daffne
30.10.03, 11:33
Zalozyc watek nie zalozyc :)Wszystkie watki takie optymistyczne a moj bylby calkiem inny...Wiec przechodze do sedna sprawy :)Od rana targal mna niezly nerw poniewaz szanowny malzonek pojechal do szpitala do innego miasta na operacje.Niby to tylko operacja kolana ale jednak operacja a na dokladke przez ostatnie pare dni dretwialy Mu palce prawej reki.Siedze jak ta pipa i czekam na jakies oswiecenie jakakolwiek wiadomosc, zzera mnie niewiedza czy wszystko sie udalo czy juz po zabiegu i w ogole...A tu raptem ciach , dzwoni telefon..Moj mezus z usmiechem na ustach mowi mi , ze wraca do domu.Nieco zszokowana pytam , ze niby jak ,w gipsie, sam autobusem ? A On na to ze z doktorem sie poklocil bo Nie chcial Mu dac znieczulenia ogolnego.Bosz Ci faceci :)
Pozdrawiam :)