Jestem tu od niedawna i ogromnie się cieszę, że trafiłam.
Drogowskazem była pociągająca nazwa tego forum.
Moment skończenia 40-tki po prostu mnie zachwycił. Żadna tam "smuga cienia",
"wiek średni", "rycząca" etc. Nagle się okazało, że jestem młodsza niż byłam
parę lat wstecz. Wszystko mi się podoba, co krok napotykam jakieś nowe
możliwości, mnóstwa rzeczy doświadczam po raz pierwszy w życiu. Wygląda na to,
że przed 40-tką byłam nie dość mądra, nie dość odważna, nie dość
spostrzegawcza? No, chyba tak

)
Zestawienie tego, jak cudownie się czuję, z liczbą, jaką trzeba podać np. w
czasie wizyty u lekarza jest doprawdy zabawne i jakby odrealnione. Z prawdziwą
przyjemnością informuję o moim wieku (metrykalnym, hihi), z uciechą obsrwując
ogromniejące oczy.
Bardzo fajnie być 40+.
Chyba przez całe życie nie nauśmiechałam się tyle, co od 40-tych urodzin.
Extra

)))