sherlock_holmes
29.11.03, 09:27
Dzis rano widzialem w TV reklame platkow Nesquick. Dwoch chlopcow siedzi w
pokoju, jeden gra na komputerze, drugi lezy na lozku i zre kuleczki
czeklodawe Nesquick. Przychodzi ich mama i wyganai ich na zewnatrz, zeby nie
siedzieli w domu, gdy jest ladna pogoda. Gowniarze wsiadaja na rowery, jada
do centrum handlowego, gdzie mlodszy siedzi i dalej ciupie na automatach,
starszy lezy i zazera batonik z kulkami czekoladowymi Nesquick.
Przeslanie oczywiscie jest takie, ze mozna wziac ze soba kulki (blablabla) w
postacibatonika, dzieki czemu nie trzeba siedziec w domu, zeby je zrec.
A jak zrozumie dziecko: mam cie w dupie, mamo. Bede robil co mi sie zywcem
podoba, bo mam batonik Nesquick. Czapki z glow przed dzialem marketingu...