Dodaj do ulubionych

Dzisiejki 64

08.11.04, 23:50
Zaczynam - i prosze pieknie sie wpisywac, tylko kartek nie wyrywac!
Obserwuj wątek
    • jutka1 Re: Dzisiejki 64 08.11.04, 23:52
      Melduje sie poslusznie smile

      Pogody nie widac, bo srodek nocy, ale bardzo chlodno sad
      • mammaja Re: Dzisiejki 64 08.11.04, 23:54
        I bardzo ciemno,co gorsze!
    • jowoj Re: Dzisiejki 64 08.11.04, 23:54
      Leje deszcz. Koty gonią się po mieszkaniu + 4 Chandra unyńska, gdzieś w
      mordobijskim powiecie. Deprecha ante portas ;-(
      • jutka1 Re: Dzisiejki 64 08.11.04, 23:56
        Wojciechu!!!!

        Skocza 50 gram sobie walnij ale juz!!!

        Ja ci dam chandre unynska!
        smile)
        • jowoj Re: Dzisiejki 64 09.11.04, 00:01
          Nie mogę Jutka ;-( Barek ma debet przekroczony
      • marialudwika Re: Dzisiejki 64 08.11.04, 23:56
        5 stopni zaledwie,ciemna noc,deprecha meczy jesienna..
        ml
    • luiza-w-ogrodzie TERAZ u was tez juz jest wtorek ;oP n/t 08.11.04, 23:59

    • dado11 Re: Dzisiejki 64 09.11.04, 00:09
      No to rzeczywiscie juz mamy wtoreksmile
      Pogoda jak na zalaczonym, czyli beeee...
      Witaj Mammajusmile nie cierrrpie jesiennej sloty, szarego nieba i krotkich dnisad
      Oby do Bozego Narodzenia, wtedy juz jest coraz lepiejsmile
      Mysle, ze jestem istota zdecydowanie swiatlolubnasmile
      Pozdr. D
      • mammaja Re: Dzisiejki 64 09.11.04, 00:17
        Mam to samo, niedlugo zaczne palic w kominku i ustawiac swiatelka po domu,zeby
        zwalczyc te ciemnosc!
        • dado11 Re: Dzisiejki 64 09.11.04, 00:21
          Ja ubiore zewnetrzna choinke 6 grudnia i bede cierpliwie czekacsmile
          A teraz zmykam spac bo juz mi oczy odpadaja...
          Slodkich snowsmile D.
    • ewelina10 Re: Dzisiejki 64 09.11.04, 08:12
      Witam.
      Wprawdzie nocne powitania dnia już były, ale chyba ja pierwsza witam widny
      dzionek.
      U mnie wietrzno. Mam pracę poza biurem, chyba mnie nie przewróci to wiatrzysko.
      Podciągnęłam wątek "Dzisiejek" i już sobie lecę.
      Pa do wieczora.
      • jutka1 Re: Dzisiejki 64 09.11.04, 08:23
        Dzien dobry, Ew smile

        Dziendobrybardzo wszystkim smile

        Ciemnoszare niebo wali sie na glowe - takie niskie chmury. Koncze pierwsze E/M i
        zaraz bede sie chedozyc.. Troche mam dzis do zalatwienia, ale nic strasznie
        skomplikowanego, powinnam dac rade dzisiaj.
    • wedrowiec2 Re: Dzisiejki 64 09.11.04, 09:57
      Dzień taki sam jak w całej Europiwink Wstałam z legowiska, spróbuję trochę
      popracować internetowo. Komputer to dobra reczsmile
      • lablafox Re: Dzisiejki 64 09.11.04, 10:27
        Witaj rekonwalescentko.
        Nabieraj sił.
        Nie martw sie ,że praca leży , podczas Twojej nieobecności.
        Nie zając , nie ucieknie.
        • lablafox Re: Dzisiejki 64 09.11.04, 10:38
          Dzisiaj w Poznaniu szaro , buro , ponuro i wicher.
          Zanurzyliśmy się w dalszych woreczkach i workach przeprowadzkowych.
          Znalazły się moje rękawiczki.
          W piwnicy ubywa , w szafach przybywa.
          Pozdrawiam serdecznie , pracujących , chorujących , leniuchujących i
          innych ....ących
        • marialudwika Re: Dzisiejki 64 09.11.04, 10:39
          Piekna pogoda!Niebo bezchmurne,slonecznie i kolorowo
          wokol.Niedolkowo.Zimno,szron na trawie i zaledwie 1 stopien!Lubie taka pogode.
          Witam wszystkich.
          ml
          • mammaja Re: Dzisiejki 64 09.11.04, 10:48
            Niebo olowiane - modrzew wszedl w faze ciemnozoltych szpilek,wyglada malowniczo
            na tle szarego nieba,ale widze ze wichrzysko nim pomiata. Poogladalam troche
            nasza kochana komisje sejmowa i posluchalam oswiadczenia pana Kulczyka.
            Wszystko robi wrazenie farsy - polowania na czarownice - a moze sie myle i
            poprostu niczego juz nie rozumiem? W kazdym razie nie jest mi milo w tym
            uczestniczyc.Gdzie jest ta mysia nora w ktora mozna sie schronic?
    • terem Re: Dzisiejki 64 09.11.04, 11:24
      Pogoda przygnębiająca: ciemno, wietrznie, ponuroooo.
      Chyba pooglądam sobie zdjęcia z tegorocznego lata.Tak, to powinno trochę
      poprawić nastrójsmile
      • dado11 Re: Dzisiejki 64 09.11.04, 22:04
        Czesc Kochanismile
        Pogoda osiagnela dzis szczyt ponuractwa: wicher urywal glowy, lalo jak z cebra,
        a ja spedzilam urocze 3 godziny w szpitalu srodmiejskim z mama.
        Zdjeli jej gips i wyglada na to, ze wszystko jest w porzadkusmile
        Perspektywa dlugiego weekendu wprawia mnie w blogi nastroj i nawet paskudna
        pogoda mi go nie zepsujesmile Dokladnie przestudiowalam ksiazke Dieta South Beach
        i jutro zaczynam. Mam nadzieje po jakims czasie wygladac conajmniej tak dobrze
        jak Mammajasmile Pozdr. D
        • mammaja Re: Dzisiejki 64 09.11.04, 22:08
          Jasne - ja juz troche sobie pozwolilam ostatnio ze slodyczami i tez niebawem
          zrobie "dwutygodniowke". Nie jest trudno!
          • mammaja Re: Dzisiejki 64 09.11.04, 22:09
            PS - Ty będziesz wygladać jak bostwo - nie wiem po co ci ta dieta, sadzac ze
            zdjec z telewizora!
            • dado11 Re: Dzisiejki 64 09.11.04, 22:21
              Mammaju, toz to byla wyszczuplajaca kamerasmile
              Od momentu pozegnania z fajkami (13 miesiecy temu),
              bylam uprzejma powiekszyc sie o 8 kilo!!!!
              Meka Kopenhaska niewiele zmienilasad
              No i czuje sie jak mastodont skrzyzowany z kaszalotemsad
              Ale bedzie lepiejsmile Pozdr. D
    • luiza-w-ogrodzie Sroda, 8:39 rano 09.11.04, 22:39
      No i doczlapalam sie srodka tygodnia. jeszcze troche i weekend za pasem, a u
      Was dlugi weekend. Chyba sie wybiore w Gory Blekitne na Rhododendron Festival i
      sprawdzic czy sie nie pojawily grzyby - jest taka wilgoc, ze moze grzyby beda
      dwa miesiace przed sezonem?

      Dzien zapowiada sie spokojny - joga w czasie przerwy na lunch, szefowa nadal na
      urlopie, za oknem niezmiennie szaro, mzy i jest pieknie! Dzien dla lenistwa,
      czego zycze wszystkim znuzonym obowiazkami i codzienna latanina.
      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • mammaja Re: Sroda, 8:39 rano 09.11.04, 22:44
        Luizo - u nas taka paskudna jesien,ze z wielka przyjemnoscia czytam twoje
        relacje! Szkoda,ze to tak dalekosmile
        • marialudwika Re: Sroda, 8:39 rano 09.11.04, 23:28
          A u nas pieknie i slonecznie bylo!!!
          ml
          • jan.kran Re: Oslo :-))) 09.11.04, 23:44
            Na pewno mnie Bog ciezko pokaze za chwalipiectweo, ale mam tak piekna zlota
            jesien , ze az nie do wiary.

            Cieplo , dni wprawdzie krotkie, ale jeszcze calkiem znosnie.
            Natomiast te godziny kiedy jest jasno to sa tak piekne , ze sie nie moge
            napatrzec.

            Swiatlo w Oslo jest niesamowite , bardzo mi przypomina Paryz,
            Ale jak sie zacznie zima to nie wiem jak do fabryki dotre sad(( K.
    • jutka1 Re: Dzisiejki 64 10.11.04, 08:27
      Dziendobrybardzo wszystkim smile

      Nawet juz chyba nie musze pisac, co za oknem - b.z.

      Jeszcze jeden dzien wypelniony po brzegi sprawami zawodowo-przeprowadzkowymi,
      lacznie z wieczornym bankietem z okazji wiadomej. Na te okolicznosc wkladam
      czerwony kostium-spodnie z marynarka, wysokie obcasy, i czarne body z koronki
      pod spod (prezent!! dzieki - cmok!! smile))

      Jutka teskniaca do kaloszy i blota w ogrodzie wink)))
      • kanoka Re: Dzisiejki 64 10.11.04, 09:35
        Środowe dzień dobrysmile
        Pogodnie, świeci słońce. Chłodno.
        • marialudwika Re: Dzisiejki 64 10.11.04, 09:39
          Dzien nie podobny do dnia.Wczoraj slonce i wyz i mini mrozik.Dzis
          zgnilizna,szarzyzna,ponuractwo i zakapiorek sad
          Jutko Twoja wieczorna kreacja jest oszalamiajaca,nie wiem z jakiej okazji,ale
          wiem,ze bedziesz wygladac super!!!
          Witam 40+ latki!
          ml
          • wedrowiec2 Re: Dzisiejki 64 10.11.04, 10:38
            Słoneczny, chłodny wietrzny dzień.
            Nici z jutrzejszego, świątecznego obiadu u mniesad Wodnikowstwo stwierdzili, że
            to chorych trzeba karmić, a nie chorzy mają karmić innych. W związku z tym
            zostanę wywieziona na obiad do nich. Pewnie będzie smaczniejszy niż mójsmile
            • ewelina10 Re: Dzisiejki 64 10.11.04, 10:58
              Wodnikowstwo słusznie stwierdziło, a obiadek z pewnością będzie smaczny smile

              U mnie słonecznie, ale zimno. Mam dzisiaj większą brygadę. Uwijają się
              pośpiesznie na budowie, aby zdążyć przed mrozami.
              Chyba mnie dopadło jakieś przyziębienie. Wstrzymuję się jeszcze z kuracją
              czosnkową.
              • no_no Re: Dzisiejki 64 10.11.04, 12:29
                ewelina10 napisała:

                > Chyba mnie dopadło jakieś przyziębienie. Wstrzymuję się jeszcze z kuracją
                > czosnkową.
                ____________

                Cześć wiara rozrzucona po Polsce i świecie.
                Witam z zalanego słońcem Pomorza.

                Mnie też cosik dopadło, czemu wydałem walkę
                posiłkując się nie czosnkiem, a kanadyjskim
                antybiotykiem, wyprodukowanym w Ontario (podobno
                wszystko, co zagramaniczne, jest lepsze)?smile

                Tak sobie dzisiaj pomyślałem, że to nasze forumowanie,
                to taki diariusz myśli i zdarzeń, taki mały
                kawałek historii naszego życia - wysyłany
                w wirtualną przestrzeń - do jednak realnych ludzi...

                Życzę wszystkim, by każdy dzień waszej historii,
                był zapisany samymi miłymi zdarzeniami.

                No - i dzień dobrysmile...bo jakże mogłoby być inaczej?
                • ewelina10 Re: Dzisiejki 64 10.11.04, 14:54
                  no_no napisał:
                  > Cześć wiara rozrzucona po Polsce i świecie.
                  > Witam z zalanego słońcem Pomorza.

                  A ze mnie poprawna diarystka (chyba tak to brzmi w r.ż.)

                  U mnie na kurację antybiotykową jest za wcześnie. Jeszcze mnie tak bardzo nie
                  zmogło. Należę do "Tych" niepoprawnych, którzy najpierw muszą
                  wypróbować "babciną" recepturkę. Jutro wolny przecież dzień. Jedna kanapeczka
                  chlebka żytniego i pełnoziarnistego posmarowana masełkiem i posypana
                  drobnopokrojonym czosnkiem jest smaczniejsza niż antybiotyk.
                  Zanim się zdecyduje na ten zapaszek muszę jeszcze przeszukać w swojej pamięci,
                  czy przpadkiem nie mam jutro jakiegoś spotkania smile
                  • jutka1 Re: Dzisiejki 64 -- Ew. :-))) 10.11.04, 14:58
                    Jesli moge ci doradzic jako ciocia dobra rada, oprocz chleba, masla, i DUZEJ
                    ilosci posiekanego czosnku, dodaj na kanapke:
                    Troche soku z cytryny
                    Duzo natki pietruszki
                    Sol...

                    Poza faktem, ze smakowo sie swietnie komponuje, natka zabija zapach czosnku. smile

                    Przepis mojej prababki po mieczu smile
                    • ewelina10 Re: Dzisiejki 64 -- Ew. :-))) 10.11.04, 15:07
                      jutka1 napisała:
                      > Przepis mojej prababki po mieczu smile

                      hmmm... jeśli przepis aż "pra" to trzeba skorzystać. Natka smrodku może nie
                      powstrzyma, ale zdrowia doda. Zrobię jeszcze cosik... zanim przymierzę się do
                      kanapki wsadzę chlebek do tostera. Dzięki.
                      Byłaś na smacznym obiedzie, a ja jadłam tylko skromną zupkę kalafiorową. Też
                      dobra była. tiiia ... to już inny wątek.
                      Jak się sławne czarne body spodobały ? smile
                      • jutka1 Re: Dzisiejki 64 -- Ew. :-))) 10.11.04, 15:36
                        ewelina10 napisała:

                        > Jak się sławne czarne body spodobały ? smile
                        ***********
                        Towarzystwo obiadowe bylo plci zenskiej i proweniencji hetero, wiec na body nie
                        zareagowalo wink)

                        Ruda derekcja dostala rumienia po korzenie wlosow, ale zwykle na moj widok
                        czerwienieje, wiec statystycznie rzecz biorac nie jest to kwestia body.. wink))
      • no_no Re: Dzisiejki 64 10.11.04, 12:59
        jutka1 napisała:

        > i czarne body z koronki pod spod (prezent!! dzieki - cmok!! smile))
        ___________

        Przewidujesz Jutko, że może ktoś zajrzeć, co masz pod spodem?smile)
        Baw się dobrze i smakuj życiesmile, bo na wsi polskiej czekają cię
        rzeczywiście tylko kalosze i pyry bryzganesmile), przegryzane
        cosnkiemsmile)

        no - co się smucisz...?wink)
        • jutka1 No_no :-)))) 10.11.04, 14:29
          no_no napisał:

          > Przewidujesz Jutko, że może ktoś zajrzeć, co masz pod spodem?smile)
          **************
          No_no, skarbie, jak by ci to wytlumaczyc... "body" to nie bielizna tylko rodzaj
          bluzki smile) Wiec nie trzeba sie bardzo wysilac, zeby zobaczyc bluzke pod
          marynarka. Przy okazji dodam, ze mimo faktu iz jest z czarnej koronki, ma maly
          golf, wiec jest bardzo skromne wink))))


          > Baw się dobrze i smakuj życiesmile, bo na wsi polskiej czekają cię
          > rzeczywiście tylko kalosze i pyry bryzganesmile), przegryzane
          > cosnkiemsmile)
          **************
          Eeee tam, przesadzasz, tak jak ja przesadzilam z tymi kaloszami! smile

          Wcale sie dzis juz nie smuce. Ryjem do przodu, no nie widze inaczej smile

          No_jodlam sie bardzo smile

          c...
          wink
          • mammaja Re: No_no :-)))) 10.11.04, 18:31
            Nie wiem czy po tak interesujacej wymianie zdan warto jeszcze pisac jaka byla
            pogoda i co sie robilo sad
            • jan.kran Re: Dariusz. 10.11.04, 19:03
              Mamajo, wymieniajmy dalej nasze dzisiejsze myslismile))

              Ja o strojach nie pisze , bo nie mam czasu sie nad tym zastanawiac.

              Natomiast trzymam mocno kciuki za wszystkich chorychm, kichajacych i jakichs
              takis dzis nie bardzo...

              Czosnek , cytryna , cieplo sie trzymac , ksiazka , pled , mila muzyczka smile))
              Remedia smile)))
              Doktor Kran ( z Bozy laski...)
              • mammaja Re: Dariusz. 10.11.04, 20:11
                Mila J.K. - czy chodzi ci o "diariusz"? Jestem jak najbardziej za! i takze
                wspolczuje zaziebionym - podobno sok z cebuli czyni cuda.....
                • jan.kran Re: Diariusz. 10.11.04, 20:21
                  Tak , mialo byc jak w tytule... literowkasmile)))

                  Sok z cebuli z cukrem... wyjatkowe swinstwo nie wiem czy pomaga, bo nie moge
                  przelknac.

                  Ale kit pszczeli i witamina C oraz mjut pomaga.

                  I pozytywne prady : Kran.)))
                  • warum Re: Diariusz. 10.11.04, 20:31
                    Syrop z cebuli- pomaga, sprawdzone i przetestowane na dzieciach/ do tej pory
                    robie/. Mnie brzydko pachnie wiec - na wszelki wypadek nie choruje!zeby go nie
                    uzywac. A czosnek jest dla mnie absolutnie nie do przyjecia.
                    • marialudwika Re: Diariusz. 10.11.04, 21:08
                      To wole czosnek a la Jutka smile
                      Cebula pyszna,ale z cukrem to wole nie!
                      ml
                      • lablafox Re: Diariusz. 10.11.04, 21:34
                        Po dniach wyjących wichrem, szarych , mokrych i ponurych , dziś wyż - słoneczko
                        cudne , choc tylko 5 stopni.
                        Wybraliśmy się , my , obecnie już dwoje emerytów, do pobliskiego Parku
                        Sołackiego, jednego z piękniejszych parków i mojego ukochanego.
                        Kwitną stokrotki.
                        Nacieszyć oczy zielenią , złocistościami i przyrodą.
                        Porobiłam zdjęcia.
                        W wolnym czasie wrzucę do albumu, może ktoś zechce je zobaczyć.
                        Proszę o jeszcze kilka takich dni.
                        • mammaja Re: Diariusz. 10.11.04, 22:12
                          Tez widzialysmy na spacerze kwitnace kwiatki!I to i roze w ogrosku i jakies w
                          lesie.A u mnie chryzntemy liliowo niebieskie,ogromny krzak,kwitnie jak w
                          pazdzierniku.Moze tez go pstrykne,jak bedzie slonko.
                        • luiza-w-ogrodzie Park Solacki 10.11.04, 22:13
                          Lablafox, dzieki za przypomnienie tego uroczego zakatka Poznania. Mieszkalam
                          przez kilka lat na starych Winogradach i chodzilam na Solacz na spacery z moim
                          synkiem, pracowalam tez przez rok dla AR i biegalam nad staw w czasie przerw na
                          lunch. Moja siostra cioteczna mieszka nad samym stawem - bardzo zielona i cicha
                          okolica. Jak tam teraz wyglada? Odnawiaja cos?

                          Pozdrawiam
                          Luiza-w-Ogrodzie

                          ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                          .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                          • lablafox Re: Park Solacki 11.11.04, 01:14
                            Luizo - Sołacz to bardzo piękna dzielnica , zawsze chciałam tam mieszkać .
                            Na starość mi się prawie spełniło bo mieszkam za Golęcinem , jeśli Tobie ta
                            nazwa coś mówi - za torami kolejowymi.
                            Teraz staje sie , sama dzielnica coraz piękniejsza , bo stare wille poddawane
                            są renowacji , a zieleń jest coraz bardziej dorodna .
                            Jeśli chcesz to mogę Tobie przesłac kilka fotek , ale powinnaś wówczas podac mi
                            inny,niz gazetowy adres. Dostępu do albumu , chyba jeszcze nie masz.
                            Jeśli chciałabyś to podaj mi go na lablafox@gazeta.pl
                        • marialudwika Re: Diariusz. 10.11.04, 22:14
                          Lx,nie chce Ciebie smucic,ale u nas tak BYLO wczoraj,dzis juz sie "zmylo" sad(
                          ml
    • luiza-w-ogrodzie Czwartek 11 listopada - Remembrance Day 10.11.04, 22:19
      Remembrance Day. Dzisiaj o 11-tej stanie cala Australia zeby uczcic pamiec
      poleglych w wojnach.

      Poranek jest piekny, po ostatnich szarych i mokrych dniach slonce jest milo
      widziane (dopoki nie zacznie smazyc nas zywcem ;oP). Na popoludnie zapowiadaja
      burze:
      Sydney: Rain developing. Chance thunderstorm. max 24

      W piatek ma popadac rano, potem sloneczny dzien, przelotne deszcze wroca w
      niedziele. Przynajmniej nie jest nudno, bo dla mnie nie ma nic gorszego niz
      tygodnie i miesiace nieskonczenie blekitnego nieba. Ogrod poblogoslawiony
      deszczem rozrasta sie blyskwicznie. To znaczy ze znow musze przyciac krzaki i
      wykarczowac kilka drzewek, ktore pojawily sie na dziko.

      Zatem witam slonecznie i zycze slonca tym, ktorzy go potrzebuja.
      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
    • jutka1 Re: Dzisiejki 64 11.11.04, 08:42
      Chyba zapowiada sie dosc ladny dzien. Pozyjemy, zobaczymy.

      Zmienilam zdanie. Nie chce mi sie dzis archeologii piwnicznej uprawiac. Zbyt
      zmeczona jestem.

      Dziendobrybardzo wszystkim smile)
      • kanoka Re: Dzisiejki 64 11.11.04, 09:36
        Witaj Jutkasmile)
        Reszta chyba jeszcze śpi ...Rozwiązałam na dzień dobry quiz, a teraz ide parzyc
        kawę.
        Pochmurno, ale jeszcze(?) nie pada.
        Dzisiaj mam bardzo miłe spotkanie z koleżankami ze studiów - cała się
        cieszę...Spotykamy się tak już od wielu lat smile))). Pretekstem są wyprawiane
        mniej lub bardziej o lub po czasie, imieniny którejś z nas, lub wybycie któregoś
        męża z domu na dłużej....
        I zawsze jest super!
        • jutka1 Re: Dzisiejki 64 11.11.04, 09:55
          Witaj, Kanoko smile)

          Towarzystwo forumowe pewnie odsypia - widzialam, ze siedzieli pozno w noc smile)

          Ja wieczorem tez mam wizyte przyjaciol, jeszcze z czasow studiow. Pojdziemy
          gdzies na miasto, bo u mnie jak zwykle lodowka swieci, a ja zapomnialam, ze
          dlugi week-end i zapomnialam zakupy zrobic. Czasem sama siebie irytuje.

          smile)))
          • marialudwika Re: Dzisiejki 64 11.11.04, 10:02
            Ponuro za oknem,ale nie pada.U nas najzwyklejszy sobie czwartek.Sa te i inne
            sprawy do zalatwiania.
            ml
    • wedrowiec2 Re: Dzisiejki 64 11.11.04, 10:04
      Mglisty dzień. W nocy był lekki przymrozek. Czyzby zima z południa zaczęła
      nadchodzić?
      • marialudwika Re: Dzisiejki 64 11.11.04, 10:44
        Odwoluje poprzedni wpis.Niebo zniebieszczalo/?/ i zaswiecilo pieknie slonce smile
        ml
        • no_no Re: Dzisiejki 64 - niepodległe 11.11.04, 11:04
          Pozdrawiam wszystkich Polaków w tym szczególnym dniu...
          Posyłam z Pomorza nutkę refleksji w kolorze szarości
          spowitej mleczną mgłą, z nadzieją na jasne i ciepłe
          promienie słońca.

          Cieszę się, że przyszło nam żyć w wolnej Polsce,
          cieszę się, że jestem Polakiem. Nie jest to może
          kraj mlekiem i miodem płynący, ale jest MÓJsmile...
          tu jest mój dom rodzinny...mowa polska...bracia
          i siostry.

          no - patriotycznie nastawionysmile)
          • lablafox Re: Dzisiejki 64 - niepodległe 11.11.04, 11:14
            Podpisuję się pod Twoim wpisem w całości , partiotka , również mimo ,że
            leciwa , a może dlatego.
            U nas też mglisto.
          • jutka1 Re: Dzisiejki 64 - niepodległe 11.11.04, 11:16
            Dzien dobry, no_no patriotyczny smile))

            Jak sie ludzie stukaja w glowe dowiadujac sie, ze wracam do Polski, zwykle
            odpowiadam: ze balagan? (uzywam innego slowa na b wink), to co - to przynajmniej
            MOJ b..el. We Francji tez jest bur..., ale nie moj.. smile)))))

            P.S. Powiedz Ewce, ze ma maila na GW, i niech wylazi z nory i wraca do nas.
            NO !!!

            smile))))
          • mammaja Re: Dzisiejki 64 - niepodległe 11.11.04, 11:29
            Wpis no-no odrazu podbudowal mnie patriotycznie! Zaraz bede wykonywac peki
            bialo-czerwonych roz " z krepiny,a znakomity czlowiek obiecal pozyczyc
            przepiekny obraz przedstawiajacy prawdziwa szarze ulanska - tak,ze dekoracja na
            wieczorne spiewanie bedzie piekna. Milo,ze ludzie chetnie angazujua sie w takie
            lokalne dzialania. Za oknem szaro,zakupy niezrobione,ale jakos to bedzie!
    • jowoj Re: Dzisiejki 64 11.11.04, 12:04
      Szaro, zimno, ponuro.
      Cały zapas patriotyzmu wyczerpałem w latach 68, 75, 79, 80. A wolność bardzo
      iluzoryczna. Armię Radziecką zastąpił Ałganow. Obrazoburcze? Być może.
      • marialudwika Re: Dzisiejki 64 11.11.04, 12:15
        Popieram,dodajac,ze jednego Wielkiego Brata zastapil inny Wielki Bratsad((((
        ml
        • jowoj Re: Dzisiejki 64 11.11.04, 12:17
          Chciałem dodać również i to zdanie, ale machnąłem ręką. To aksjomat
          polityczny wink Witaj ML wink
          • marialudwika Re: Dzisiejki 64 11.11.04, 12:26
            Witaj Jowoju!Chyba my jacys "odszczepiency" albo co...?
            ml
            • jowoj Re: Dzisiejki 64 11.11.04, 12:42
              Cóż, nigdy nie byłem poprawny politycznie ML. wink
            • warum Re: Dzisiejki 64 11.11.04, 12:47
              Nie czuje sie odszczepiencem. Nie czuje patriotyzmu, ale nigdy nie chcialam byc
              kims innym / czyli-nie Polka/. Nie jestem dumna ,ale zdumiona,ze dla ilus
              milionow ludzi na swiecie Polska wydaje sie rajem na ziemi. I wtedy dopada mnie
              refleksja,ze...powinnam byc wdzieczna itd itd, bo gdyby nie moi przodkowie,co
              tak dzielnie walczyli, to ja moglabym miec jeszcze gorzej.
              Ale wlasciwie... nie tylko ja mam watpliwosci.
              www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=pytanie
              • foxal Re: Dzisiejki 64 11.11.04, 15:02
                Wreszcie ktos rozsadnie napisal komentarz a nastepnie dal odnosnik do innych
                komentarzy. Tak trzymac Warum.
                Same odnosniki(linki) bez wlasnego komentarza, przypominaja mi amebe - wiadomo
                ze jest w wodzie, ale jej nie widac.
                • mammaja Re: Dzisiejki 64 11.11.04, 15:12
                  Cokolwiek powiedziec - odzyskanie niepodleglosci bylo wielkim wydarzeniem dla
                  pokolen Polakow, ktore jak pisal wieszcz "urodzeni w niewoli,okuci w powiciu"
                  marzyly o tej chwili od wielu lat.Znamy niestety swoje slabosci - moze wiec
                  warto jeden dzien w roku poswiecic pamieci tych, ktorzy wbrew nadzieji mieli
                  nadzieje, ktorzy oddali za wolnosc zycie,zdrowie majatek. Bezustanne biadolenie
                  terz nie wychodzi na dobre.Co nie znaczy,ze podoba mi sie sytucja. Tez mi sie
                  niepodoba i gleboko martwi. Ale chyba oddzielic jedno od drugiego.
                  • jowoj Re: Dzisiejki 64 11.11.04, 16:17
                    To nie jest biadolenie. To jest określenie swojego status quo. I dajmy juz
                    spokój wieszczom. Ten najewazniejszy jakoś nie zdąrzył do powstania. Jesteś za,
                    a nawet przeciw? Wańkowicz określa ten stan "Chciejstwem"
              • no_no Re: Dzisiejki 64 11.11.04, 15:22
                Wiele nacji i narodów ma dużo więcej ciemnych kart historii, niż Polacy, żeby
                wymienić tylko Niemcy, Rosję, a właściwie jak leci, też te najbogatsze dzisiaj
                państwa świata, których obywatele dla zdobycia nowych terytoriów i bogactw,
                wyrżnęli w pień i zniszczyli wiele cywilizacji. Dzisiaj te państwa są
                orędownikami demokracji, a my się jej uczymy od niedawna, popełniając rzecz
                jasna błędy. Bo ten ich nie robi, kto się nie uczysmile)

                Cieszę się, że Polacy we współczesnych latach przeszli drogę przeobrażeń
                ustrojowych, o wiele spokojniej i mądrzej, niż np. ludność zamieszkująca
                Bałkany...
                Polska, to jest ciekawy kraj, ma doskonałe położenie w Europie, co niestety
                było w naszej historii przyczyną naszych kłopotów...Ale to już historia...

                Coraz więcej cudzoziemców wybiera krainę między Odrą, a Bugiem, do inwestycji,
                często łączy też z tym miejscem swoją przyszłość.
                W regionie słupskim, żyje i pracuje, o ile się nie mylę, ok.120 Holendrów,
                i przybywają nowi.

                Mam nadzieję, że nasze wnuki nie będę musiały wyjeżdżać za chlebem, bo Polska,
                to piękny i przyjazny kraj, i jest tylko kwestią czasu, że będzie coraz
                piękniejsza i bogatsza...i nie zmieni już tego żaden Kluczyk do spółki
                z Wołodiąsmile

                no - dumny, bo Polak
                • warum Re: Dzisiejki 64 11.11.04, 16:31
                  No, dumny Polaku! Polozenie geograficzne, zasoby naturalne i w miare
                  cywilizowany narod - to ewidentne zalety tego krajusmileAle czy zycie polega na
                  wybiorczym traktowaniu historii? Swietuje sie tylko to co nam sie podoba, a
                  reszte pomijamy milczeniem /wstydliwym/? Ciesze, sie ze mimo wypaczen Polska to
                  kraj w miare bezpieczny i z wielkimi ambicjamismile Niestety - jako tylko
                  przecietny obywatel nie czuje sie zwiazana emocjonalnie z krajem, w ktorym
                  prywata goruje nad dobrem ogolu/ panstwa/.
                  www.wprost.pl/ar/?O=69928
                  Czy nauczycielskie pokolenia nie doprowadza do niesmaku fakt,ze dzis wielu
                  obywateli nie kojarzy TAKIEJ daty z czyms chwalebnym? I to wcale nie wina
                  nauczycieli i programu nauczania - tylko konfrontacji- biezacego zycia z tym
                  jak "byc powinno". Flagi na ulicach? Tylko na zawodach sportowych gdy
                  wygrywaja nasi z duma nimi machamy.
                  • jowoj Re: Dzisiejki 64 11.11.04, 16:38
                    Jednym okiem oglądam program na TV2. Nastąpiła zmiana haseł. Zamieniliśmy
                    Państwo socjalistyczne, na Państwo Kulczyków. Flagi te same
                    • warum Re: Dzisiejki 64 11.11.04, 16:45
                      Mnie osobiscie- nawet juz nie zdumiewa, co przeraza Kulczyk story.
                      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,2386852.html
                      I o jakim patriotyzmie tu mowic? O milosiernym remoncie Browaru?
                      Zapomniano o dobrym mieszczanskim zwyczaju,ze "bogactwo zobowiazuje" moralnie -
                      a u nas moralnosc/przyzwoitosc to dziwolog obowiazujacy chyba tylko tych na
                      dole drabiny.
                      • jowoj Re: Dzisiejki 64 11.11.04, 16:55
                        Bóg, honor, ojczyzna, zastąpiło hasło, Bóg, humor... Łatwiej dziś pozbyć się
                        ojca, jak ojcowizny. Dysonas świąteczny? To moje zdanie odrębne. Dixi
                • jutka1 moze i kubel wody, ale.... 11.11.04, 16:57
                  no_no napisał:

                  > Wiele nacji i narodów ma dużo więcej ciemnych kart historii, niż Polacy
                  **********
                  Wiesz, no_no...

                  Mialam do niedawna Babcie, ktora od dziecka mowila mi rzeczy, jakie - po
                  prawdzie - dopiero jako dorosly czlowiek zaczelam rozumiec. Na przyklad,
                  powtarzala mi: "Dziecko, pamietaj, ty nikomu nic nie musisz udowadniac. Nie
                  atrybuty sa wazne. I pamietaj, ze twoim obowiazkiem jest dawac, bo tobie bylo dane".

                  Mowila mi tez: "Pamietaj, ze ludzie z klasa potrafia sie przyznac do bledu, i
                  przeprosic".

                  To, co napisales zabrzmialo, niestety, jak licytacja, a ze inne kraje mialy
                  wiecej niechlubnych kart, to nas to usprawiedliwia?
                  Przyznac sie do niechlubnych rzeczy, i miec klase przeprosic. Przepraszam, ale
                  tak mnie Babka nauczyla.

                  I bardzo przepraszam, jesli wnioslam minorowy akcent do wpisow w innym nastroju.

                  Jutka
                  • jowoj Re: moze i kubel wody, ale.... 11.11.04, 17:05
                    Nie wiem dlaczego, ale przypomniała mi się anegdota: a u was murzynów biją! Coś
                    jest na rzeczy?
    • omeri Re: Dzisiejki 64 11.11.04, 16:08
      Witam po wizycie krasnoludki szczesliwa. Dzien ponury
    • wedrowiec2 Re: Dzisiejki 64 11.11.04, 16:54
      Czasami bywam na Forum Kuchnia – lubię dobre jedzeniesmile Tamtejsi forumowicze
      wpadli na świetny pomysł. Mianowicie skrzyknęli się i utworzyli pokój czatowy.
      Można wejść tam w każdej chwili i prowadzić prawdziwą rozmowę w rzeczywistym
      czasie. Tym samym prywatne rozmowy, interesujące tylko 2-3 osoby z FK,
      przeniosły się do czatu. Rozmowy toczą się na dowolny temat. Wczoraj było o
      muzyce, winie i kotachwink Jest to wprawdzie ułudna forma komunikacji (brak
      możliwości rejestracji rozmów), ale bardzo przyjemna. Formą bardziej stabilną
      jest podforum o nazwie (chyba) Przy kuchennym stole. Niestety zgubiłam link do
      tego forumsad
      W pokoju czatowym byłam tylko dwa razy, dopiero kilka dni temu dowiedziała się
      o jego istnieniu, mimo że na FK było głośno o jego otwarciu. Wszystkim polecam
      tę formę komunikacji. Dyskusja jest przyjemna, „czuje się” kontakt z żywym
      człowiekiemsmile
      Dla chętnych spróbowania tej formy rozmowy podaję link do czatu:
      czat.gazeta.pl/czat/info/czat/czat.jsp?room=kuchnia
      • marialudwika Re: Dzisiejki 64 11.11.04, 17:12
        Moj nastroj jest gorzki,nasi przodkowie,ktorzy walczyli o Polske niepodlegla
        pewnie sie "w grobach przewracaja" widzac,kto sklada wience dzisiaj sad .....
        ml
        • jowoj Re: Dzisiejki 64 11.11.04, 17:15
          Wieńce składają zawsze ci sami. Ostatnie zdanie w "Lalce" brzmi: I kto tu po
          nim zostanie? odpowiedź: my! I właśnie ci "my" składają teraz kwiaty
          • bodzio49 Re: Dzisiejki 64 11.11.04, 21:44
            Nareszcie goście pojechali. A miałem jednych po drugich. Hm... chyba powinno
            być drugich po pierwszych he,he. Lubię gości ale trochę za ciasne mam
            mieszkanie. Za to jakie plany porobiliśmy!! Jeśli się nie rozmyślą to latem
            jedziemy niezłą paczką na Ukrainę. Może i nie tylko Ukrainę. Taki objazd
            znajomych i rodzinki. Obowiązkowo Kijów, Czerkasy i dwie zabite dechami ale
            malownicze dzierewnie na których podobno od 30 lat nic się nie zmieniło.
            Już się cieszę na ten wyjazd.
    • luiza-w-ogrodzie Piatek - nie do wiary! 11.11.04, 22:02
      Sloneczny, rzeski poranek po wczorajszej burzy, prognoza pogody na caly
      weekend - slonce, jakies przelotne deszcze w sobote wieczorem. Do tego weekend
      mam bezdzietny, chyba rusze z namiotem w busz, moze zahacze o jakies grzybki. W
      pracy Amerykanie nadeslali mi dane na czas. Same dobre wiadomosci (tfu, tfu,
      zeby nie zapeszyc!)

      Pieknego piatku wszystkim!
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • verbena1 Re: Piatek - nie do wiary! 11.11.04, 22:16
        Luizo,nie skracaj nam czwartku! Jeszcze dwie godziny nam zostaly.
        Wyobrazam sobie jak tam u Ciebie pachnie teraz na wiosne. Wiem ,bo bylam z
        ostatnia wizyta w listopadzie i ten zapach moge sobie odtworzyc w pamieci.
        • luiza-w-ogrodzie Zapach ogrodow po wiosennej burzy 11.11.04, 22:33
          verbena1 napisała:

          > Luizo,nie skracaj nam czwartku! Jeszcze dwie godziny nam zostaly.

          Jak to - jeszcze nie spicie? ;oP

          > Wyobrazam sobie jak tam u Ciebie pachnie teraz na wiosne. Wiem ,bo bylam z
          > ostatnia wizyta w listopadzie i ten zapach moge sobie odtworzyc w pamieci.

          Zapach ogrodow po wiosennej burzy, zapach oceanu, kwitnacych jasminow i
          datury... Lepiej nie bede opisywac, bo potem mowia ze sie chwale. :o(

          Pozdrawiam przesylajac cieple wonne powietrze w kierunku Europy
          Luiza-w-Ogrodzie

          ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          • verbena1 Re: Zapach ogrodow po wiosennej burzy 11.11.04, 23:20
            Czy w Twoim ogrodzie lub w poblizu sa kukubary? Ladne ptaszki o niesamowitym,
            mrozacym krew w zylach glosie. Jak one potrafia sie wydzierac !
            Przywiozlam nagrania austalijskich ptakow i czasem robie sobie koncert.
            Jak chce mi sie tam byc znowu! Dlaczego to tak daleko.
            • luiza-w-ogrodzie Kookaburra czyli "kookie" 11.11.04, 23:47
              verbena1 napisała:

              > Czy w Twoim ogrodzie lub w poblizu sa kukubary? Ladne ptaszki o niesamowitym,
              > mrozacym krew w zylach glosie. Jak one potrafia sie wydzierac !

              Kookaburry? Jasne ze sa! Przylatuja do ogrodu zeby polowac na jaszczurki i
              slimaki. Zazwyczaj siedza na wieszaku do prania i patrza w dol. Brzmia
              rzeczywiscie przerazajaco, pierwsi pionierzy mysleli ze to duchy sie z nich
              smieja w ciemnosciach nieprzyjaznego buszu.

              > Przywiozlam nagrania austalijskich ptakow i czasem robie sobie koncert.

              A masz tez nagrania cykad i zab? Te to dopiero potrafia zrobic halas.

              > Jak chce mi sie tam byc znowu! Dlaczego to tak daleko.

              No tak jakos sie porobilo - kontynent australijski pierwszy sie zorientowal do
              czego swiat zdaza i dal noge na wschod ;oD Moze zrobimy zjazd forumowiczow w
              Sydney?

              Pozdrawiam przy drugim sniadaniu
              Luiza-w-Ogrodzie

              ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
              .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
        • jutka1 Re: Piatek - nie do wiary! 11.11.04, 23:10
          Luizo!!!!

          Jestem zbulwersowana Twoja postawa.. Kurcze..

          Zadzwon kurdebalans na komorke jutro, co?
          (oddzwonie......)

          Jutka smile
          • luiza-w-ogrodzie Jutko, CZYM jestes zbulwersowana? n/t 11.11.04, 23:41

            • jutka1 Re: Jutko, CZYM jestes zbulwersowana? n/t 11.11.04, 23:48
              Luizo, skarbie, od 2 miesiecy usiluje z Toba pogadac. Albo Twoj telefon jest
              zajety, albo trafiasz na moja nieobecnosc w biurze.

              A bym chciala porozmawiac.
              I tyle...
              • luiza-w-ogrodzie Jutko, zajrzyj do poczty n/t 11.11.04, 23:55

    • jutka1 Re: Dzisiejki 64 12.11.04, 08:21
      SLOOOOONCEEEEEEEEEEE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Bedzie dobry dzien!!!

      Jutka smile))
      • rudakitka1 Re: Dzisiejki 64 12.11.04, 08:44
        Mgła,straszna!!!!!!!Ma być słonecznie,ale
        jakoś trudno w to uwierzyćsmile.
    • ewelina10 Re: Dzisiejki 64 12.11.04, 08:45
      Witam Jutkę i innych też.
      Pogoda pochmurna: szaro i buro.
      Dzień mam nietypowy. Wolny od pracy, ale nie tak do końca. Mam małe zmiany w
      biurze. Pan Dyrektor firmy wstawia sobie nowe półki i regały, ja zaś na swoich
      postawiłam veto. Niestety, skutki całego zamieszania czuję właśnie na sobie. Na
      szczęście za chwilę czeka mnie spotkanie służbowo-towarzyskie na mieście.
      • jutka1 Re: Dzisiejki 64 12.11.04, 09:04
        Ew., dzien dobry smile
        Ruda, witaj! smile

        Jako heliotrop parekselons, ort.zam., serce mi sie raduje patrzac za okno.
        Kocham slonce.

        wszystkim zycze slonecznego dnia, nawet jesli slonce jest w sercu, nie za oknem!!!

        Jutka smile))
        • marialudwika Re: Dzisiejki 64 12.11.04, 09:22
          WItam ranne ptaszki i tych pod kolderka.
          Niebo niebieskie,swieci slonce,zimno,sladu wiatru nie dostrzegam.
          ml
          • lablafox Re: Dzisiejki 64 12.11.04, 09:55
            Mglisto.
            Dziś zmieniam koła, na zimowe.
            Chyba to czas ostateczny.
            Dla kół.
            • mammaja Re: Dzisiejki 64 12.11.04, 12:49
              Mglisto,szaro, a mnie w duszy gra po wczorajszym wieczorze. Udalo sie
              wspaniale,a wspolny spiew jest rzecza radosna. Ale kto to zrozumie bez
              przezycia?
              • omeri Re: Dzisiejki 64 12.11.04, 12:53
                Glisto, pochmurnie. Ale dzien mam wolny i wysprzatanesmile
                • mammaja Re: Dzisiejki 64 12.11.04, 12:54
                  A ja dopiero sprzatam w slimaczym tempie!
                • omeri Re: Dzisiejki 64 12.11.04, 12:54
                  I bede miala nowy skanner!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka