instant 11.03.04, 15:44 Bingo! Pierwszy raz sie zalapalam i otworzylam kolejny rodzial tematu ) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
instant Re: Obiadek V 11.03.04, 15:52 U mnie dzis obiadek "na winie", czyli to, co się nawinie pod rękę. Trochę mielonego mięsa - buch do gara, podsmażylam na oliwie. Na to mrożonka "warzywa na patelnię"- podusilam, aż puścily soki. Na to suchy ryż - dobrze wszystko wymieszałam, doprawiłam solą i pieprzem najpierw. Zalałam wszystko kubkiem gorącej wody z kostką warzywna...zrobio psssss... Pozwoliłam tej mikstruze powoli się pyrtolic, żeby ryż wchlonął cały płyn, pożniej juz trzeba było to mieszać od czasu do czasu. Dosmaczyłam curry, imbirem, czosnkiem i pieprzem ziolowym. I powiem Wam, ze bylo całkiem niezłe ) Odpowiedz Link
marialudwika Re: Obiadek V 11.03.04, 15:56 To byl obiadek kreatywny!!!I ja mam czasem takie dni.Pozdro ml Odpowiedz Link
rudakitka1 Re: Obiadek V 12.03.04, 09:24 instant napisała: > U mnie dzis obiadek "na winie", czyli to, co się nawinie pod rękę. No dziewczyno,Ty się naucz gotować!A nie co Ci się nawinie. Ja mam dzisiaj smak na kapuśniak (to przy grypie chyba normalne marzenie) tylko nie ma mi kto ugotować.Pozostaje więc wczorajsza pomidorowa i resztki sałatki ryżowej z tuńczykiem. a do Ciebie Istant jak przyjade) to ma być obiad z dwóch dań). Odpowiedz Link
instant Re: Obiadek V 12.03.04, 10:42 No co Ty, Ruda! Dla takich gości to ja poniżej trzech + przystawka, deser i trunki nie schodzę Smak na kapuśniak, powiadasz? Hmmm... z tego, co sie orientuję, to takie zachcianki nie tylko przy grypie się miewa Przyjedź, coś wymyślimy, ocenisz, czy jeszcze muszę się uczyć gotować. A z kwaśnych zupek mogę Ci zaserwować jeszcze kapuśniak chiński, lub też (co uczynię z niewątpliwą przyjemnością) zgwałcić mojego mężczyznę, żeby nam ugotował swoj żurek "firmowy". Zobaczysz, będziesz jęczeć o dokładkę (żurku, nie mężczyzny oczywiście) P.S. Co wrzucasz do sałatki ryżowej? Wymieńmy poglądy na ten temat, jeśli chcesz. Pozdrawiamy instant i jej cholerny katar Odpowiedz Link
rudakitka1 Re: Obiadek V 12.03.04, 10:50 instant napisała: > > P.S. Co wrzucasz do sałatki ryżowej? Wymieńmy poglądy na ten temat, jeśli > chcesz. wrzucam co mam,groszek,kukurudza,czerwona papryka, ogórek zielony,2 puszki tuńczyka na 4 torebki ryżu no i majonez,czyli dietetyczne to to nie jest. A za perspektywe apetycznego przyjęcia serdecznie dziekuję,ale pomyslałam , ze najpierw chyba muszę skończyć kurs "czym ,co sie jada" bo jak zaserwujesz coś z chińszczyzny to leże, bo ja tylko nasza tradycyjną kuchnię jadam. Odpowiedz Link
instant Re: Obiadek V 12.03.04, 10:59 Zupy pałeczkami nie pojesz, a więc pozostają tylko rodowe sowieckie platery ) Moja wersja ryżowej to: ryż, tuńczyk, albo rybka zwana sajrą, papryka, ogórek, albo grzybki konserwowe (albo i jedno i drugie), żołty ser w kosteczkę, chętnie parę oliwek.Sos to oliwa, albo olej kujawski + sok z cytryny + troche zalewy od papryki + sól i pieprz. W oryginalnym włoskim przepisie jest jeszcze cienka parówka pokrojona w talarki, ale mnie ona tu jakoś nie pasuje. Odpowiedz Link
dado11 Re: Obiadek V 11.03.04, 18:13 U mnie, z powodu wybujalej kompozycji smakowo-zapachowej wydobywajacej sie z opatrunku w zebie (cos pomiedzy gozdzikiem a cynamonem - ochyda!!!) nie jestem w stanie niczego ugotowac, ani zjesc. Moze wieczorem jakis owoc? Rodzina radzila sobie we wlasnym zakresie... Odpowiedz Link
dado11 Re: Obiadek V 12.03.04, 11:34 Czesc, ja krociotko, krem z porow z grzankami i siermiezne schabowe z puree i kapusta kisz. M-k bedzie zachwycony! Lece do roboty.... Odpowiedz Link
marialudwika Re: Obiadek V 12.03.04, 15:55 Krem z kalafiora/broccoli i kurczaka resztka z przedwczoraj,dla goscia wegetarianina na drugie lasagne jarzynowa z mikrofali,bez deseru.Pozdro ml Odpowiedz Link
dan8 Re: Obiadek V 13.03.04, 12:23 Pieczona rolada z indyka,nadziewane ziemniaczki,salatka z cukrowej kapusty,marchewki i jablka. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Obiadek V 13.03.04, 13:12 Jecie takie pysznosci a ja mam dzis pizze,po tygodniu siedzenia w garnkach dla odmiany sprzatam "stajnie Augiasza",ufff!!!! Nie lubie tego..Pozdro ml Odpowiedz Link
mammaja Re: Obiadek V 13.03.04, 14:42 Wczoraj mloda wykonala kotlety z soji a la mielone i dzisiaj bedziemy je dalej jedli. Ale oprocz tego jest zurek na wedzonce z kartofelkami ,micha salatki (kapusta pekinska,pomidor,ogorek i sosik jogurtowy) i pare pierogow z kapusta ,kupionych wczoraj jako alternatywa do tej soji.Kazdy je co chce.Wlasnie wolaja mnie do stolu! Odpowiedz Link
marialudwika Re: Obiadek V 13.03.04, 15:04 To w takim razie smacznego zycze,tym,ktorzy jedza.U nas byl spozniony lunch i zapodalam pyszne Saucijzen Brodjes,ktore kupuje sie w piekarni i piecze w piecyku.Obiadek jest tutaj pozno bo o 17-18-tej.Trudno bylo mi sie do tego przyzwyczaic...Pozdro ml Odpowiedz Link
dado11 Re: Obiadek V 13.03.04, 16:51 Od rana wialo zimnym wiaterkiem i zrezygnowalismy z grilla. W zamian pieczarki duszone w smietanie z kasza gryczana. A jak jutro bedzie ladnie to i bedzie grill. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Obiadek V 15.03.04, 17:35 Wczoraj nikt nie jadł obiadu? Dziś miałam duszone piersi dziecięcia kury, ryż i zielony groszek. Jutro pewnie będzie to samo, może inne "zielone" Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Obiadek V 15.03.04, 17:53 hej, Wędrowcze jutro obiad u Wodników, żadnego zostawiania dzisiajkowego obiadu na jutro)))) nie denerwuj maci, oczyma duszy widzę jak chodniesz, chuuuudniesz.... Pozdrawiam wszystkich "obiadujących" Odpowiedz Link
marialudwika Re: Obiadek V 15.03.04, 18:09 Wczoraj tylko zupa wan-tan.Dzis mihoen z gotowanymi jarzynami i dzieckiem kury,tez niebawem dostane anemii,albo juz ja mam...Pozdro ml Odpowiedz Link
takataka Re: Obiadek V 16.03.04, 15:50 Rosołek imbirowy, makaron zapiekany z jabłkami, galaretka z truskawkami. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Obiadek V 16.03.04, 16:25 Takataka - dziekuję za list Podaj proszę, przepis na rosołek imbirowy. Na obiad była "powtórka z rozryki", czyli to samo co wczoraj, ale zamiast groszku była tarat marchewka z selerem. Nad deserem jeszcze myślę. Odpowiedz Link
takataka Re: Obiadek V 16.03.04, 17:14 Rosołek "kurzęczy" od wczoraj + małe pulpeciki/ jak robię mielone to zawsze trochę tego produkuję i trzymam w zamrażarce/ + pędy bambusa ze słoika + kawałek /wg uznania/ świeżego imbiru wyciśniętego przez wyciskarkę do czosnku. Hej, hej. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Obiadek V 18.03.04, 15:05 Wyciskarka jest w stanie przeżyć imbir? A ja zawsze drobno go siekam Dziś na obiad zupa ogórkowa. Na deser - kromka chleba z serem pleśniowym Odpowiedz Link
edeka5 Re: Obiadek V 18.03.04, 15:59 U mnie też zupa. Grochówka z kiełbasą. Interesuje mnie do czego używacie świeżego imbiru (kłącza). Kręcę się w sklepie wokół niego, mam chęć spróbować, ale nie wiem do czego? Odpowiedz Link
marialudwika Re: Obiadek V 18.03.04, 16:49 Tu imbir jest czesto uzywany.Dobra jest z niego konfitura,w syropie plywaja imirowe kuleczki.Swietnie smakuja z twardym/zoltym?/ serem.Korzen kupuje marynowany,kiedys chcialam go ytrzec na tarce,ale w srodku byl suchy i zniechecilam sie.Na obiad nasi mrozone,odgrzane na paltelni.Dobre i niepracochlonne.))).POzdro ml Odpowiedz Link
takataka Re: Obiadek V 18.03.04, 17:01 Ja używam świezego imbiru do imbirowego rosolku /patrz wyżej/, do roznych sałatek, wyciskam na zawartość "zgrzewek" /tak nazywam tosty/, i dziwactwo pewnie - wrzucam plasterek do herbaty, a takze do piwa /podobno profanacja tego napoju/. Dziś na obiadek: kapusta zasmazana i golonka gotowana. Odpowiedz Link
mammaja Re: Obiadek V 18.03.04, 17:08 Mieszanka warzyw chinska z mrozonki - do tego paseczki piersi kurczecej - ryz,przyprawy ,suroweczka wielojarzynowa z sosem jogurtowym -wszystko produkcji mlodej,bo ja nie mialam czasu - to jej ulubione danie,a ja jak nie gotuje moge tylko zatesknic za zeberkami i buraczkami.Na deser pomarancz . Bardzo zdrowe! Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Obiadek V 18.03.04, 17:16 Kilka dni temu odkryłam mrozone mrożonki warzywne gotowe do smażenia. Wybór wielki, ale z racji sympatii do kuchni chińskiej zdecydowałam się na taki właśnie dobór jarzyn. Było bardzo smaczne, częściej będę je kupować. Imbir stosuję w kuchni od wielu, wielu lat. Korzeń, drobno pokrojony dodaję do sosów i jarzyn. Rozgrzewające działanie herbaty imbirowej (a właściwie odwaru z korzenia imbiru i owoców cytrusowych) ma zastosowanie w leczeniu tzw. przeziębień. W wersji uproszczonej, w postaci plasterka imbiru w naszej codziennej herbacie, jest bardzo smacznym napojem. Jeśli znajdę, to podam link do takiego napoju. Takataka już wie, co dobre, a innym polecam Odpowiedz Link
marialudwika Re: Obiadek V 18.03.04, 17:29 Slyszalam,ze imbir jest dobry "na" trawienie i przeciw mdlosciom.Na napoj sie polecam.Pozdro ml Odpowiedz Link
takataka Re: Obiadek V 18.03.04, 17:36 Wstawiam link do "imbirowych stron" www.google.pl/search?num=100&hl=pl&ie=UTF-8&oe=UTF-8&q=imbir&btnG=Szukaj+z+Google&lr=lang_pl Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Obiadek V 19.03.04, 20:52 Wprawdzie jestem już po kolacji, ale obiad też jadłam. Dziś była pieczona karkówka, duszona papryka i ryż. Na deser ciasto cytrynowe Oetkera, z proszku, ale w domu pieczonpe) Odpowiedz Link
dado11 Re: Obiadek V 19.03.04, 21:45 Spaghetti carbonara, milion kalorii, ale za to jaka frajda! Odpowiedz Link
mammaja Re: Obiadek V 19.03.04, 22:42 Tak,dawno bylo ,ale milo wspomniec - pstrag z patelni z surowka wielowarzywna . Pycha! Odpowiedz Link
dado11 Re: Obiadek V 21.03.04, 15:15 Niedzielny obiadek trzeba zjesc. Zupa-krem jarzynowa z grzankami, marynowane i pieczone skrzydelka kurze, salatka z cykorii i roznych zielonych. A na dworze po mokrej zawierusze pojawilo sie slonce i piekna tecza. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Obiadek V 21.03.04, 15:51 Tak,to racja Dado.U mnie lasagnia verde,az mikrofali,ale bardzo dobra bo autorstwa wloskiej restauracyjki/kupuje sie ja w naszym osiedlowym sklepiku/.Pozdro ml Odpowiedz Link
marialudwika Re: Obiadek V 22.03.04, 17:13 Dzis dziecko kurze w potrawce +ryz a do tego marchewka z groszkiem.Na deser kruche ciasteczka polewane czekolada.Pozdro ml P.S. Dado,mam nadzieje,ze jak znieczulenie "odeszlo" da sie wytrzymac? Odpowiedz Link
verbena1 Re: Obiadek V 22.03.04, 17:29 Dzisiaj mam "natchnienie malarskie"i nie bede zajmowac sie jakims pichceniem! Poza tym stol jest zajety przez farby i kartony. Bedzie sklepowa pizza podgrzana w piekarniku ,jedzona na kolanach. Moj maz jest na szczescie wyrozumialy i nie robi problemu ,jutro zrobie cos normalnego. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Obiadek V 22.03.04, 17:37 Dziś miałam obiad mieszany - wczorajsze pyzy, dzisiejszy zielony groszek i pikantne slrzydełka z KFC. Deseru nie było, ale na podwieczorek zjadłam kanapkę z camembertem (sekret mnicha). Odpowiedz Link
marialudwika Re: Obiadek V 23.03.04, 14:35 Ciekawe co na obiad u Mm??PO przeczytaniu Twego postu Mamajko zglodnialam,jednak nigdy sie nie odzwyczaje od naszych godzin posilkow.!7 rok sie odzwyczajam ale bez skutku..Moj obiad moze o 16 dzis bedzie a menu takie jak wczoraj.Pizzze zostawiam w rezerwie.POzdro ml Odpowiedz Link
edeka5 Re: Obiadek V 23.03.04, 14:47 Właśnie wstawiłam do piekarnika zapiekankę z kartofli gotowanych w mundurkach, duszonej cebuli, duszonych mrożonych warzyw (papryka, cukinia, pomidory), resztek wędliny i żółtego sera. Sama jestem ciekawa, co z tego wyjdzie. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Obiadek V 23.03.04, 15:03 edeka5 napisała: > Sama jestem ciekawa, co z tego wyjdzie. Wyjdzie coś bardzo smacznego U mnie była gotowana ligawa, ryż, gotowane warzywa i zielony groszek. Na deser galaretka malinowa ubijana ze skondensowanym mlekiem. Odpowiedz Link
verbena1 Re: Obiadek V 23.03.04, 15:51 Dzisiaj normalny obiad czyli kotlety mielone w sosie musztardowym,ziemniaki ,surowka z kapusty. Na deser vla,to jest rodzaj budyniu,kupuje w litrowych kartonach. Na wierzch klade co mam akurat pod reka.Maz posypuje to wiorkami czekoladowymi,tez dobre. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Obiadek V 23.03.04, 15:54 A jak robisz ten sos musztardowy??Tu jadaja zupe musztardowa,jest pyszna,ale nie znam przepisu na nia.Moze przepis na sos pomoze "dotrzec" do zupy?? Ja jakos nie moge sie przelamac do vla bo mi przypomina zmore deserow w stolowce szkolnej-budyn z sokiem malinowym..((((.POzdro ml Odpowiedz Link
mammaja Re: Obiadek V 23.03.04, 16:08 U mnie:zupka pomidorowa na indyczym rosolku z lazankami . Na drugie do wyboru: watrobki z kurzecia z patelni z surowka z czerwonej kapusty lub nalesniki z serem na slodko (malzonek nie lubi na slodko).Nalesniki i kapustka kupione,ale bardzo smaczne. ML - ja tez nie lubie tych poznych oboiadow - jak "chodzilam do pracy przez 3 lata" to byla moja zmora,bo nigdy nie mialam czasu zjesc w srodku dnia i potwornie wyglodniala rzucalam sie o 17 czy 18 na jedzenie. Nie jest to zdrowe! Jedzac obiad ok.15 - kolacja jest juz symboliczna na zakonczenie dnia. Odpowiedz Link
verbena1 Re: Obiadek V 24.03.04, 14:45 Nikt jeszcze nie gotuje obiadu? No to zaczynam pierwsza, dzisiaj prosty obiad,ziemniaki pure,szpinak i jajka sadzone. Jogurt do popicia. Ml, dla Ciebie przepis na sos musztardowy. Z tluszczu i maki zrobic zasmazke,dolac wody ,wrzucic kawalek kostki rosolowej,duza lyzke musztardy,jesli masz chrzan to tez dodaj,bedzie lepszy.Pogotowac troche,doprawic do smaku,dodac slodkiej smietany. To wszystko, zycze smacznego. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Obiadek V 24.03.04, 16:48 Dziekuje Verbeno!!!!! U mnie dzis polski obiad!!!!PYCHA!!!!Wlasnie wrocilam w zupelnej euforii z Polskich Delikatesow w Noordwijkenhout.Na obiadzik :krupniczek,pierogi ruskie a na deserek chalwa waniliowa!!!!Mniam!!!!Pozdro ml P.S. Kochana Verbeno,mam prosbe!!Wpisz ten sosik pychotke na Zielony pieprz i bazylie!!!! Odpowiedz Link
dado11 Re: Obiadek V 24.03.04, 18:52 Szybki - krupniczek ze swieza cebulka, panierowane filety z indyka, mlode ziemniaczki (greckie niestety), salatka (cykoria, salata, pomidor, ogorek, dymka, rzezucha, kielki + sos majonezowy) Odpowiedz Link
mammaja Re: Obiadek V 24.03.04, 21:13 Szybki - kotleciki z indyka mielone ,mocno przyprawione czosenkim i pieprzem,kopytka, surowka pomidorowo -ogorkowa z sosem jogurtowym i wczorajsza czerwona kapusta. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Obiadek V 24.03.04, 22:29 Polski obiadek byl nad wyraz sycacy.A ten krupniczek-niebo w gebie.Na deser zjadlam dwie paczki chalwy i dzis niebedzie kolacji.Pozdro ml Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Obiadek V 24.03.04, 22:35 .... ach ta pyszna chałwa... pomarzyć sobie dobra rzecz Obiad był na mieście i proszony. Wiem tylko tyle, że to były różnorodne pieczone warzywa. Niektórych zupełnie nie rozpoznałam ? Odpowiedz Link
marialudwika Re: Obiadek V 25.03.04, 15:56 Dzisiaj pstragi smazone i kartofelki z wody,lisc salaty.Pozdro ml P.S.Chalwa byla pyszna to fakt.Dzis bede ja jesc znow.... Odpowiedz Link
mammaja Re: Obiadek V 25.03.04, 20:53 Kebabab z Al.Jana Pawla rog Nowolipia. Doskonaly.O gotowaniu nie bylo mowy! Odpowiedz Link
marialudwika Re: Obiadek V PYTANKO!!!!!! 27.03.04, 12:41 Mam prozaiczne pytanie.Mianowicie jak mam "zrobic" gotowe pierogi z kapusta i grzybami,wg. recepty lwowskiej z 1932r.Czy je ugotowac po prostu,czy tez usmazyc????Blagam o porade bo ma jutro goscia wegetarianina!!!Pozdro ml Odpowiedz Link
dan8 Re: Obiadek V PYTANKO!!!!!! 27.03.04, 13:13 Ml , ja pierogi najpierw gotuje , a potem na oliwie podsmazam na zloty kolor. Wygladaja wtedy apetycznie i maja chrupiaca skorke. ******************************************************************************** Dzisiaj przy pieknej slonecznej,jesiennej pogodzie mielismy w ogrodzie BBQ ,byly hamburgery z mielonego miesa z indyka , kielbaski ze smazona cebula z balsamic octem i brazowym cukrem , marynowane piersi kurze. Do tego chrupiace buleczki , salatka warzywno- makaronowa z wedzonym serem oraz salatka z ogorkow,oliwek,papryki,pomidorow. Na deser ciasto ze sliwkami. Goscie zajadali sie i chyba im rzeczywiscie wszystko smakowalo,bo zapytali czy moga dostac cos z tych smakolykow do domu. Odpowiedz Link
kanoka Re: Obiadek V PYTANKO!!!!!! 27.03.04, 13:15 ML, o ile dobrze zrozumiałam, to kupiłaś gotowe pierogi - no to tam powinnien być przepis, jak je przygotować . Ogólnie biorąc, z reguły te surowe są zamrożone i trzeba je wrzucać na gotującą wodę i gotować ok 10 min od wypłynięcia ( w zależności od wielkości). Jeżeli nie są mrożone, to są obgotowane (wyglądają tłusto, bo są z olejem, żeby się nie zlepiały) i można odsmażyć, lub krótko 4- min zagotować. Lepsze odsmażane ). pozdrawiam knk Odpowiedz Link
marialudwika Re: Obiadek V PYTANKO!!!!!! 27.03.04, 13:19 Przepis jest ,ale po niemiecku(((((.Nie wygladaja tlust,wiec moze jednak najpierw krotko ugotuje,sorki,ze tak Was nudze!!!!Pozdro ml Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Obiadek V PYTANKO!!!!!! 27.03.04, 13:24 Nie mogę Ci pomóc, bo nie znam recepty lwoskiej z 1932 r. Moje pierogi są równie pyszne. Farsz robię z kapusty kiszonej i słodkiej plus oczywiście grzybki. Podczas wygniatania ciasta na pierogi dodaję łyżeczkę masła. Wówczas to ciasto jest bardziej miękkie. Gotuję, a potem przysmażam na złocisty kolor. Stosuję jednak masło zamiast oleju. Olej mnie mdli Dzisiaj u mnie na obiadek zestaw bukietowy warzyw od gotowanych do smażonych w połączeniu z niewielką ilością fasolki i ryżu. Warzywa na surowo również będą. Odpowiedz Link
dab12 glodny chory 27.03.04, 15:36 to ja. nic mi sie nie chce ale jesc chyba trzeba. jest jakis przepis bardzo prosty i bardzo dobry na coś nie wiem co? Odpowiedz Link
dab12 Re: glodny chory 27.03.04, 15:53 makaron, ryz,maslo,chle......... zamrazarke i cos tam w niej ale nie mam ochoty na nic Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: glodny chory 27.03.04, 16:03 Gdybyś trochę bliżej mieszkała, dowiozłabym coś jadalnego, lekkostrawnego, dla chorych na ciele i duszy. A tak mogę tylko apelować do rozsądku - dab, bardzo proszę zjedz coś na obiad, do sił wracaj, nie trać energii, a nabieraj ochoty Odpowiedz Link
kanoka Re: glodny chory 27.03.04, 16:06 Nie piszesz, czy to choroba duszy, czy ciała? I przy tej pierwszej i przy niektórych drugich, często nie chce się jeść..... Zrób sobie dobrej herbatki, przeczekaj - może Ci wróci ochota na jedzonko? W każdym razie, z tego co wiem, nigdy nie należy jeść na siłę.....byle nie trwało to zbyt długo.... Apetyt wróci ). Pozdrawiam, życząc zdrowia i apetytu knk Odpowiedz Link
ada296 Re: glodny chory 27.03.04, 16:07 może to wygląda na proste w obsłudze Spagetti lub inny długi makaron (25 dag) ugotować. W międzyczasie zrobić sos - 3 cebule pokrojone w cienkie platserki przesmażyć na odrobinie masła. PO 10 min dodać 1/3 kubka wywaru (najlepiej wołowego) i 1/3 kubka śmietany. POgotowac jeszcze 7-10 minut. Sos wlać do odcedzonego makaronu, wymieszać, na talerzu posypać płatkami parmezanu. Odpowiedz Link
ada296 mniam 27.03.04, 16:08 a ja miałam makaron z krewetkami wg przepisu znalezionego w necie: Na patelnie daje oliwe, lub maslo (albo je mieszam) na to posiakana cebulke i czosnek (cebule mozna swietnie zastapic porem lub szczypiorkiem) jak sie zeszkli to dodaje obranie i pokrojone pomidory (swieze lub mrozone, zazwyczaj trzymam kilka w zamrazalniku na takie okazje)Do tego wrzucam garsc krewetek (najchetniej bez ogonow bo nie lubie ich potem wyciagac) Jak sie to wszystko zagotuje i krewetki sa sliczne i rozowe to wkladam do tego ugotowany makaron, delikatnie mieszam, posypuje grubo siekana bazylia (tudziez inna zielenina) swiezo mielonym pieprzem i podaje. Tarty ser parmegiano/romano tez sie sprawdza. Kilka kawalkow czerwonej papryki tez sie sprawdza, tylko musisz zdjac skore. Odpowiedz Link
ada296 Re: Ado - 27.03.04, 16:25 mrożone z firmy Wilbo z Gdańska w takich plastikowych pojemniczkach duże, obrane ale z ogonkami myślę, że do tego przepisu mogą być też koktailowe ale ja wolę duże (uwielbiam krewetki i czosnek )) pozdrawiam Beata Odpowiedz Link
marialudwika Re: glodny chory 27.03.04, 17:35 Wczoraj bylam chora inie -glodna,dzis to samo,ale musze cosik upitrasic.Rzuce dwa medaliony jagniece/mialy byc wczoraj/ na goraca oliwe,do nich listki miety.Usmaze,bulka -bagietka do tego i po obiedzie.Pozdro ml Odpowiedz Link
dab12 Re: Obiadek V 27.03.04, 16:21 to sie nazywa szybka reakcja. dzieki ) choroba nie smiertelna (jakos sie z tego wygrzebie). Na razie herbata z malinami ( bo w zamrażarce były). I pewnie zmobilizuję sie do wstania i upichcenia czegos tam. A krewetek niestety brak w zamrazarce....... miłego popołudnia zycze Odpowiedz Link
lablafox chora , głodna dab 27.03.04, 16:43 To może ugotuj ryż dodaj maliny i będziesz miała lekkostrwany ryż z owocami. W sam raz dla chorych.Posyp to cukrem i cynamonem , jeśli lubisz. Lx Odpowiedz Link
dab12 Re: chora , głodna dab 27.03.04, 17:12 o makaronie bez krewetek czytałam ale przy makaronie z krewetkami poczułam sie głodna ot co! potraw na słodko to ja raczej nie jadam, tak bardziej miesożerna jestem. Mam czas na chorowanie do jutra potem sie pozbieram i tyle. Zwykłe zaziębienie, ogólna niemoc i przetrącony kręgosłup. To jak na mój wiek nieduzo. A w poniedziałek kupie krewetki i zjem. duzo ) Odpowiedz Link
lablafox Krewetki 27.03.04, 17:48 Gdy mam ochotę na krewetki, szybko, to jadę do IKEI i kupuje pucharek a 9.90złz cytrynka i koperkiem . Pochłaniam go szybko ( oczywiście zawartość pucharka) i na jakiś czas ( +/- 2 tygodnie)mam dosyć. Lx Odpowiedz Link
dado11 Re: Obiadek V 27.03.04, 18:38 No ja juz z pelnym brzuszkiem zasiadam na chwilke pogawedzic. Obiadek byl i to pyszny: smazone filety z dorsza, puree, i kap. kisz, i tarta marchewka z jablkiem. A dla chorej to moze bardzo szybka carbonara? Wystarczy troche boczku, parmezan, smietana i jajka, no i spaghetti. W razie potrzeby sluze przepisem. Odpowiedz Link
dado11 Re: Obiadek V 27.03.04, 22:17 Przepraszam, ze dopiero teraz, ale wsiaklam w tv, na C+ byl "Edi" bardzo chcialam zobaczyc i musze przyznac, ze jest wyjatkowo prawdziwy i wzruszajacy. No, ale wracajac do sprawy: ok. 25 dkg boczku wedzonego (moze tez byc tlusta szynka) 2 jajka, mala smietanka 12% lub 150 ml mleka 50 g startego parmezanu (wg oryginalnego przepisu pecorino) paczka spaghetti Jajka roztrzepac, dodac smietanke i ser i wymieszac (mozna dosypac przyprawy do potraw wloskich, pieprz ). Makaron ugotowac al dente, odlac, zahartowac. Na patelni zrumienic drobno pokrojony boczek, wrzucic goracy makaron i chwile obsmazac po czym dodac, szybko mieszajac, sos. Podawac od razu, mozna z salata vinegrette. Smacznego Odpowiedz Link
dado11 Re: Obiadek V 27.03.04, 22:19 Zapomnialam dodac, ze to proporcje na 3 glodomory! Odpowiedz Link
marialudwika Re: Obiadek V 28.03.04, 16:26 Pierogo lwowskie,wg. recepty z 1932r.Pozdro ml Odpowiedz Link
bet-ka Re: Obiadek V 28.03.04, 19:18 Ooo, a u mnie ruskie! Z pełną celebrą - rodzinne wspólne lepienie i degustacja (czyt. obżarstwo) Odpowiedz Link
dado11 Re: Obiadek V 28.03.04, 20:10 Dzis byl dzien wolnosci od garow. A zatem kebab u Turka na Zgoda, a rodzinka pizza z zamrazarki. Bosko... Odpowiedz Link
andulka7 Re: Obiadek V 28.03.04, 22:17 Też pyszny obiadek jadłam dzisiaj. Nieważne co było. Ważne, że mamusia zaprosiła i w garach nie stałam )) Odpowiedz Link
marialudwika Re: Obiadek V 29.03.04, 17:10 Papryka faszerowana miesem z odrobina ryzu,w sosie pomidorowym.Czyli mniej pracochlonna wersaja golabkow))))).Pozdro ml Odpowiedz Link
dan8 Re: Obiadek V 29.03.04, 17:37 Potrawka z kurczaka z kukurydza,fasolka szparagowa,zielonym groszkiem,pieczarkami,marchewka,szczypiorkiem i palonymi migdalami,brazowy ryz. Wieczorem zielona herbata i ciasto ze sliwkami. Odpowiedz Link
lablafox Do dan - pytanie naiwne 29.03.04, 17:51 Ostatnio bardzo często jadasz śliwki i placki ze śliwkami. Powiedz mi, proszę czy u Was w Australii rosną takie same śliwy i macie takie same ąliwki jak nasze polskie .Czy są jednak rózniące się .Jeśli tak , to napisz jakie one sa . Odpowiedz Link
dan8 Re: Do dan - pytanie naiwne 30.03.04, 14:31 U mnie jest jesien i teraz jest wysyp sliwek ,sa one duze jak renglody z tym ,ze mocno czerwone i drugie troche wieksze zielonkawe. Sa lekko kwaskowate i wspaniale pasuja do ciasta. Nie pamietam ich nazw,brakuje natomiast takich zwyklych polskich wegierek,czasami pojawiaja sie sliwki smakiem zblizone do nich , ale to nie to samo. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Do dan - pytanie naiwne 30.03.04, 14:35 I ja tesknie za wegierkami jesienia.Tutaj sa chyba nieznane,bywaja podobne w ksztalcie,ale o zupelnie innym smaku a raczej bez smaku.Owoce sa do koloru i wyboru i piekne,ale O smaku i O zapachu.Pozdro ml Odpowiedz Link
bafra Re: Do dan - pytanie naiwne 30.03.04, 16:11 Oj,gdybyś ML mieszkała bliżej,mam dwie stare poczciwe węgierki z "boskimi" owocami.Pozdr.bf Odpowiedz Link
marialudwika Re: Do dan - pytanie naiwne 30.03.04, 16:14 Nigdy nie wiadomo,moze kiedys zrobimy zlot gwiazdzisty Co to i sliwek sie poje? Chetnie pomoge Ci je zbierac))).Pozdro ml Odpowiedz Link
instant Re: Obiadek V 29.03.04, 17:56 Zdegustowalam dzis dwa lekko rozwalone golabki, ktorych caly gar nakrecilam na przyjazd mojego lubego (zamowienie specjalne) i zamrozilam. A poniewaz sos pomidorowy zrobie dopiero jak przyjedzie, wiec eksperymentalnie podsmazylam je na maselku. Smak mialy dosc oryginalny, ale fajny. Do tego trzy mlode ziemniaczki, ktore zostaly mi z wczorajszego obiadu, posypane koperkiem i mocno ochlodzony sok z grejpfruta. Odpowiedz Link
bet-ka Re: Obiadek V 30.03.04, 18:34 Zupka jarzynowa z dużą ilością kalafiora i koperku. Odpowiedz Link
lablafox Re: Obiadek V 30.03.04, 22:20 Dzisiaj obiadek we dwoje , w maleńkiej restauracyjce przy Starym Rynku polędwiczki wieprzowe w chrupiącej skórce( fakt były chrupiące)z glazurowaną marchewką i cukinią oraz 3 kleksami czegoś ziemniaczanego ( ziemniaki tarte , czy jak kto woli tłuczone , czy duszone , bardzo puszyste i obsmażane ) rewelacyjne.Kampozycja bardzo apetyczna. Do tego szarlotka na cipło z lodami i smietaną i herbatka. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Obiadek V 30.03.04, 22:31 Bardzo smaczny obiadek Mimo najlepszego domowego jedzenia powinnyśmy czasami odwiedzać restauracje. Możliwość wyboru atrakcyjnych potraw, inne smaki, bycie obsługiwanym nadaje naszej codzienności innych barw. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Obiadek V 02.04.04, 16:48 Wczoraj befsztyki i ciabbata.Dzis pierogi z kapusta i grzybami.Na deser Biala Dama.Czy nikt ostatnio nie jada obiadkow((((.Pozdro ml Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Obiadek V 02.04.04, 16:56 Jada, jada Dziś (i wczoraj też) kapusta duszona z łazankami. Do popicia barszczyk Knorra. Deser - murzynek Oetkera. Tylko proszę bez uwag o konserwantach i innych okropieństwach w gotowej zywności Odpowiedz Link
dan8 Re: Obiadek V 03.04.04, 14:45 Ziemniaczki z koperkiem,kalafior,sadzone jajka i zsiadle mleko. Na deser nie starczylo miejsca. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Obiadek V 03.04.04, 14:49 Dzisiaj kartofelki w mundurkach i polski sledz w smietanie.Zupka krupniczek wlasnej roboty/wreszcie mam kasze,z polskiego sklepu/.A,do sledzika po kieliszku Wyborowej.Jak po polsku to po polsku)))).A na deser,jesli bedzie miejsce ptasie mleczko.Pozdro ml Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Obiadek V 03.04.04, 15:37 Nalesniki ze zmodyfikowanym nadzieniem do pierogów ruskich - twaróg, wędzonka, cebula, gotowane ziemniaki, dużo przypraw. Odpowiedz Link
dan8 Re: Obiadek V 16.04.04, 14:38 Czerwony barszczyk i paszteciki nadziewane miesem z pieczarkami i cebulka oraz salata. Wieczorem zielona herbatka i resztka swiatecznego sernika. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Obiadek V 16.04.04, 15:03 Flaki po polsku,tylko trzeba odgrzac)).Jest zbyt piekna pogoda by gotowac.Nie moge przyznac sie mezowi,co je bo chyba poza Polska nikt flakow nie jada.Pozdro ml P.S. Na deser lody jogurtowe z kawalkami owocow i kremem,pycha... Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Obiadek V 16.04.04, 16:36 Makaron al dente, pierś z dziecięcia kury, smażone jarzyny "orientalne" (mrozonka). Obiad był dawno, teraz podwieczorek - kupione w sklepie ze zdrowa żywnością bułeczki nadziewane pasztetem z soi. Jem pierwszy raz, smaczne! Odpowiedz Link