ewelina10 27.02.05, 20:19 ... może byśmy dokonali fuzji naszych forów ? Czy to jest realne ? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
skynews Re: Tak sobie myślę nieśmiało ... 27.02.05, 20:29 Jestem zdecydowanie za!)) Zmniejszymy tym sposobem "koszty administracyjne" - skakanie po roznych forach i zwiazana z tym strate czasu,podwojne watki,nicki i www... Odpowiedz Link
bodzio49 Re: Tak sobie myślę nieśmiało ... 27.02.05, 21:04 Chyba większość z nas jest za, ciekawe co sąsiedzi na to? Odpowiedz Link
mammaja Re: Tak sobie myślę nieśmiało ... 27.02.05, 22:22 Od poczatku bylam przeciw rozlamom, ale wiem, ze nie wszyscy sa tacy lagodni. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Tak sobie myślę nieśmiało ... 27.02.05, 22:50 Ja tez bylam przeciw,ale kosci zostaly rzucone.... ml Odpowiedz Link
mantra1 Re: Tak sobie myślę nieśmiało ... 28.02.05, 01:21 Odpowiem tu, bo domyslam sie, ze Ewelina miala na mysli raczej "wchloniecie" Alternatywy przez forum-matke, niz odwrotnie. Osobiscie jestem za, a nawet przeciw. Za - gdyz przyzwyczailam sie przez te poltora roku do tego forum, do osob na nim piszacych, do moich ulubionych watkow, do "godzin otwarcia" i nie ukrywam, ze czasami mi ich bardzo brakuje. Przeciw - bo nie jestem w stanie pogodzic sie, juz nie tyle z przyczyna podzialu, lecz ze sposobem jego realizacji. Grupa osob, niezadowolona i oburzona postawa adminki 40+ zdecydowala sie opuscic forum i spokojnie sprobowac stworzyc cos wlasnego. Nikt nikogo nie odciagal stad na sile, nikt nikomu nie kazal jednoznacznie sie deklarowac po jednej ze "stron", wiele osob postanowilo sie udzielac i tu i tu. Niestety, ku mojemu zdziwieniu (a moze zreszta nie) okazalo sie, ze odejscie tych wlasnie zle widzianych, niewygodnych, czy w jakims sensie konfliktowych osob tez jest niektorym nie w smak i w czasie gdy nowe forum weszlo juz w tryb normalnych, codziennych rozmow, tu nadal nie skonczyly sie zlosliwe docinki, pobrzmiewajace niekiedy niemal jak oskarzenia o dezercje z karnych szeregow 40+, nie mowiac juz o incydentalnych "desantach" na A40+ ze strony jakichs dziwnych postaci nader dobrze zorientowanych w sytuacji, ktorych jedynym celem bylo popsucie nam - alternatywnym zabawy. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12248&w=20261165 Inna przyczyna mojego "przeciw" jest zachowanie bezposredniej sprawczyni tego zamieszania, ktore jest wg mnie nie do przyjecia. Od "jestem wlascicielem tego forum", poprzez chowanie glowy w piasek, gdy sytuacja na forum stala sie tak napieta, ze juz wiadomo bylo, czym sie ona moze skonczyc i enuncjacje w rodzaju "wasze niedoczekanie - nie ustapie" i "jak bede chciala to zamkne to forum", zamykanie ust poprzez banowanie niepokornych i to wszystko po to, zeby koniec koncow, udowodniwszy...no wlasnie co i komu? wezwac w sukurs dawnego admina, zeby to wszystko po Niej posprzatal i na dodatek zebrac bez mrugniecia okiem za to wszystko podziekowania... a gdzie choc jedno "przepraszam" chociazby dla tych, ktorzy przez takie postepowanie poczuli sie niekomfortowo, ktorzy przezyli rozlam forum, ktorych zdenerwowalas, ktorzy nie rozumieli, czuli sie zagubieni? I nie mam tu na mysli tych, ktorzy odeszli z wlasnej woli, czy zostali do odejscia zmuszeni, lecz tych, ktorzy wiernie przy Tobie trwali i trwaja, czy chociazby Marka, ktory stworzyl to forum i ktory z wlasciwa sobie klasa musial naprawiac to, co Ty zepsulas swoimi nieudolnymi rzadami, a nawet podejmowal proby zawrocenia alternatywnych z obranej przez nich drogi. Ty Lx ani jednym slowem nie przylozylas sie do tych prob naprawy, co jest dla mnie jednoznaczne, ze ten rozlam, z ktorym tyle osob nie jest nadal w stanie sie pogodzic jest wlasnie tym, o co Ci chodzilo od poczatku. I zrozum, ze ja naprawde nie mam do Ciebie zadnych osobistych "ansow", jestes dla mnie nierozerwalna czescia tego forum, niewatpliwie jednym z jego filarow i najaktywniejszych uczestnikow. Bylas tylko bardzo niedobrym adminem, za duzo bylo w Twoich rzadach prywaty, osobistych ambicji i emocji, a za malo dbania o interesy forum i o dobre imie jego uczestnikow. Narobilas kupe zamieszania i uwazam, ze za to powinnas nie zbierac owacje, tylko normalnie przeprosic. I to by wystarczylo. Jak widac, moje "przeciw" sa na dzien dzisiejszy przewazajace nad "za", co oczywiscie niczego nie przesądza i jest tylko moim osobistym glosem w tej dyskusji. Na szczescie jestem w tej komfortowej sytuacji, ze nikt tu dotychczas nie zalozyl watku pt."Instant, wroc!", a wrecz przeciwnie, odchodzac slyszalam tu i owdzie lekki szelest zacieranych lapek, a nawet swist dosc mocnego kopa ze strony ktoregos z "zaufanych" forumowiczow uczestniczacych w albumie Feline, ktoremu, jak widac nie podobalo sie rowniez i to, ze tam dzialalam. Za to tez nikt nigdy nikogo nie przeprosil. Widac taki trynd. Odpowiedz Link
jej_maz Re: Tak sobie myślę nieśmiało ... 28.02.05, 02:56 mantra1 napisała: > nie mowiac juz o > incydentalnych "desantach" na A40+ ze strony jakichs dziwnych postaci nader > dobrze zorientowanych w sytuacji, ktorych jedynym celem bylo popsucie nam - > alternatywnym zabawy. Bardzo mi przykro cos takiego czytac. Wiem, ze ataki nastawione na psucie zabawy nie naleza do przyjemnosci i jezeli mam jakikolwiek wplyw na cokolwiek co sie dzieje, to bardzo bym prosil wszystkich o zachowanie sie jak na 40+ przystalo, czyli jak dorosli ludzie. Pozdrawiam serdecznie - Mark Odpowiedz Link
witekjs Re: Tak sobie myślę nieśmiało ... 28.02.05, 15:06 Bardzo zmartwiłem się kiedy, Marku odszedłeś i prawdziwie cieszę się, że wróciłeś. Odbudowywanie jest, niestety zawsze tudniejsze... Pomyślności. Witek Odpowiedz Link
skaarby z jeszcze wiekszą nieśmiałością ... 28.02.05, 15:12 Trochę się chyba wciskam między wódkę a zakąskę... Poznałam Wasze forum całkiem niedawno i jestem jeszcze "nowa". Nic nie wiem o przeszłości, o alternatywnych spotkaniach w podgrupach etc. Kliknęłam kiedyś w 'rówieśnicze' i w okamgnieniu urzekło mnie 40+, więc weszłam właśnie tutaj. Wy wiecie więcej i lepiej, robicie tak, jak czujecie. Ja mogę tylko napisać, jak bardzo dobrze poczułam się od pierwszego momentu. Jest mi tu ciepło i miło, dzięki atmosferze, jaką emanuje forum - jednocześnie swobodnie i z klasą. Czyli: tak, jak lubię. Tak, jak żyję. Wątek osobisty. Kiedyś uczestniczyłam w forum, które było - podobnie - czarującym towarzystwem, dającym i przyjazne wsparcie, i głębię rozmów 'życiowych', i radosną błyskotliwość. Tamtego forum już nie ma. Ogromnie cieszę się, że to (miałam napisać: Wasze, ale przecież jestem w środku...)forum jest. Pozdrawiam szczerze ) Odpowiedz Link
skynews Re: z jeszcze wiekszą nieśmiałością ... 28.02.05, 15:21 O to właśnie chodzi:swobodnie i z klasą)) Szlachectwo i tradycja zobowiązują... Odpowiedz Link
fan-j23 Re: z jeszcze wiekszą nieśmiałością ... 28.02.05, 15:51 skynews napisał: > > O to właśnie chodzi:swobodnie i z klasą)) > Szlachectwo i tradycja zobowiązują... > A jeżeli ktos tak nie potrafi to WON?Nie bądż smieszny,bo niedługo sam tu zostaniesz)) Odpowiedz Link
skynews Re: z jeszcze wiekszą nieśmiałością ... 28.02.05, 18:46 j23, ...spokojnie,nie denerwuj sie Jakbym zostal sam to mialbym zeczywiscie problem(( "A jeżeli ktos tak nie potrafi..." - wszystkiego mozna sie nauczyc... It’s easy! Odpowiedz Link
ertes Re: Tak sobie myślę nieśmiało ... 28.02.05, 17:43 Drodzy czterdziestoletni nie zachhowujcie sie jak male dzieci. To tylko forum a nie wasze zycie. A jesli forum to wasze zycie to ja wam serdecznie wspolczuje. troche dystansu do tego co sie pisze i bedzie wam o wiele latwiej. Nie wspominajac o szczypcie humoru. Rozlamy, alternatywy? Przeciez to dziecinada. Odpowiedz Link
skynews Re: Tak sobie myślę nieśmiało ... 28.02.05, 18:18 O kurcze,Ertes - pouczyciel i samarytanin się pojawił Oczom nie wierze,zaraz spadnę z mojego Chief's Chair)) Bawimy się jak dzieci i o co chodzi!? Co sie stało? W czym można pomóc? Odpowiedz Link
verbena1 Re: Tak sobie myślę nieśmiało ... 28.02.05, 18:35 Ewelino, usmiecham sie do Ciebie ze zrozumieniem, chcialas dobrze ale..... Jestesmy doroslymi ludzmi ,samo dokonujemy wyborow, nawiazujemy nowe przyjaznie. Brakuje mi rowniez paru osob. Poczekamy,zobaczymy co nam zycie przyniesie. Ps.mam zamiar wkrotce zalozyc staly watek o naszych roslinach i ogrodkach ) Pozdrawiam Odpowiedz Link
jej_maz Re: Tak sobie myślę nieśmiało ... 05.03.05, 18:21 Nie bardzo mialem kiedy (i nawet ochoty), ale w koncu jako admin musze sie do sprawy ustosunkowac. Przede wszystki przyznam, ze nie rozumiem tutaj Instant z tym jej ponownym atakiem na LX. W koncu secesja nastapila juz po fakcie jak ja przejalem forum - byla to wiec akcja podjeta na znak protestu przeciwko mojej administracji a nie LX. Przykro mi, ale z durgiej strony - tak jak pisala Verbena; kazdy jest odpowiedzialny za swoje czyny. Ewelino; nie, nie jest to mozliwe, chociaz jeszcze niedawno probowalem nawiazac rozmowy. I dobrze. Odeszlo kilka ciekawych osob, ale tez poszlo sobie paru malkontentow. Co jednak jest najwazniejsze, to to, ze zabrali ze soba najbardziej destrukcyjna sile kazdego forum. Zycze i zyczyc bede im powodzenia. Nie czytam, bo nie mam nawet czasu na czytanie wszystkiego tutaj. Dotarlo jednak do mnie, ze forum alternatywne jest zwykla kopia - nawet powiela tematy z 40+ (tu cytuje czyjas opinie o naszym watku finansowym i jego odpowiedniku zza miedzy). Raz jeszcze szkoda, ale mam nadzieje, ze oba fora beda rozwijaly sie wlasnym zyciem bez wzajemnej (nawet tej pod innym nickiem, bo rzeczywiscie; nie wszystko mozna skelic aby bylo jak nowe) ingerencji. Innym chcialbym wyraznie dac do zrozumienia, ze chce prowadzic to forum jak najbardziej bezstronnie i ciekawie, opierajac sie na opinii wszystkich, i tym samym nie widze miejsca na indywidualne votum separatum... separacja juz nastapila. Saronaya i powodzenia Odpowiedz Link
skiela1 Re: Tak sobie myślę nieśmiało ... 05.03.05, 19:06 Dokladnie.Wlasnie wyslalam swoje opinie na ten temat do "ciekawostki". Odpowiedz Link
jutka1 Re: Tak sobie myślę nieśmiało ... 06.03.05, 00:17 skiela1 napisała: > Dokladnie.Wlasnie wyslalam swoje opinie na ten temat do "ciekawostki". ********* Przepraszam, ze zapytam Skiela1, czy moglabys sie przedstawic? Wyglada ze juz tu pisalas, ale chyba nie zalapalam zmiany nicka.. Dziekuje J. Odpowiedz Link
skiela1 Jutka 1 06.03.05, 00:31 Nigdy nie zmienialam nicka,gdziekolwiek pisze ,zawsze jest ten sam.Jestem czesto na warszawskich forach,moze tam mnie widzilas i cos sie pokrecilo)) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jutka 1 06.03.05, 00:33 aaaaa chyba ze tak czasem mi sie kreci... sorry.... J. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jutka 1 06.03.05, 07:00 skiela1 napisała: > po ilu?..... ********* Po wcisnieciu funkcji "drzewko", wychodzi, ze to pytanie do mnie. Po ilu co mi sie kreci? Ze sie przyznalam, ze nie wrzucilam pania (pana) na wyszukiwarke, to znaczy ze musialam naduzyc? Zeby co? Zeby miec odwage cos przeciw napisac??? Pppplease Tym samym Skiela, weszlas (wszedles) na to forum i na wejsciu sobie narobilas (-es). A szkoda. Jutka - z reguly optymistka, usmiech, rozowe okulary etc.... Odpowiedz Link
skiela1 Re: Jutka 1 06.03.05, 18:16 Troche poczucia humoru bo stajesz sie zalosna ,jeszcze sie to forum nie rozkrecilo na dobre a ty juz psujesz. Odpowiedz Link
mammaja Re: Jutka 1 06.03.05, 18:36 Hej, dziewczyny - o co znowu chodzi? Prosze o spokoj )))) Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Jutka 1 06.03.05, 18:41 Poczytując ich kłóteczkę zainteresowałam się całą historią i spędziłam pare godzin na czytaniu tego i alternatywnego forum, naprawdę ciekawe i zgadzam się że sytuacja została rozwiązana całkiem ładnie. Jak szanowne zdrowie Mamajko? Odpowiedz Link
glodn_y Re: Jutka 1 06.03.05, 00:39 Nie tylko Tobie) Ja już mialem zamiar ,nowy wątek otworzyć. "Wu is Wu" na f40??? wszystko już mi sie pop.....iło))) Jedno wiem Ada to Ada ,i już))))))) Odpowiedz Link
mantra1 Re: Jutka 1 06.03.05, 01:40 jej_maz napisał: > Nie bardzo mialem kiedy (i nawet ochoty), ale w koncu jako admin musze sie do > sprawy ustosunkowac. Przede wszystki przyznam, ze nie rozumiem tutaj Instant z tym jej ponownym atakiem na LX. W koncu secesja nastapila juz po fakcie jak ja przejalem forum - byla to wiec akcja podjeta na znak protestu przeciwko mojej administracji a nie LX. ****** Marku mily, mylisz sie niestety. Pierwszego wpisu na Alternatywach dokonal Jowoj 4.02.2005 o godz. 23.02, pare minut po podaniu linka do forum, ktore z kolei powstalo niebawem po ogloszeniu przez Lx, ze nie ustapi z funkcji admina. Pozniej forum administrowal tajemniczy Kot Filemon• Admin przechodni kot_filemon1 07.02.2005 03:26 + odpowiedz Witam , poniewaz LX nie chciała juz być adminem tego forum , a Załozyciel też nie chciał go przejac z powrotem, przekazała go , tymczasowo mnie , jako adminowi anonimowemu, po to byście Państwo ze spokojem mogli wybrac jej następcę. Ja będę tę funkcję pełnić prawie niewidzialnie i gdy dojdziecie między soba do porozumienia adminowanie przekażę" a dopiero jeszcze pozniej powrociles Ty. Mysle, chociaz w tej chwili jest to tylko moja osobista refleksja, ze byc moze, gdybys zainterweniowal i zdecydowal sie na powrot do adminowania ciut wczesniej, lub gdyby owczesna adminka zgodzila sie na przeprowadzenie demokratycznych wyborow byc moze udaloby sie uniknac rozlamu i wszyscy (no, moze poza nielicznymi wyjatkami) byliby zadowoleni. Piszesz dalej: "Nie czytam, bo nie mam nawet czasu na czytanie wszystkiego tutaj. Dotarlo jednak do mnie, ze forum alternatywne jest zwykla kopia - nawet powiela tematy z 40+ (tu cytuje czyjas opinie o naszym watku finansowym i jego odpowiedniku zza miedzy). " ***** To dziala w obie strony, czasami calkiem przypadkowo, a czasami moze i swiadomie. Rowniez moge przytoczyc kilka watkow, ktore powstaly na forum Alternatywnym wczesniej, niz na 40+, np. watek i Airbusie czy o dniu tesciowej ) I co w tym przypadku jest kopia czego? Mysle, ze nie ma co o kopie kruszyc kopii, bo przeciez czytamy te same gazety, zyjemy w podobnych swiatach, jestesmy mniej wiecej w jednym wieku, wiec nic dziwnego, ze czasami na obu forach rowiesniczych nasuwaja sie podobne tematy, prawda? Wypowiedzi na temat "marki" obu forow na portalu GW w sasiednim watku komentowac nie bede, bo po pierwsze nikt tu chyba nie startuje w konkursie na ilosc postow i uczestnikow, a po drugie jest rzecza oczywista, ze na forum istniejacym od ponad poltora roku wpisow bedzie wiecej, niz na forum dzialajacym od miesiaca ) Chociaz ktos tu juz snul proroctwa, ze forum to osiagnie 2000 wpisow na swe dwudziestolecie. Na dzis jest ich juz 1723...ciekawe, czy ten ktos (nie bede pokazywac palcem) to odszczeka, czy przynajmniej postawi jakas flaszke ) Pozdrawiam Was wszystkich, lacznie z tym "ktosiem" ) Odpowiedz Link
jej_maz Re: 06.03.05, 01:57 Raz jeszcze zycze jak powodzenia. Tak powaznie i szczerze. I masz kwiatuszka @--->>>- Odpowiedz Link
omeri Re: Tak sobie myślę nieśmiało ... do jej męża 05.03.05, 19:18 O ile mnie pamieć nie myli, to jak jeszcze lx była adminka napisałam,ze jedyne co mozemy zrobic to załozyc nowe forum i w chwile potem powstało. Tyle,ze tego nie moge znależc, czyzbys wykasował? Przypomnij prosze mi ten watek. w kazdym razie nowe forum nie bylo reakcja na twoje ponowne adminowanie. Odpowiedz Link
omeri Re: Tak sobie myślę nieśmiało ... do jej męża 05.03.05, 19:30 Znalazłam forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12248&w=20247571&a=20258095 Odpowiedz Link
jej_maz Re: 05.03.05, 19:38 Widzisz; nic nie wycinam Nie zapomnij, ze to ja pierwszy zadalem pytanie popaye'owi ze jak mu sie tak strasznie tu nie podoba to moze sobie sam zolozyc nowe forum i pokazac co potrafi. Mysle, ze wszystko teraz jest na dobrej drodze, prawda? Po co wiec ta rozmowa? Odpowiedz Link
jej_maz Re: 05.03.05, 19:45 Oh... bardzo dawno temu - dawno przed LX... w grudniu? Na pewno przed moja przerwa. Odpowiedz Link
jej_maz Znalazlem 05.03.05, 19:56 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12248&w=18833078&a=18868306 Przy okazji jest to ten sam wpis o "starszych paniach", ktory wowolal tyle wrzasku - przyznam, ze nie bylo to najbardzej fortunne sformuowanie, ale poza tym ten wpis jest ciagle aktualny. PS Za te panie przepraszam; byla to uwaga pozostawiajaca za duze pole do niewlasciwej interpretacji. Odpowiedz Link
glodn_y Re: Też znalazlem :). 05.03.05, 19:59 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12248&w=20247571&a=20260225 Odpowiedz Link
jej_maz Re: Też znalazlem :). 05.03.05, 20:17 ) Jak wiec widac nie mozna wszystkich psow wieszac na LX. Poza tym, te opinie jedynie odzwierciedlaly stan rzeczy i sytuacje na forum w owym czasie. Teraz, po fakcie chyba wszystkie zainteresowane strony sa zadowolone i wlasnie dlatego odpowiedzialem Ewelinie tak a nie inaczej na jej "niesmiale myslenie"; nie pozostaje nam nic innego jak powiedziec peace, saronaya, shalom i zostanmy z Bogiem. Nie zapominajmy jednak najwazniejszego faktu; nikt nikogo nie wyrzucal a ze co niektorzy sami odeszli i ze tak chyba jest lepiej, to juz inna sprawa. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Też znalazlem :). 06.03.05, 03:43 Tak sobie czytam te posty jeden za drugim i doszlam do wniosku ze tu jest(przepraszam-bylo)prawie jak w polskim sejmie.Zeby ludzie dorosli takie cyrki odstawiali,jeden admin chce,drugi nie chce,wybory,anonimowy zastepca,muchy w nosie i inne rzeczy.Po co ludzie sie tak stresuja,juz co jak co ale udzial w forum powinien byc przyjemny,wystarczy nam klopotow innych wiec po co dodatkowe nerwy? Zupelnie niepotrzebne.Mnie juz tez ktos podejrzewal o zmiane nicka(moze przez ta atmosfere sama zrobilam sie przewrazliwiona,jezeli nie mam racji to przepraszm)i czuje sie jak ten gosc,ktorego wpuszczono do sieni ale dalej juz nie bo gospodarze nie ufaja.Mam nadzieje ze ta sytuacja jest przejsciowa i wszystko wroci wkrotce do normy. Odpowiedz Link
jej_maz Re: 06.03.05, 04:03 skiela1 napisała: > Mam nadzieje ze ta sytuacja jest przejsciowa i > wszystko wroci wkrotce do normy. Juz wrocila - zapewniam Przepraszam Ciebie i wszystkich nowych uczestnikow i czytelnikow za ten balagan, ale dzisiejsza rozmowa byla po prostu potrzebna aby rozwiac calkowicie wszelkie stare niejasnosci i niedomowienia. Temat zamkniety. Juz jest dobrze i swobodniej sie oddycha - bedzie jeszcze lepiej Odpowiedz Link
witekjs Re: Też znalazlem :). 06.03.05, 10:43 Porównanie do Sejmu jest mocno przesadzone. To rozstanie i dalsze kontakty myślę, że możnaby uznać za wzorcowe i wyjątkowo stosowne. Chyba nie masz zbyt dużej skali porównawczej. Nieporozumienia i rozstania, co oczywiste występują nawet w rodzinie. Zaimponowało mi, jak to się odbyło w tym Forum. Pozdrawiam wszystkich. Witek Odpowiedz Link
no_no Re: Tak sobie myślę śmiało ... 06.03.05, 19:54 że odgrzewany stary kotlet nie jest daniem strawnym. Dziwię się więc, skąd ta nostalgia za ciągłym przewracaniem go z lubością w licznych wątkach, na wszystkie możliwe strony? Czy nie zauważyliście, że już dawno stał się nieświeży i mocno przypalony? Ja nie mam żadnych wątpliwości, że podzielenie się Forum 40+ jest porażką WSZYSTKICH jego uczestników - zarówno tych, którzy odeszli - tworząc forum alternatywne - jak i tych, którzy pozostali przy forum matce. Dziwię się więc, że niektórzy uczestnicy obydwu forów z takim upodobaniem wracają do nieświeżej już potrawy, by udowodnić, że to nie oni są przyczyną porażki 'kulinarnej', a winni są tamci, ta, tamten... Gratuluję dobrego samopoczucia tym, którzy są zadowoleni z takiego stanu rzeczy, i mimo unoszącego się swądu spalenizny - twierdzą, że powiało świeżym powietrzem... No tak, a właściwie o co ci chodzi, no_no? Przecież karawana idzie dalej, a nawet dołączają do niej nowi beduini) Pełen luz, relaks... wiosna idzie...nie ci, to tamci...i życie toczy się dalej...jak gdyby nigdy nic... no_no - a mnie jest szkoda lata... Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Tak sobie myślę śmiało ... 06.03.05, 20:03 Chyba jednak przesadzasz. Zainteresowalam sie tym forum z "powodow" rodzinnych bardzo niedawno temu,to fakt, ale poza lekka nieufnoscia jednych i pewnym przeczuleniem drugich naprawde i bez lizusostwa (przesadnego) uwazam, ze jest, jako jedno z niewielu, sympatyczne. Nim sie odwazylam dac glos dosyc uwaznie przejzalam rozne watki i naprawde szkoda czasu na takie jalowe krytyki. Odpowiedz Link
no_no Re: Tak sobie myślę śmiało ... 06.03.05, 23:33 fedorczyk4 napisała: > Nim sie odwazylam dac glos dosyc uwaznie > przejzalam rozne watki i naprawde szkoda czasu na takie jalowe krytyki. ----- Cieszę się, że przejrzałaś wątki i że jest ci tu miło i przyjaźnie... Wiesz, fedorczyk4, natknąłem się kiedyś na statystyki, które podają, że aż 80%! ludzi jest wtórnymi analfabetami. Nie do wiary...Oznacza to, że nawet jeśli umieją czytać, to nie rozumieją, co czytają Wybacz więc moją jałową krytykę. Widocznie należę do tych 80-ciu procent i nie rozumiem - co, kto i o czym pisał i pisze... Cóż, i tacy chcą żyć, a nawet pisać Gratuluję tobie przynależności do tej rozumniejszej 20%-owej elity alfabetów P.S. do jej_męża Przepraszam za przypalenie kotleta Odpowiedz Link
jej_maz Re: Tak sobie myślę śmiało ... 06.03.05, 20:06 Masz racje; o ile do tej pory bylo podgrzewanie to Ty wlasnie przypaliles. Juz wystarczy. Odpowiedz Link