verbena1
15.10.04, 20:03
Wczoraj w Holandii zastrajkowali kolejarze,protestowali przeciwko nowym
przepisom emerytalnym.
Co mnie zaciekawilo. Wszystkie organizacje zwiazkowe poparly strajk, nie bylo
zadnych dyskusji czy to jest sluszne czy nie. Caly dzien zaden pociag nie
wyjechal ze stacji, nikt z kolejarzy nie przyszedl do pracy. Podrozni
przyjeli ze zrozumieniem protest nikt sie nie oburzal. Jedynie turysci byli
troche zdezorientowani,zwlaszcza japonczycy .
Na drogach nie bylo wiecej korkow niz normalnie ,kto nie musial
podrozowac ,zostal w domu.
Nie bylo dyskusji w telewizji ile panstwo na tym stracilo itd.
Podobala mi sie ta ogolnonarodowa solidarnosc i zrozumienie.
Szukalam w prasie polskiej wzmianki o tym strajku i nic nie znalazlam.
Czyzby nie byl to ciekawy temat dla zwiazkowcow? Dla politykow?