Dodaj do ulubionych

Co to ma byc?

01.02.05, 23:31
Rewolta,spisek,bunt?

Co ma rowniez znaczyc to czepianie sie Lx?
Admin jest szefem.
Szef musi podjac decyzje koncowa - takie ma prawo,mozliwosci,za to ponosi
odpowiedzialnosc i to nie podlega zadnej dyskusji.
Nie ma innej mozliwosci!
Szefa sie nie krytykuje,obojetnie jaki jest.
Inny przypadek to anarchia i nic z tego nie bedzie.

Mozna zglaszac propozycje,mozna dyskutowac o strukturze forum itp.,ale nie
mozna podwazac autorytetu szefa.



Lx,
proponuje zmienic forom na pol-otwarte tzn. kazdy moze czytac,ale logowac i
pisac tylko ci,ktorzy uzyskali akceptacje.

Dlaczego?
Sprawdzilem dwoch palantow(klikanina na dwa dni,rownoczesne uzywanie trzech
komputerow i specjalnych programow):
jeden z nich logowal sie z tego samego komputera...szesc razy w ciagu pol
godziny pod roznymi nickami biorac udzial w "dyskusji" sam ze soba i niestety
wciagajac innych nieswiadomych.
Popieral sie,obrazal siebie i innych,zyskiwal poparcie niektorych;przeciez
to chore,typ ten potrzebuje pilnie opieki psychiatrycznej.

Nie ma stu-procentowych zabezpieczen,ale forum pol-otwarte bedzie powaznym
utrudnieniem dla takiej dzialalnosci.
Obserwuj wątek
    • ada296 Re: Co to ma byc? 01.02.05, 23:38
      wiesz co Sky...
      podpiszę się pod Twoim postem
      i już
      nie lubię kłótni
      nie sikam (przepraszam za wyrażenie)do wspólnej piaskownicy
      i chciałabym żeby było tutaj tak fajnie jak przedtem smile
      • mammaja Re: Co to ma byc? 01.02.05, 23:42
        Wlasnie dlatego nie mam ochoty na rozmowy,ze nie wierze obecnie w "szczerosc
        wypowiedzi". Oczywiscie nie wszystkich !
    • emerytus Re: Co to ma byc? 02.02.05, 01:17
      Cytuje skynewsa;
      "Lx,
      > proponuje zmienic forom na pol-otwarte tzn. kazdy moze czytac,ale logowac i
      > pisac tylko ci,ktorzy uzyskali akceptacje."

      Pomysl doskonaly.Wspanialy taki.Wnioskuje ze zadnych nowych czlonkow na forum
      nie bedzie.
      emerytus
      • ada296 Re: Co to ma byc? 02.02.05, 01:20
        przecież potem można forum otwarte zrobić
        nie wiem kiedy "potem"
        ale tak już tutaj kiedyś było
        • lablafox Re: Co to ma byc? 02.02.05, 05:08
          Myślałam o tym i zastanawiałam sie jak to zrobić .
          W najblizszym czasie tak zrobię , bo mam dosyć.
          Nie potrafię schodzić do pewnego poziomu , by dorównać dyskutantom , nie chcę.
          Nie mam też ochoty udowadniać ,że to nie ja...
          Sky dzięki za to co napisałeś ( dot. troli i jednego kompa).
          • onkwe Re: Co to ma byc? 02.02.05, 06:31
            Rewolta,spisek,bunt?

            Co ma rowniez znaczyc to czepianie sie Lx?
            Admin jest szefem.
            -------

            Funkcja admina forum nieodmiennie kojarzy mi sie z administrowaniem w sposob
            demokratyczny, przy wspoludziale i pomocy calej spolecznosci, a nie monarchia
            absolutna. Ale co ja tam wiem, szaraczek forumowy.... wink
            ***********
            >Szef musi podjac decyzje koncowa - takie ma prawo,mozliwosci,za to ponosi
            odpowiedzialnosc i to nie podlega zadnej dyskusji.
            --------------

            Ok, ok...jesli ponosi odpowiedzialnosc, a zaraz potem, nizej piszesz, ze
            wykluczona jest jakakolwiek krytyka lub dyskusja, w takim razie, kto lub co i w
            jaki sposob moze nietykalne szefostwo pociagnac do odpowiedzialnosci za
            niewlasciwe decyzje? Aaaaa...przepraszam, zapominam ze szefostwo nie podejmuje
            niewlasciwych decyzji...
            **************
            >Nie ma innej mozliwosci!
            --
            A dlaczegoz by nie ? .... wink)

            ***********
            >Szefa sie nie krytykuje,obojetnie jaki jest.
            ---

            j.w.

            *************
            >Inny przypadek to anarchia i nic z tego nie bedzie.
            ------

            Czyli albo czarne albo biale, zas wszelkie odcienie szarosci nie maja prawa
            bytu. I slusznie! Jak to szlo...? "Panstwo to ja"...I czym to sie skonczylo,
            kto przypomni?
            *****************

            >Mozna zglaszac propozycje,mozna dyskutowac o strukturze forum itp.,ale nie
            mozna podwazac autorytetu szefa.
            ------------
            Zaraz, zaraz...czy nie za duzo swobody i wolnej reki,..znaczy piora? Wedlug
            mnie za duze ryzyko, towarzycho sie rozochoci i rozszaleje i nie nadazymy z
            egzekucjami. Postuluje szlaban, kagance, mordy w kubel i bany na wszelkie
            dyskusje dotyczace struktur forum itp. Dzieki temu uratujemy za jednym
            podejsciem autorytet szefa, a o to przeciez w tym wszystkim chodzi.
            ****************

            Lx,
            proponuje zmienic forom na pol-otwarte tzn. kazdy moze czytac,ale logowac i
            pisac tylko ci,ktorzy uzyskali akceptacje.
            -----

            Ma sie rozumiec owa akceptacje bedziemy uzyskiwali w sposob demokratyczny,
            obiektywny, w tajnym glosowaniu...wink
            ************

            >Dlaczego?
            Sprawdzilem dwoch palantow(klikanina na dwa dni,rownoczesne uzywanie trzech
            komputerow i specjalnych programow):
            jeden z nich logowal sie z tego samego komputera...szesc razy w ciagu pol
            godziny pod roznymi nickami biorac udzial w "dyskusji" sam ze soba i niestety
            wciagajac innych nieswiadomych.
            Popieral sie,obrazal siebie i innych,zyskiwal poparcie niektorych;przeciez
            to chore,typ ten potrzebuje pilnie opieki psychiatrycznej.
            ------

            Straszne, wlos sie na glowie jezy czytajac...Rzeczywiscie trza szybko i
            skutecznie wyeliminowac czynniki destrukcyjne, zagrazajace
            bezbronnym, "wciagnietym, nieswiadomym" ofiarom tych wrednych manipulacji!

            A z drugiej strony, po kiego wydawac nasze ciezko zapracowane pieniadze
            podatnikow na leczenie takich wyrzutkow spoleczenstwa i zdegenerowane socjalnie
            jednostki...Nie lepiej ich od razu na krzeslo elektryczne?
            ************

            >Nie ma stu-procentowych zabezpieczen,ale forum pol-otwarte bedzie powaznym
            utrudnieniem dla takiej dzialalnosci.

            ----
            Ta je! Utrudniac , utrudniac, i jeszcze raz utrudniac !

            • jujumakawe Re: Co to ma byc? 02.02.05, 11:25
              popieram pomysl z logowaniem, pomimo ze wiecej czytam wlasciwe czytalem
              (dotychczas zniechecony pewnymi wypowiedziami)anizeli pisalem.Mam nadzieje ze
              nowe forum bedzie interesujace.
              Pozdrawiam
            • skynews Re: Co to ma byc? 02.02.05, 11:57

              Onkwe,
              bez dramatyzowania i paniki lub inaczej:nie przeobrazaj sie w ogrodnika - mam na
              mysli przesadzanie.

              Szefa sie nie krytykuje,a demokracja bez autorytetow szybko zamienia sie chaos
              i anarchie.

              Jestes pracobiorca - krytykujesz szefa - wylatujesz szybciej niz zdazysz
              pomyslec lub sam odchodzisz jezeli jestes niezadowolony i nie widzisz mozliwosci
              dalszej wspolpracy.

              Jestes szefem - Ty potrzebujesz swoich wspolpracownikow,oni potrzebuja Ciebie,
              ale jeden musi podejmowac decyzje i rozstrzygniecia.
              Musisz miec autorytet i powazanie oraz walniec niekiedy piescia w biurko,mimo
              ze wysluchasz wszystkich cierpliwie.
              Rozliczanie szefa?
              Jaki szef bedzie celowo dzialal na swoja zgube?
              Firmie wiedzie sie dobrze to wszyscy z tego korzystaja i Ty i Twoi wspolpracownicy.
              Inaczej to nie funkcjonuje

              Onkwe,
              wyobraz sobie ze siedzisz w duzym salonie,ktorego jestes gospodarzem,w pewnej
              grupie ludzi.
              Masz okreslone zdanie o wszystkich,jednych lubisz bardziej innych mniej,ale
              dbasz o to aby wszyscy czuli sie dobrze.
              Rozmawiacie,dyskutujecie,popija cie herbatke lub dobre winko.
              Do salonu rzadko zagladaja nowi,natomiast niektorzy stali bywalcy nagle
              zaczynaja zakladac maski na twarze(jak wenecki karnawal) i skakac po
              stolach,demolujac wszystko("demokracja" przeciez).
              Nie wiesz wiecej z kim rozmawiasz.
              Nie wiesz kogo mozesz traktowac powaznie.

              Rozpoczyna sie proces powstawania wzajemnej nieufnosci.
              Niektorzy wychodza,sprawiajac wielka radosc falszywcom.
              Jako gospodarz musisz walnac piescia w stol.
              Masz takie prawo i obowiazek.
              Jezeli nic nie zrobisz to z salonu powstanie szybko "piepszenie" kotka za pomoca
              mlotka - chcesz przeciez aby wszyscy czuli sie dobrze...

              Onkwe,
              przemysl to jeszcze,chodzi o utrudnienia dla falszywcow.
              Inne fora pol-otwarte nie maja takich problemow,sprawdzily sie.

              ps
              mozesz mi podac link do jakiegos kanadyjskiego forum,w ktorym wszystko mozna?
              • onkwe Re: Co to ma byc? 02.02.05, 13:35
                > Onkwe,
                > bez dramatyzowania i paniki lub inaczej:nie przeobrazaj sie w ogrodnika - mam
                n
                > a
                > mysli przesadzanie.
                -----------------
                To raczej mnie rzucil sie w oczy Twoj dramatyczny ton, stad moje "krzywe
                zwierciadlo", ktore odebrales jako panike...


                > Szefa sie nie krytykuje,a demokracja bez autorytetow szybko zamienia sie chaos
                > i anarchie.
                ---------------
                Po raz - szefow, ktorzy potrafi wypracowac sobie autorytet, takze tym, ze
                pozwala na konstruktywna krytyke wlasnej osoby, nie za plecami, ale w czasie
                szczerej rozmowy lub dyskusji, powazam najbardziej. Mowie to z wlasnego
                doswiadczenia.

                Po dwa - po raz kolejny zwracam uwage, ze nie traktuje nigdy administratora
                forum jako szefa - takze z wlasnego, adminowego doswiadczenia to piszac. Nigdy
                nie przyszlo by mi do glowy uwazac sie za szefa forum w pojeciu, ktore tu nam
                przedstawiasz.

                > Jestes pracobiorca - krytykujesz szefa - wylatujesz szybciej niz zdazysz
                > pomyslec lub sam odchodzisz jezeli jestes niezadowolony i nie widzisz
                mozliwosc
                > i
                > dalszej wspolpracy
                ----------
                j.w. - madry szef nie wywala na zbity pysk za uwagi na temat jego dzialania,
                jesli sa one, jak pisze wyzej konstruktywne, szczere, a szczegolnie jesli
                podobne glosy slyszy nie od jednej, a kilku osob. Ma wtedy okazje zastanowic
                sie, co mozna we wlasnym postepowaniu zmienic, aby forum roslo w sile a
                uzytkownikom zylo sie na nim dostatniej... wink

                > Jestes szefem -
                -----
                Owszem, jestem..wink j.w -
                Raz jeszcze: admin =/= szef, stad pozostale dywagowanie jest wedlug mnie zbedne.


                > wyobraz sobie ze siedzisz w duzym salonie,ktorego jestes gospodarzem,w pewnej
                > grupie ludzi.
                ---------
                Owszem, gospodarzem, ale nie szefem, ani nie wlascicielem salonu.
                Grupa ludzi w salonie moze spedzac ciekawie razem czas, choc nie wszyscy musza
                koniecznie byc zadowoleni. Wedlug mnie najwazniejsze aby bylo interesujaco,
                stymulujaco, niekoniecznie zawsze grzecznie, a i tanczenie po stolach w maskach
                mi jakos nie przeszkadza, o ile nie przekroczone zostana, zaaprobowane
                wczesniej, w demokratycznej dyskusji, normy i wytyczne. Madry admin, nie szef,
                wie w jaki sposob, dyskretnie i w sposob nie wadzacy, nie ujawniajac publicznie
                wlasnych sympatii czy antypatii, lagodzic sytuacje mogace doprowadzic do
                wybuchow zawczasu, zanim do takich wybuchow dojdzie. Nigdy zas sam nie jest
                sprawca odpalania lontu, a juz na pewno nie czyni tego na oczach pozostalych
                uzytkownikow.


                > Nie wiesz wiecej z kim rozmawiasz.
                > Nie wiesz kogo mozesz traktowac powaznie.
                ------------
                Nie zawsze musze wiedziec z KIM rozmawiam, najwazniejsze jest CO ten ktos mowi.
                Ja i powazne traktowanie?...Zartujesz chyba ...wink)))


                > Rozpoczyna sie proces powstawania wzajemnej nieufnosci.
                > Niektorzy wychodza,sprawiajac wielka radosc falszywcom.
                > Jako gospodarz musisz walnac piescia w stol.
                > Masz takie prawo i obowiazek.
                > Jezeli nic nie zrobisz to z salonu powstanie szybko "piepszenie" kotka za
                pomoc
                > a
                > mlotka - chcesz przeciez aby wszyscy czuli sie dobrze...
                >
                ------------

                Po raz enty. Admin nie jest wladca walacym piescia w stol, a jego prawa i
                obowiazki powinne byc wspolnie, przez wiekszosc omowione i zaakceptowane.
                Admin, ktory madrze administruje nie doprowadzi do sytuacji jak to ladnie
                napisales "piepSzenia kotka", bo zawczasu potrafi dostrzec niebezpieczenstwo i
                zadzialac w sposob dyskretny acz skuteczny.
                Nie ma takiej mozliwosci, aby wszystkich uszczesliwic i nalezy sie z tym
                pogodzic. Forum jest dla mnie nie zamknietym, badz polotwartym salonem, a
                miejscem publicznym, gdzie kazdy moze wejsc z ulicy, powiedziec co sadzi o tym
                czy tamtym i wyjsc, jesli ma taka ochote. Ale coz, moja wizja forum jest inna
                od Twojej, co przyjmuje i akceptuje, natomiast nie musze sie wcale jej
                podporzadkowac ...wink


                > przemysl to jeszcze,chodzi o utrudnienia dla falszywcow.
                > Inne fora pol-otwarte nie maja takich problemow,sprawdzily sie.
                >
                > ps
                > mozesz mi podac link do jakiegos kanadyjskiego forum,w ktorym wszystko mozna?
                ----------

                Moje i Twoje pojecie falszywcow troche sie rozni, to raz. Dwa, klade po raz
                kolejny lopatologia, ze nalezy i mozna zadzialac zawczasu, a nie plakac pozniej
                nad rozlanym mlekiem lub jak to mowisz, walic piescia w stol po fakcie.

                PS. Nie moge w tej chwili, bo po forach ostatnio nie latam...ale daleko szukac
                nie musisz. Wystarczy rozejrzec sie po polskim, wirtualnym podworku...wink


                A teraz juz znikam...obowiazki szefa/tyrana wzywaja ..wink
              • lablafox Re: Co to ma byc? 03.02.05, 05:30
                skynews napisał:

                >
                > Onkwe,
                > bez dramatyzowania i paniki lub inaczej:nie przeobrazaj sie w ogrodnika - mam
                n
                > a
                > mysli przesadzanie.
                >
                > Szefa sie nie krytykuje,a demokracja bez autorytetow szybko zamienia sie chaos
                > i anarchie.
                >
                > Jestes pracobiorca - krytykujesz szefa - wylatujesz szybciej niz zdazysz
                > pomyslec lub sam odchodzisz jezeli jestes niezadowolony i nie widzisz
                mozliwosc
                > i
                > dalszej wspolpracy.
                >
                > Jestes szefem - Ty potrzebujesz swoich wspolpracownikow,oni potrzebuja Ciebie,
                > ale jeden musi podejmowac decyzje i rozstrzygniecia.
                > Musisz miec autorytet i powazanie oraz walniec niekiedy piescia w biurko,mimo
                > ze wysluchasz wszystkich cierpliwie.
                > Rozliczanie szefa?
                > Jaki szef bedzie celowo dzialal na swoja zgube?
                > Firmie wiedzie sie dobrze to wszyscy z tego korzystaja i Ty i Twoi
                wspolpracown
                > icy.
                > Inaczej to nie funkcjonuje
                >
                > Onkwe,
                > wyobraz sobie ze siedzisz w duzym salonie,ktorego jestes gospodarzem,w pewnej
                > grupie ludzi.
                > Masz okreslone zdanie o wszystkich,jednych lubisz bardziej innych mniej,ale
                > dbasz o to aby wszyscy czuli sie dobrze.
                > Rozmawiacie,dyskutujecie,popija cie herbatke lub dobre winko.
                > Do salonu rzadko zagladaja nowi,natomiast niektorzy stali bywalcy nagle
                > zaczynaja zakladac maski na twarze(jak wenecki karnawal) i skakac po
                > stolach,demolujac wszystko("demokracja" przeciez).
                > Nie wiesz wiecej z kim rozmawiasz.
                > Nie wiesz kogo mozesz traktowac powaznie.
                >
                > Rozpoczyna sie proces powstawania wzajemnej nieufnosci.
                > Niektorzy wychodza,sprawiajac wielka radosc falszywcom.
                > Jako gospodarz musisz walnac piescia w stol.
                > Masz takie prawo i obowiazek.
                > Jezeli nic nie zrobisz to z salonu powstanie szybko "piepszenie" kotka za
                pomoc
                > a
                > mlotka - chcesz przeciez aby wszyscy czuli sie dobrze...
                >
                > Onkwe,
                > przemysl to jeszcze,chodzi o utrudnienia dla falszywcow.
                > Inne fora pol-otwarte nie maja takich problemow,sprawdzily sie.
                >
                > ps
                > mozesz mi podac link do jakiegos kanadyjskiego forum,w ktorym wszystko mozna?
                >
                >
                >

                Skynewsie
                Bardzo dobrze zilustrowałeś , moim zdaniem, sytuację na forum.
                Też tak ją odbieram.
                Dla mnie najbardziej niezrozumiałym jest ciagły atak na mnie , personalny , od
                momentu kiedy mój nick pojawił się w miejsce załozyciela.
                Mark dając mi propozycje ,"albo przejmiesz forum , albo je zamykam" zrobił to w
                jakimś celu.
                Przejęłam , bo jak niektórzy wiedzą , był to MÓJ DOM, proszę nie czepiać się
                słowa" mój " i nie pouczać ,że NASZ, choćby z tego powodu ,że coś staje
                się "nasze" gdy jest sumą czyichś osobistych odczuć.
                Ja doskonale wiem ,że forum jest NASZE.
                Uratowawszy ( nie odbieram tego jako dokonanie czynu bohaterskiego) forum od
                likwidacji , na dzień dobry zostałam zaatakowana i opluta, mimo ,że aż takich
                złych notowań wcześniej nie miałam .
                Wówczas Ada , swoim wystapieniem przystopowała tę falę.
                Jak się teraz okazuje , tylko przystopowała.
                • instant Re: Co to ma byc? 03.02.05, 13:41
                  lablafox napisała:
                  > Uratowawszy ( nie odbieram tego jako dokonanie czynu bohaterskiego) forum od
                  > likwidacji , na dzień dobry zostałam zaatakowana i opluta, mimo ,że aż takich
                  > złych notowań wcześniej nie miałam .

                  _______________
                  Widze, ze pamietac masz dobra, lecz krotka, wiec pozwol, ze Ci ja troche
                  odswieze. Zadalam sobie nieco trudu i znalazlam watki powstale w momencie
                  przekazania Ci forum przez Marka. Pokaz mi/nam w nich chociaz jeden post, w
                  ktorym ktokolwiek atakuje Cie i opluwa. Jak stoi czarno na bialym wszyscy
                  piszacy przyjeli Twoja "nominacje" z maksymalnym kredytem zaufania i dobrej
                  woli, jesli ktokolwiek cos krytykowal, to tylko forme, w jakiej zostala
                  dokonana zmiana, ale to juz jest zaszloscia i nie warto o tym dyskutowac.
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12248&w=15323183&a=15336641
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12248&w=15343538&a=15345735
                  Na wszelkie inne krytyki zasluzylas sobie, badz nie, tylko i wylacznie
                  sposobem, w jaki administrujesz tym forum, uzywajac "narzedzi administacyjnych"
                  tylko w obronie swoich wlasnych, osobistych interesow, "dajac wymowienie"
                  jedynie tym, ktorzy nie pasuja Tobie, obrazaja Cie w jakis sposob, czy
                  dokuczaja. Trolle, czy inne paskudztwa atakujace bezposrednio innych
                  forumowiczow i rozrabiajace tu czasami zupelnie Cie nie interesuja. Owszem,
                  bede Cie krytykowac, bo uwazam, ze na autorytet trzeba sobie
                  zapracowac "rzadzac" sprawiedliwie i rozsadnie, albo pozostajac adminem calkiem
                  niewidocznym, wtopionym w "tlum" tworzacych to forum ludzi. Ty natomiast zbyt
                  czesto ulegasz emocjom, zbyt czesto okazujesz lekcewazenie i wyzszosc,
                  wypowiadajac sie tam, gdzie jest Ci wygodnie, nie przyjmujac zadnej, nawet
                  najdelikatniejszej krytyki. Przyklad? Nawet nie raczylas dopisac sie w watku
                  nawolujacym do powrotu rodzine Wedrowca, ktora odeszla z forum z Twojego
                  powodu, okazujac tym samym, jak dalece Ci to "wisi". Narozrabialas, ale
                  sprzatanie pozostawilas innym, podobnie, jak postapilas "napuszczajac" na
                  siebie dwie osoby przed samymi Swietami. Byc moze inni nie maja odwagi, badz z
                  jakichs innych powodow nie chca Cie krytykowac tak otwarcie, ale
                  niejednokrotnie udowodnilas, ze potrafisz czytac miedzy wierszami. Nie widzisz
                  tego, co przebija niemal ze wszystkich postow w watku Eweliny, czy nie chcesz
                  widziec? Dlaczego nie odpowiadasz tam, tylko wylacznie tu, gdzie znajdujesz
                  poparcie? Tez uwazasz, ze szefa sie nie krytykuje? a rzady?
                  Jesli mam wybierac miedzy totalitaryzmem a anarchia - wybieram anarchie.
    • wywrot53 Re: Co to ma byc? 02.02.05, 15:14
      Na temat admina juz sie wypowiedziałam. Jestem za współpracą a nie
      konfrontacją!!
      Zamykanie forum na pół gwizdka czy cały do niczego nie prowadzi.
      Mam uczulenie na selekcję.

      A teraz Skynews mam pytanie do Ciebie.
      Co chciałeś udowodnić poświecając tyle czasu na sprawdzanie forumowiczów??
      To, ze z jednego komputera pisze 2, 3 czy enta ilość osób ??
      Każdy o tym wie.
      Jeszcze tak dobrze nie jest, żeby wszyscy mieli komputery osobiste sad
      A nawet jeśli w jednym domu wszyscy mają to korzystają z jednego łącza.
      Nie rozumię dlaczego od razu Ci ludzie są palantami i nadają się do
      psychiatryka sad
      Czy udostępnienie komputera mężowi (żonie), córce, kolezance, koledze, sasiadce
      oznacza, że mam się leczyć??
      Czy dlatego, ze kolezanka ma swoje zdanie na temat admina mam ją ubrać w
      kaftan??
      Myślę, ze czasami trzeba troszeczkę się zastanowić, zanim uzyje się epitetów.
      A trolle od kiedy istnieją fora były, są i będą !!!
      Tego nie wyeliminujesz wpuszczaniem nawet przez szparkę sad
      • instant Re: Co to ma byc? 02.02.05, 15:25
        Sky, odbierz prosze poczte ze skrzynki "niegazetowej".
        P.S. Napisalam do Ciebie zanim jeszcze pojawil sie tu ostatni post Onkwe i
        Wywrotki, tak wiec wszelka zbieznosc jest calkiem przypadkowa smile
        • glodn_y Re:Łukaszenko tyż ,jest szefem i podobno : do Sky 02.02.05, 19:31
          Wybrany demokratyczniewink))
    • ewelina10 Re: Co to ma byc? 02.02.05, 15:58
      skynews napisał:
      > Szef musi podjac decyzje koncowa - takie ma prawo,mozliwosci,za to ponosi
      > odpowiedzialnosc i to nie podlega zadnej dyskusji.

      ... my nie som w pracy ino towarzysko przyszli pogawędzić trochu crying

      > Nie ma stu-procentowych zabezpieczen,ale forum pol-otwarte bedzie powaznym
      > utrudnieniem dla takiej dzialalnosci.

      Jaką działalność ? Mam nadzieję, że nie wywrotową (przepraszam Wywrotku). Forum
      pół-otwarte ... Po co ??? W jakim celu ? !
      Póki co, to trzeba zrobić starania, aby zatrzymać jeszcze tych, co już trzymają
      się ręką za klamkę u drzwi. Szkoda byłoby stracić takich ciekawych i wirtualnie
      bliskich ludzi crying

      PS' też ładny język.
    • dab12 Re: Co to ma byc? 02.02.05, 16:59

      ani w zyciu ani na forum nie zgodze sie z tym co napisal skynews
      "Admin jest szefem
      >Szef musi podjac decyzje koncowa - takie ma prawo,mozliwosci,za to ponosi
      > odpowiedzialnosc i to nie podlega zadnej dyskusji.
      > Nie ma innej mozliwosci!
      > Szefa sie nie krytykuje,obojetnie jaki jest.
      > Inny przypadek to anarchia i nic z tego nie bedzie.
      > Mozna zglaszac propozycje,mozna dyskutowac o strukturze forum itp.,ale nie
      > mozna podwazac autorytetu szefa."

      dla mnie pomieszanie pojec i wartosci.
      Zycie mnie nauczylo, ze jezeli masz watpliwosci to je wyjasniaj i nie zgadzaj
      sie z poleceniem szefa chocbys mial wyleciec z pracy.
      Wiele lat temu, gdy zaczynalam prace, nie umialam powiedziec szefowi, ze nie da
      sie zrobic tego co wymaga, ze to sprzeczne z logika. Przezylam katastrofe
      budowlana. Na szczesnie nikt nie zginal. A ja mam nauczke na cale zycie. Jak
      masz watpliwosci to mów, dyskutuj, i bron swojego zdania- chyba,ze przekonaja
      cie argumenty- nie autorytet czy strach przed szefem.
      Na dluzsza mete to sie zawsze oplaca.


      proponuje zajrzec na forum otwarte np.

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=277
      Na plażę (258143)

      prawie 260 tys. wpisów- bez admina, bez cenzury i jaka frajda.
      nigdy tam nie pisalam- ale czytam czesto - fajna zabawa.
      oszolomow tez tam sie znajdzie a forum i tak zyje.
      pewnie, ze moze i byc tak jak na forum kraj. ale to stali uczestnicy narzucaja
      zasady i okreslaja co sie utrzyma a co odpadnie.

      • warum Re: Co to ma byc? 02.02.05, 17:25
        Autorytet szefa wcale nie zalezy od stylu sprawowania wladzy. I madry szef
        zawsze slucha,zanim powie ... to przeciez zespol pracuje na jego imagesmile
        • maryna04 Re: Co to ma byc? 03.02.05, 03:25
          dopoki admin nie zaczal kilka dni temu porzadkowac bylo jako tako
          uporzadkowano, to tylko ja bolalo. Bardzo prosze nie porownywac admina-
          moderatora do wlascieciela firmy, z ktorym podobno nie nalezy dyskutowac.
          Zapytuje po raz ktorys z rzedu , na jaka okolicznosc, oprocz osobistej admin
          wywolala obecna awawnture, gubiac sie nastepnie w "zeznaniach" i obrazajac w
          ramach rozgoraczkowania. Admin w ramach wzajemnej antypatii z TT nie
          moderuje, tylko czycha jak pozbyc sie TT, nie zwazajac na reszte uczestnikow
          forum i ja mam takiego moderatora szanowac?
          • lablafox Re: Co to ma byc? 03.02.05, 05:15
            W ubiegłym roku, kiedy to Ciebie,maryno jeszcze nie było, TT vel popay atakował
            założyciela forum i mnie - i dopóki atakował tylko nas dwóch "tylko nas dwóch
            bolało".
            Potem stracił kontrolę i zaczął atakować innych , wówczas bolało już nie tylko
            nas i podniosły się głosy oburzenia i oczekiwanie "zrobienia cos z tym fantem"
            Popay opuscił nasze forum , zrobiło się miło i bezpiecznie.
            Potem wrócił juz jako TT .
            Obecnie sytuacja jest podobna , podobno atakuje tylko mnie ale czy na 100%
            tylko mnie, czyli" tylko mnie boli".

            Nie musisz takiego moderatora szanować , on ( czyli ja )wogóle szacunku od
            ciebie nie oczekuje.
            Obecna awantura wywołana została po to by wreszcie to co działo się w ukryciu
            wyszło na jaw i wyszło.
            • maryna04 Re: Co to ma byc? 03.02.05, 13:31
              nie wiem o kim , czy o czym prawda wyszla na jaw i kto sie tej prawdy domagal.
              Nosze od zawsze okulary, wiec wzrok chyba nie ten. Jednak prosze zakonczmy
              bezposrednie zwracanie sie do siebie. Ja bede Ciebie omijac, Ty mnie. Po
              prostu rozmawiamy na innych dlugosciach fali, i nie ma potrzeby dostosowywac
              sie. Zapewne jestes przyzwoitym czlowiekiem, ale na codzien wole ludzi mniej
              zawzietych i inaczej rozumiejacych zasady wspolzycia - przynajmniej na forum.
              Nie istniejemy dla siebie. O.K?
    • jutka1 Re: Co to ma byc? 03.02.05, 15:17
      Pozwole sobie skopiowac swoj wpis na watku obok.

      NB. forum polotwarte zamkneloby droge trollom. A jesli kogos drazni, ze admin
      jest jeden, dobierzcie (-my) sobie jeszcze 2-4 osoby do adminowania,
      niekoniecznie znane ogolowi, i tyle.

      Do soboty bede poza netem, ale z ciekawoscia przeczytam rozwoj dyskusji po
      dotarciu do Waszyngtonu.

      Pozdrawiam wszystkich>. J.

      Re: Mam mieszane uczucia ...
      jutka1 01.02.2005 15:34 + odpowiedz

      Pisze tu od lipca, czyli pol roku z jakims hakiem, niewazne.
      Przedtem podczytywalam.

      Podoba mi sie tu, i wiem po sobie, ze na jakies nowo-stworzone ew. forum juz
      bym nie poszla - na ponowne przyzwyczajanie sie nie mam czasu.
      Tu mi dobrze, tu mi cieplo, tu sie bede.... wink))) (Z A R T !!!! smile))

      Wydaje mi sie tez, ze takie "wzloty" i "upadki" atmosfery zdarzaja sie
      wszedzie, tyle ze moze natezenie sie rozni. A poniewaz to forum istnieje od
      dawna, i wiekszosc uczestnikow juz sie zna (czasem wiecej niz wirtualnie) i
      jakas historie dyskusji ma, czasem blizny, czasem jeszcze otwarte zadry - wiec
      i natezenie takich konfliktow jest wieksze.

      Tak mi sie wydaje.
      Pozdrawiam i peace-pax-paix, pokoj oraz moja stara sygnaturka
      "pis end hepines"
    • glodn_y Re: Co to ma byc?- ma byc forum 03.02.05, 21:58
      A admin ma byc sędzią a nie szefem.
      I to sędzią znającym kilka dyscyplin.
      Na tym 'boisku " grają w pilke kopaną,koszykową i na dokładkę w rugby- jednocześnie!
      Że nie wspomne o szalonych kibicach,którzy co iraz wpadaja na boiskio z
      bejzbolem w ręku.
      I w tym cala sztuka aby sędzia{admin} wiedział ,kiedy tylko wolny,
      kiedy żólta lub czerwona kartka.
      sędzia może jeszcze przerwać mecz i walkowera odgizdać(czyli zamknąć boisko)
      ps
      NIE ZAZDROSZCZĘ SĘDZIEMU , wolę być zawodnikiem takim sobie,ale ...

      zawodnik może faulować a sędzia ???.................
      LX pozdrawiam.
      • skynews Re: Co to ma byc?- ma byc forum 03.02.05, 22:46

        Glodny,
        jesteś jednym z niewielu,krórzy zrozumieli o co chodzi.

        Sędzia może podyktować wolny,karny,może ukarać żółtą lub czerwoną kartką,może
        rownież przerwać mecz i walkowera odgizdać(czyli zamknąć boisko).
        Czyli?
        Jest jedynym władcą i panem w czasie gry - jak ktoś nie lubi słowa "szef".

        Wiemy wszyscy do czego prowadzą dyskusje z sędzią.

        To wszystko takie proste.
        Wystarczy tylko trochę wprowadzić w ruch szare komórki i wszystko będzie dobrze.
        • glodn_y Re: Co to ma byc?- ma byc forum 03.02.05, 23:01
          Tylko dodać trzeba ,że sędzia tez musi przestrzegać zasad gry.
          Z szefami to różnie bywasmile)
    • maryna04 Re: Co to ma byc? 03.02.05, 23:04
      Mozna inne porownanie: gospodarz przyjmuje gosci na spotkaniu u siebie.
      Jak mu sie gosc nie podoba, to mimo protestow innych gosci wyrzuca, no nie?
      przeciez wolnoc Tomku....Zadziwiajace, ze zasady pisania na forum sa tak
      trudne, ze ogromna wiekszosc tu piszacych, ludzi z wyzszym wyksztalceniem nie
      moze sprostac zrozumieniu tego. Na razie pochwala za bystrosc dostala sie
      Glodnemu. Brawo, brawo..
      • instant Re: Co to ma byc? 03.02.05, 23:16
        Co prawda slabo sie znam na grach zespolowych, ale chyba w pilce kopanej sa
        jeszcze sedziowie liniowi, czy cos w tym rodzaju. Nie wiem, jak w innych
        dyscyplinach ? smile)
      • monia.i Re: Co to ma byc? 03.02.05, 23:27
        maryna04 napisała:

        > Mozna inne porownanie: gospodarz przyjmuje gosci na spotkaniu u siebie.
        > Jak mu sie gosc nie podoba, to mimo protestow innych gosci wyrzuca, no nie?
        > przeciez wolnoc Tomku

        Nie wiem, czy to jest dobre porównanie. Jeśli gospodarz zaprasza gości i jeden
        z owych gość ubliża gospodarzowi...regularnie co czas jakiś szuka zaczepki,
        zachowuje się obraźliwie...cóż - oczywiście, można zaczekać, aż kogoś jeszcze
        zelży...no ale że jest ciekawie, to może niech raczej zostanie...?
        • skynews Re: Co to ma byc? 03.02.05, 23:58

          "Tylko dodać trzeba ,że sędzia tez musi przestrzegać zasad gry.
          Z szefami to różnie bywasmile)"
          E tam musi przestrzegać,tylko wynik idzie w świat.

          "...są jeszcze sędziowie liniowi...",
          ale oni nie mają nic do gadania.
          Mogą tylko machać chorągiewkami ku wielkiej zresztą uciesze publiczności.
          • onkwe Re: Co to ma byc? 04.02.05, 00:20
            Tiaaa, byly juz porownania forum i admina do zakladu pracy i szefa, boiska i
            sedziego, salonu i gospodarza....Zeby dopelnic analizy porownawczej, coby kazdy
            mogl znalezc argument przemawiajacy do wyobrazni, moze warto by bylo rowniez
            przeleciec strukture przedszkola i role wychowawcy/czyni, pacjentow szpitalnego
            oddzialu i stanowisko ordynatora, czlonkow plemienia Hula-Gula pozycje wodza,
            czy wreszcie "lokatorow" wiezienia i dyrektora owej placowki...

            Jak juz wyczerpiemy wszystkie opcje porownawcze, przytoczymy niepodwazalne i
            jedynie sluszne argumenty na podstawie wyzej omowionych przykladow, moze
            wreszcie komus przyjdzie odkrywcza mysl do glowy, ze forum wirtualne,
            mechanizmy jego dzialania oraz zadania, obowiazki i przywileje admina sa w
            zasadzie nieporywnywalne do zadnej pozawirtualnej instytucji.... wink
            • skynews Re: Co to ma byc? 04.02.05, 00:30

              Onkwe,
              jezeli "obowiazki i przywileje admina sa w
              zasadzie nieporywnywalne do zadnej pozawirtualnej instytucji.... wink" to
              wynika z tego ze to scisle okreslony zawod,szczegolny,jedyny w swoim rodzaju?

              Zostan wiec adminem.
              Jestes wielki i masz wielka maczuge - nikt Ci nie podskoczy.
              Tego nie mozna sie nauczyc,do tego trzeba miec talent
              • instant Re: Co to ma byc? 04.02.05, 00:36
                skynews napisał:
                >
                > Zostan wiec adminem.
                > Jestes wielki i masz wielka maczuge - nikt Ci nie podskoczy.
                > Tego nie mozna sie nauczyc,do tego trzeba miec talent
                >
                Jestem za! W ten sposob forum zachowa swe kanadyjskie korzenie smile)
                A wielkosc maczugi niewazna. Sprawnosc uzycia sie liczy wink
                • monia.i Re: Co to ma byc? 04.02.05, 00:47
                  Nie dość, że kanadyjskie korzenie, to jeszcze obsikane trawniki...może smile
                  Onkwe - wyznaj - jaki jest twój stosunek do trawników? Lubisz pikniki?
                • onkwe Re: Co to ma byc? 04.02.05, 00:48
                  > Jestem za!
                  -----
                  Ty lepiej instant nie prowokuj....Lapy precz od moich korzeni i maczugi.... wink
                  • monia.i Re: Co to ma byc? 04.02.05, 00:55
                    I tu mnie zaskoczyłeś, powiem szczerze..smile Ale pozytywnie...smile
                    • instant Re: Co to ma byc? 04.02.05, 01:00
                      Mialam na mysli korzenie "foruma"
                      Ale maczuge Twoja, jak najbardziej smile)
                      I nie prowokuje, a lansuje wink
                      • onkwe Re: Co to ma byc? 04.02.05, 01:16
                        instant napisała:

                        > Mialam na mysli korzenie "foruma"
                        > Ale maczuge Twoja, jak najbardziej smile)
                        > I nie prowokuje, a lansuje wink
                        ----

                        Jak zdecyduje sie na uczestnictwo w kampanii i zaloze wlasne biuro wyborcze,
                        nie omieszkam uwzglednic Twojej kandydatury na onkwowego rzecznika prasowego,
                        tudziez koordynatora marketingowego..czy jam mu tam, po naszemu...wink
              • onkwe Re: Co to ma byc? 04.02.05, 00:44
                skynews napisał:

                >
                > Onkwe,
                > jezeli "obowiazki i przywileje admina sa w
                > zasadzie nieporywnywalne do zadnej pozawirtualnej instytucji.... wink" to
                > wynika z tego ze to scisle okreslony zawod,szczegolny,jedyny w swoim rodzaju?
                > --------

                Mowiac instytucja nie mam na mysli przedsiebiorstwa z wszystkimi jego
                finansowymi uwarunkowaniami, tak wiec przypisywanie funkcji admina
                miana "zawodu" jakos nie bardzo pasuje...Ale probuj dalej, myslenie ma
                kolosalna przyszlosc ....wink)

                > Zostan wiec adminem.
                > Jestes wielki i masz wielka maczuge - nikt Ci nie podskoczy.
                -----
                Musisz miec dobry wywiad w Kanadzie, nic sie qrde przed Toba nie ukryje...a juz
                w szczegolnosci moja maczuga ..wink)


                > Tego nie mozna sie nauczyc,do tego trzeba miec talent

                -----

                Bingo !!! wink)
                • skynews Re: Co to ma byc? 04.02.05, 00:56

                  We draw all red line:
                  -------------------------
                  • onkwe Re: Co to ma byc? 04.02.05, 00:58
                    Nic nie rozumiec.... jaki all red? Miec na mysli Indianow?
                  • monia.i Re: Co to ma byc? 04.02.05, 01:01
                    Wiedziałam!!! Wie-dzia-łam że w końcu powiecie sobie coś konstruktywnego....i
                    że ja tego nie zrozumiem. Nie dość, że płytka, nie kumata w obcym langłydżu i w
                    sumie taka bardziej zewnętrzna istota....no i...fajnie.
                    Dzięki.
                    Idę po słownik. Jak to szło?: We draw all....
                    • skynews Re: Co to ma byc? 04.02.05, 01:05

                      Nie trzeba nic rozumiec,wystarczy kliknac na czerwona kreske:
                      --------------------------
                      • onkwe Re: Co to ma byc? 04.02.05, 01:10
                        Cholernie nie lubie poprawiac, ale skoro juz przeszlismy na rozumienie i
                        slowniki, to w ramach edukacji lingwistycznej pozwole sobie skromnie wtracic,
                        ze powinno byc:

                        We all draw red line... wink)
                        • skynews Re: Co to ma byc? 04.02.05, 01:16

                          Dzieki za poprawke,znowu sie czegos nauczylem.
                      • monia.i Re: Co to ma byc? 04.02.05, 01:17
                        Dzięki, Sky...od razu mi ulżyło...kliknąć w to, co się podświetli...
                        Ale nie sądzę, żeby to przemówiło do ogólu...Trochę się tych animozji
                        nazbierało, jak widać.
            • wywrot53 Re: Co to ma byc? 04.02.05, 01:11
              Skończyły sie analizy porównawcze, zaczynamy licytację smile
              A wszystko to o kant potłuc, bo bez współpracy z Lx
              żadne zmiany nie są możliwe sad
              A jak narazie Lx nie zaprezentowała konkretnie swojego stanowiska.
              Nie odniosła się do żadnej z propozycji sad

              Ja mam inna propozycjęsmile
              Żeby demokratycznie przeprowadzic ankietę i wtedy stanie się jasność:0
              Z tym że Lx poprze ten pomysłsmile
              • instant Re: Co to ma byc? 04.02.05, 01:17
                Poz raz drugi tego wieczoru jestem za (a niektorzy mowili, ze podzielam tylko
                wlasne opinie wink)
                Ankieta ok, a na jaki temat konkretnie?
                • instant Re: Co to ma byc? 04.02.05, 01:19
                  Bede Ci pablik rilejszyn Onkwe, jesli tylko zgodzisz sie wystartowac smile)
                  Kurde, jaka ja sie zgodliwa robie, az sama siebie nie poznaje wink)
                  • skynews Re: Co to ma byc? 04.02.05, 01:36

                    Jak cudownie się forum rozruszało i podniosło na liscie najlepszych.
                    Jestem pewny że inni podciągą jutro...
                • wywrot53 Re: Co to ma byc? 04.02.05, 01:32
                  Sorrysmile
                  wyszło na zasadzie "co autor miał na mysli" smile
                  chodziło mi o ankietę opartej na sugestiach forumowiczów!
                  Pierwsze, chyba najważniejsze zarówno dla Lx jak i dla forumowiczów
                  Czy Lx powinna pozostać?
                  2.jaki rodzaj forum? otwarte, pólotwarte, zamknięte,
                  3.ilu adminów? 1. 2. wszyscy
                  Zresztą każdy dla zachowania demokratycznych zasad może w trakcie opracowania
                  ankiety dodać swoją propozycję smile




                  --gdy przekroczysz czterdziestkę,
                  życie wymaga pośpiechu!
                  • em_em Re: 04.02.05, 01:39
                    zapomnieliście chyba o czymś - więc żeby potem nie było pretensji:

                    niniejszym oficjalnie zrzekam się uprawnień współadmina - proszę Lx, żeby mi je
                    rano wykasowała
                    • onkwe Re: 04.02.05, 01:42
                      Oj, cos mi sie wydaje, po przeczytaniu postu powyzej, ze chyba za wczesnie z
                      tym optymizmem, Skynews....wink))




                  • instant Re: Co to ma byc? 04.02.05, 01:43
                    W ramach demokratycznych poprawek:
                    ad. 2 - Chyba mamy tylko do wyboru dwa rodzaje forum : polotwarte (czyli takie
                    jak w tej chwili) i zamkniete (czyli takie, do ktorego trzeba skladac aplikacje
                    podobnie jak do albumu), bo raczej calkowitego otwarcia forum (czyli mozliwosci
                    pisania bez logowania sie) nie pragniemy?
                    • instant Re: Co to ma byc? 04.02.05, 01:46
                      Ale mam nadzieje em-emko, ze mozna bedzie na Ciebie glosowac, jesli dojdzie do
                      demokratycznych wyborow admina/ow ?
                      • em_em Re: Co to ma byc? 04.02.05, 01:49
                        jak startować od zera - to od zera smile
                        • maryna04 Re: Co to ma byc? 04.02.05, 02:10
                          Chyba tylko pomarzyc ? Demokratyczne wybory admina - to byloby to.
                          Oczywiscie jak w demokracji - chetni do pracy powinni sami sie zglosic,
                          wiadomo, ze kandydaci "z sali" tez swietnie, ale czy sie zgodza? A jak ktos
                          sie zglosi to od razu wiadomo.
                          • em_em Re: Co to ma byc? 04.02.05, 02:25
                            maryna04 napisała:

                            > A jak ktos sie zglosi to od razu wiadomo.

                            co wiadomo ? ja nie wiem sad
                            głupiam jaka czy cuś
                      • onkwe Zarys historyczny 04.02.05, 02:04
                        Jako osoba bywajaca tutaj wyrywkowo i nie od poczatku istnienia, mam pare pytan
                        do zalozyciela/li, starych bywalcow i aktywnych uzytkownikow oblatanych w
                        ewolucji tego forum.
                        Mysle, ze Wasze informacje pozwola mnie i paru innym "zoltodziobom" , ktorzy
                        zaczeli tu zagladac niedawno, zapoznac sie z historia forum od zarania dziejow
                        po czasy wspolczesne:

                        1. Kto byl zalozycielem forum (jednostka czy grupa) oraz kiedy zapoczatkowalo
                        ono swa dzialalnosc ?
                        2. Skad wzial sie pomysl zalozenia ?
                        3. Jaki cel przyswiecal zalozycielowi/om ?
                        4. Czy pierwsze osoby ktore tu sie pojawily i zaczely pisac, znaly sie z
                        innych miejsc w sieci lub poza nia?
                        5. W jaki sposob reklamowano forum i pozyskiwano nowych uzytkownikow..skad
                        byl/jest glowny naplyw ?
                        6. Czy zalozyciel byl/jest rownoczesnie adminem?
                        7. Coz to jest za dodatkowa strona 40+, swego czasu glosno reklamowana? Kto ja
                        zalozyl, czy nadal istnieje a jedli tak, kto sie nia opiekuje, jakie sa zasady
                        dostepu do niej ( i do albumu, o ktorym czasem pojawiaja sie takze uwagi ) ?
                        8. O ile mi wiadomo, nastapilo w pewnym momencie przekazanie funkcji admina.
                        Kiedy, w jakich okolicznosciach oraz komu ?
                        9. Czy dawny admin pelni nadal jakas oficjalna funkcje, czy jedynie patronuje,
                        czy calkowicie sie wycofal z dzialalnosci ?
                        10. I wreszcie, czy przeprowadzano do tej pory jakiekolwiek ankiety na temat
                        funkcjonowania forum, wydalania uzytkownikow, obowiazujacych zasad, regul etc. ?

                        To na razie tyle...jesli ktos ma pytania dodatkowe, prosze dopisujcie. Z gory
                        dziekuje wszystkim tym, ktorzy udziela konstruktywnych odpowiedzi wstrzymujac
                        sie od wlasnych opinii i subiektywnych ocen ..smile
                        • em_em Re: Zarys historyczny 04.02.05, 02:22
                          1. Kto byl zalozycielem forum (jednostka czy grupa) oraz kiedy zapoczatkowalo
                          ono swa dzialalnosc ?
                          2. Skad wzial sie pomysl zalozenia ?
                          3. Jaki cel przyswiecal zalozycielowi/om ?
                          4. Czy pierwsze osoby ktore tu sie pojawily i zaczely pisac, znaly sie z
                          innych miejsc w sieci lub poza nia?
                          5. W jaki sposob reklamowano forum i pozyskiwano nowych uzytkownikow..skad
                          byl/jest glowny naplyw ?
                          6. Czy zalozyciel byl/jest rownoczesnie adminem?
                          7. Coz to jest za dodatkowa strona 40+, swego czasu glosno reklamowana? Kto ja
                          zalozyl, czy nadal istnieje a jedli tak, kto sie nia opiekuje, jakie sa zasady
                          dostepu do niej ( i do albumu, o ktorym czasem pojawiaja sie takze uwagi ) ?
                          8. O ile mi wiadomo, nastapilo w pewnym momencie przekazanie funkcji admina.
                          Kiedy, w jakich okolicznosciach oraz komu ?
                          9. Czy dawny admin pelni nadal jakas oficjalna funkcje, czy jedynie patronuje,
                          czy calkowicie sie wycofal z dzialalnosci ?
                          10. I wreszcie, czy przeprowadzano do tej pory jakiekolwiek ankiety na temat
                          funkcjonowania forum, wydalania uzytkownikow, obowiazujacych zasad, regul etc. ?

                          ad 1 - Mark = jej_maz = ord - sierpień 2003
                          ad 2 - nagła odraza do forum gliwickiego (zrozumiała dla znających ballesta) -
                          i "swój" pomysł na forum - w efekcie niezrealizowany w pierwotnej formie
                          ad 3 - stworzenie miejsca dla naszej grupy wiekowej, jakiego brakowało na
                          forach GW - z ambicją "w kierunku" interdyscyplinarnego forum
                          eksperckiego (no nie aż tak śmiertelnie poważnie wink
                          ad 4 - wcześniej z Markiem znałam się tylko ja - o innych nie wiem
                          ad 5 - ... ??? poczta pantoflowa ? osoby szperające co pozostawały ???
                          ad 6 - był
                          ad 7 - to strona Marka - "urodziła się" jako cd zamysłu tego "eksperckiego
                          forum" - ale potem ewoluowała w kierunku albumowo-reportażowym
                          album założyła Feline żeby umożliwić samodzielne umieszczanie zdjęć tym
                          którzy nie mieli cierpliwości czekać na moją obróbkę wink
                          ad 8 - Mark przekazał uprawnienia admina Lx - w okolicznościach lekko
                          burzliwych - ale podstawową przyczyną było jego (Marka) problemy domowe
                          ad 9 - potem się odzywał na forum, bardzo się napracował nad stroną - ale
                          ostatnio jakoś go "wcięło"
                          ad 10 - sporadyczne dyskusje przy podobnych okazjach - bez ogólnych głosowań
                          • wywrot53 Re: Zarys historyczny 04.02.05, 03:25
                            Ad 1. Powstało trochę wcześniejsmile
                            W lipcu juz pisała z tego co pamiętam ML, Lx, Ewelina10, Głodny, Mammaja,
                            Rzepicha, Popaye, którzy do dzisiaj wytrwalismile
                            • em_em Re: Zarys historyczny 04.02.05, 03:32
                              Rzepicha do dziś ? to "która to"? wink
                              • onkwe Re: Zarys historyczny 04.02.05, 04:05
                                Dziekuje za dotychczasowe odpowiedzi i prosze o jeszcze. Mam pytanie do em-em.
                                Skoro piszesz ze wycofujesz sie z funkcji, a w Twoich odpowiedziach nie ma nic
                                na temat Twojej roli w administrowaniu forum, czy moglabys te luke wypelnic?
                                Bede niezmiernie grejtful... smile
                              • wywrot53 Re: Zarys historyczny 04.02.05, 04:39
                                Dzisiaj mam cięzki dzień sad
                                Zero kontaktusmile
                                Oczywiście Rzepichy nie ma smile
                                dopisek nie przeanalizowany smile
                          • lablafox Re: Zarys historyczny 04.02.05, 05:55
                            em_em napisała:

                            > 1. Kto byl zalozycielem forum (jednostka czy grupa) oraz kiedy zapoczatkowalo
                            > ono swa dzialalnosc ?
                            Załozycielem forum był Mark .Zaczęło funkcjonowac w lipcu.

                            > 2. Skad wzial sie pomysl zalozenia ?
                            Zostalismy wyproszeni z forum Eweliny, juz nie pamietam nazwy - Mark bo facet,
                            ja , bo jakos tam nie pasowałam.Oboje szukalismy jakiegoś miejsca dla siebie.
                            Byliśmy tam krótko . Mark zaproponował mi stworzenie nowego forum z miejscem
                            dla nas, gdzie nikt nam drzwi nie pokaże.
                            > 3. Jaki cel przyswiecal zalozycielowi/om ?
                            Taki jak napisała em-em. Miało tez być zwiazane z ludźmi powyzej 40 roku życia.
                            > 4. Czy pierwsze osoby ktore tu sie pojawily i zaczely pisac, znaly sie z
                            > innych miejsc w sieci lub poza nia?
                            Pierwszy wpis był Marka , drugi mój.
                            > 5. W jaki sposob reklamowano forum i pozyskiwano nowych uzytkownikow..skad
                            > byl/jest glowny naplyw ?
                            Z Forum Eweliny i z Gliwic
                            > 6. Czy zalozyciel byl/jest rownoczesnie adminem?
                            Tak
                            > 7. Coz to jest za dodatkowa strona 40+, swego czasu glosno reklamowana? Kto
                            ja
                            > zalozyl, czy nadal istnieje a jedli tak, kto sie nia opiekuje, jakie sa
                            zasady
                            > dostepu do niej
                            Stronę załozył Mark - cel abyśmy mogli w niej zamieszczc swoje
                            zdjecia , "tfurczość" i twórczość. Problem był z szybkoscią umieszczania zdjęć(
                            i do albumu, o ktorym czasem pojawiaja sie takze uwagi ) ?
                            Album załozyła Feline - jest dostępny tylko dla posiadaczy kluczyka , strona
                            dla kazdego, tak ,że tam poznawalismy sie z wygladu , bez obawy ,ze ktos to
                            wykorzysta.

                            > 8. O ile mi wiadomo, nastapilo w pewnym momencie przekazanie funkcji admina.
                            > Kiedy, w jakich okolicznosciach oraz komu ?
                            Przekazał je mnie czyli Lx
                            > 9. Czy dawny admin pelni nadal jakas oficjalna funkcje, czy jedynie
                            patronuje,
                            > czy calkowicie sie wycofal z dzialalnosci ?
                            Na razie prawie całkowicie sie wycofał
                            > 10. I wreszcie, czy przeprowadzano do tej pory jakiekolwiek ankiety na temat
                            > funkcjonowania forum, wydalania uzytkownikow, obowiazujacych zasad, regul
                            etc.
                            > ?
                            >
                            > ad 1 - Mark = jej_maz = ord - sierpień 2003
                            > ad 2 - nagła odraza do forum gliwickiego (zrozumiała dla znających ballesta) -

                            > i "swój" pomysł na forum - w efekcie niezrealizowany w pierwotnej
                            formie
                            > ad 3 - stworzenie miejsca dla naszej grupy wiekowej, jakiego brakowało na
                            > forach GW - z ambicją "w kierunku" interdyscyplinarnego forum
                            > eksperckiego (no nie aż tak śmiertelnie poważnie wink
                            > ad 4 - wcześniej z Markiem znałam się tylko ja - o innych nie wiem
                            > ad 5 - ... ??? poczta pantoflowa ? osoby szperające co pozostawały ???
                            > ad 6 - był
                            > ad 7 - to strona Marka - "urodziła się" jako cd zamysłu tego "eksperckiego
                            > forum" - ale potem ewoluowała w kierunku albumowo-reportażowym
                            > album założyła Feline żeby umożliwić samodzielne umieszczanie zdjęć
                            tym
                            > którzy nie mieli cierpliwości czekać na moją obróbkę wink
                            > ad 8 - Mark przekazał uprawnienia admina Lx - w okolicznościach lekko
                            > burzliwych - ale podstawową przyczyną było jego (Marka) problemy domowe
                            > ad 9 - potem się odzywał na forum, bardzo się napracował nad stroną - ale
                            > ostatnio jakoś go "wcięło"
                            > ad 10 - sporadyczne dyskusje przy podobnych okazjach - bez ogólnych głosowań


                            PS - To ,że się nie odzywam , nie jest ucieczką .
                            Staram się opanowac emocje i zbieram do spokojnego wyrażenia swoich myśli.
                            Mam jednak zahamowania bo wiem ,że to co napiszę , być może spowduje znowu falę
                            gwałtownych reakcji.
                            • em_em Re: Zarys historyczny 04.02.05, 07:21
                              lablafox napisała:

                              >> 5. W jaki sposob reklamowano forum i pozyskiwano nowych uzytkownikow..skad
                              >> byl/jest glowny naplyw ?
                              > Z Forum Eweliny i z Gliwic

                              hehe - odpowiedź połowicznie słuszna wink bo z Gliwic napłynęłam tylko ja

                              >> 7. Coz to jest za dodatkowa strona 40+, swego czasu glosno reklamowana? Kto
                              >> zalozyl, czy nadal istnieje a jedli tak, kto sie nia opiekuje, jakie sa
                              >> zasady dostepu do niej
                              > Stronę załozył Mark - cel abyśmy mogli w niej zamieszczc swoje
                              > zdjecia , "tfurczość" i twórczość. Problem był z szybkoscią umieszczania zdjęć

                              nie tylko - Markowi BARDZO zależało na tym profilu - jak go
                              nazwałam "eksperckim"

                              do Onkwe: Mark zrobil mnie "współadminem", a Lx pozostawiła mi te uprawnienia
                              • marialudwika Re: Zarys historyczny 04.02.05, 10:05
                                Nie mam czasu wszystkiego czytac,ale z forum Ew nikt mnie nie wyrzucal!!!
                                ml
                                • lablafox Re: Zarys historyczny 04.02.05, 10:09
                                  Z forum Eweliny wyrzucono tylko nas - Marka i mnie.
                                  Dokładniej - dano nam do zrozumienia ,że tam jesteśmy niemile widziani.
                                  • mammaja Re: Zarys historyczny 04.02.05, 11:14
                                    Poczatkowo byly rownolegle - forum Eweliny i Marka, potem "zlaly sie" w
                                    jedno.Nie wiedzialam, ze ktos kogos wyrzucal. Ewelina rozsadnie zamknela forum,
                                    kiedy wiekszosc uczestnikow i tak pisala na 40+. I bylo w ogole bardzo fajnie,
                                    mielismy (w zamiarze Marka) podjac jakies wspoldzialanie - do tego tez miala
                                    sluzyc strona internetowa.No i prawie, prawie... A Mark wlozyl mnostwo pracy i
                                    jak pisal rowniez kasy w strone.A my zamiast tworczo korzystac klocimy sie.....
                            • ewelina10 Re: Zarys historyczny 04.02.05, 12:22
                              lablafox napisała:
                              > Zostalismy wyproszeni z forum Eweliny, juz nie pamietam nazwy - Mark bo
                              facet,
                              > ja , bo jakos tam nie pasowałam.Oboje szukalismy jakiegoś miejsca dla siebie.
                              > Byliśmy tam krótko . Mark zaproponował mi stworzenie nowego forum z miejscem
                              > dla nas, gdzie nikt nam drzwi nie pokaże.

                              Przypomnę: "pięćdziesiąt mniej więcej"

                              A to ci dopiero !!! Użyję nazwy tematu tego wątka: "Co to ma być !!!
                              Lbx wygląda na to, że nie tylko nie pamiętasz, ale wprowadzasz innych w błąd.
                              Zaniecham tutaj bardziej dosadnych określeń. Czuję się coraz bardziej znużona
                              konfliktami, które sama wywołujesz, ale trochę mnie poruszyłaś crying
                              Nikt i nigdy na moim forum nie pokazał Tobie ani Markowi drzwi !!! Moje
                              forum istniało krótko, i same panie w nim na początku uczestniczyły. Sądzę, że
                              Mark miał już wcześniej zamiar, aby otworzyć swoje forum. Wysłał zaproszenie
                              do uczestniczek (do mnie również), i zostało ono przyjęte. Osobą, która go
                              wspomagała od początku była Em_em. Po paru miesiącach istnienia tego forum
                              napisałaś, że jesteś też jego współzałożycielką ???

                              Jeśli rzeczywiście nią byłaś, to czemu Mark nie podzielił się z Tobą
                              adminowaniem i nie poinformował o tym pozostałych uczestników ? !
                              Pomoc w tworzenie F. 40+ była kierowana do wszystkich osób, jakie Mark wtedy
                              zapraszał do uczestnictwa . Rozumując w ten sposób, wszyscy inni byli
                              również „współzałożycielami”.
                              Przyznaję ... byłaś gorliwa w obowiązkach smile Tkwiąc już na nowym forum
                              powracałaś do „50-siątek” i agitowałaś tych, co jeszcze od czasu do czasu tam
                              wpadali.
                              Swoje forum zlikwidowałam po kolejnej awanturze przeniesionej na moje forum,
                              ale tak właściwie miałam już to wcześniej zrobić. Nikt nie chciał przejąć
                              włożonego pod słomiankę kluczyka do forum smile
                              Nie jestem tutaj ze względu na osobę admina. Forum może mnie zainteresować
                              wyłącznie tym Co piszą jego uczestnicy. Ktoś tu wspomniał, że to admin jest
                              magnesem przyciągającym do uczestnictwa na forum. W moim przypadku nie miało to
                              miejsca !!! Dopiero teraz zwróciłam na nick admina forum, do którego od czasu
                              do czasu lubię zaglądać !!!

                              Lbx. Mimo, że tyle zostało wylanej krytyki, ty masz nadal dobre samopoczucie.
                              Nie dostrzegasz tego, albo udajesz, że to Ciebie nie dotyczy.
                              Ty nie umiesz słuchać innych i chyba jest już za późno, abyś potrafiła się tego
                              nauczyć !!!
                              To jest nawet śmieszne, ale nikt tutaj nie jest w stanie coś zmienić, chociaż
                              morze "łez" zostało wylanych wink Bezsens...
                              • lablafox Re: Zarys historyczny 04.02.05, 12:31
                                Nie wchodziłam i nie agitowałam.
                                Chyba obie mamy trochę kłopotów z pamięcią.
                              • mammaja Re: Zarys historyczny 04.02.05, 12:43
                                Ewelinko, czy nie przesadzasz, ze" morze lez zostalo wylanych" ? Lbx dostala
                                admina od Marka- i tak jest. Mysle, ze trzeba rozmawiac, ale nie ciagle
                                obrzucac sie pretensjami.Przeciez to nic nie da!
                                • skynews Re: Zarys historyczny 04.02.05, 13:05

                                  Mammaja,
                                  dokładnie tak ma być!
                                  Ponawiam prośbę do Wszystkich:
                                  ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
                                  • instant Re: Zarys historyczny 04.02.05, 13:35
                                    Re: inne DAMY - tez!
                                    lablafox 22.09.2003 10:04 zarchiwizowany


                                    Popayu , jeśli Tobie nie odpowiada towarzystwo kołtunów, czarownic, prymitywów
                                    i ubogich duchem oraz ciałem zawsze możesz się przenieść gdzie indziej, np. na
                                    2 fora stworzone przez Ewelinę (50-latki...mniej wiecej i dziewczyny po
                                    czterdziestce i więcej) i tam stworzyć " Elytarny Klub Ludzi Jedynie
                                    Swiatłych".
                                    Życzę dobrego samopoczucia i powodzenia lablafox

                                    • Re: inne DAMY - tez! do labladox
                                    lablafox 22.09.2003 18:24 zarchiwizowany


                                    40 + stworzyliśmy wspólnie z Markiem ( żeby nie było niedomówień jej_mąż i
                                    lablafox)Mark zaproponował mi zrobienie takiego forum . On wykonał całą stronę
                                    techniczną , bo ja jak wszyscy wiedzą jestem antytalent w tej dziedzinie. Ja
                                    obiecałam ,że będę go wspierać .
                                    Ty Ewelino aktywnie działałaś na dwóch forach
                                    1. 50-latki ... mniej więcej - jako ewzabor
                                    2.Dziewczyny po czterdziestce- jako ildiko
                                    Pozdrawiam lablafox
                                    ______________________________

                                    A moze jednak demokratyczne wybory Admina?
                                    Bo tu sie zaczyna robic i straszno i smutno....
                                    • skynews Re: Zarys historyczny 04.02.05, 13:43

                                      Demokratyczne wybory?
                                      Najpierw należy uświadomić jakie niebezpieczeństwa kryje w sobie demokracja i co
                                      to w ogóle jest:
                                      www.datapolis.pl/grzes/dem.htm
                                      • instant Re: Zarys historyczny 04.02.05, 13:53
                                        Oj, nie przesadzaj "Niebianski", przeciez to tylko forum smile). A pomysl Wywrot
                                        wydaje mi sie bardzo sensowny. Pewnie jak sie obudzi, to przedstawi Wam projekt
                                        swej "Ordynacji Wyborczej". Ja juz go znam i popieram smile
                                        • skynews Re: Zarys historyczny 04.02.05, 14:06

                                          Instant,
                                          żarcik to byl taki.
                                          • marialudwika Re: Zarys historyczny 04.02.05, 14:29
                                            A kiedy sie Wywrot obudzi????????
                                            ml
                                            • instant Re: Zarys historyczny 04.02.05, 14:37
                                              A to tylko sama Wywrot i jej osobisty wywrotowy Morfeusz moga wiedziec.
                                              Ale moge wykonac do niej anonimowy gluchy telefon w celach budzeniowych. Mam
                                              graaac?? smile)

                                              P.S. Sky, wiem , ze to mial byc dżołk. Mnie tez w ostatnich dniach jakis taki
                                              wisielczy humor nachodzi wink
                                            • skynews Re: Zarys historyczny 04.02.05, 14:39

                                              Myślę że jak się wyśpi.
                                              To może jeszcze potrwać.
                                              Wczoraj zawaliła noc na forum.
                                              • wywrot53 Re: Zarys historyczny 04.02.05, 15:32
                                                Udało sięwink
                                                Wyrwałam się z objęć Morfeusza, siatek z zakupami, garów
                                                i kilku pomniejszych czynnosci smile
                                                Mogę zasiąść spokojnie na godzinkęsmile

                                                Sądziłam, że Lx stanie na wysokości zadania
                                                i rano ustosunkuje się do naszych propozycji,
                                                pozbieranych,w tym wątku.
                                                Niestety pomyliłam się sad
                                                Pisze o wszystkim tylko nie na temat.
                                                Przyjęła metodę przeczekania, ale to za daleko posżło
                                                i chowanie głowy w piasek nie oczyści atmosfery.
                                                Teoretycznie widać, że pojaśniało,
                                                udajemy, że to tylko przelotne chmurki zakryły niebo,
                                                a praktycznie gromy i błyskawice skupiły się wokoło
                                                i każdy podmuch będzie wywoływał gromy i błyskawicesad
                                                Żeby temu zapobiec na przyszłosć trzeba raz, konkretnie doprowadzić sprawę do
                                                końca.

                                                Lx, zrozum, że to nie jest skierowane personalnie do Ciebie jako forumowicza
                                                tylko do admina,
                                                ktokolwiek by był na Twoim miejscu
                                                a tak nieodpowiedzilnie dopuścił do rozłamu sad
                                                Czekałam na wsparcie przez Ciebie oddolnej inicjatywy.
                                                Ale okopałaś sie na swoim stanowisku i nie chcesz przyjąć żadnej argumentacjisad
                                                Dlatego wybacz, że bez oczekiwanej Twojej pomocy
                                                wcielę w czyn zapowiedzianą ankietę.
                                            • kanoka Re: Zarys historyczny 04.02.05, 14:54
                                              A czy "właścicielka" forum zgadza się na współwłasność, lub na - co też możliwe
                                              w demokratycznych wyborach - przejście do opozycji?(rzecz jasna, konstruktywnej!).
                                              Bo Jej deklaracja nt rozważanych tu możliwości, jakoś mi się w oko nie rzuciławink
                                              Tak pytam przez ciekawość.....
                                              Żeby było jasno - w przypadku przeprowadzania wyborów(demokratycznych of kors!)
                                              od razu deklaruję, że jestem zainteresowana wyłącznie czynnym prawem wyborczym
                                              i całkowicie rezygnuję z biernego prawa wyborczego.
                                              W życiu już się dosyć narządziłam i nakierowałam ;0
                                              Chcę być :ludem/społecznością/forumowicz em - nie "pogłowiem" smile)
                                    • ewelina10 Re: Zarys historyczny 04.02.05, 14:49
                                      Łatwo Wam pisać "przestań", bo to nie chodzi o Waszego nicka smile Prawda stara
                                      jak świat ... nie boli, a czy to moją skórę łoją ?

                                      instant napisała:
                                      > Ty Ewelino aktywnie działałaś na dwóch forach
                                      > 1. 50-latki ... mniej więcej - jako ewzabor
                                      > 2.Dziewczyny po czterdziestce- jako ildiko

                                      ... Lbx, inne aktywne uczestniczki mogą poczuć się urażone, że pominęłaś ich w
                                      swoich rozważaniach. Tylko pan(i) admin "Ildiko" zawsze siedział cichutko, bo
                                      być może swoje forum otworzył(a) w jednorazowym przypływie takiej ochoty smile
                                      To właśnie był powód, dla którego otworzyłam swoje forum 50+-
                                      • ewelina10 Re: Zarys historyczny 04.02.05, 14:52
                                        Już prostuję ... To nie powiedziała Instant tylko Lbx i to kiedyś bardzo temu.
                                        A Instant tylko cytaciki archiwalne wkleiła.
                                        • onkwe Re: Zarys historyczny 04.02.05, 15:07
                                          Wiele mi ostatnie Wasze wypowiedzi wyjasnily. Oczywiscie, jak bylo do
                                          przewidzenia, nie obylo sie bez rozdrapywania ran, co tez jestem w stanie
                                          zrozumiec znajac babska nature..wink

                                          A teraz usune sie do kacika i poobserwuje, apelujac o spokoj, rozwage, nie
                                          kierowanie sie emocjami, wyczucie i zachowanie, mimo wszystko, dystansu, a
                                          przede wszystkim poczucia humoru!smile)
                                          • kanoka Re: Zarys historyczny 04.02.05, 15:21
                                            A ja pośpiewam sobie,O!

                                            Już tylko Kiler
                                            Kuba Sienkiewicz
                                            Elektryczne Gitary

                                            To co się dzieje
                                            Naprawdę nie istnieje
                                            Więc nie warto mieć niczego
                                            Tylko karmić zmysły
                                            Będzie co ma być
                                            Już wiem że stąd nie zwieję
                                            Poczekam i popatrzę
                                            Nie cofnę kijem Wisły

                                            Już tylko Kiler
                                            O sobie tylko tyle
                                            Wiem co za ile
                                            Nie muszę dbać o bilet
                                            Mam wszystko w tyle
                                            Są czasem takie chwile
                                            Że się nie mylę
                                            Choć wcale nie wiem ile
                                            Nie kiwnąłem nawet palcem
                                            By się znaleźć w takiej walce
                                            Teraz w pace
                                            Swe ostatnie resztki
                                            Imidżu tracę

                                            Co się ze mną dzieje
                                            Naprawdę nie istnieję
                                            Więc nie warto już się bronić
                                            Tylko lecieć z wiatrem
                                            Poczekam popatrzę
                                            Zrozumiem więcej
                                            I wtedy wreszcie sam
                                            Też włączę się do akcji
    • ewelina10 Re: Co to ma byc? 04.02.05, 17:02
      Lbx starałam się w ostatnich postach nie traktować ciebie zbyt radykalnie,
      mimo, że było mi przykro widząc Twoją niezaradność i brak umiejętności w
      postępowaniu z ludźmi, która jest tak niezbędna we współżyciu w grupie.
      Przykro jest mi nadal, ale nie mam już żadnych wątpliwości.
      Jeśli jeszcze zastanawiam się nad głosowaniem, to tylko w trosce o spójność
      naszego forum !
      Dajcie mi jeszcze trochę czasu. Jest mi cholernie przykro, również i ze względu
      na Lbx.
      Przepraszam.
      • tajny-agent Re: Co to ma byc? 04.02.05, 17:26
        tiaaaaaaa !
        Wsrod najlepszych przyjaciol psy zajaca zjadly
        • maryna04 Re: Co to ma byc? do em -em 05.02.05, 05:21
          Spiesze wyjasnic - 'jak ktos sie sam zglosi to od razu wiadomo." Urwana
          mysl - wiadomo, ze jest chetny do kandydowania i bycia adminem. oczywiscie to
          juz nieaktualne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka