Dodaj do ulubionych

Informatyczna bajka o żabce

24.09.03, 14:00
Za siedmioma górami, za siedmioma lasami, za siedmioma morzami, za siedmioma
jeziorami, za siedmioma... może już nie przesadzajmy... żyła piękna
księżniczka. Pewnego razu, o poranku wyszła przed dom, popatrzyła w lewo,
popatrzyła w prawo, popatrzyła za siebie, popatrzyła przed siebie (ale ona
się wierci:) i rzekła:

- jak ja mam k..wa wszędzie daleko...

Zaraz, to nie ta bajka... dobrze, już mam właściwą, więc zacznę jeszcze raz:



Pewnego razu szedł sobie chłopak przez las. Idzie, idzie, idzie, idzie
(nie wiem, jak daleko ma jeszcze...) No dobra... W końcu słyszy jakiś głos
dobiegający z ziemi:
- Hej! Człowieku!
Schylił się, myśląc, że to jakiś krasnoludek, tudzież inny elf, szuka, szuka
a tu ŻABA. Pyta się jej:
- A coś Ty za jedna?
Żaba mu odpowiedziała:
- Jestem zaklętą księżniczką. Jeżeli chcesz, to możesz mnie odczarować.
Wystarczy, że mnie pocałujesz.

A on nic nie odrzekł, tylko uśmiechnął się, podniósł żabkę i schował do
kieszeni w koszuli. Żabce języka w gębie zabrakło (umrze biedactwo z głodu,
bo nie będzie miała czym much łapać:) Po chwili ochłonęła i kusi z kieszeni
biednego chłopca:
- Odczaruj mnie, proszę. Jeżeli to uczynisz to... to... to będziesz mógł
przez tydzień robić ze mną co zechcesz! - szybko dokończyła obietnicę żabka.

Chłopak ponownie nic nie odrzekł. Wyjął tylko żabkę z kieszeni, uśmiechnął
się, schował do kieszeni i poszedł dalej. Żabka już nieco przyzwyczajona, po
pierwszym szoku, ochłonęła trochę szybciej. Po chwili znów odzywa się do
niego w te słowa:
- Odczaruj mnie, proszę. Jeżeli to uczynisz to będziesz mógł przez miesiąc
robić ze mną co zechcesz! - widać zdesperowana była biedaczka...
A biedne, kuszone chłopię nic... Wyjął tylko żabkę z kieszeni, uśmiechnął
się, schował do kieszeni i poszedł dalej. Żabka na to wzięła się na odwagę
(była wszak bardzo przyzwoitą i dobrze wychowaną księżniczką) i powiedziała:
- Odczaruj mnie, proszę. Jeżeli to uczynisz, to będziesz mógł przez rok
robić ze mną, co zechcesz!

A chłopiec tylko wyjął żabkę z kieszeni, uśmiechnął się, schował do
kieszeni i poszedł dalej. Żabka już całkiem zrozpaczona, straciła nadzieję na
zdjęcie klątwy rozpłakała się i pyta się go:
- Powiedz mi, czemu ty taki dziwny jesteś? Mógłbyś przez rok robić ze mną
co zechcesz, a ty nic...
Na co wreszcie zareagował. Wyjął żabkę i odpowiedział jej:
- Widzisz żabko... ja jestem informatykiem. Na co mi dziewczyna? A taka
gadająca żabka, to bardzo fajna rzecz... :-)


Jak juz wspominalem, ze mnie taki informatyk jak z koziej dupy traba :-)))
Obserwuj wątek
    • anahella Re: Informatyczna bajka o żabce 24.09.03, 14:45
      sherlock_holmes napisał:

      > Jak juz wspominalem, ze mnie taki informatyk jak z koziej dupy traba :-)))

      No slyszlam ze Twoje gadajace zabki ostatnio sie poklocily i musiales im troche
      much upolowac zeby przestaly, prawda to?;P
      • sherlock_holmes Re: Informatyczna bajka o żabce 24.09.03, 14:54
        Ha! Zabek w kieszeni nie nosze, zadnej tez sobie nie przywlaszczylem. :-)
        Cholera wie, jestesmy tu na forum wszyscy jak jedna wielka rodzina :-) I gdyby
        nie bylo nigdy zadnych zgrzytow i nieporozumien, bylaby to rzecz zgola
        nienormalna :-)))
        • anahella Re: Informatyczna bajka o żabce 24.09.03, 15:11
          sherlock_holmes napisał:

          > I gdyby
          > nie bylo nigdy zadnych zgrzytow i nieporozumien, bylaby to rzecz zgola
          > nienormalna :-)))

          Oj, Szerloku ty ciagle swoje:P Na wypadek gdybys nie zalapal: ZARTOWALAM!
          • sherlock_holmes Re: Informatyczna bajka o żabce 24.09.03, 15:18
            No jasne, kolejna prowokacja :-) To ja sie pytam: kto tu jest najwiekszym
            skandalista? No? I co, chcialas mi odebrac zaszczytne stanowisko? Nie dosc,ze
            nie moge sobie kolejnych tysiaczkow robic, to jeszcze mi teraz odbieracie tytul
            skandalisty. No nie, co ja teraz biedny poczne? :-(
            :))))))))
            • anahella Re: Informatyczna bajka o żabce 24.09.03, 15:29
              sherlock_holmes napisał:

              > No nie, co ja teraz biedny poczne? :-(
              > :))))))))

              Gdybym byla zlosliwa to bym powiedziala, zebys pocalowal najladniejsza ze
              swoich gadajacych zabek i poczal sobie z nia dziecko. Ale ze nie jestem to nie
              powiem:P
              • sherlock_holmes Re: Informatyczna bajka o żabce 24.09.03, 15:41
                Wole nie ryzykowac. Pocaluje taka zabia ksiezniczke i nie dosc, ze ona zostanie
                zaba, to jeszcze ja sie zamienie w ksiecia, co prawa, ale zabiego :-)))
                A ciezko jest zabimi odnozami pisac na forum. :-)
                PS.Dzieki,ze sie powstrzymalas od tego zlosliwego komentarza :-P
              • losiu4 Re: Informatyczna bajka o żabce 25.09.03, 08:57
                anahella napisała:

                > Gdybym byla zlosliwa to bym powiedziala, zebys pocalowal najladniejsza ze
                > swoich gadajacych zabek i poczal sobie z nia dziecko. Ale ze nie jestem to nie
                > powiem:P

                a wiesz Anahello jak ładnie nazywa się figura retoryczna, którą zastosowałaś? ;))

                Pozdrawiam

                Losiu
    • r.richelieu Re: Informatyczna bajka o żabce 24.09.03, 19:28
      ładnie to zdradzać myszy z płazami?
    • klle Re: Informatyczna bajka o żabce 24.09.03, 19:59
      A tak fajnie się bajka zapowiadała!
      Ale opszedł sobie wątek na inny tor!
      Paru informatyków znam żadnej gadającej żaby nie widziałem :(((
    • em_es Re: Informatyczna bajka o żabce 24.09.03, 22:05
      Hi hi, a jaki wniosek z tej bajki ma wyciagnac kobieta-informatyk? :))

      MS
      • sherlock_holmes Re: Informatyczna bajka o żabce 24.09.03, 22:08
        Z kobieta informatykiem jest jak ze swinka morska - bo ani swinka, ani morska :-
        )))
        Ups, mam nadzieje,ze nie ma tu zadnej pani informatyk :-)))))
        • losiu4 Re: Informatyczna bajka o żabce 25.09.03, 08:55
          sherlock_holmes napisał:

          > Z kobieta informatykiem jest jak ze swinka morska - bo ani swinka, ani morska :
          > -
          > )))
          > Ups, mam nadzieje,ze nie ma tu zadnej pani informatyk :-)))))

          zdaje się, że nie trafiłeś, drogi Szerloku. Wszystko wskazuje na to, że Em_Es jest informatykiem. Miej nadzieję, że nie jest mściwa ;))

          Pozdrawiam

          Losiu
        • drzazga1 Re: Informatyczna bajka o żabce 25.09.03, 16:56
          Czym się różni kobieta - informatyk w spodniach od kobiety - informatyka w
          spódnicy?

          Czasem dostępu.....

          Hehe, mało, ze blondynka, to jeszcze nie-męska szowinistyczna świnia
          jestem.....;-)))
          • losiu4 Re: Informatyczna bajka o żabce 25.09.03, 17:39
            drzazga1 napisała:

            > Czym się różni kobieta - informatyk w spodniach od kobiety - informatyka w
            > spódnicy?
            >
            > Czasem dostępu.....
            >
            > Hehe, mało, ze blondynka, to jeszcze nie-męska szowinistyczna świnia
            > jestem.....;-)))

            złośliwa kobieto!!!!! strzeż się... ;))))

            Pozdrawiam

            Losiu
      • aankaa Re: Informatyczna bajka o żabce 24.09.03, 22:09
        em_es napisała:

        > Hi hi, a jaki wniosek z tej bajki ma wyciagnac kobieta-informatyk? :))

        bardzo prosty
        przed udaniem się do pracy skoczyć do najbliższego zagajnika i ropucha
        poszukać :)))
    • malen_a Re: Informatyczna bajka o żabce 25.09.03, 09:12
      a ja mam inny moral, jak jestes kobieta (nawet zakleta ksiezniczka) to nie licz
      nigdy na meskosc informatykow
      • kraszan1 Re: Informatyczna bajka o żabce 25.09.03, 12:36
        malen_a napisała:

        > a ja mam inny moral, jak jestes kobieta (nawet zakleta ksiezniczka) to nie
        > licz nigdy na meskosc informatykow

        Protestuję !!
        A tak w ogóle to proszę nie generalizować.

        -Kraszan
        [informatyk z papierami]

        ---------------------------------------------
        Ja nie jestem hakerem, ta pani przyszłą tu z tymi plikami i z nimi wychodzi
        • malen_a Re: Informatyczna bajka o żabce 25.09.03, 12:59
          kraszan1 napisał:

          > Protestuję !!
          > A tak w ogóle to proszę nie generalizować.
          >
          > -Kraszan
          > [informatyk z papierami]
          >

          ej, ale chyba wiesz, ze od kazdej reguly jest wyjatek:-)
        • losiu4 Re: Informatyczna bajka o żabce 25.09.03, 13:00
          kraszan1 napisał:

          > > licz nigdy na meskosc informatykow

          > Protestuję !!
          > A tak w ogóle to proszę nie generalizować.

          > -Kraszan
          > [informatyk z papierami]

          a żabcia gdzie? Nie wstydź się ;)

          Pozdrawiam

          Losiu
          • kraszan1 Re: Informatyczna bajka o żabce 26.09.03, 09:52
            losiu4 napisał:

            > a żabcia gdzie? Nie wstydź się ;)
            >
            nie powiem, bo żona znajdzie i wyrzuci :)

            -K

            ---------------------------------------------
            Ja nie jestem hakerem, ta pani przyszla tu z tymi plikami i z nimi wychodzi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka