mammaja
18.02.04, 10:29
Dzisiaj w nocy obudzilam sie i zaczelam myslec o naszym balu. Przyszedl mi
do glowy pomysl zabawy w postacie literackie. Kazdy moglby sie przebrac za
dowolna postac z literatury - od bajek po Kapuscinskiego - mielibysmy
mozliwosc odgadywania po opisie - jaka to postac. Opisy moga byc calkowicie
zgodne z pierwowzorem (np. dziewczynka z rudymi sterczacymi warkoczykami i
ponczochami przypietymi podwiazkami ,w zaduzych butach- oczywiscie przypadek
skrajnie latwy ),moze byc to postac rozpoznawalna przez jakies
rekwizyty,calkowicie zinterpretowana przez osobe - bo kto tam naprawde
wiedzial jak ubrana byla krolewna Sniezka,dopoki Disney nie narysowal
jej ,tak jak narysowal. Nie mozemy kamuflowac sie podwojnie - tzn.wystepowac
pod innymi nickami ,bo to chyba klopotliwe i jeszcze nalezie jakichs
nieproszonych gosci. Chyba ,ze ustalilibysmy z Markiem wczesniej ,ale to za
duzo zawracania glowy. Poza tym moze ktos przyjsc w ostatniej chwili.
Taka jest moja propozycja - dajaca mozliwosci i przebierajacym sie,ale i
szanse na zabawe dla odgadywaczy (mozna ustalic ze nie oglasza sie od razu
rozpoznania tylko np. o jakiejs godzinie,zeby wszyscy mieli szanse.
Miejsce balu zostanie opisane - tak,zeby kazdy mogl dodac ciag dalszy,bo
np.potrzebuje komnaty w stylu egipskim. To narazie tyle.Co wy na to? Mm.