Dodaj do ulubionych

Polepszacze nastroju

09.11.04, 12:47
Co robicie, gdy macie ujowy nastrój? Gdy wszystko wkurza? Gdy przerasta? Gdy
najlepiej byłoby sie zakopać pod kocykiem nie ruszać się przewracać strony
książki wzrokiem patrzeć po ścianach jęczeć sączyć herbatę przez slomkę nie
mówić łypać na pająki słuchac deszczu?
Obserwuj wątek
    • reniatoja Re: Polepszacze nastroju 09.11.04, 12:53
      Ja w takich sytuacjach spotykam się na seks z moim kochankiem.

      Hahaha, no niestety, to tylko marzenia. Nie mam kochanka, a czasem chcialabym
      go miec. Ostatnio mam manie na temat seksu i wydaje mi sie, ze seks jest dobry
      na wszystko. Więc ja na ujowy nastrój aplikuję sobie seks, ale oczywiscie z
      mężem. Albo też odrobina alkoholu do krwi mi pomaga. Odrobina mówię.
    • malen_a Re: Polepszacze nastroju 09.11.04, 13:25
      jak tylko mozna to zamykam sie w domu i czytam, albo scrapuje, albo robie cos
      innego, co zaprzata mysli

      a ja siedze w pracy w takim nastroju...to staram sie do nikogo nie odzywac:)
    • kohol Jesienna depresja - rady specjalistów 09.11.04, 13:46
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2382493.html
      • reniatoja Re: Jesienna depresja - rady specjalistów 09.11.04, 13:54
        A seks polecają? Bo jak nie, to nawet nie klikam ;)
        • kohol Re: Jesienna depresja - rady specjalistów 09.11.04, 15:10
          polecają!
    • ernest_linnhoff Re: Polepszacze nastroju 09.11.04, 14:29
      Moje "typy":
      1 jak juz kiedys pisalem trza robic ludziki z kasztanów + ośliczke i osiołka.
      Że to nudne? No to niech ktoś zrobi takiego zeby sie nie wstydzic..;-)
      poza tym jak zrobi sie ludziki, to mozna sie przekonac, ze w ktoryms momencie
      jak ustawi sie je na biurku, zaczną sie kłocić miedzy sobą! O co? o
      miejscówki na biurku, lubo o kolejność jazdy na osiołkach. ;-)))

      2 specer bo nalezy zaczac od nazbierania kasztanow ;-) To wlasnie jest okazja
      by wybrac sie na spacer. Zachwycic kolorami, poszurac butami w lisciach. I dac
      sie poniesc myślą... :-) Bedac z kobieta mozna "popisywac sie" recytowaniem
      zapamietanych wierszy, albo obsypac liścmi. Bedac z kolegą, przyjacielem mozna
      pogadać o ważnych sprawach, albo ukradkiem siegając do kieszeni po mały
      flakonik sprobowac "czegos mocniejszego". Jeśli to nie jest wtedy piękne, to co
      jest??? Jakieś klimaty związane z pracą, keszem? ehehehe....
      Dajcie szanse ludzikom... :-)

      3 Wiadomym jest, że kasztany kiedyś się skończą, no i ileż można uganiać się z
      ludzikami... ;-)
      W związku z tym zapodaje inny sposób. Otóż teraz odstawiłem już rower, moja
      aktywnośc fizyczna ogranicza się do włóczenia się po lesie. Chętniej zaszywam
      się w domu, co powoduje że obroty spadają.
      Trzeba je podkręcić. :-) Rano po krótkim posiłku zbiegam do siłowni i 15 minut
      oddaje się ćwiczeniom. W lato nie chciało mi się, a teraz.. Zmęczenie jest
      krótkotrwałe, ale za to działa niczym rozrusznik. Chce się biegać po
      schodach...
      Jeden znajomy wykręcał się, że sprzętu nie ma (chociaż widziałem, że ma jakieś
      ciężarki);) - może więc tego tam, Panie Dzieju popompować - znaczy o pompki
      chodzi ;-)

      4 sposob kolezanki Ernesta - weekend w hotelu Mrongovia. Tu jednak dochodza
      tzw. "koszta". Jakkolwiek podladowanie akumulatorow zawsze sie oplaca, bo moze
      sobie to "odbic w inny sposob

      5 poruszany przez Renie sex... :-) Nie bede sie wypowiadal, bo to taki temat
      jak powietrze. A czy ktos moze zyc bez powietrza? Ja nie potrafie.. :-)
    • m.malone Al Kohol:))) nt 13.11.04, 19:13

    • bubster Re: Polepszacze nastroju 15.11.04, 09:12
      wino... kino...
      albo przytulanie się do Bubsterowego Faceta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka