Dodaj do ulubionych

Wąż na kiju

14.09.03, 20:07
Pytanie w zasadzie do Gala, któren rzekomo wszystko wie, ale jeśli ktoś wie
więcej, to będę wdzięczna

Kiedy i dlaczego został zmieniony obrazek na ambulansach, z niebieskiego
krzyżyka na (tytułowego) węża na kiju? Usłyszałam, dziś takie wyjaśnienie, że
myślałam, że mnie szlag jasny trafi i nagła krew zaleje! (Poważnie, rzadko
się tak wnerwiam)

I czy mogłabym prosić i opowiedzenie mi, możliwie ze szczegółami, mitu o
Asklepiosie. Mam niejasne przeczucie, że o niego w tej symbolice chodzi,a nie
o węża z dzisiejszego czytania, którego wyznają tfutfu Żydzi

Z góry dziękuję
Obserwuj wątek
    • julla Re: Wąż na kiju 14.09.03, 23:35
      Asklepios- grecki heros, syn bodajże Apolla, posiadał umiejętność wskrzeszania
      zmarłych i wynalazł nowe metody leczenia wielu chorób. Posiadł krew jakiegoś
      zamordowanego potwora (chyba Gorgony) i ta krew miała moc przywracania życia.
      Liczba wskrzeszonych ludzi zaczęła grozić naruszeniem porządku natury, dlatego
      Zeus zabił Asklepiosa piorunem.
      Był w starozytności uważany za boga medycyny, za jego potomka podawał się
      Hipokrates. Asklepiosa zawsze przedstawiano z kijem oplecionym wężem. Nie wiem
      czy jest to wytłumaczone z jakiego powodu; to chyba taki symbol, którego
      znaczenie się już zatarło.
      Co do Twego pytanie, to ciekawa jestem, jakie uzyskałaś wytłumaczenie, które
      Cię tak rozsierdziło?? Mnie się wydaje, że chodzi o to, że krzyż bardzo mocno
      jest kojarzony z chrześcijaństwem (takie logo) a kij z wężem to bardziej
      uniwersalny znak, ponad wiarami i ideologiami.
    • gal_ja Re: Wąż na kiju 15.09.03, 11:28
      raszefka napisała:

      > Pytanie w zasadzie do Gala, któren rzekomo wszystko wie, ale jeśli ktoś wie
      > więcej, to będę wdzięczna

      Co to znaczy RZEKOMO????!
      Ja MUSZĘ wiedzieć wszystko. Będziesz miała dzieci, to też będziesz wszystko
      wiedziała. Dzieci mają to do siebie, że uważają, że znacznie łatwiej zapytać
      tatusia niż szukać informacji po książkach, więc się muszę sprężać, żeby
      autorytet ojcowski nie legł gruzach, bo starszy już zaczyna podejrzewać, że
      wszystkiego nie wiem.:)

      >
      > Kiedy i dlaczego został zmieniony obrazek na ambulansach, z niebieskiego
      > krzyżyka na (tytułowego) węża na kiju?

      Wydaje mi się, że przed kilku laty i bez specjalnego rozgłosu. I tak dobrze,
      że nie zmienili na wensza na lasce.

      > Usłyszałam, dziś takie wyjaśnienie, że
      > myślałam, że mnie szlag jasny trafi i nagła krew zaleje! (Poważnie, rzadko
      > się tak wnerwiam)
      >

      Nie wiem co usłyszałaś, ale zgadzam się z Julią, że powodem mógł być krzyż. To
      byłby zresztą zabawny przyczynek do dyskusji o odbiorze "Pasji", w której to
      dyskusji żelaznym argumentem obrońców pani DN była teza o uniwersalnym
      (abstrakcyjnym) a nie chrzescijanskim charakterze krzyża jako takiego.
      Wyglądałoby na to, że krzyż jest chrześcijańki lub abstrakcyjny w zależności
      od sytuacji.:)

      > I czy mogłabym prosić i opowiedzenie mi, możliwie ze szczegółami, mitu o
      > Asklepiosie. Mam niejasne przeczucie, że o niego w tej symbolice chodzi,a
      nie
      > o węża z dzisiejszego czytania, którego wyznają tfutfu Żydzi

      Julia już ładnie opisała (więcej niż ja wiedziałem - ale cicho przed dziećmi),
      dodam tylko, że Asklepios był obok Telesfora, bogiem - uzdrowicielem, a nie
      lekarzem. Leczył bardziej cudami, "mocą" a nie lekami, więc do dzisiejszej
      (czy w ogóle - zachodniej) medycyny pasuje jak pięść do nosa.:) Już lepiej
      byłoby powoływać się na Galena:).

      Wąż na lasce (jak by to nie brzmiało) był symbolem Eskulapa. Zdarzało się
      również, że sam Eskulap zamieniał się w węża lub laskę. Ponieważ Eskulap
      leczył chorych we śnie, mówiono, że z chorych choroba "spadała" jak wylinka z
      węża, a chory budził się jako "nowy" zdrowy człowiek, podobnie jak "nowy" wąż
      po zrzuceniu skóry.


      Pzdr.
      Gal
    • raszefka Dziękuję Wam, drodzy moi 15.09.03, 13:18
      Wiedziałam, że można na Was liczyć! Oto, co sama znalazłam:



      Wężownik jest wyobrażany na niebie w postaci silnego męża, dzierżącego w rękach
      wielkiego węża. Na imię miał Asklepios (łac. Eskulap). Był synem Apollina i
      nimfy Koronis i stał się słynnym lekarzem. Wychowywał się pod opieką bardzo
      mądrego i wykształconego centaura Chajrona, który podobno nauczył go leczyć
      wszystkie choroby i goić wszelkie rany, a nawet wskrzeszać zmarłych.
      Naruszałoby to jednak porządek świata i dlatego bogowie pogniewali się na
      Asklepiosa, zwłaszcza Hades, bóg podziemi. Bał się po prostu, że wkrótce będzie
      miał świat podziemny pusty, toteż uprosił Zeusa, aby Asklepiosa w jakiś sposób
      usunął. Wszechmocny Zeus przeniósł sławnego lekarza na niebo. Również wąż,
      który pomagał mu szukać roślin leczniczych, dostał się tam razem z nim. Wąż
      jest do dziś symbolem lekarzy i aptekarzy.


      Jeszcze stronka z wejściem na obrazek:

      wiem.onet.pl/wiem/002368.html

      A wqrwiło mnie wytłumaczenie takie:
      W czasie I wojny światowej powstała organizacja Czerwony Krzyż. I komuś ten
      krzyż bardzo przeszkadzał na ambulansach, bo ostatnio został zmieniony na inny
      smybol. A my nawet tego nie zauważyliśmy, tak dajemy się łatwo podejść, nikt
      się temu nie sprzeciwił. Teraz już wiemy, co ten znak oznacza. Wąż na palcu,
      którego wyznają Żydzi.

      W słowie "Żydzi" zawarł kaznodzieja tyle jadu, że Wonsz z Padalcową do kupy
      wzięci odpadają ;). A ja myślałam, że się uniosę! Rzecz cała dotyczy fragmentu
      z Księgi Liczb (rozdz.21, w.4-9), kiedy to Pan zasłał na Izraelitów węże
      jadowite; potem się ulitował nad niewdzięcznikami i nakazał Mojżeszowi
      sporządzićwęża miedzianego i umieścićgo na wysokim palu. Spojrzenie na węża
      miało uratować życie pokąsanego.
      I mogłabym się zgodzić z takim wytłumaczeniem (choć generalnie mi zwisa, co
      malują na karetkach). ALe co w takim razie ma ten wąż wspólnego z symbolem
      farmaceutów??

      I tyle moich nerwów. Ksiądz dostanie prawdopodobnie ode mnie jakąś
      ładnąmitologię. I więcej tam nie pójdę, szkoda mojego zdrowia!!!
      • anahella Re: Dziękuję Wam, drodzy moi 15.09.03, 13:28
        raszefka napisała:

        > A wqrwiło mnie wytłumaczenie takie:
        > W czasie I wojny światowej powstała organizacja Czerwony Krzyż.

        Czerwony Krzyz jest organizacja z zalozenia chrzescijanska. W krajach
        muzulmanskich jest organizacja o nazwie "Czerwony Polksiezyc".

        Dzisiaj, gdy tolerancja (zwlaszcza religijna) jest towarem deficytowym warto
        pomyslec o tym, ze nie kazdy sie utozsamia ze znakiem Krzyza. Dziwi mnie
        natomiast wyjasnienie:

        > I komuś ten
        > krzyż bardzo przeszkadzał na ambulansach, bo ostatnio został zmieniony na inny
        > smybol. A my nawet tego nie zauważyliśmy, tak dajemy się łatwo podejść, nikt
        > się temu nie sprzeciwił. Teraz już wiemy, co ten znak oznacza. Wąż na palcu,
        > którego wyznają Żydzi.

        Ksiadz, ktory rozsiewa nienawisc do kogokolwiek: czy to beda Zydzi, Muzulmanie
        czy wierzacy w moc drzewa jest zwyklym prostakiem.

        Mam nadzieje, ze na tym forum nie bedzie rasizmu, antysemityzmu czy jakiejkolwiek
        ksenofobii. Mnie cale zycie uczyli ze Zyd tez czlowiek - taki sam jak ja. A
        pochodze z rodziny bardzo katolickiej.

        Im mmiej nienawisci do innych rozsiewamy tym bardziej kochamy siebie. A kto sie
        nie zgadza niech przypomni sobie przykazanie milosci - zacytuje jego fragment: "a
        blizniego swego jak siebie samego".
        • raszefka Re: Dziękuję Wam, drodzy moi 15.09.03, 13:43
          anahella napisała:

          > raszefka napisała:
          >
          > > A wqrwiło mnie wytłumaczenie takie:
          > > W czasie I wojny światowej powstała organizacja Czerwony Krzyż.
          >
          > Czerwony Krzyz jest organizacja z zalozenia chrzescijanska. W krajach
          > muzulmanskich jest organizacja o nazwie "Czerwony Polksiezyc".
          >

          Co więcej, ta organizacja nadal działa, czyż nie? I niewiele ma wspólnego z
          pogotowiem.
          Jako ciekawostkę dodam, że kilka lat temu mój pies dostał książeczkę zdrowia z
          emblematem Międzynarodowego ZIELONEGO Krzyża.

          > Dzisiaj, gdy tolerancja (zwlaszcza religijna) jest towarem deficytowym warto
          > pomyslec o tym, ze nie kazdy sie utozsamia ze znakiem Krzyza. Dziwi mnie
          > natomiast wyjasnienie:
          >
          > > I komuś ten
          > > krzyż bardzo przeszkadzał na ambulansach, bo ostatnio został zmieniony na
          > inny
          > > smybol. A my nawet tego nie zauważyliśmy, tak dajemy się łatwo podejść, ni
          > kt
          > > się temu nie sprzeciwił. Teraz już wiemy, co ten znak oznacza. Wąż na palu,
          > > którego wyznają Żydzi.
          >
          > Ksiadz, ktory rozsiewa nienawisc do kogokolwiek: czy to beda Zydzi,
          Muzulmanie
          > czy wierzacy w moc drzewa jest zwyklym prostakiem.

          I serce boli, że taki głosi Słowo, w taki sposób!


          >
          > Mam nadzieje, ze na tym forum nie bedzie rasizmu, antysemityzmu czy
          jakiejkolwi
          > ek
          > ksenofobii.

          Czego wszyscy sobie życzymy :))))
          • anahella Re: Dziękuję Wam, drodzy moi 15.09.03, 13:57
            raszefka napisała:

            > Co więcej, ta organizacja nadal działa, czyż nie? I niewiele ma wspólnego z
            > pogotowiem.

            Oj ma ma. Czerwony Krzyz zajmowal sie wieloma rzeczami, miedzy innymi szbyka
            pomoca medyczna. Alternatywna organizacja dla wyznawcow Islamu rowniez.

            > Jako ciekawostkę dodam, że kilka lat temu mój pies dostał książeczkę zdrowia z
            > emblematem Międzynarodowego ZIELONEGO Krzyża.

            Zgadza sie. Popularnosc Czerwonego Krzyza urosla do rozmiarow przekraczajacych
            wyobraznie ich tworcow. Poniewaz kolor czerwony zostal przypasowany do pomocy
            medycznej ludziom to zielony do pomocy medycznej zwierzetom. Mialam przyjaciela -
            weterynarza i na ulotkach robilam mu zielony krzyzyk w koleczku.
            • raszefka Re: Dziękuję Wam, drodzy moi 15.09.03, 14:03
              anahella napisała:

              > raszefka napisała:
              >
              > > Co więcej, ta organizacja nadal działa, czyż nie? I niewiele ma wspólnego
              > z
              > > pogotowiem.
              >
              > Oj ma ma. Czerwony Krzyz zajmowal sie wieloma rzeczami, miedzy innymi szbyka
              > pomoca medyczna. Alternatywna organizacja dla wyznawcow Islamu rowniez.
              >
              Zgoda, chodzi o to samo. Miałam na myśli, że karetki są własnością szpitali,
              czy stacji pogotowia :))
              • anahella Re: Dziękuję Wam, drodzy moi 15.09.03, 14:12
                raszefka napisała:

                > Zgoda, chodzi o to samo. Miałam na myśli, że karetki są własnością szpitali,
                > czy stacji pogotowia :))

                Niestety nei wiem od jak dawna istnieje instytucja pogotowia. Ale cos mi sie
                paleta po glowie, ze w czasach gdy samochody byly bardzo drogie to tylko duze
                organizacje mogly sobie pozwolic na zakup szybkiego wozu. Zreszta wiele szpitali
                w pierwszej polowie XX wieku nalezalo wlasnie do Czerwonego Krzyza. I oni
                zapoczatkowali instytucje pogotowia. Dzis lecznictwo spoleczne zwlaszcza w Polsce
                juz kompletnie nie ma nic wspolnego z ta organizacja.

                A tak a propos karetek. Z koncem komuny pojawilo na sie karetkach jeszcze cos: na
                przedniej szybie napis "Ambulance" pisany w odbiciu lustrzanym. Oczywiscie
                wiadomo dlaczego - zeby kierowcy we wstecznym lusterku czytali go dobrze.

                Ale przypomnialo mi sie cos takiego: Na poczatku lat 90. jechalam autobusem z
                koelga, stalismy przy tylnej szybie i patrzylismy na karetke, ktora za nami
                jechala. Nagle kolega sie pyta: a czemu ten napis jest odwrotnie? Ja bez namyslu
                wypalilam: "bo to jedzie na offset".

                uwaga, mozna sie smiac, a dla nieobeznanych z branza drukarska wyjasnie: Offset
                to technika druku, do ktorej przygotowywalo sie separacje (klisze) w odbiciu
                lustrzanym.
                • raszefka Re: Dziękuję Wam, drodzy moi 15.09.03, 14:17
                  Pytanie do kierowców zatem

                  Czy ktoś z Was czyta napis na karetce?? Przecież widać co jedzie ;))) Ja tam od
                  rzu kombinuję, gdzie uciekać, jak tylko usłyszę sygnał. Nawet jeśli nie wiem,
                  skąd jedzie :)))
        • gal_ja Re: Dziękuję Wam, drodzy moi 15.09.03, 14:21
          anahella napisała:

          >
          > Czerwony Krzyz jest organizacja z zalozenia chrzescijanska. W krajach
          > muzulmanskich jest organizacja o nazwie "Czerwony Polksiezyc".
          >
          > Dzisiaj, gdy tolerancja (zwlaszcza religijna) jest towarem deficytowym warto
          > pomyslec o tym, ze nie kazdy sie utozsamia ze znakiem Krzyza.

          Pozwolę sobie mieć nieco odmienne zdanie. CzK nie jest "organizacją z
          założenia chrześcijańską". Znak Czerwonego Krzyża pochodzi niebezpośrednio od
          Krzyża chrześcijan, bo jest tylko "negatywem" flagi Szwajcarii - kraju
          neutralnego od 600 lat - a założyciel CzK był Szwajcarem. Celem CzK było
          niesienie pomocy ofiarom wojen, bez względu na wyznanie.

          To świat islamu rozpoznał w tym symbolu Krzyż chrześcijan i zamienił go na
          Czerwony Półksiężyc - po linii ideologicznej.

          Pzdr.
          Gal
          • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Dziękuję Wam, drodzy moi 15.09.03, 16:05
            JESTEM KULTURALNYM CZŁOWIEKIEM RENESANSU, BO JESTEM TEGO SAMEGO ZDANIA W
            ODNOŚNEJ SPRAWIE - CO I GAL_lus.



            gal_ja napisał:

            >
            > Pozwolę sobie mieć nieco odmienne zdanie. CzK nie jest "organizacją z
            > założenia chrześcijańską". Znak Czerwonego Krzyża pochodzi niebezpośrednio od
            > Krzyża chrześcijan, bo jest tylko "negatywem" flagi Szwajcarii - kraju
            > neutralnego od 600 lat - a założyciel CzK był Szwajcarem. Celem CzK było
            > niesienie pomocy ofiarom wojen, bez względu na wyznanie.
            >
            > To świat islamu rozpoznał w tym symbolu Krzyż chrześcijan i zamienił go na
            > Czerwony Półksiężyc - po linii ideologicznej.
            >
            > Pzdr.
            > Gal
            >
            • gal_ja Re: Dziękuję Wam, drodzy moi 15.09.03, 19:30
              p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

              > JESTEM KULTURALNYM CZŁOWIEKIEM RENESANSU, BO JESTEM TEGO SAMEGO ZDANIA W
              > ODNOŚNEJ SPRAWIE - CO I GAL_lus.
              >

              Żeś człowiekiem renesansu, przypadkiem tylko w te czasy podłe zaplątanym, to
              niczyich wątpliwości nie budzi ale, że zdanie masz do mnie zbliżone, to
              wielkim mnie smutkiem napawa.
              :)
              Gal


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka