regularne migreny 10.07.09, 02:33
          a może to od leków?

          Nie po dwoch tygodniach, a z tekstu wynika wyraznie ze leki zotaly
          wziete na skutek bolu nie przed.

          Minnie
          • niwa12 Re: regularne migreny 10.07.09, 08:40
            tak, garść leków jak już się zaczęło. Później jeszcze wziełam cofecorn forte.
            Ale się po nim czułam! Jak naćpana. A byłam w pracy.
            Dziś już ok. Pewnie znów za 2 tygodnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka