fedorczyk4 06.04.05, 11:12 Nie chce skrecac Kamforowego watku, wiec pozwole sobie napisac osobno. Glonik nikt nie zaklada z gory ze jestes wrogim desantem ( mam nadzieje). Wpisz sie na watku Jutki, Ktogdzie.... i witaj Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
felinecaline Re: Do Glonik 06.04.05, 11:14 A ja przypadkiem skrecilam i to w tym samym momencie, mam nadzieje, ze Kamfora mi wybaczy. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Do Glonik 06.04.05, 12:04 Droga Feline, ja nowa to chodze po kociemu na opuszkach palcow zeby nie podpasc ) Odpowiedz Link
emerytus Re: Do Glonik 06.04.05, 16:35 Nigdzie sie Glonik nie wpisuj.Nigdy nie bylo takiego obowiazku. Wcale nie musisz zaspakajac ciekawosci co poniektorych uczestnikow forum. Witaj na forum bez wpisywania. Odpowiedz Link
jej_maz Re: Do Glonik 06.04.05, 17:41 ) W sumie dobry punkt - rowniez witam. Tak a propos - czy czyta nas jeszcze Toszansa? Jestem jej naprawde wdzieczny za cos, co odebralem jako wyraz sympatii do naszego forum, ale moze rzeczywiscie nie potrzebnie tak jednoznacznie zareagowala na uwage? Jednym slowem witam wszystkich nowych, ktorych do tej pory nie mialem przyjemnosci przywitac indywidualnie ) Mark Odpowiedz Link
lablafox Re: Do Glonik 06.04.05, 18:34 Emerytusie , faktycznie nie ma takiego oboiązku i nie o zaspokajanie ciekawości chodzi , ale miło wiedzieć skąd , choc w wielkim przybliżeniu, ktoś nadaje. I ,że nie jest to bezkres kosmosu. ( wiem ,że od i zdania sie nie rozpoczyna). Odpowiedz Link
ada296 Re: Do Glonik 06.04.05, 18:37 zwłaszcza gdy ktoś zamierza dłużej na forum zabawić Odpowiedz Link
glonik Ale ja Was już chyba zaspokoiłam ;-) 06.04.05, 18:49 i to niejeden raz. Coście tacy nienasyceni??? Gdzie mieszkam - wiecie, ile latek też, co czytuję, a czego nie - tyż...ale gdzie pracuję, to się "za Chiny" nie przyznam!!!!!! Ale dziękuję za miłe powitanie. Raczej nie powinno mnie za dużo być, bo gadać wolę, niż pisać - myśl i słowo bystrzejsze od palców artretyzmem zniszczonych . Poczytam, czasem się odezwę. Czasem może nawet niegłupio. Postaram się, żebyście się nie bali otworzyć portfela, bo może i tam glonik, zamiast stówy. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Do Glonik 06.04.05, 22:41 Witaj Gloniku Baw sie tu dobrze ps. nie zrozumialam z tym portfelem i glonikiem zamiast stowy... ;-( tak sie mowi? ze ktos otwiera portfel i kogos widzi? (mam zaleglosci, przepraszam..) Odpowiedz Link
glonik Re: Do Glonik 06.04.05, 22:50 jutka1 napisała: > Witaj Gloniku > Baw sie tu dobrze > > ps. nie zrozumialam z tym portfelem i glonikiem zamiast stowy... ;-( > tak sie mowi? ze ktos otwiera portfel i kogos widzi? > (mam zaleglosci, przepraszam..) Eeeeee.......bo chciałam być oryginalna. Tak sie mówi, kiedy kogoś za dużo, że strach lodówkę otworzyć...... to JA przepraszam. Ale przyznasz, że jak na zapewnianie o małej swej bywalności, przeczę sama sobie? Wyrównam, słowo skauta. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Do Glonik 06.04.05, 22:52 nie wyrownuj ) a z portfelem i lodowka, podoba mi sie Odpowiedz Link
witekjs Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło;) :)) 07.04.05, 09:09 Cieszę się, jak inni, że tutaj trafiłaś. Pozdrawiam. Witek }:-})= Odpowiedz Link