Dodaj do ulubionych

Robicie zapasy?

27.03.04, 19:12
W telewizji aż huczy od wykupywania towarów. Ludzie się zaopatrują w towary ,
bojac sie 2 maja i podrożenia cen. Ja jeszcze nia załapałam bakcyla i nie
wiem czy załapię. Może jednak mają rację Ci zapobiegliwi?
Lx
Obserwuj wątek
    • kanoka Re: Robicie zapasy? 27.03.04, 19:21
      Nie złapałam i nie złapię.
      Na jak długo zrobisz zakupy - na miesiąc, na rok...
      Jeżeli masz kupić "coś dużego, coś drogiego", o czym wiesz , że z pewnością
      będzie droższe - to oczywiście kup!
      Myślę, że drobiazgów nie warto.
      Pamiętam, jak mój kolega lekarz pogotowia, w latach 80 mówił, że cukier bardzo
      szkodzi dzieciom, bo przyjechał do takiego dziecka, na które się urwał pawlacz
      z zapasami cukru....
      Co ma być, to będzie
      knk
      • jackussi Re: Robicie zapasy? 27.03.04, 19:34
        No właśnie, coś tam podrożeje może coś stanieje.A ludzie pamiętają jeszcze PRL
        i gonią kupować cukier.A cukrownie zacieraja ręce
        • wedrowiec2 Re: Robicie zapasy? 27.03.04, 19:38
          Nie, zapasów nie robię, ale widuję grupy ludzi pchające sklepowe wózki pełne
          cukru. Jestem wredna, ale oczyma duszy widzę awarię wodną w takim mieszkaniu-
          magazyniesmile
          • kanoka Re: Robicie zapasy? 27.03.04, 20:00
            Wtedy będzie im słodko........
            knk
      • lablafox Re: Robicie zapasy? 27.03.04, 19:36
        Przy mojej licznej rodzinie to duże zakupy robimy raz w miesiącu.Przywozimy
        wówczas pełen bagażnik i tył samochodu jedzenia i środków higienicznych.
        Wszystko to zostaje przetrawione do nastepnych zakupów. Codziennie tylko
        dokupujemy pieczywo .
        Lx
        • ewelina10 Re: Robicie zapasy? 27.03.04, 20:02
          Nie zauważyłam jakiegoś wzmożonego ruchu przy zakupach artykułów codziennego
          użytku. To już chyba nie te czasy. Troszkę handlowcy robią panikę, aby
          przyciągnąć klientów. Spotkałam się z tym, że jakaś firma oferowała założenie
          drugiej pary drzwi do mieszkania, argumentując zbliżającymi się podwyżkami.
          Rzeczywiście jest wzmożony ruch, ale w budownictwie. Sprzedaż mieszkań
          zwielokrotniła się, a ludzie usiłują w ostatniej chwili usankcjonować sprawy
          własności nieruchomości i dopełnić formalności związanych z odbiorem robót.
          Znam kogoś, kto wykupił kilkanaście hektarów na Mazurach, obawiając się
          późniejszych podwyżek.
          • ewelina10 Re: Robicie zapasy? 27.03.04, 20:07
            Jeśli rzeczywiście ludzie wykupują cukier, to chyba komuś zależy na opróźnieniu
            starych zapasów magazynowych. A czy cukier przypadkiem po 2 maja nie ma
            stanieć ? W państwach unii jest tańszy ?
    • bepeef Re: Robicie zapasy? 27.03.04, 19:56
      A ja myślałam, że chodzi o domowe "zapasy na zimę"
      czyli przetwory owocowo-warzywne wink

      Nie robię - (ani jednych ani drugich wink

      Ale nie patrzę jakoś specjalnie na tych zapobiegliwych/przezornych.
      To przecież po prostu - inna forma lokaty kapitału.
      (i dla sprzedawców radość smile

      B.

    • dado11 Re: Robicie zapasy? 27.03.04, 22:31
      Mam taka skleroze, ze na ogol w szafkach stoja 2-3 oleje, 3 kg soli, 5 kg cukru, 2 sloiki majonezu i
      chrzanu itp. po prostu nie pamietam kiedy kupowalam i ile. A majac swiadomosc, ze o tych rzeczach
      na ogol sie nie pamieta, to kupuje na wszelki wypadek. Przetwory za to robie od kilku lat dla samej
      frajdy robienia. Moja rodzina tego nie jada (no poza grzybkami, ktore tez namietnie zbieram),
      natomiast dalsza rodzina i przyjaciele uwielbiaja. Mam zatem nieskonczone zrodlo upominkow
      sprawiajacych ludziom przyjemnosc. A w przyplywie weny potrafie zrobic ok. 100 sloiczkow
      wszelkiego dobra. Zapasow zatem przed 1 maja nie bede robic...
    • ada296 Re: Robicie zapasy? 27.03.04, 22:51
      nie robię zapasów
      zwłaszcza cukru
      nie słodzę
      nie robię zapraw

      pozdrawiam smile
    • wywrot53 Re: Robicie zapasy? 28.03.04, 00:16
      Jak bym miała kase jak jej nie mam wink to napewno kupiłabym córce mieszkanie i
      ze 3 ha ziemi u siebie na wsismile A że żyję od pierwszego do pierwszegosmile żadnych
      zapasów nie robię. Cukru zużywam dokładnie 11 kg rocznie,10 w lecie do
      przetworów,1 kg na cały rok dla gości do kawy czy herbaty bo u mnie w domu nikt
      nie słodzi. Reasumując 10 czy 20zł. to żaden zysk smile
    • rudakitka1 Re: Robicie zapasy? 28.03.04, 08:37

      Nie robie żadnych zapasow,mąki kupuje 2kg a cukru kg na tyczień i normalnie wystarcza.Tylko przed świetami biorę zgrzewke mąki ,bo dużo piekę.
      Ale wczoraj w moim osiedlowym sklepiku przeżyłam szok,mąka którą kupuje-Puszysta z Lublina z ceny 2,20 podskoczyła na 3,30 i pożałowałam,ze nie kupiłam już tej zgrzewki na święta.Nie dziwię sie więc tym ludziom ,którzy robią zapasy,zwłaszcza ci starsi mają duze obawy co do przyszłych cen,zbyt duzo przezyli,zeby ufać zapewnieniom,że cukier nie podrożeje,w końcu mamy rząd prawie jak za komunysmile.
      • wywrot53 Re: Robicie zapasy? 29.03.04, 04:09
        rudakitka1 napisała:



        > Ale wczoraj w moim osiedlowym sklepiku przeżyłam szok,mąka którą kupuje-
        Puszys
        > ta z Lublina z ceny 2,20 podskoczyła na 3,30 i pożałowałam,ze nie kupiłam już
        t
        > ej zgrzewki na święta.Nie dziwię sie więc tym ludziom ,którzy robią
        zapasy,zwła
        > szcza ci starsi mają duze obawy co do przyszłych cen,zbyt duzo przezyli,zeby
        uf
        > ać zapewnieniom,że cukier nie podrożeje,w końcu mamy rząd prawie jak za
        komuny:
        > ).
        Rudakitko, jaki rząd jest każdy wie, ale obarczać odpowiedzialnościa za
        podwyżkę ceny cukru czy mąki to juz trochę przesada wink)) Przeciez młyny czy
        cukrownie w przeważajacej cześci sa prywatne. Bardziej podejrzewam, że podwyżki
        sa skutkiem chęci szybkiego zarobku przez handlowców sad((
        • rudakitka1 Re: Robicie zapasy? 29.03.04, 07:57
          wywrot53 napisała:

          > rudakitka1 napisała:
          Nie dziwię sie więc tym ludziom ,którzy robią
          > zapasy,zwła
          > > szcza ci starsi mają duze obawy co do przyszłych cen,zbyt duzo przezyli,ze
          > by
          > uf
          > > ać zapewnieniom,że cukier nie podrożeje,w końcu mamy rząd prawie jak za
          > komuny:
          > > ).

          I o to mi chodziło,że ludzie nauczeni
          przykrym doświadczeniem,nie ufają zapewnieniom ,
          że te artrykuły podrożeją,bo takich zapewnień słyszeli juz bardzo dużo.

          > Rudakitko, jaki rząd jest każdy wie, ale obarczać odpowiedzialnościa za
          > podwyżkę ceny cukru czy mąki to juz trochę przesada wink)) Przeciez młyny czy
          > cukrownie w przeważajacej cześci sa prywatne. Bardziej podejrzewam, że podwyżki
          >
          > sa skutkiem chęci szybkiego zarobku przez handlowców sad((

          Od wielu lat moja rodzina "siedzi " w handlu i wiem ,
          że takie hasła
          często mijaja sie z prawdą.A słaby i nie radzący sobie z niczym
          rząd nie jest gwarantem tego,że chociaż rynek
          bedzie działał zgodnie z regułami ekonomii.
          Jaki pan taki kram-i to rzutuje niestety na kazdą dziedzine życia.

          Ps.przepraszam,ale czasami odnosze wrażenie,
          ze taka ruda i do tego kitka wedłud Was
          nie czyta nic oprócz instrukcji łupania orzechów.
          Moze jednak nie jest tak do końca?
          A moze sie mylę?Ale czasami mnie boli...
          Ide na spacer ,moze spojrze na niektóre rzeczy inaczejsmile).
          • bepeef Re: Robicie zapasy? 29.03.04, 08:28
            rudakitka1 napisała:

            > Ps.przepraszam,ale czasami odnosze wrażenie,
            > ze taka ruda i do tego kitka wedłud Was
            > nie czyta nic oprócz instrukcji łupania orzechów.
            > Moze jednak nie jest tak do końca?
            > A moze sie mylę?Ale czasami mnie boli...
            > Ide na spacer ,moze spojrze na niektóre rzeczy inaczejsmile).

            A ja czasem odnoszę wrażenie, że zbyt osobiście odbierasz zwykłą różnicę zdań
            Ruda Kitko smile) Przecież nawet gdy się powie komuś, że nie ma racji w jakiejś
            sprawie to nie oznacza automatycznie, że się wątpi w jego intelekt, albo się swój
            podkreśla wink

            Słonecznego dnia!

            B.
            • rudakitka1 Re: Robicie zapasy? 29.03.04, 12:45
              bepeef napisała:

              >
              > A ja czasem odnoszę wrażenie, że zbyt osobiście odbierasz zwykłą różnicę zdań
              > Ruda Kitko smile) Przecież nawet gdy się powie komuś, że nie ma racji w jakiejś
              > sprawie to nie oznacza automatycznie, że się wątpi w jego intelekt, albo się sw
              > ój
              > podkreśla wink

              ma krótka pamięć ,więc nie pamiętam,
              czy już Wam pisałam,ze mam kompleksywink.

              słonko poszło preczsad.
    • bepeef Zapasy energii 29.03.04, 08:32
      Doszłam do wniosku, że zapasy trzeba robić!
      Przez wolny weekend - robić zapasy energii na cały następny tydzień.
      Przez dwa-trzy tygodnie urlopu - na cały rok pracy.
      Dzięki ostatniemu weekendowi dochodzę do wniosku, że
      LUBIĘ PONIEDZIAŁKI! smile)))
      (bo cały tydzień, żeby zaplanować następny weekend wink

      B.
      • marialudwika Re: Zapasy energii 29.03.04, 15:59
        Jesli o mnie chodzi mam w domu zawsze zapas karmy dla psow i ziarna dla
        papuzek,papierosow,herbaty i kawy.Pozostala mi z lat kryzysu mania kupowania na
        wyrost,ale staram sie z nia walczyc.Nie zawsze ze skutkiem.Pozdro
        ml
        • pia.ed Re: Zapasy energii 29.03.04, 22:35
          Mieszkam poza granicami kraju, ale zawsze mam w domu "zapas".
          Po prostu tak rekomenduje jakis panstwowy urzad, zeby w razie wojny,
          kryzysu, strajku, sniezycy, braku doplywu pradu itd miec w domu tzw.
          podstawowy zestaw. W to wchodza takze makarony, sol, swiece, zapalki,
          konserwy, podstawowe srodki czystosci i sama juz nie pamietam co.
          • marialudwika Re: Zapasy energii 29.03.04, 22:37
            Moze to warte zastanowienia bo mamy niebezpieczne czasy,hm.Pozdro
            ml
          • pia.ed Re: Zapasy energii 29.03.04, 22:41
            Chcialam dodac, ze kupuje normalnie 4-6 kg cukru naraz, 5 kg maki, 2 kg
            ryzu, 2 kg soli, 5 kg makaronu, 10 puszek czy kartonikow pomidorow, kilka
            paczek chrupek a 0, kg, kilka kg chleba (do zamrazalnika) i tu nie uwaza sie
            to za chomikowanie, tylko oszczednosc czasu i czesto pieniedzy, bo wiekszosc
            rzeczy kupuje, kiedy jest promocja.
            • bet-ka Re: Zapasy energii 29.03.04, 22:53
              Zapasy energii i dobrego humoru - żałuję, że zawsze za wcześnie mi się kończą.
              Ale może powinnam oszczędzac?
            • marialudwika Re: Zapasy energii 29.03.04, 23:00
              Mam zawsze ryz,jajka,kilo cukru i pol kg soli w domu kilo maki.makaron itp.Boje
              sie za duzych zapasow bo tu gdzie mieszkam jest wigoc i "legna sie" mole.A
              zapas dobrego humoru to zasze jest na czasie.Pozdro
              ml
          • lablafox Re: Zapasy energii 30.03.04, 22:04
            pia.ed napisała:

            > Mieszkam poza granicami kraju, ale zawsze mam w domu "zapas".
            > Po prostu tak rekomenduje jakis panstwowy urzad, zeby w razie wojny,
            > kryzysu, strajku, sniezycy, braku doplywu pradu itd miec w domu tzw.
            > podstawowy zestaw. W to wchodza takze makarony, sol, swiece, zapalki,
            > konserwy, podstawowe srodki czystosci i sama juz nie pamietam co.

            Witaj w naszym gronie. Czuj sie z nami dobrze.
            Powiedz nam , jeśli oczywiście chcesz , w jakim kraju mieszkasz.
            • lablafox To miało być dla pia.ed 30.03.04, 22:05
              lablafox napisała:

              > pia.ed napisała:
              >
              > > Mieszkam poza granicami kraju, ale zawsze mam w domu "zapas".
              > > Po prostu tak rekomenduje jakis panstwowy urzad, zeby w razie wojny,
              > > kryzysu, strajku, sniezycy, braku doplywu pradu itd miec w domu tzw.
              > > podstawowy zestaw. W to wchodza takze makarony, sol, swiece, zapalki,
              > > konserwy, podstawowe srodki czystosci i sama juz nie pamietam co.
              >
              > Witaj w naszym gronie. Czuj sie z nami dobrze.
              > Powiedz nam , jeśli oczywiście chcesz , w jakim kraju mieszkasz.
              • wedrowiec2 Re: To miało być dla pia.ed 30.03.04, 22:11
                Czytałam, że w Szwajcarii jest obowiązek posiadania zapasów i schronów. To są
                jakieś stare informacje, a może mylę kraj?
    • rudakitka1 Re: Robicie zapasy? 30.03.04, 20:59
      Czyli jednak ani rzad,ani handlowcy tylko Unia.
      Moze nie mozna zbyt wiele na cukrze zaoszczędzić
      ale zawsze troche.Ja mam zawsze zapas mydła,past do zębów
      i innych srodków higieny(podpaski itp.)bo kupuje
      w Makro i dlatego w zgrzewkach.
      • wedrowiec2 Re: Robicie zapasy? 30.03.04, 21:03
        rudakitka1 napisała:

        > Czyli jednak ani rzad,ani handlowcy tylko Unia.


        Mylisz się, ceny cukru Unia będzie (w Polsce) regulować od 1 lipca. Teraz
        pazerni handlowcy (producenci, hurtownicy...) żerują na ludziachsad
        • rudakitka1 Re: Robicie zapasy? 30.03.04, 21:15
          Handlowcy tylko wykorzystują ludzkie obawysmile,
          a ja i tak cukru nie kupie na zapas,bo nie lubie
          "nacisków",jestem buntownik i nawet za komuny
          nie robiłam zapasów spożywczych,niestety nieraz
          żle na tym wychodziłam.
          Ps.fajnie,ze się Wedrowcze do mnie odezwałas,nic to,ze tylko dlatego ,żeby wytknąc mi pomyłkewink.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka