Dodaj do ulubionych

Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem?

31.01.04, 19:57
Jakos na apel FelineCaline slaby odzew - co wlasciwie robiecie w ten sobotni
wieczor? Prosze o barwne opisy!
Obserwuj wątek
    • felinecaline Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 20:01
      Jak pisalam w watku nt "ducha w narodzie" - swietuje pewna bardzo wazna
      rocznice w najmilszym towarzystwie.
      • wedrowiec2 Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 20:05
        Ja też już napisałam - piszę prackę o wampirach, wilkołakach, bobie i czosnkusmile
        Feline pewnie już wie czym się zajmujęsmile
        • marialudwika Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 20:23
          Zastanawiam sie,ktore pisma przeczytac najpierw!!!Uzbieralo sie tego od
          grudnia.W tv niewielki wybor,ciezko z koncentracja bo jest straszny sztorm!
          Martwie sie o rosliny na tarasie..chetnie pojade na wirtualny kulig,po dodze
          odwiedze Dracule a wroce tutaj jak skonczy wiac!!!I wyc!!!Pozdro
          ml-nieslyszaca wlasnych mysli a li tylko huk wiatru....
        • glodn-y Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 20:26
          wedrowiec2 napisała:

          > Ja też już napisałam - piszę prackę o wampirach, wilkołakach, bobie i
          czosnkusmile
          > Feline pewnie już wie czym się zajmujęsmile

          Rany Julek!!!
          Spać nie będę,koszmar.
          ps
          Siedzę popijam wódeczkę z sokiem pomarańczowym,i marzę,o forumowiczkach.
          obok siedzi Pani i podstawia nóżkę do MASOWANIA,dlatego tylko jedną ręką mogę
          pisać.
          I tylko na zmianę ,literka ,drink,literka,...itd.
          Dlatego tak wolnosmile
    • bepeef Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 20:42
      My z Lx usmażyłyśmy chruściki - (ja u siebie, ona u siebie)
      ale z tego samego przepisu. Mnie wyszło 3 talerze - jej 9!!!
      Teraz trzeba to będzie jeść wink Pomożecie?...

      B.
    • krwawy Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 20:43
      A ja sobie słomiano-wdowczo popijam.
      Na pohybel!!!..., cholera, komu?
      Ja tam ludzi... pojedynczo... to w zasadzie lubię.
      • faalaa Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 20:46
        krwawy napisał:

        > A ja sobie słomiano-wdowczo popijam.
        > Na pohybel!!!..., cholera, komu?
        > Ja tam ludzi... pojedynczo... to w zasadzie lubię.

        Zamieńmy się!
        Ty będziesz masował,a ja pojedynczo popijał.
      • wedrowiec2 Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 20:48
        Witam Cię pojedynczo, nie w stadziesmile
        tzn. Ja, jako osoba witająca jestem solo. Pewnie nabiegną inni, ale tez
        pojedynczo. Uciekam robiąc im miejscesmile
        • glodn-y Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 20:52
          Ja mogę popijać i masować,nawet na dwie ręce,a jak się spręże to nawet na trzy
          albo i na ...cholera ,chyba przesadziłem??
    • em_em Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 20:50
      pracuję sad((((((((((((((((
      jutro też sad((((((((((((
      i właściwie nie powinnam spać sad((((((((
      • wedrowiec2 Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 20:52
        Jakbym własny wpis widziałasmile
      • glodn-y Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 20:53
        em_em napisała:

        > pracuję sad((((((((((((((((
        > jutro też sad((((((((((((
        > i właściwie nie powinnam spać sad((((((((
        Z kim nie powinnaś sad smile)))) ;P
        • ewelina10 Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 20:56

          Jestem na spotkaniu z Flinstonami crying
          Wywieszka z napisem "nie przeszkadzać"
          • marialudwika Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 21:04
            Lx i Bf podajcie przepis na te chrusciki/"u nas" faworki!!!!!Prosze i z gory
            dziekuje!!!
            ml
          • mammaja Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 21:09
            Czyli mamy wlasciwie calkiem fajny wspolny wieczor.Tylko em_emke trzeba
            zamknac w osobnym pokoju ,najwyzej z chruscikami - wodeczki nie radze bo jakie
            Corbousiery jej wyjda. ML napewno glowa przestanie bolec w tym
            towarzystwie,Feline znajdzie sobie kacik na tete-a -tete , a reszta masowana
            przez Glodnego z Krwawym sluchac bedzie opwiesci Wedrowca o wampirach,popijajac
            krwawa Mary. Ewelina moze potem dolaczy. Ja z gory wznosze toast i prosze mnie
            nie czesyowac chruscikami (po warszawsku faworkami).
    • glodn-y Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 21:04
      A teraz,kazali mnie się rozebrać (pdkoszulek,kalesony smile )
      Pani powiedziała: białe? do prania ,sobota i pranie ,to dopiero perwersjasmile
      • mammaja Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 21:13
        Nieszkodzi ,w takim bez- stroju tez mozesz brac udzial w naszym wieczorku!
        • glodn-y Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 21:17
          Wstydam siem!
          głodny nie znaczy gołysmile)
          • marialudwika Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 21:24
            Goly ale wesoly,hi,hi!!!!!
            Gdzie ten przepis na chrusciki!!!!!!!!!!Bo sie skrece!!!Prosze mi nie robic
            apetytu na pychotki w danym momencie nieosiagalne,poziom cukru we krwi mi sie
            od TEGO zanizyl!!!Do niebezpiecznego poziomu....Jest TAM kto???
            ml
            • kamfora Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 21:27
              www.gotowanie.wkl.pl/przepis180.html
              To był ten przepis smile))))
              • mammaja Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 21:32
                Kamforo! Znowu zapomnialas sie wylogowac!
                • bepeef Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 21:35

                  Miało być jedna łyżka spirytusu, albo dwie łyżki wódki,
                  a ja wlałam dwie spirytusu...ech, no i tak się to kończy...
                  Ale chruściki smaczne smile))

                  B.
                  • glodn-y Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 21:40
                    bepeef napisała:

                    >
                    > Miało być jedna łyżka spirytusu, albo dwie łyżki wódki,
                    > a ja wlałam dwie spirytusu...ech, no i tak się to kończy...
                    > Ale chruściki smaczne smile))
                    >
                    > B.

                    A gdzie wlałaś?przecież nie do ciasta(profanacja)
                    Mnie tak się kończy po trzech ...hi..było już czter4y..hi..
                  • mammaja Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 21:40
                    Prosze,prosz ,az mnie skreca do tych chruscikow.Chyba usmaze jutro - nie ma
                    rady.Ale mam tez swietny i prosty przepis na z piwem!
                    • glodn-y Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 21:43
                      mammaja napisała:

                      > Prosze,prosz ,az mnie skreca do tych chruscikow.Chyba usmaze jutro - nie ma
                      > rady.Ale mam tez swietny i prosty przepis na z piwem!

                      I dopiero teraz o tym piwie piszesz.Oj chyba się po....
                      dłączęsmile
                      • ada296 hmmm 31.01.04, 21:51
                        Wedrowiec - a dasz przeczytać o wilkołakach ?
                        uwielbiam takie klimaty
                        Lx - wpraszam się brutalnie na następne chruściki wink
                        uwielbiam
                        a byłam dzisiaj w P-niu i myślałam o Tobie smile
                        mój brzuszek pewnie wyczuł jedzonko
                        bo ja jak Kubuś Puchatek jestem smile
                        • lablafox Re: hmmm 31.01.04, 21:58
                          ada296 napisała:

                          > Wedrowiec - a dasz przeczytać o wilkołakach ?
                          > uwielbiam takie klimaty
                          > Lx - wpraszam się brutalnie na następne chruściki wink
                          > uwielbiam
                          > a byłam dzisiaj w P-niu i myślałam o Tobie smile
                          > mój brzuszek pewnie wyczuł jedzonko

                          Znasz moje gg . Trzeba tylko dać sygnał i już się spotykamy. Gdybyś
                          powiedziała,że bedziesz w Poznaniu załapałabyś się na chrust, jak nie mój to
                          alkoholizowany bepeef.
                          Lx
                          > bo ja jak Kubuś Puchatek jestem smile
                          >
                        • wedrowiec2 Re: hmmm 31.01.04, 21:59
                          Podsunęłaś mi pomysł. Przerobię ten tekst tak, by był zrozumiały dla normalnych
                          ludzi i umieszczę go na stronie www. Postaram się zrobić to do końca tygodnia
                          (przyszłego). Będziecie mieli lekturę na weekendsmile
                          • bepeef Re: hmmm 31.01.04, 22:08
                            wedrowiec2 napisała:

                            > Podsunęłaś mi pomysł. Przerobię ten tekst tak, by był zrozumiały dla normalnych
                            >
                            > ludzi i umieszczę go na stronie www. Postaram się zrobić to do końca tygodnia
                            > (przyszłego). Będziecie mieli lekturę na weekendsmile

                            Ooo raany!
                            To dla jakich Ty ludzi to piszesz? wink

                            B.
                        • bepeef Re: hmmm 31.01.04, 22:06
                          ada296 napisała:

                          > Wedrowiec - a dasz przeczytać o wilkołakach ?
                          > uwielbiam takie klimaty

                          Też bym chciała przeczytać...Kiedyś namiętnie czytałam o Żelaznym wilku
                          i takie tam...A nie tak dawno na jakimś kanale tv leciały filmy
                          o wilkołakach (to dla tych, co się lubią bać wink

                          A tak na marginesie: dlaczego właściwie ludzie lubią się bać?

                          B.
                          • wedrowiec2 Re: hmmm 31.01.04, 22:23
                            Dla jakich ludzi? A dla takich jak jasmile
                            Temat smutny, bo dotyczy ciężko chorych ludzi.
                            Dlaczego ludzie lubią bać się? Może lubią być pobudzeni przez adrenalinę, serce
                            bije szybciej, we krwi pojawia się więcej cukru, organizm szykuje się do walki.
                            Może to atawistyczna chęć wykazania własnej siły, zdolności do obrony
                            (jaskinismile)
                            • bepeef Re: hmmm 31.01.04, 22:36
                              wedrowiec2 napisała:

                              > Temat smutny, bo dotyczy ciężko chorych ludzi.

                              Czytałam kiedyś o takiej chorobie - ludzie dotknici nią budzili strach,
                              a potem dorobiono historię o wilkołakach. Czy to o tym piszesz?
                              Czy to ma znaczenie historyczne, czy w dalszym ciągu zdarza się, że
                              ktoś choruje na to?

                              B.
                              • wedrowiec2 Re: hmmm 31.01.04, 22:38
                                Tak o tym, chorują nadal. Idę spać. Mam nadzieję, że moi bohaterowie nie
                                przyśnią mi się dzisiajsmile
                  • lablafox Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 21:44
                    Witajcie , zapraszam na chruściki vel faworki. Uporałyśmy się z nimi
                    wreszcie . Starczy dla wszystkich. praca zespołowa popłaca - mąż gniótł
                    ciasto , wnusia wałkowała , ja kroiłam , wnusia przekręcała( przewijała chyba
                    lepiej brzmi) ja smażyłam i posypywałam cukrem pudrem . Potem ciepłe
                    zjadalismy . Zemdliło mnie.Na jurto zostało jeszcze 7 pełnych talerzy , ale
                    jak sie poczęstujecie to też na jutro starczy .
                    Lx
                    • glodn-y Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 21:47
                      LX
                      A kto walił tłuczkiem ciasto??/
                      • lablafox Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 21:54
                        glodn-y napisał:

                        > LX
                        > A kto walił tłuczkiem ciasto??/

                        Mąż gniótł namiętnie , tak ,że bez walenia tłuczkiem obeszło się.
                        Lx
                        • glodn-y Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 22:09
                          Ja NAPRAWDĘ potrafię zrozumieć ,że mąż gniecie namiętnie...
                          mnie też się zdaza,rzadko bo ...ale latka lecą.
                          Wracając do tematu (chruścików),bez smaku są ,jak nie natluczesz ich,
                          tak ,że aż bąble na cieście będą wskakiwać.
                          Acha; i tylko na smalcu a nie na innych "tłuszczach"
                          • lablafox Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 22:14
                            glodn-y napisał:

                            > Ja NAPRAWDĘ potrafię zrozumieć ,że mąż gniecie namiętnie...
                            > mnie też się zdaza,rzadko bo ...ale latka lecą.
                            > Wracając do tematu (chruścików),bez smaku są ,jak nie natluczesz ich,
                            > tak ,że aż bąble na cieście będą wskakiwać.
                            > Acha; i tylko na smalcu a nie na innych "tłuszczach"

                            Po mężowskim wygniecienu bąble w cieście wyskoczyły hahaha
                            Lx
                            • glodn-y Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 22:19
                              Gratulacje dla męża!
                              To!!!!jest dopiero chłop ,a nie jakieś ....ciasteczko.
                              Chłop musi bąble ...oj LX.chyba pujdę "zagniatać"chruściki
                              • lablafox Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 22:22
                                # tygodnie odpoczynku w szpitalu rehabilitacyjnym oraz ćwiczenia robią swoje.
                                Widać poprawę , widać.
                                Lx
                                • lablafox Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 22:23
                                  lablafox napisała:

                                  > # tygodnie odpoczynku w szpitalu rehabilitacyjnym oraz ćwiczenia robią
                                  swoje.
                                  > Widać poprawę , widać.
                                  > Lx
                                  3 tygodnie.Mąż dziękuje za uznanie.
                                  lx
                                  • glodn-y Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 22:30
                                    Uznanie ,uznaniem ale moja DROGA ,weż Ty się za ugniatanie,a
                                    nie biednego chłopaka wykożystujesz.
                                    Ach te "BABY"
    • krwawy Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 21:49
      Do Faala(i?)
      Jeśli Twoja propozycja jest w dalszym ciągu aktualna to
      z chęcią sobie pomasuję.
      "A z kobiet dużą blondyną Ty bądź"...jeśli ktoś pamięta
      kabaret Starszych Panów.
      • mammaja Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 21:57
        To ja zabieram jeden talerz chruscikow i ide obejrzec z mzonkiem kabret Olgi
        Lipinskiej.I zebyscie mi tu byli ,jak wroce!
        • lablafox Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 22:01
          Możesz i z mężem .Kabaret ? na którym ? W moim telewizorze go nie ma.
          Lx
          • marialudwika Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 22:05
            Wreszcie przepis na faworki NIE na smalcu!!!Bo tutaj smalec jest wogole
            nieznany!!!!A czy mozna smazyc faworki na tzw.fryturze???Wszystkie skladniki
            mam poza smietana,buuuu!!!Wiec musze sie obyc smakiem do poniedzialku..Mam
            nadzieje,ze Lx mi da jeden talerz/minimum!!!/.Pozdro
            ml-mala blondynka
            • lablafox Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 22:09
              U Ciebie wiatr od morza , czyli sztorm , nawet gdybym sie bardzo wysiliła to
              talerz , pełen , nie doleci, bo wiatr go odepchnie do wędrowca. Chyba ,że
              wyjechałabyś na rozstajne , nadgraniczne drogi.
              Lx
              • wedrowiec2 Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 22:14
                Miotaj faworki do mnie, a ja ukierunkuję je do ML. Cukier puder wyślij w
                oddzielnym pojemniku, bo nasypie się po drodze ludziom do oczusmile
                • lablafox Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 22:20
                  Ok , z cukrem dobry pomysł . Właśnie skończyłam smażyć. Trochę ochłonę a
                  potem , na balkon i poooooooleeeeeeeeeeeeeecąąąąąąąąąą.Po kabarecie.
                  Lx
                  Cukier w folijce będzie .
              • marialudwika Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 22:15
                Czego sie dla faworkow nie robi...A wiatr to mi nie dziwny,ale ten
                sztorm,wiejacy ponad 100km/godz doslownie powala!Tasia omal nie
                pofrunela/sunia/.
                Trzeba bylo ja mocno trzymac na smyczy!!!Pozdro
                ml
    • krwawy Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 22:34
      Jestem cokolwiek rozczarowany.
      Mam "dopiero" czterdzieści trzy lata a bardziej pamiętam "Starszych Panów" niż
      Wy.
      Przecież Wassowski i Przybora sięgnęli geniuszu!
      Tak jak nie znoszę sentymentalizmu, tak kocham piosenkę o herbatce.
      Tak jak nie jestem sadystą, kocham tekst: "butem, knutem, znęcaj się nad
      ciałem mem zepsutem, męcz mnie, dręcz mnie ręcznie, smagaj sponiewieraj,
      steraj, truj....
      Czy nikt z Was tego nie pamięta?
      • wedrowiec2 Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 22:41
        Kabaret Starszych Panów często gości w naszych forumowych rozmowach i
        wspomnieniach. Ciągle jest do niedościgniony wzorzec kultury, wyrafinowanego
        humoru i dobrego smaku. Gdybyż to ktoś zechciał iść w ich ślady... Może nawet
        zaczęłabym oglądać telewizję.
        • lablafox Re: Co wlasciwie robicie w sobote wieczorem? 31.01.04, 22:45
          Krwawt toż to klasyka nasza ulubiona i nie raz podrzucałam teksty na forum ,
          wyciagasz przedwczesne wnioski . Poszukaj, potem mów i nas wyceniaj.
          Lx
        • wedrowiec2 Do Krwawego 31.01.04, 22:46
          Kabaret Starszych Panów - Tango kat!

          Kiedy ujrzałam go w knajpie "Pod Knotem"
          Zabiło serce radosnym łomotem,
          Zabiło serce, a ciało zadrżało,
          Wiedziało, że się stało to,
          Co stać się miało.
          A potem w noce zbryzgane gwiazdami
          Gdy moich pieszczot go znużył aksamit
          Ot, dla rozrywki mnie bijał masami,
          A ja szeptałam wtedy ciche słowa te:

          Katuj!
          Tratuj!
          Ja przebaczę wszystko ci jak bratu.
          Męcz mnie!
          Dręcz mnie
          Ręcznie!
          Smagaj, poniewieraj, steraj, truj!
          Ech, butem,
          Knutem,
          Znęcaj się nad ciałem mem zepsutem!
          Za cię,
          Dla cię
          W szmacie
          Ja
          pójdę na kraj świata,
          Kacie mój!

          Kiedy zabrali go z knajpy "Pod Knotem"
          Zabiło serce bolesnym łomotem,
          Zabiło serce, a ciało zadrżało,
          Wiedziało, że się stało to,
          Co stać się miało.
          A teraz w noce raniące gwiazdami
          Na tego ciała spoglądam aksamit
          I ślady razów rachując ze łzami
          Do fotografii jego szepczę słowa te:

          Katuj...

          • glodn-y Re: Do Krwawego 31.01.04, 22:54
            To się nazywa sprawiedliwość??
            Krwawy wpadł na chwilkę i od razu ma propozycje!!
            Żeby ,tratować ,katować o innych perwesjach nie wspomnę.
            Jestem zawiedziony,nikt nie proponował mi takiej zabawysmile
            Będę musiał przemyślec,swą,obecność na tym forum ?smile
            • mammaja Re: sobotni wieczor 31.01.04, 23:10
              No trzeba przyznac Lipinskiej ,ze dzisiejszy kabaret byl bardzo udany.Bo nie
              zawsze jest.Ale dzisiaj i tempo swietne i teksty - i wreszcie zakonczyli sprawe
              Rywina.To rozumiem!
              • em_em Re: sobotni wieczor 31.01.04, 23:36
                niestety - chciałam obejrzeć, ale czegóż się nie robi dla młodego - tłumaczyłam
                z polskiego na polski tekst książki do historii wink
                • mammaja Re: sobotni wieczor 31.01.04, 23:54
                  Jak to? Czyzby mlody nie rozumial? Em-emko ,pomysl troche o sobie!
                  • warum Re: sobotni wieczor 01.02.04, 11:21
                    Mlody jest inteligentny , ale zeby zrozumiec co w obowiazujacych teraz w szkole
                    podrecznikach napisanano, trzeba posiadac szersza wiedze /z "poprzednich"
                    szkol/. Znam to - bo juz to przerabialam, a teraz mam luksus ,ze starsze moze
                    oswiecic mlodsze , co autor mial na mysli. Niestety- podreczniki do historii i
                    polskiego sa wyjatkowo niestrawne od kilku lat.
                    • marialudwika Re: sobotni wieczor 01.02.04, 11:36
                      A wiec nic sie nie zmienilo od "dziestu" lat!!!Jak bylam w moich kolejnych
                      szkolach podreczniki historii byly tak niestrawne,ze robiono mi w domu
                      opracowania bym latwiej mogla sie nauczyc.A zaznaczam,ze bardzo lubilam
                      historie!!!W moich podrecznikach bylo glownie o ruchu robotniczo-
                      chlopskim..Podobnie bylo za czasow szkolnych mojego syna,tez "ulatwialam" mu
                      zrozumienie..i "wykucie dat",on zreszta tego przedmiotu nie lubil.Nic sie wiec
                      nie zmienia.Kto pisze TE podreczniki??
                      ml
                      • mammaja Re: sobotni wieczor 01.02.04, 12:22
                        A efekt jest taki ze mlodziez potem nie lubi i nie zna historii - chyba ,ze
                        trafia na wyjatkowa nauczycielke (- ciela) ,ktory potrafi sam wykladac.
                      • em_em Re: sobotni wieczor 01.02.04, 13:11
                        dzięki za dobre słowo (to o inteligencji wink ) ale niestety, wychodzą braki
                        w "oczytaniu" - w grach, kreskówkach itp nie używa się takich słów jak :
                        palingeneza, serwilizm, transcendencja, antynomia... sad

                        "duchowość ucieleśniona i cielesność uduchowiona czerpały swą rację bytu
                        wyłącznie z celu, do którego dążyły i który miał szerszy zasięg niż życie
                        jednostki, charakteryzowała go większa intensywność i ekstensywność"

                        • wedrowiec2 Re: sobotni wieczor 01.02.04, 14:47
                          em_em napisała: >
                          > "duchowość ucieleśniona i cielesność uduchowiona czerpały swą rację bytu
                          > wyłącznie z celu, do którego dążyły i który miał szerszy zasięg niż życie
                          > jednostki, charakteryzowała go większa intensywność i ekstensywność"

                          Przepraszam, czy to fragment naukowgo traktatu?
                          • em_em Re: sobotni wieczor 01.02.04, 15:23
                            nie - zadanie z historii na jutro

                            "dialektyka poddała krytyce ten konflikt i przezwyciężyła go, ponieważ
                            dialektyka nie oddziela nieskończoności od skończoności, ani tego, co
                            pozytywne, od tego, co negatywne i dlatego utożsamia racjonalność z
                            rzeczywistością, tworząc nową wizję historii, potwierdzającą słowa Gianbattisty
                            Vica, według którego republika wymyślona przez Platona nie jest niczym innym
                            jak efektem biegu ludzkich spraw"

                            • bepeef hmmm... 01.02.04, 15:50
                              To mi wygląda na postmodernistyczne jakieś dzieło wink
                              a właściwie tworzone wedle zaleceń dowcipnisia Sokala...

                              www.mateusz.pl/wdrodze/nr318/318-03-wlodek.htm

                              B.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka