summa 18.11.03, 10:57 i innych palaczy :) www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34467,1775966.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Z dedykacją dla Padalca 18.11.03, 20:05 dzięki. przeczytała od dechy-do dechy. Bardzo ograniczam. W/g Zatońskiego jestem łatwa do wyleczenia - bo ja 1-szy zapalam najwcześniej 5 godz. po obudzeniu się. Ale i tak do d. :(( Odpowiedz Link
drzazga1 U mnie w pracy w sekretariacie 19.11.03, 20:14 wisi taki rysunek śmierci z kosą i napisem: "Wypal spokojnie, ja poczekam!" :-DDD Odpowiedz Link
p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: U mnie w pracy w sekretariacie 19.11.03, 20:30 Ojezusikuuuuuuu...ja nie chcę umierac na raka płuc. Ja chcę na zawał. :(( drzazga1 napisała: > wisi taki rysunek śmierci z kosą i napisem: > "Wypal spokojnie, ja poczekam!" > > :-DDD > Odpowiedz Link
losiu4 Re: U mnie w pracy w sekretariacie 20.11.03, 10:40 p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała: > Ojezusikuuuuuuu...ja nie chcę umierac na raka płuc. Ja chcę na zawał. :(( a ja bym wolał cichutko i spokojnie. We śnie. Albo w ostateczności szybko... ech, ale mi się na czarne myśli zebrało. Przepraszam ewentualnych czytelników Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link
p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: U mnie w pracy w sekretariacie 20.11.03, 12:01 losiu4 napisał: > p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała: > > > Ojezusikuuuuuuu...ja nie chcę umierac na raka płuc. Ja chcę na zawał. :(( > > a ja bym wolał cichutko i spokojnie. We śnie. Albo w ostateczności szybko... ec > h, ale mi się na czarne myśli zebrało. Przepraszam ewentualnych czytelników > > Pozdrawiam > > Losiu Łosiu, na zawał to jest właśnie szybko ( widziałam kilka razy jak to sie odbywa) Odpowiedz Link