biedak20
13.04.05, 20:59
Witajcie towarszysze niedoli. Jestem po kontroli. Jest poprawa :) - moja Pani Dr powiedziała,że dawno u żadnego dziecka nie widziała takiej poprawy jaką ja mam. Moszę te prążkowane ile daję rady - czasami po 7-8 godz na każde oko. Nie znam się na szczegółach,ale przy badaniu gdzie obserwuję czerwoną pionową linię preskok następuje teraz przy 8 kresce - na początku leczenia miało to miejsce na kresce 18. Pani Dr zaproponowała mi za 3 miesiące injekcję toksyną botulinową - co ma właśnie poprawić proste ustawienie oczu - ale czy na to się decydować to jeszcze zobaczę. Szkoda, że gdy byłem mały nie zastosowano u mnie tej metody leczenia - nie męczyłbym się dziś. Dałem Pani Dr adres tego forum, więc może niedługo coś nam napisze ( to właśnie Ona jest autorem artykułu o toksynie botulinowej, który jest na forum - niedługo go poczytam)
Pozdrawiam