Dodaj do ulubionych

Herbata. Czajnik XXXII.

18.12.04, 22:45
Herbata. Czajnik XXXII
Prawdziwe piękno mogło być odkryte jedynie przez tego, kto w swym umyśle
dopełnił niedopełnione. Siła życia i sztuki polega na możliwościach rozwoju.
W pawilonie herbacianym każdemu gościowi pozostawiano szansę uzupełnienia
całości w wyobraźni według własnego gustu. Odkąd zenizm stał się powszechnym
sposobem myślenia, sztuka Dalekiego Wschodu celowo unikała symetrii, symetria
bowiem to nie tylko spełnienie, lecz także powtórzenie. Monotonność uznano za
zgubną dla świeżości wyobraźni. Jako temat malarski przekładano krajobrazy,
ptaki i kwiaty ponad postać ludzką – obecną już w osobie samego widza. I tak
jesteśmy już nazbyt widoczni, i mimo naszej próżności oglądanie samych siebie
może stać się monotonne.
Okakura Kakuzo.
Księga herbaty.
Obserwuj wątek
    • mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXII. 18.12.04, 22:48
      ha,ha - jakie piekno motto ! Strzezcie sie proznosci i ogladania samych siebie
      w tej herbaciarni smile))))
      • jan.kran Re: Herbata. Czajnik XXXII. 18.12.04, 23:11
        Ja tylko na chwilke smile)

        Co do motta sie zgadzam , nie chce siebie samej to ogladac zeby nie popasc w
        proznosc wiec Was oczekuje smile))

        Przynioslam zaskakujaca herbate: zielony Earl Grey.
        Moj Znajomy nazywal te herbate Szary Ksiaze...Teraz to chyba bedzie szaro-
        zielonysmile)

        Na stole stawiam chli con carne.

        Ugotowalam dzis dla 20 osob a i dla Was cos zostalosmile))

        K.
      • tom_tam Re: Herbata. Czajnik XXXII. 18.12.04, 23:13
        mam trudnosci w rozszyfrowywaniu tekstow zwolennikow filozofii zen sad

        Znaczy sie (po mojemu) - palacz CO i ciec do grabienia lisci oraz smieci przed
        wejsciem - juz nie jest w Herbaciarni potrzebny a na odgarnianie zimowego
        sniegu p.Zalozycielka podpisala umowe ze szczecinskim MPO?.
        Mysle hmm... jaki ten Jurczyk nie jest ale z tego wniosek iz Sluzby Miejskie
        pod Jego nadzorem w Szczecinie dzialaja "bez zarzutu" smile)
        Za ew. wysilek przy wrzucaniu koksu do pieca - bez oplat naleznych wchodzilem
        do srodka i siadywalem przy bocznym stoliku sad
        Jestesmy - kwita smile
        tom (b.palcz CO)
        • omeri Re: Herbata. Czajnik XXXII. 18.12.04, 23:15
          Witam spóżniona po udanym spotkaniu swiatecznym w libańskiej restauracji.
          Jedzonko pycha i fajka wodna tez była.
          • mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXII. 18.12.04, 23:17
            A gdzie to jest, na jakiej ulicy?
            • omeri Re: Herbata. Czajnik XXXII. 18.12.04, 23:27
              Al. Solidarności, przy hotelu Praskim
              • mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXII. 18.12.04, 23:32
                Pozostawiam wygrzane krzeselko i oddalam sie na zsluzony spoczynek! Dobrej
                nocy wszystkim herbaciarzom!
              • marialudwika Re: Herbata. Czajnik XXXII. 18.12.04, 23:34
                Obwieszczam moje dobranoc herbatkowe,niestety bez fajki wodnej smile
                ml
    • omeri Re: Herbata. Czajnik XXXII. 19.12.04, 20:15
      Herbatka z prądem czeka...
      • bodzio49 Re: Herbata. Czajnik XXXII. 19.12.04, 20:23
        Herbatka z prądem ? To ja wolę winko smile Ostatnio słyszałem, że alkohol w
        każdej formie jest korzystny dla organizmu. Bez przesady oczywiście.
        • lablafox Re: Herbata. Czajnik XXXII. 19.12.04, 20:33
          Piękny wstęp, Wędrowcze , po takim zaproszeniu siądę z moją herbatką cichutko
          przy oknie i podumam , oglądajac padajacy padający w świetle latarń.
          • marialudwika Re: Herbata. Czajnik XXXII. 19.12.04, 20:57
            Pojawiam sie wsrod "herbatnikow" by sie delektowac swiezo zaparzona mieszanka
            wlasnie nalana do szklanki.Dla lubiacych cos przegryzzc stawiam miseczke z
            czekoladkami nadziewanymi masa orzechowa.
            ml
            • lablafox Re: Herbata. Czajnik XXXII. 19.12.04, 21:01
              Mozecie się też częstowac suszonymi daktylami.
              Co nowego w Amsterdamie Marioludwiko?
              • marialudwika Re: Herbata. Czajnik XXXII. 19.12.04, 21:17
                Z nowosci w A. to tylko lekki mrozik,-1 stopien.W niektorych oknach sa juz
                dekoracje swiateczne,ale jeszcze niewiele.Podoba mi sie Mikolaj nieomal
                naturalnej wielkosci,tak zawieszony,ze wyglada jakby po sznurze wspinal sie do
                okien,tam,gdzie sa dzieci smile)
                Trawa zielona jak w lecie,pogoda piekna,ptaki sie uaktywnily na tarasie i to
                wszystko,co dzis zaobserwowalam smile
                ml
                • mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXII. 19.12.04, 21:20
                  Witam przy herbaciesmile U mnie na osidlu tez coraz wiecej swiatelek, choinek w
                  ogrodkach, sniezek przypruszyl - szkoda,ze ma stopniec sad
                • lablafox Re: Herbata. Czajnik XXXII. 19.12.04, 21:21
                  U nas mroźno -2 i biało.
                  Dekoracji na osiedlu niewiele.
                  W centrum ładne świateczne światełka i choinki .
              • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik XXXII. 19.12.04, 21:20
                Witaj w herbaciarni Lx. Nie jesteś tu częstym gościemsmile
                • omeri Re: Herbata. Czajnik XXXII. 19.12.04, 21:40
                  Milo,ze wpadliście. U mnie na osiedlu tez co raz wiecej swiatelek na zewnątrz i
                  już ubranych choinek w mieszkaniach ( no nie wiem!)
                  Popijam senchę, kosztuje daktyli i mysle o tym,ze już tylko dwa razy w tym roku
                  musze wstać tak rano smile
                  • mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXII. 19.12.04, 21:47
                    Czyli niedlugo ferie studenckie? Zycze ci wysypiania sie do oporu!
                    • wedrowiec2 Tomie-tam! 19.12.04, 21:52
                      Juz po raz kolejny wymieniam liptona zimnego na gorącego, a Ciebie jak nie było
                      tak nie ma w herbaciarnisad
                      • tom_tam Re: Wedrowcze :) 19.12.04, 22:14
                        Wedrowcze mily,-

                        "wyrzucasz" mnie z roboty (moje ukochane zajecie palacza CO) i... zmieniasz
                        ulubiony gatunek herbaty (zielona!) na prozaicznego Liptona (czarnego)? smile))
                        Eeeh....

                        Zawsze siadywalem w ciemnym kacie - fakt, ze w roboczym kombinezonie, ale ja
                        nawet "wyszorowany, zmyty, uczesany i w smokingu" nie pasuje do exkluzywnego
                        srodowiska Bywalcow(czyn) smile
                        Zawsze hmm... jakies "zdzblo slomy" przyklei mnie sie do podeszwy smile)))

                        Doceniam jednak Twoje starania zachowania w tym miejscu zasady demokratyzmu
                        i pluralizmu pogladow rowniez dla mniej eleganckich bywalcow Lokalu jak ja smile
                        Jestes prawdziwa Dama smile

                        Z szacunkiem i uklonem,-
                        tom
                        (2-ga filizanka Liptona - juz srednio-ciepla) smile
                        • mammaja Re: Wedrowcze :) 19.12.04, 22:20
                          TT - ale kiedy dostales zwolnienie z pracy? Zwiazki Zawodowe natychmisat by
                          sie za Toba ujely - ale nic nam nie doniesiono smile
                          • tom_tam Re: MM 19.12.04, 22:33
                            he, he - Mammajko
                            Ciebie to ja juz naprawde nie UMIEM nie lubic! smile)
                            Jestes wspaniala i nawet nie wiesz ile radosci sprawiasz mnie jak "rzucasz" w
                            naszych emocjonalnych, goracych i...(w miom rozumieniu) bardzo towarzyskich,
                            nieoficjalnych i luznych (forma i tresc) dyskusjach - "argumentem" przemyslanej,
                            zrownowazonej, wywazonej i podbudowanej naukowo POLITYCZNEJ wypowiedzi - jak np.
                            szanowanego przeze mnie p.Wujca w naszej ostatniej "roznicy pogladow i postaw.
                            A... teraz juz wiesz, ze "slomy z podeszwy" nie odkleja mnie zadne Zwiazki
                            Zawodowe smile)

                            Tylko szkoda... bo ja tez: "TAK umiem" smile))
                            pozdrawiam,-
                            tom
                            • mammaja Re: MM 19.12.04, 22:39
                              Ale zdzblo slomy przy podeszwie jeszcze nikomu nie prezszkodzilo! Co innego w
                              oku blizniego - to taksmile Przeciez bysmy umarli z nudow, gdyby nie te nasze
                              roznice.... i podobienstwa smile
                        • jan.kran Re: Wedrowcze :) 19.12.04, 22:20
                          Przychodze z Buterstole co sobie nabylam w Norge w ramach wspomnien.
                          To takie niemieckie Bozonaredzeniowe ciasto smile)
                          Popijam darjeeling i wszystkich witam.
                          K. Zamyslony.
                          • marialudwika Re: Wedrowcze :) 19.12.04, 22:22
                            A u nas w A. jest takie "cos" nadziewane migdalowa masa!
                            ml
                            • mammaja Re: Wedrowcze :) 19.12.04, 22:26
                              Za mna do wytwornej herbaciarni przywolkl sie zapach gotujacej kapusty -
                              dzisiaj wieczorem zaczynam gotowanie - ale jeszcze dojdzie pol glowki slodkiej-
                              ale to raczj temat na inny watek smile
    • omeri Re: Herbata. Czajnik XXXII. 20.12.04, 17:23
      Dzisiaj wcześniej niż zazwyczaj zapraszam na herbatę i kruche ciasteczka.
      • omeri Re: Herbata. Czajnik XXXII. 20.12.04, 17:28
        Wiśniówka dla chetnych też czeka.
        • omeri Re: Herbata. Czajnik XXXII. 20.12.04, 17:28
          Gdzie jesteście?
          • marialudwika Re: Herbata. Czajnik XXXII. 20.12.04, 17:34
            Istotnie wczesny czas herbatysmile
            Wszystkie 3 Twoje propozycje bardzo mi sie podobaja i chetnie wszystkiego
            poprobuje smile
            Pozdrawiajac
            ml
            • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik XXXII. 20.12.04, 17:48
              Nie wiem czy do wiśniówki pasuja pieczone jabłka, ale jeśli są chętni to prosze
              bardzosmile
              Przed chwilą je piekłam. Śliczne, dorodne szare renety. Czas pieczenia taki
              zawsze, moc kuchenki też. Mimo to jabłka opuściły naturalną swą powłokę czyli
              skórkę i niestety, wypełzły też z naczynia, w którym piekły się. Nawet bardzo
              wypełzły. Z czystm sumieniem mogę powiedzieć, że rozpełzły się po całej
              kuchence mikrofalowejsmile
              • verbena1 Re: Herbata. Czajnik XXXII. 20.12.04, 19:17
                Wedrowcze,takie wypelzniete jablka pasuja do moich dzisiejszych nalesnikow,dwa
                jeszcze zostaly. Podrzucam do sprobowania.
                • ewelina10 Re: Herbata. Czajnik XXXII. 20.12.04, 19:45
                  Pieczone jabłuszka pyszne są do wieczornej herbatki... mniam mniam
                  PS. w mikrofali udaje mi się tylko podgrzewanie potraw.
                • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik XXXII. 20.12.04, 19:49
                  Dziękuję Verbeno, podzielę się naleśnikami z resztą forumowiczów.
                  • tom_tam Re: Herbata. Czajnik XXXII. 20.12.04, 20:19
                    dobry wieczor,-

                    lipton + kawalek szarlotki = pieczone(smazone) jablka + gora/dol ciasto! smile
                    pozdrawiam,-
                    tom

                    ps - do O.
                    dzis na ARTE: "Die Klavierspielerin" ale o... 0.30 sad
                    Chyba trzeba nagrac albo do pracy pojsc jutro pozniej smile)
                    t.
                    • mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXII. 20.12.04, 21:16
                      Dopiero dobijam do Herbaciarni - z samym Liptonem - czy zostaly jeszcze
                      nalesniki? Wedrowcze, jablka pieke w miseczkach - 4 minuty wystarczy,a nie
                      rozlaza sie po kuchence! Ale dzisiaj i na to nie mam silysad
                      • omeri Re: Herbata. Czajnik XXXII. 20.12.04, 21:51
                        Dzieki TT, film widziałam, ale nagram.
                        Pieczone jablka pasuja do wszystkiego.
                        • omeri Re: Herbata. Czajnik XXXII. 20.12.04, 22:21
                          Dzięki Tobie TT oglądam teraz stary film z Jack Lemmonem na arte smile)
    • wedrowiec2 Herbata przedświateczna. 21.12.04, 20:01
      W przerwie między mieszaniem bigosu, wyrabianiem ciast i zaprawianiem ryb
      proponuję łyk dobrej herbaty. Stoją już dzbanki z zieloną, liptonem
      (czarnymsmile), pur-eh, yunanem i moim ulubionym lapsangiem souchung.
      Dla takich obiboków jak ja, którzy święta zaczną przygotowywać w czwartek
      wieczorem też jest miejscesmile
      • tom_tam Re: Herbata przedświateczna. 21.12.04, 20:57
        dobry wieczor,-
        pozwol Wedrowcze, ze sobie naleje tej pospolitej, malo wyszukanej, czarnej
        i... (chetnie) z poobijanego dzbanka smile.
        pozdrawiam,-
        tom
      • omeri Re: Herbata przedświateczna. 21.12.04, 20:58
        O jak miło,że czeka herbata. O przygotowaniach to pomyślę w czwartek, znaczy
        się robię za podkuchenną i tyle.
      • verbena1 Re: Herbata przedświateczna. 21.12.04, 21:02
        Bigos odstawiony w zimne miejsce,prosze o yunan. Nie jestem znawczynia herbat
        ale w milym towarzystwie wszystko smakuje. Poza zielona herbata ,nie moge sie
        do niej przekonac.
        Przygotowania do swiat "pod kontrola" czyli pomalutku bez stresu.
        • lablafox Re: Herbata przedświateczna. 21.12.04, 21:24
          Wróciłam z Wigilijego spotkania z Kolezankami w restauracji Ikar .
          Zaparzyłam Earl Greya i wdychając jego zapach , ogrzewam ręcę o filiżankę ,
          czasami ją odstawiając , gdy stukam w klawisze.
          Miłe są takie spotkania.
          • mammaja Re: Herbata przedświateczna. 21.12.04, 22:27
            Zaluje, ze spoznilam sie na wspolna herbate - pozostanie mi pewnie samotna,
            ale jest co czytac po calym dniu!
            • marialudwika Re: Herbata przedświateczna. 21.12.04, 22:49
              Niestety i ja sie spoznilam a bylo tak przyjemnie jak zazwyczaj smile
              Jestem obibokiem w "garnkach",moze jutro zaczne cosik przygotowywac,ale bez
              zbytnich szalenstw!
              Popijajac te dobranocna herbatke dumam,czy i gdzie cos jeszce pisac.Dzisiejsza
              ostra krytyka odebrala mi te chec.
              Jedno jest pewne,ze na herbatkach sie pojawie smile))))
              ml
              • mammaja Re: Herbata przedświateczna. 21.12.04, 22:54
                Milo, ze dolaczylas! Nie przejmuj sie krytyka, chciaz jest przykra. W koncu
                jest miejsce na wszystko - na herbatke przedewszystkimsmile
                • omeri Re: Herbata przedświateczna. 21.12.04, 23:00
                  Z przyjemnością wypiję jeszcze jedną filizankę.
                  • edeka5 Re: Herbata przedświateczna. 21.12.04, 23:05
                    Widzę, że i ja jeszcze zdążyłam smile
    • omeri Re: Herbata. Czajnik XXXII. 22.12.04, 21:07
      Zapraszam na pilsnera, ale gorąca herbata także czeka.
      • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik XXXII. 22.12.04, 21:26
        Komputer przeszedł właśnie przegląd poinstalacyjny, a ja z radością wypiję łyk
        herbaty.
        • tom_tam Re: Herbata. Czajnik XXXII. 22.12.04, 22:04
          dobry wieczor,-
          Wedrowcze Przemila
          "przegladu-poinstalacyjnego" mam nadzieje ( interesie naszego "wspolnego"
          forumowania) nie dokonywal ten przesympatyczny i przystojny Chirurg ktoremu
          tlumaczylas "zawilosci" algebry na poziomie podstawowowo-srednim smile)

          W dalszym ciagu do "badan kontrolnych" stanu Twojego komputera i zainstalowanej
          software polecam "srednio-rozgarnietego" i niedoroslego Licealiste.
          Stan przystojnosci (kontrolera) - obojetny smile

          pozdrowienia znad filizanki liptona,-
          tom
          • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik XXXII. 22.12.04, 22:13
            Precz z chirurgami! Przeglądu dokonał internista. Przystojny i nie ma problemów
            z arytmetykąwink
            • mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXII. 22.12.04, 22:27
              Wlasnie wyjelam z bieca druga blache swiatecznych kruchych ciasteczek, ale
              poczestuje dopiero za dwa dni.Narazie sam Lipton i mile towrzystwo.
            • tom_tam Re: Herbata. Czajnik XXXII. 22.12.04, 22:32
              Wow!
              zgodnym chorem (ja i moj komputer!): witaj w Swiecie zdrowych i technicznie
              sprawnych komunikatorow z...forum smile

              O.. chirurgii i "przystojnosci" (wszelkich panow) a Twoich Kolegow -
              szczegolnie - mam pojecie "mgliste" ale hmmm..... w poczuciu meskiej
              solidarnosci - komputer to moze NIE ale.. moze daj Jemu (przystojnemu
              Chirurgowi) "szanse" i pozwol "skontrolowac" jakas inna konfiguracje niz ta -
              komputerowa!smile

              tom.
              • marialudwika Re: Herbata. Czajnik XXXII. 22.12.04, 22:38
                Z trudem dotarlam na herbatke,jakos dzis portal GW muli i muli..
                Pozdrawiam pijac pijacych!
                ml
                • jan.kran Re: Herbata. Czajnik XXXII. 23.12.04, 01:12
                  Poniewaz Wedrowiec zapodal moj ulubiony lapsang wiec sobie przyszlam i
                  popijam )))
                  Czytam o tych pierogach , choinkach i innych akcesoriach i kompletnie do mnie
                  nie dociera , ze Swieta za pasem.

                  K.
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik XXXII. 23.12.04, 21:36
      Herbata w wigilię Wigilii.
      Zapraszam wszystkich do stołu. Wygodne fotele czekają, gorące, aromatyczne
      napary też. Hej, ludzie! Nie chowajcie się po kątach - herbata czeka.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik XXXII. 23.12.04, 21:39
      Na strudzone i strudzonych przygotowaniami światecznymi czeka ulubiona herbata
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXII. 23.12.04, 21:46
        Biegusiem z filizanka nadciagam!
        • marialudwika Re: Herbata. Czajnik XXXII. 23.12.04, 22:02
          Nie jestem strudzona,absolutnie nie,ale na herbate sie zglaszam smile
          ml
          • mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXII. 23.12.04, 22:04
            Ale jakos inni zamilkli sad
          • kanoka Re: Herbata. Czajnik XXXII. 23.12.04, 22:11
            Witam Wszystkich...
            Ale ja jestem strudzona wielce, Ml...chociaż szczęśliwa...
            Jak ten sportowiec, który ostatkiem sił dobiegł do metywink, a teraz popija
            zielona herbatkę i czyta forumsmile
            Robota skończona, ufffff!! Porządki zrobione, Wigilia przygotowana...
            Idę po drugą szklankę.
            • mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXII. 23.12.04, 22:12
              Wiec zazdroszcze, Kanoko, jednak sily juz te co kiedys i nie udalo mi sie tak
              precyzyjnie wyrobic sad
              • kanoka Re: Herbata. Czajnik XXXII. 23.12.04, 22:16
                Mnie łatwiej Mm, bo jestem teraz kobieta domowawink.
                • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik XXXII. 23.12.04, 22:18
                  Już jestem. Musiałam pilnie porozmawiać przez telefon. Właściwie nie tyle
                  porozmawiać, ile posłuchaćsmile
                  • mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXII. 23.12.04, 22:59
                    A było chociaż warto?
                    • jan.kran Re: Herbata. Czajnik XXXII. 24.12.04, 22:44
                      Przychodze z wigilijna herbatka pachnaca cynamonem i gozdzikami, wlaczam
                      ulubine kolendy "Manhatan Transfer" i pozdrawiam swiateczniesmile))
                      Zaraz odchodze , bo jutro duzo pracuje.

                      Macham switecznie galazka jedlinysmile)) K.
                      • omeri Re: Herbata. Czajnik XXXII. 24.12.04, 23:48
                        też popijam senche po postnym "obżarstwie"
                        • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik XXXII. 25.12.04, 00:02
                          Ostatnia Wigilijna herbatka - jutro pierwszy dzień Świąt.
                          W połowie lipca, w czasie osobistego spotkania z forumowiczami, zarzucono mi,
                          że zbyt impulsywnie reaguję i zbyt szybko piszę niewyważone wypowiedzi na F40+.
                          Sądzę jednak, że to JA jestem opanowaną osobąwink
                          • jan.kran Re: Herbata. Czajnik XXXII. 25.12.04, 00:10
                            wedrowiec2 napisała:

                            > Ostatnia Wigilijna herbatka - jutro pierwszy dzień Świąt.
                            > W połowie lipca, w czasie osobistego spotkania z forumowiczami, zarzucono mi,
                            > że zbyt impulsywnie reaguję i zbyt szybko piszę niewyważone wypowiedzi na
                            F40+.
                            >
                            > Sądzę jednak, że to JA jestem opanowaną osobąwink


                            Wedrowcze o tej porze jeszcze bladzisz po odmetach Netu ? smile)))
                            Ja tez ...probuje spasc juz od pol godziny.Teraz juz naprawde MUSZE.

                            Co do internetu i niewywazonych opinii to zapomnijsmile))

                            Ja juz stalam sie podejrzana o wszelkie niecnosci forumowe lacznie z
                            podburzaniem i wchodzeniem w zycie prywatne...

                            A ja zaznaczam , zem niewinna..

                            Net jest specyficznym medium i duzo trzeba sie naklikac zeby to pojacsmile))

                            Sciskam nocnie i herbaciano. K.
                            • wedrowiec2 Jan.K. 25.12.04, 00:12
                              Dostałaś pocztę?
                              • jan.kran Re: Jan.K. 25.12.04, 00:17
                                wedrowiec2 napisała:

                                > Dostałaś pocztę?

                                Jawohlsmile))
                                I nawet odpisalam...
                                A teraz uciekam, jutro pracuje podwojnie ... K.
                                • wedrowiec2 Re: Jan.K. 25.12.04, 11:16
                                  Nie doszłosad
                                  • mammaja Re: Jan.K. 25.12.04, 21:05
                                    Narazie odpoczywam po aktywnym z dniu z filizanka Liptona.Jest tu kto?
                                    • wedrowiec2 Re: Jan.K. 25.12.04, 21:36
                                      I piję samotną, gorzką herbatęsad Może zamiana yunanu na filiżankę liptona jest
                                      rzeczywiście dobrym pomysłem?
                                      • mammaja Re: Jan.K. 25.12.04, 22:59
                                        Odwiozlam znowu psie towarzystwo i zaraz zagram w literaki - ale bede tu
                                        zagladac.Narazie przy mineralnej!
                                        • wywrot53 Re: Jan.K. 25.12.04, 23:10
                                          Mammajo pochwal sie wynikiem smile
                                          Też otwieram literki z gorzkim tetley'em strongiem
                                          w jednej ręce a myszka w drugiej:
                                          • warum Re: aaaa...pochwale sie prezentem:). 25.12.04, 23:15
                                            Dostalam kubek "3" /trojkatny/. Oplacalo mi sie wyslac syna do stolicy po
                                            naukismileAle na razie herbate bede dalej pila z boleslawcowego kubka- bo ma
                                            gabaryty takie jak lubie i dlugo w nim nie stygniesmileDobranoc. Oj,meczacy byl
                                            dzien, a jutro znow trzeba miec zdrowiesmile)
                                          • mammaja Re: Wywrot 25.12.04, 23:15
                                            Napewno - zobaczymy jak pojdzie smile
                                  • jan.kran Re: Wedrowcze :-))) 26.12.04, 00:02
                                    wedrowiec2 napisała:

                                    > Nie doszłosad


                                    Nie doszlo bo GW jest shit i merde. Sorry za slowa...
                                    Dwa razy wysylalam i dwa razy mi odrzucilo sad(
                                    Widocznie yahoo nie jest kompatybilne z Gazetasad(

                                    Jutro po robocie zaprzegne Mloda komputerowo i dostaniesz mail Wedrowcze smile))

                                    Ja juz nie mam zdrowia do tych dzieci co zawiaduja informatycznie GW.

                                    Chyba zamiast pielegniarka zostane informatykiem w PL :-ppp

                                    Przepraszam za zlosliwosc ale to jak portal dziala to jest zenada.
                                    Ide sie napic z nerwow szeri i posluchac Hendrixa. Sciskam.
                                    K. Zirytowany .
    • edeka5 Re: Herbata. Czajnik XXXII. 26.12.04, 10:47
      Kupiliśmy na święta herbatę o smaku grzanego wina.
      Wspaniale komponuje się z choinką.
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXII. 26.12.04, 12:07
        Witaj Edeko Swiateczna! Napisz cos o tej herbacie - moze tez sprobuje smile
        • omeri Re: Herbata. Czajnik XXXII. 26.12.04, 21:17
          Po dwudniowej przymusowej przerwie komputerowej zapraszam na herbatę gorącą
          • omeri Re: Herbata. Czajnik XXXII. 26.12.04, 21:36
            Nikt się napije herbaty ze s.skom.g.b. wink ?
            • mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXII. 26.12.04, 21:44
              Ja pije,Omeri, rozkoszuje sie spokojem jaki zapanowal,malusienka choineczka z
              zielonymi swiatelkami ktora mam na oknie pracowni i pogodna atmosfera naszego
              Forum smile))))
              • omeri Re: Herbata. Czajnik XXXII. 26.12.04, 21:50
                Jak mi milo Mm smile
                • marialudwika Re: Herbata. Czajnik XXXII. 26.12.04, 21:53
                  Zmeczona wiazytami wpadam ochlonac na herbacie..Witam
                  ml
                  • omeri Re: Herbata. Czajnik XXXII. 26.12.04, 21:54
                    Witaj Ml1 Masz może jeszcze daktyle wink
                    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik XXXII. 26.12.04, 22:00
                      Zeszłam na chwilę z dachu - skrzypek został samsmile Filizanka herbaty wypita w
                      miłym towarzystwie dobrze mi zrobi.
                      Daktyli nie mam, ale przyniosłam piernik gniotowaty. Od lat robię go tak samo,
                      a tym razem coś nie wyszło. Może przepis zestarzał się?
                      • marialudwika Re: Herbata. Czajnik XXXII. 26.12.04, 22:13
                        Daktyli zapomnialam kupicsad,ale mam chalwe z bakaliami ,tudziez holenderski
                        specjal z ciasta francuskiego ,nadziewany masa migdalowa!!Pysznosci.Zapraszam!
                        ml
                        • mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXII. 26.12.04, 22:34
                          Juz dosc slodyczy, mile panie - od jutra ..... no nie, jeszcze jutro jest
                          drozdzowe i piernik - smile))
                          • marialudwika Re: Herbata. Czajnik XXXII. 26.12.04, 22:48
                            A do mnie wylatuja jutro z Denver dwa makowce smile
                            Wg receptury naszej babuni!
                            ml
                            • mammaja Re: Herbata. Czajnik XXXII. 26.12.04, 23:49
                              Hi,hi - to wspaniale ML - latajace makowce sa specjalnie smaczne smile A jak pies
                              z ktorym mialas klopot w wigilie?
                              • marialudwika Re: Herbata. Czajnik XXXII. 26.12.04, 23:52
                                Dziekuje,Mm.Mial grype zoladkowa,jest tu ,wsrod psow, epidemia!Na szczescie w
                                pore sie zorientowalam,ma kuracje i juz czuje sie dobrze!Podobno taka sama
                                epidemia byla we Wroclawiu.
                                ml
                                • edeka5 Re: Herbata. Czajnik XXXII. 27.12.04, 09:07
                                  Trochę (czytaj - zdecydowanie) się spóźniłam, ale dostawiam na stolik herbaciany na dzisiejszy wieczór miseczkę kutii. Smacznego smile))

                                  Herbata o smaku grzanego wina jest korzenno-owocowa i bardzo mi pasuje na zimowe wieczory. Domyślny Mikołaj doniósł mi wczoraj jeszcze małą puszeczkę.
                                  • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik XXXII. 27.12.04, 10:46
                                    Kutia do porannej herbaty jest wyśmienitasmile
                                    Edeko, podaj firmę, która wytwarza te herbatę. I spytaj się Mikołaja, gdzie ją
                                    mozna dostać.
                                    • omeri Re: Herbata. Czajnik XXXII. 27.12.04, 11:49
                                      Też jestem ciekawa?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka