Dodaj do ulubionych

Tak sobie myślę nieśmiało ...

27.02.05, 20:19
... może byśmy dokonali fuzji naszych forów ? Czy to jest realne ?
Obserwuj wątek
    • skynews Re: Tak sobie myślę nieśmiało ... 27.02.05, 20:29

      Jestem zdecydowanie za!smile))

      Zmniejszymy tym sposobem "koszty administracyjne" - skakanie po roznych forach i
      zwiazana z tym strate czasu,podwojne watki,nicki i www...
      • bodzio49 Re: Tak sobie myślę nieśmiało ... 27.02.05, 21:04
        Chyba większość z nas jest za, ciekawe co sąsiedzi na to?
        • mammaja Re: Tak sobie myślę nieśmiało ... 27.02.05, 22:22
          Od poczatku bylam przeciw rozlamom, ale wiem, ze nie wszyscy sa tacy lagodni.
          • marialudwika Re: Tak sobie myślę nieśmiało ... 27.02.05, 22:50
            Ja tez bylam przeciw,ale kosci zostaly rzucone....
            ml
            • mantra1 Re: Tak sobie myślę nieśmiało ... 28.02.05, 01:21
              Odpowiem tu, bo domyslam sie, ze Ewelina miala na mysli raczej "wchloniecie"
              Alternatywy przez forum-matke, niz odwrotnie. Osobiscie jestem za, a nawet
              przeciw. Za - gdyz przyzwyczailam sie przez te poltora roku do tego forum, do
              osob na nim piszacych, do moich ulubionych watkow, do "godzin otwarcia" i nie
              ukrywam, ze czasami mi ich bardzo brakuje.
              Przeciw - bo nie jestem w stanie pogodzic sie, juz nie tyle z przyczyna
              podzialu, lecz ze sposobem jego realizacji. Grupa osob, niezadowolona i
              oburzona postawa adminki 40+ zdecydowala sie opuscic forum i spokojnie
              sprobowac stworzyc cos wlasnego. Nikt nikogo nie odciagal stad na sile, nikt
              nikomu nie kazal jednoznacznie sie deklarowac po jednej ze "stron", wiele osob
              postanowilo sie udzielac i tu i tu. Niestety, ku mojemu zdziwieniu (a moze
              zreszta nie) okazalo sie, ze odejscie tych wlasnie zle widzianych,
              niewygodnych, czy w jakims sensie konfliktowych osob tez jest niektorym nie w
              smak i w czasie gdy nowe forum weszlo juz w tryb normalnych, codziennych
              rozmow, tu nadal nie skonczyly sie zlosliwe docinki, pobrzmiewajace niekiedy
              niemal jak oskarzenia o dezercje z karnych szeregow 40+, nie mowiac juz o
              incydentalnych "desantach" na A40+ ze strony jakichs dziwnych postaci nader
              dobrze zorientowanych w sytuacji, ktorych jedynym celem bylo popsucie nam -
              alternatywnym zabawy.
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12248&w=20261165
              Inna przyczyna mojego "przeciw" jest zachowanie bezposredniej sprawczyni tego
              zamieszania, ktore jest wg mnie nie do przyjecia. Od "jestem wlascicielem tego
              forum", poprzez chowanie glowy w piasek, gdy sytuacja na forum stala sie tak
              napieta, ze juz wiadomo bylo, czym sie ona moze skonczyc i enuncjacje w
              rodzaju "wasze niedoczekanie - nie ustapie" i "jak bede chciala to zamkne to
              forum", zamykanie ust poprzez banowanie niepokornych i to wszystko po to, zeby
              koniec koncow, udowodniwszy...no wlasnie co i komu? wezwac w sukurs dawnego
              admina, zeby to wszystko po Niej posprzatal i na dodatek zebrac bez mrugniecia
              okiem za to wszystko podziekowania... a gdzie choc jedno "przepraszam"
              chociazby dla tych, ktorzy przez takie postepowanie poczuli sie niekomfortowo,
              ktorzy przezyli rozlam forum, ktorych zdenerwowalas, ktorzy nie rozumieli,
              czuli sie zagubieni? I nie mam tu na mysli tych, ktorzy odeszli z wlasnej woli,
              czy zostali do odejscia zmuszeni, lecz tych, ktorzy wiernie przy Tobie trwali i
              trwaja, czy chociazby Marka, ktory stworzyl to forum i ktory z wlasciwa sobie
              klasa musial naprawiac to, co Ty zepsulas swoimi nieudolnymi rzadami, a nawet
              podejmowal proby zawrocenia alternatywnych z obranej przez nich drogi. Ty Lx
              ani jednym slowem nie przylozylas sie do tych prob naprawy, co jest dla mnie
              jednoznaczne, ze ten rozlam, z ktorym tyle osob nie jest nadal w stanie sie
              pogodzic jest wlasnie tym, o co Ci chodzilo od poczatku.
              I zrozum, ze ja naprawde nie mam do Ciebie zadnych osobistych "ansow", jestes
              dla mnie nierozerwalna czescia tego forum, niewatpliwie jednym z jego filarow i
              najaktywniejszych uczestnikow. Bylas tylko bardzo niedobrym adminem, za duzo
              bylo w Twoich rzadach prywaty, osobistych ambicji i emocji, a za malo dbania o
              interesy forum i o dobre imie jego uczestnikow. Narobilas kupe zamieszania i
              uwazam, ze za to powinnas nie zbierac owacje, tylko normalnie przeprosic. I to
              by wystarczylo.
              Jak widac, moje "przeciw" sa na dzien dzisiejszy przewazajace nad "za", co
              oczywiscie niczego nie przesądza i jest tylko moim osobistym glosem w tej
              dyskusji. Na szczescie jestem w tej komfortowej sytuacji, ze nikt tu dotychczas
              nie zalozyl watku pt."Instant, wroc!", a wrecz przeciwnie, odchodzac slyszalam
              tu i owdzie lekki szelest zacieranych lapek, a nawet swist dosc mocnego kopa ze
              strony ktoregos z "zaufanych" forumowiczow uczestniczacych w albumie Feline,
              ktoremu, jak widac nie podobalo sie rowniez i to, ze tam dzialalam. Za to tez
              nikt nigdy nikogo nie przeprosil. Widac taki trynd.
              • jej_maz Re: Tak sobie myślę nieśmiało ... 28.02.05, 02:56
                mantra1 napisała:

                > nie mowiac juz o
                > incydentalnych "desantach" na A40+ ze strony jakichs dziwnych postaci nader
                > dobrze zorientowanych w sytuacji, ktorych jedynym celem bylo popsucie nam -
                > alternatywnym zabawy.

                Bardzo mi przykro cos takiego czytac. Wiem, ze ataki nastawione na psucie
                zabawy nie naleza do przyjemnosci i jezeli mam jakikolwiek wplyw na cokolwiek
                co sie dzieje, to bardzo bym prosil wszystkich o zachowanie sie jak na 40+
                przystalo, czyli jak dorosli ludzie.

                Pozdrawiam serdecznie - Mark
                • witekjs Re: Tak sobie myślę nieśmiało ... 28.02.05, 15:06
                  Bardzo zmartwiłem się kiedy, Marku odszedłeś i prawdziwie cieszę się, że
                  wróciłeś.
                  Odbudowywanie jest, niestety zawsze tudniejsze...

                  Pomyślności. Witek
    • skaarby z jeszcze wiekszą nieśmiałością ... 28.02.05, 15:12
      Trochę się chyba wciskam między wódkę a zakąskę...
      Poznałam Wasze forum całkiem niedawno i jestem jeszcze "nowa". Nic nie wiem o
      przeszłości, o alternatywnych spotkaniach w podgrupach etc. Kliknęłam kiedyś w
      'rówieśnicze' i w okamgnieniu urzekło mnie 40+, więc weszłam właśnie tutaj.

      Wy wiecie więcej i lepiej, robicie tak, jak czujecie. Ja mogę tylko napisać, jak
      bardzo dobrze poczułam się od pierwszego momentu. Jest mi tu ciepło i miło,
      dzięki atmosferze, jaką emanuje forum - jednocześnie swobodnie i z klasą. Czyli:
      tak, jak lubię. Tak, jak żyję.

      Wątek osobisty.
      Kiedyś uczestniczyłam w forum, które było - podobnie - czarującym towarzystwem,
      dającym i przyjazne wsparcie, i głębię rozmów 'życiowych', i radosną
      błyskotliwość. Tamtego forum już nie ma.
      Ogromnie cieszę się, że to (miałam napisać: Wasze, ale przecież jestem w
      środku...)forum jest.
      Pozdrawiam szczerze smile)
      • skynews Re: z jeszcze wiekszą nieśmiałością ... 28.02.05, 15:21

        O to właśnie chodzi:swobodnie i z klasąsmile))
        Szlachectwo i tradycja zobowiązują...
        • fan-j23 Re: z jeszcze wiekszą nieśmiałością ... 28.02.05, 15:51
          skynews napisał:

          >
          > O to właśnie chodzi:swobodnie i z klasąsmile))
          > Szlachectwo i tradycja zobowiązują...
          >
          A jeżeli ktos tak nie potrafi to WON?Nie bądż smieszny,bo niedługo sam tu
          zostanieszwink))
          • skynews Re: z jeszcze wiekszą nieśmiałością ... 28.02.05, 18:46

            j23,
            ...spokojnie,nie denerwuj siesmile
            Jakbym zostal sam to mialbym zeczywiscie problemsad((

            "A jeżeli ktos tak nie potrafi..." - wszystkiego mozna sie nauczyc...

            It’s easy!
    • ertes Re: Tak sobie myślę nieśmiało ... 28.02.05, 17:43
      Drodzy czterdziestoletni nie zachhowujcie sie jak male dzieci.
      To tylko forum a nie wasze zycie. A jesli forum to wasze zycie to ja wam
      serdecznie wspolczuje.

      troche dystansu do tego co sie pisze i bedzie wam o wiele latwiej. Nie
      wspominajac o szczypcie humoru.

      Rozlamy, alternatywy? Przeciez to dziecinada.
      • skynews Re: Tak sobie myślę nieśmiało ... 28.02.05, 18:18

        O kurcze,Ertes - pouczyciel i samarytanin się pojawiłsmile

        Oczom nie wierze,zaraz spadnę z mojego Chief's Chairsmile))

        Bawimy się jak dzieci i o co chodzi!?
        Co sie stało?
        W czym można pomóc?
        • verbena1 Re: Tak sobie myślę nieśmiało ... 28.02.05, 18:35
          Ewelino, usmiecham sie do Ciebie ze zrozumieniem, chcialas dobrze ale.....
          Jestesmy doroslymi ludzmi ,samo dokonujemy wyborow, nawiazujemy nowe przyjaznie.
          Brakuje mi rowniez paru osob. Poczekamy,zobaczymy co nam zycie przyniesie.

          Ps.mam zamiar wkrotce zalozyc staly watek o naszych roslinach i ogrodkach smile)
          Pozdrawiam
    • jej_maz Re: Tak sobie myślę nieśmiało ... 05.03.05, 18:21
      Nie bardzo mialem kiedy (i nawet ochoty), ale w koncu jako admin musze sie do
      sprawy ustosunkowac.

      Przede wszystki przyznam, ze nie rozumiem tutaj Instant z tym jej ponownym
      atakiem na LX. W koncu secesja nastapila juz po fakcie jak ja przejalem forum -
      byla to wiec akcja podjeta na znak protestu przeciwko mojej administracji a nie
      LX. Przykro mi, ale z durgiej strony - tak jak pisala Verbena; kazdy jest
      odpowiedzialny za swoje czyny.

      Ewelino; nie, nie jest to mozliwe, chociaz jeszcze niedawno probowalem
      nawiazac rozmowy. I dobrze. Odeszlo kilka ciekawych osob, ale tez poszlo sobie
      paru malkontentow. Co jednak jest najwazniejsze, to to, ze zabrali ze soba
      najbardziej destrukcyjna sile kazdego forum. Zycze i zyczyc bede im powodzenia.
      Nie czytam, bo nie mam nawet czasu na czytanie wszystkiego tutaj. Dotarlo
      jednak do mnie, ze forum alternatywne jest zwykla kopia - nawet powiela tematy
      z 40+ (tu cytuje czyjas opinie o naszym watku finansowym i jego odpowiedniku
      zza miedzy).

      Raz jeszcze szkoda, ale mam nadzieje, ze oba fora beda rozwijaly sie wlasnym
      zyciem bez wzajemnej (nawet tej pod innym nickiem, bo rzeczywiscie; nie
      wszystko mozna skelic aby bylo jak nowe) ingerencji. Innym chcialbym wyraznie
      dac do zrozumienia, ze chce prowadzic to forum jak najbardziej bezstronnie i
      ciekawie, opierajac sie na opinii wszystkich, i tym samym nie widze miejsca na
      indywidualne votum separatum... separacja juz nastapila.

      Saronaya i powodzenia
      • skiela1 Re: Tak sobie myślę nieśmiało ... 05.03.05, 19:06
        Dokladnie.Wlasnie wyslalam swoje opinie na ten temat do "ciekawostki".
        • jutka1 Re: Tak sobie myślę nieśmiało ... 06.03.05, 00:17
          skiela1 napisała:

          > Dokladnie.Wlasnie wyslalam swoje opinie na ten temat do "ciekawostki".
          *********
          Przepraszam, ze zapytam

          Skiela1, czy moglabys sie przedstawic? Wyglada ze juz tu pisalas, ale chyba nie
          zalapalam zmiany nicka..

          Dziekuje smile
          J.
          • skiela1 Jutka 1 06.03.05, 00:31
            Nigdy nie zmienialam nicka,gdziekolwiek pisze ,zawsze jest ten sam.Jestem czesto
            na warszawskich forach,moze tam mnie widzilas i cos sie pokrecilosmile))
            • jutka1 Re: Jutka 1 06.03.05, 00:33
              aaaaa chyba ze tak
              czasem mi sie kreci... smile

              sorry....
              J. smile
              • skiela1 Re: Jutka 1 06.03.05, 00:35
                po ilu?.....
                • jutka1 Re: Jutka 1 06.03.05, 07:00
                  skiela1 napisała:

                  > po ilu?.....
                  *********
                  Po wcisnieciu funkcji "drzewko", wychodzi, ze to pytanie do mnie.

                  Po ilu co mi sie kreci?
                  Ze sie przyznalam, ze nie wrzucilam pania (pana) na wyszukiwarke, to znaczy ze
                  musialam naduzyc?
                  Zeby co?
                  Zeby miec odwage cos przeciw napisac???


                  Pppplease
                  Tym samym Skiela, weszlas (wszedles) na to forum i na wejsciu sobie narobilas (-es).

                  A szkoda.

                  Jutka - z reguly optymistka, usmiech, rozowe okulary etc.... sad
                  • skiela1 Re: Jutka 1 06.03.05, 18:16
                    Troche poczucia humoru bo stajesz sie zalosna ,jeszcze sie to forum nie
                    rozkrecilo na dobre a ty juz psujesz.
                    • mammaja Re: Jutka 1 06.03.05, 18:36
                      Hej, dziewczyny - o co znowu chodzi? Prosze o spokoj smile))))
                      • fedorczyk4 Re: Jutka 1 06.03.05, 18:41
                        Poczytując ich kłóteczkę zainteresowałam się całą historią i spędziłam pare
                        godzin na czytaniu tego i alternatywnego forum, naprawdę ciekawe i zgadzam się
                        że sytuacja została rozwiązana całkiem ładnie. Jak szanowne zdrowie Mamajko?
                      • jej_maz Dzieki Mammaja :)) 06.03.05, 18:42
                        Ja jakos mialem pietra wink)))
              • oqo Re: Jutka 1 06.03.05, 00:35
                to Kopernik tak nakręciłsmile
                • skiela1 Re: Jutka 1 06.03.05, 00:37
                  Ahhhhhhhhhhhhhhhh no to wiadomo..
              • glodn_y Re: Jutka 1 06.03.05, 00:39
                Nie tylko Tobiewink)
                Ja już mialem zamiar ,nowy wątek otworzyć.
                "Wu is Wu" na f40???
                wszystko już mi sie pop.....iłowink)))
                Jedno wiem Ada to Ada ,i jużsmile)))))))
                • skiela1 Re: Jutka 1 06.03.05, 00:41
                  Otwieraj,a z kim mam przyjemnosc?
                  • glodn_y Re: Jutka 1 06.03.05, 00:45
                    Z Głodnym ,bez cyferki smile)
                    • skiela1 Re: Jutka 1 06.03.05, 00:48
                      Milo mi.
                      • glodn_y Re: Jutka 1 06.03.05, 00:53
                        Mnie jeszcze bardziej.
                        • mantra1 Re: Jutka 1 06.03.05, 01:40
                          jej_maz napisał:

                          > Nie bardzo mialem kiedy (i nawet ochoty), ale w koncu jako admin musze sie do
                          > sprawy ustosunkowac. Przede wszystki przyznam, ze nie rozumiem tutaj Instant
                          z tym jej ponownym atakiem na LX. W koncu secesja nastapila juz po fakcie jak
                          ja przejalem forum - byla to wiec akcja podjeta na znak protestu przeciwko
                          mojej administracji a nie LX.
                          ******
                          Marku mily, mylisz sie niestety. Pierwszego wpisu na Alternatywach dokonal
                          Jowoj 4.02.2005 o godz. 23.02, pare minut po podaniu linka do forum, ktore z
                          kolei powstalo niebawem po ogloszeniu przez Lx, ze nie ustapi z funkcji admina.
                          Pozniej forum administrowal tajemniczy Kot Filemon• Admin przechodni

                          kot_filemon1 07.02.2005 03:26 + odpowiedz

                          Witam , poniewaz LX nie chciała juz być adminem tego forum , a Załozyciel też
                          nie chciał go przejac z powrotem, przekazała go , tymczasowo mnie , jako
                          adminowi anonimowemu, po to byście Państwo ze spokojem mogli wybrac jej
                          następcę. Ja będę tę funkcję pełnić prawie niewidzialnie i gdy dojdziecie
                          między soba do porozumienia adminowanie przekażę"

                          a dopiero jeszcze pozniej powrociles Ty. Mysle, chociaz w tej chwili jest to
                          tylko moja osobista refleksja, ze byc moze, gdybys zainterweniowal i zdecydowal
                          sie na powrot do adminowania ciut wczesniej, lub gdyby owczesna adminka
                          zgodzila sie na przeprowadzenie demokratycznych wyborow byc moze udaloby sie
                          uniknac rozlamu i wszyscy (no, moze poza nielicznymi wyjatkami) byliby
                          zadowoleni.
                          Piszesz dalej: "Nie czytam, bo nie mam nawet czasu na czytanie wszystkiego
                          tutaj. Dotarlo jednak do mnie, ze forum alternatywne jest zwykla kopia - nawet
                          powiela tematy z 40+ (tu cytuje czyjas opinie o naszym watku finansowym i jego
                          odpowiedniku zza miedzy). "
                          *****
                          To dziala w obie strony, czasami calkiem przypadkowo, a czasami moze i
                          swiadomie. Rowniez moge przytoczyc kilka watkow, ktore powstaly na forum
                          Alternatywnym wczesniej, niz na 40+, np. watek i Airbusie czy o dniu
                          tesciowej smile) I co w tym przypadku jest kopia czego? Mysle, ze nie ma co o
                          kopie kruszyc kopii, bo przeciez czytamy te same gazety, zyjemy w podobnych
                          swiatach, jestesmy mniej wiecej w jednym wieku, wiec nic dziwnego, ze czasami
                          na obu forach rowiesniczych nasuwaja sie podobne tematy, prawda?
                          Wypowiedzi na temat "marki" obu forow na portalu GW w sasiednim watku
                          komentowac nie bede, bo po pierwsze nikt tu chyba nie startuje w konkursie na
                          ilosc postow i uczestnikow, a po drugie jest rzecza oczywista, ze na forum
                          istniejacym od ponad poltora roku wpisow bedzie wiecej, niz na forum
                          dzialajacym od miesiaca smile) Chociaz ktos tu juz snul proroctwa, ze forum to
                          osiagnie 2000 wpisow na swe dwudziestolecie. Na dzis jest ich juz
                          1723...ciekawe, czy ten ktos (nie bede pokazywac palcem) to odszczeka, czy
                          przynajmniej postawi jakas flaszke wink)
                          Pozdrawiam Was wszystkich, lacznie z tym "ktosiem" smile)
                          • jej_maz Re: 06.03.05, 01:57
                            Raz jeszcze zycze jak powodzenia. Tak powaznie i szczerze.

                            I masz kwiatuszka @--->>>-
      • omeri Re: Tak sobie myślę nieśmiało ... do jej męża 05.03.05, 19:18
        O ile mnie pamieć nie myli, to jak jeszcze lx była adminka napisałam,ze jedyne
        co mozemy zrobic to załozyc nowe forum i w chwile potem powstało. Tyle,ze tego
        nie moge znależc, czyzbys wykasował? Przypomnij prosze mi ten watek. w kazdym
        razie nowe forum nie bylo reakcja na twoje ponowne adminowanie.
        • omeri Re: Tak sobie myślę nieśmiało ... do jej męża 05.03.05, 19:30
          Znalazłam
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12248&w=20247571&a=20258095
          • jej_maz Re: 05.03.05, 19:38
            Widzisz; nic nie wycinam smile Nie zapomnij, ze to ja pierwszy zadalem pytanie
            popaye'owi ze jak mu sie tak strasznie tu nie podoba to moze sobie sam zolozyc
            nowe forum i pokazac co potrafi. Mysle, ze wszystko teraz jest na dobrej
            drodze, prawda? Po co wiec ta rozmowa?
            • omeri Re: 05.03.05, 19:40
              kiedy?
              • jej_maz Re: 05.03.05, 19:45
                Oh... bardzo dawno temu - dawno przed LX... w grudniu? Na pewno przed moja
                przerwa.
                • jej_maz Znalazlem 05.03.05, 19:56
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12248&w=18833078&a=18868306
                  Przy okazji jest to ten sam wpis o "starszych paniach", ktory wowolal tyle
                  wrzasku - przyznam, ze nie bylo to najbardzej fortunne sformuowanie, ale poza
                  tym ten wpis jest ciagle aktualny.

                  PS Za te panie przepraszam; byla to uwaga pozostawiajaca za duze pole do
                  niewlasciwej interpretacji.
    • glodn_y Re: Też znalazlem :). 05.03.05, 19:59
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12248&w=20247571&a=20260225
      • omeri Re: Też znalazlem :). 05.03.05, 20:12
        Dziękuje Panom smile)
      • jej_maz Re: Też znalazlem :). 05.03.05, 20:17
        smile) Jak wiec widac nie mozna wszystkich psow wieszac na LX. Poza tym, te opinie
        jedynie odzwierciedlaly stan rzeczy i sytuacje na forum w owym czasie. Teraz,
        po fakcie chyba wszystkie zainteresowane strony sa zadowolone i wlasnie dlatego
        odpowiedzialem Ewelinie tak a nie inaczej na jej "niesmiale myslenie"; nie
        pozostaje nam nic innego jak powiedziec peace, saronaya, shalom i zostanmy z
        Bogiem. Nie zapominajmy jednak najwazniejszego faktu; nikt nikogo nie wyrzucal
        a ze co niektorzy sami odeszli i ze tak chyba jest lepiej, to juz inna sprawa.
        • skiela1 Re: Też znalazlem :). 06.03.05, 03:43
          Tak sobie czytam te posty jeden za drugim i doszlam do wniosku ze tu
          jest(przepraszam-bylo)prawie jak w polskim sejmie.Zeby ludzie dorosli takie
          cyrki odstawiali,jeden admin chce,drugi nie chce,wybory,anonimowy zastepca,muchy
          w nosie i inne rzeczy.Po co ludzie sie tak stresuja,juz co jak co ale udzial w
          forum powinien byc przyjemny,wystarczy nam klopotow innych wiec po co dodatkowe
          nerwy? Zupelnie niepotrzebne.Mnie juz tez ktos podejrzewal o zmiane nicka(moze
          przez ta atmosfere sama zrobilam sie przewrazliwiona,jezeli nie mam racji to
          przepraszm)i czuje sie jak ten gosc,ktorego wpuszczono do sieni ale dalej juz
          nie bo gospodarze nie ufaja.Mam nadzieje ze ta sytuacja jest przejsciowa i
          wszystko wroci wkrotce do normy.
          • jej_maz Re: 06.03.05, 04:03
            skiela1 napisała:

            > Mam nadzieje ze ta sytuacja jest przejsciowa i
            > wszystko wroci wkrotce do normy.


            Juz wrocila - zapewniam smile Przepraszam Ciebie i wszystkich nowych uczestnikow i
            czytelnikow za ten balagan, ale dzisiejsza rozmowa byla po prostu potrzebna aby
            rozwiac calkowicie wszelkie stare niejasnosci i niedomowienia. Temat zamkniety.
            Juz jest dobrze i swobodniej sie oddycha - bedzie jeszcze lepiej smile
          • witekjs Re: Też znalazlem :). 06.03.05, 10:43
            Porównanie do Sejmu jest mocno przesadzone.
            To rozstanie i dalsze kontakty myślę, że możnaby uznać za wzorcowe i wyjątkowo
            stosowne.
            Chyba nie masz zbyt dużej skali porównawczej. smile
            Nieporozumienia i rozstania, co oczywiste występują nawet w rodzinie.
            Zaimponowało mi, jak to się odbyło w tym Forum.

            Pozdrawiam wszystkich. Witek
    • no_no Re: Tak sobie myślę śmiało ... 06.03.05, 19:54
      że odgrzewany stary kotlet nie jest daniem strawnym. Dziwię się więc, skąd ta
      nostalgia za ciągłym przewracaniem go z lubością w licznych wątkach,
      na wszystkie możliwe strony? Czy nie zauważyliście, że już dawno stał się
      nieświeży i mocno przypalony?

      Ja nie mam żadnych wątpliwości, że podzielenie się Forum 40+ jest porażką
      WSZYSTKICH jego uczestników - zarówno tych, którzy odeszli - tworząc forum
      alternatywne - jak i tych, którzy pozostali przy forum matce.
      Dziwię się więc, że niektórzy uczestnicy obydwu forów z takim upodobaniem
      wracają do nieświeżej już potrawy, by udowodnić, że to nie oni są przyczyną
      porażki 'kulinarnej', a winni są tamci, ta, tamten...

      Gratuluję dobrego samopoczucia tym, którzy są zadowoleni z takiego stanu rzeczy,
      i mimo unoszącego się swądu spalenizny - twierdzą, że powiało świeżym
      powietrzemsmile... No tak, a właściwie o co ci chodzi, no_no?smile Przecież karawana
      idzie dalej, a nawet dołączają do niej nowi beduinismile) Pełen luz, relaks...
      wiosna idzie...nie ci, to tamci...i życie toczy się dalej...jak gdyby nigdy nic...

      no_no - a mnie jest szkoda lata...
      • fedorczyk4 Re: Tak sobie myślę śmiało ... 06.03.05, 20:03
        Chyba jednak przesadzasz. Zainteresowalam sie tym forum z "powodow" rodzinnych
        bardzo niedawno temu,to fakt, ale poza lekka nieufnoscia jednych i pewnym
        przeczuleniem drugich naprawde i bez lizusostwa (przesadnego) uwazam, ze jest,
        jako jedno z niewielu, sympatyczne. Nim sie odwazylam dac glos dosyc uwaznie
        przejzalam rozne watki i naprawde szkoda czasu na takie jalowe krytyki.
        • no_no Re: Tak sobie myślę śmiało ... 06.03.05, 23:33
          fedorczyk4 napisała:

          > Nim sie odwazylam dac glos dosyc uwaznie
          > przejzalam rozne watki i naprawde szkoda czasu na takie jalowe krytyki.
          -----

          Cieszę się, że przejrzałaś wątki i że jest ci tu miło i przyjaźnie...
          Wiesz, fedorczyk4, natknąłem się kiedyś na statystyki, które podają, że aż 80%!
          ludzi jest wtórnymi analfabetami. Nie do wiary...Oznacza to, że nawet jeśli
          umieją czytać, to nie rozumieją, co czytająsmile Wybacz więc moją jałową krytykę.
          Widocznie należę do tych 80-ciu procent i nie rozumiem - co, kto i o czym pisał
          i pisze... Cóż, i tacy chcą żyć, a nawet pisaćsmile

          Gratuluję tobie przynależności do tej rozumniejszej 20%-owej elity alfabetówsmile

          P.S. do jej_męża
          Przepraszam za przypalenie kotletasmile
      • jej_maz Re: Tak sobie myślę śmiało ... 06.03.05, 20:06
        Masz racje; o ile do tej pory bylo podgrzewanie to Ty wlasnie przypaliles.

        Juz wystarczy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka