quba
19.12.13, 10:27
cudny. Nie miałam pojęcia, że ów aktor, Jan Piechociński, ma tak wielkie zdolności do grania w grotesce. Zważcie, że rżnie głupa w taki sposób, że nie można go za to nie podziwiać. Moni zresztą nie gorsza wcale.
Bardzo lubię, kiedy się oboje przekomarzają, ona mu grozi, że zaraz go wywali, a on do niej "królowo i z kogo będziesz się natrząsać".
Świetny, groteskowy wątek!