Dodaj do ulubionych

KAWIARENKA" Pod papugami"....

15.05.05, 23:24
.."pozwole sobie " /jako zalozycielka smile)/ nazwac ja j.w.
Dlaczego?? Proste..Mam do owych stworkow sentyment,lubie spiew Cz.N., bylam
kiedys w kawiarence otej nazwie.. i.t.d....
A wiec zapraszam cala dobe jest czynna!!!
ML
Obserwuj wątek
    • ada296 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 15.05.05, 23:26
      ja bym nazwała "Pod chomikiem" smile
      • mammaja Re: KAWIARENKA" Pod papugami 15.05.05, 23:37
        Moze byc pod papugami i będziemy spiewac piosenke Niemena, ktora bardzo lubie,
        o tej wlasnie kawiarencesmile Chyba byla na Saskiej Kepie, ML ?
        • ada296 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 15.05.05, 23:45
          Mammajko
          ale tylko starą wersję śpiewamy smile
          nowsze interpretacje są - delikatnie mówiąc - gorsze
          • ada296 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 15.05.05, 23:46
            a ja mam chomika smile
            Tigrę smile
            • marialudwika Re: KAWIARENKA" Pod papugami 16.05.05, 00:10
              A ja mam pieski...Ale kto by wszedl do"kawiarenki "Pod psem"???
              No,moze ja??
              A propos "zaliczylam" juz kawiarenke "Pod cockerem"...w miescie A.
              ML
              • ada296 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 16.05.05, 00:16
                w Poznaniu jest knajpa "Pod psem"
                można wchodzić z psami
                zwierzak dostaje miskę
                na pewno z wodą
                ale czy karmią tam psy po dobroci to nie wiem
                pewnie trza zamówić coś ekstra
                mają tam doskonały starter pt. w śliwce wędzonej migdał i to w boczku opiekane smile
                mniam smile
                • marialudwika Re: KAWIARENKA" Pod papugami 16.05.05, 00:20
                  Lubie Poznan!!
                  ML
                  • ada296 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 16.05.05, 00:24
                    Poznań jest piękny smile
                    ale Kraków też - o czym przekonam się niebawem smile
                    • mantra1 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 16.05.05, 10:05
                      Jako karte wstepu wnosze 2 klatki z papugami. W jednej wydziera sie porannie moj
                      Duduś, a w drugiej Miss Dzidka (papuzka mojej mamy), ktora akurat bawi u nas na
                      wywczasach. I przysiadam sie na szybka kawke smile)
                      • marialudwika Re: KAWIARENKA" Pod papugami 16.05.05, 12:35
                        mantra1 napisała:

                        > Jako karte wstepu wnosze 2 klatki z papugami. W jednej wydziera sie porannie
                        mo
                        > j
                        > Duduś, a w drugiej Miss Dzidka (papuzka mojej mamy), ktora akurat bawi u nas
                        na
                        > wywczasach. I przysiadam sie na szybka kawke smile)

                        Mantro!!Witam kawowo,razem mamy 9 papuzek,WIec nazwa kawiarenki pozostaje "w
                        mocy"!!
                        ML


                    • marialudwika Re: KAWIARENKA" Pod papugami 16.05.05, 12:32
                      ada296 napisała:

                      > Poznań jest piękny smile
                      > ale Kraków też - o czym przekonam się niebawem smile
                      >
                      To prawda..a ja pokochalam ostatnio Lublin!I Swinoujscie tez!
                      ML
                      • ligia12 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 16.05.05, 12:39
                        marialudwika napisała:

                        > ada296 napisała:
                        >
                        > > Poznań jest piękny smile
                        > > ale Kraków też - o czym przekonam się niebawem smile
                        > >
                        > To prawda..a ja pokochalam ostatnio Lublin!I Swinoujscie tez!
                        > ML

                        Zgazdam sie ,że Poznań jest piękny,cały mój ród wywodzi się z Poznania.
                        • jutka1 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 16.05.05, 13:37
                          Poznan znam tylko z "wycieczek" do konsulatu USA sad
                          Krakow baaaardzo lubie
                          Tylu miast w Polsce nie znam... Najwyzszy czas zaczac poznawac smile))

                          W temacie zwierzakow, przyprowadzilabym kicie, ale nie jestem pewna czy z
                          papugami by sie udalo wink))))
              • monia.i Re: KAWIARENKA" Pod papugami 16.05.05, 00:20
                marialudwika napisała:

                > A ja mam pieski...Ale kto by wszedl do"kawiarenki "Pod psem"???
                Ja bym weszła smile))
                • dan8 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 16.05.05, 14:20
                  Ja tez bym weszla do kawiarenki "Pod psem",szczegolnie jesli przy niej bylby
                  ogrodek kawiarniany i moznaby wejsc z psiunia lub z kotem,koza czy papuga.
                  Jutka,moj kot lize po dziobie nasza duza papuge kakadu i musze wowoczas uwazac
                  na kota,zeby papuga nie zrobila jemu krzywdy.
                  • jutka1 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 16.05.05, 14:46
                    Dan, jesli tak jest, to przyprowadze Stokrotke smile
                    Jak sie obudzi wink
                  • marialudwika Re: KAWIARENKA" Pod papugami 16.05.05, 16:12
                    Dan,
                    I ja znam osobiscie koty "papugolubne"!!!
                    ML
                    • marialudwika Re: KAWIARENKA" Pod papugami 16.05.05, 16:15
                      marialudwika napisała:

                      > Dan,
                      > I ja znam osobiscie koty "papugolubne"!!!
                      > ML
                      He,he...ale glupio "wyszlo"!!
                      Papuga,ktora znam..lori nie tylko,ze kota sie nie boi a wrecz
                      przecwnie..Mieszka razem z 2 psami,krolikami...etc.Dluga lista...
                      ML
                      ML
    • no_no Re: KAWIARENKA" Pod papugami 16.05.05, 14:35
      Pozwólcie mili, że włączę szafę z tytułową piosenką,
      przypalę mentolka, zaciągnę sięsmile...i oddam wspomnieniom...

      Pod papugami jest szeroko niklowany bar
      nad szklaneczkami chorągiewką żółtą świeci skwar
      tu przed dziewczętami kolorowa słodycz stoi w szkle e e esmile
      wraz z papużkami chcą szczebiotać i kołysać się...

      Ha...rozmarzyłem się z lekkasmile...piękne czasy....
      Podzielam ML Twój sentyment do muzyki Niemena.
      Jeżeli nie masz tej piosenki, chętnie Ci ją prześlę
      na pocztę.


      no_no - Pod papugami....kolorowe muszle gwiżdże wiatr...siu łap siu łapsmile
      • jutka1 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 16.05.05, 14:47
        Dzien dobry No_no smile

        Ja bym baaardzo byla wdzieczna za piosenke... Jak bedziesz miec chcwile, podeslij, co?

        Z dolu i z gory wink dziekuje smile
        • mantra1 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 16.05.05, 15:57
          Dan, jednak bym nie zaryzykowala bliskiego spotkania III stopnia kota i papugi.
          Zreszta nasze pitaszki (stadko ML i moj) to papuzki faliste (po waszemu
          budgies), czyli takie w sam raz zakaski na dwa gryzy dla kotka smile)
        • no_no Re: KAWIARENKA" Pod papugami 16.05.05, 17:23
          jutka1 napisała:

          > Dzien dobry No_no smile
          -----
          Dzień dobry Juteczkosmile
          ---
      • marialudwika Re: KAWIARENKA" Pod papugami 16.05.05, 16:12
        no_no napisał:

        > Pozwólcie mili, że włączę szafę z tytułową piosenką,
        > przypalę mentolka, zaciągnę sięsmile...i oddam wspomnieniom...
        >
        > Pod papugami jest szeroko niklowany bar
        > nad szklaneczkami chorągiewką żółtą świeci skwar
        > tu przed dziewczętami kolorowa słodycz stoi w szkle e e esmile
        > wraz z papużkami chcą szczebiotać i kołysać się...
        >
        > Ha...rozmarzyłem się z lekkasmile...piękne czasy....
        > Podzielam ML Twój sentyment do muzyki Niemena.
        > Jeżeli nie masz tej piosenki, chętnie Ci ją prześlę
        > na pocztę.
        >
        >
        > no_no - Pod papugami....kolorowe muszle gwiżdże wiatr...siu łap siu łapsmile
        >
        Bedzie mi bardz,bardzo milo!!!!!!!!!!!!!!
        ML
        • no_no Re: KAWIARENKA" Pod papugami 16.05.05, 18:23
          marialudwika napisała:

          > Bedzie mi bardz,bardzo milo!!!!!!!!!!!!!!
          > ML
          -----
          Ależ Mario Ludwiko, pozwól Pani sobie powiedzieć,
          że cała przyjemność po mojej stronie...
          Zatańczymy?smile


          no_no - na wszelki wypadeksmile) podaję delikatną dłoń....Madame...
    • ewapf Re: Stacyjka Zdrój, miasteczko przy niej... 16.05.05, 18:46

      "Wciąż wracam na stacyjkę białą,
      pociągiem, który lato wiózł,
      wesołych brzóz go sześć witało
      sześć go żegnało zmartwionych brzóz...


      Pola nanizane na wzrokowe staccato przydrożnych słupów... Panorama rozległych
      plantacji, przecięta dysonansem szyn kolejowych... Stare dzielnice miast...

      Opływowa lokomotywa mknie na spotkanie świtu ciągnąc różaniec wagonów, których
      koła jak gdyby bez żadnego wysiłku pochłaniają setki kilometrów szyn... Któż z
      patrzących nie zazdrości pasażerom kolysanym w rytm stukotu kół, gdy jakaś
      gigantyczna ręka rozwija przed nimi nie kończące się krajobrazy...

      Wczesny zmierzch... Ktoś wchodzi do wagonu restauracyjnego i przystając miedzy
      rzędami stolików nakrytych białym obrusem przysłuchuje się niecodziennym
      odgłosom: cieniuteńkiemu pobrzękiwaniu sztućców...

      Mnóstwo srebrzystych dzwonków, drobny dotyk tysięcy noży, widelców i łyżek,
      powielony kołysem pociągu na nie kończącej się serpentynie, sprawiającym to
      wzajemne poszturchiwanie, popychanie, postukiwanie - ledwo dosłyszalną,
      metaliczną mowę zastawy stołowej...

      W pędzie mijania samotnych stacyjek, zawsze odnosi się wrażenie, że znalezliśmy
      się w odrzutowcu nie znającym przystanków, z którego nie można wysiąść...
      Ale wolna dusza, która dla własnego widzimisię zechce wyrwać się z przymusu
      narzuconego przez "szyny", może wybierać wśród napływających i wciąż uchodzących
      miast.

      Może pod wplywem Impulsu opuścić "pociąg", by podziwiać Nieznane i cieszyć się
      Niespodziewanym.

      Dziś póznym popołudniem...Jutro wczesnym rankiem... W miejscu, istnienia którego
      nie przewidywaliśmy, ale które odtąd zapamiętamy na zawsze...
      Wysiądziemy...

      "Ze stacyjki droga krótka -
      zielona stara furtka
      zaskrzypi cicho: "Jak się masz-
      podobną kiedyś znałam twarz..."

      Czasem pociąg rwie - w tych naszych podróżach - przez lipcową burzę...
      Prześlizguje się pomiędzy słupami ognia, wśród głuchego kaszlu grzmotów, a
      ogromne oślepłe dłonie wstrząsanego powietrza zwierają się w oklasku...
      To noc bije brawo swoim fajerwerkom...

      Innym znów razem zasiadał z nami Huxley, półślepy, wędrowny mędrzec... Czasem
      jezdził król Ryszard III... Gdzieś w połowie drogi grzebaliśmy o północy
      Cezara... Antoniusz wygłaszał swoją orację, gdy ruszaliśmy z dworca...
      Kochaliśmy Emmę, Annę Kareninę... Błądziliśmy po Elsynorze...
      Książki, ktore od dawna chcelismy przeczytać, czytaliśmy w pociągach...

      Pozostawaliśmy sami ze sobą... Lękaliśmy się sami ze sobą... Odrzucaliśmy
      otaczających nas na codzień: gości, błaznów, pochlebców, gaduły, hałaśliwych
      figlarzy...

      Czy nie należy czasem wstrzymać oddechu, by zaznać krótkiej chwili ciszy?
      Czy nie należy czasem doznać piękna i grozy samoobjawienia, kiedy patrzymy w
      kolejowe lusterko po nocy spędzonej na wpatrywaniu się w dalekie gwiazdy i
      zapytać: kim jestem? Gdzie? Dokąd zmierzam i dlaczego? Od czego uciekam?

      Czy nie powinniśmy dotknąć szali, ważąc przyjaciół, licząc wrogów i w
      samotności, z dala od wszystkich, wymówić imiona tych, których naprawdę kochamy,
      w połowie naszej zmiennej wędrówki życiowej...

      Ta cisza, ukojenie z domieszką strachu i budzącą lęk szansą porozmawiania ze
      sobą - nęci mnie...

      Jeśli zerwiemy tory tych ruchomych konfesjonałów , będziemy musieli je znów
      ułożyć na użytek takich jak my domorosłych grzeszników, ktorzy sami dla siebie
      są celem drogi...

      W podróżach lubię to uczucie, tak, pewność ogarniającą mnie na widok domków
      uciekających w zmierzch..smile.. migających w ciemnościach, mijanych wśród
      rozległych pól...

      Myślę wówczas: wszystkie te sylwetki na werandach, dzieci na huśtawkach póznym
      wieczorem, mężczyzni palący na schodkach, dusze majaczące za oświetlonymi
      oknami; wszyscy ci ludzie nie mogą przecież być nieszczęśliwi...

      Nie wszyscy sa potępieni... Nie wszyscy chorzy... Nie wszyscy w rozpaczliwym
      położeniu...

      Nie wszyscy - największym wysilkiem woli i mięśni - uczepieni piachem miecącej
      krawędzi jakiegoś płaskowyżu lub zaśmieconych zaułków miast, przypominających
      porzucone dekoracje filmowe...

      Jesteśmy bajecznym zlepkiem ludzi, miejsc, czasów i podróży..., którzy jakimś
      cudem trzyma się koślawymi kołami toru, dociera, dokąd chce dotrzeć i wraca,
      żeby ponownie wyruszyć w drogę...

      Toteż, kiedy miasteczka mkną i nikną w nocy, oświetlone albo ciemne, odludne
      albo ciepłe, śpiące głębokim snem lub do pózna czuwające w jakimś utajonym bólu,
      ogarniam ich życie jednym spojrzeniem z pędzącego okna - i wzruszona, ufna -
      życzę im jak najlepiej...

      Na tej okrągliznie ziemi mieszkają dobrzy, przeważnie dobrzy ludzie... Ani zbyt
      szczęśliwi, ani zbyt nieszczęśliwi...

      "A potem sień - ktoś drzwi odmyka -
      głosy wzruszone, Twój i mój.
      A potem cień i wszystko znika
      i już umyka Stacyjka Zdrój" ....




      • jutka1 Re: Stacyjka Zdrój, miasteczko przy niej... 17.05.05, 10:36
        Kumo, jak zwykle przyjemnosc wielka, i struny poruszylas... Dziekuje smile)
      • ewapf Re: Stacyjka Zdrój, miasteczko ... - Suplement.... 07.06.05, 21:39
        ewapf napisała:

        zapamiętamy na zawsze...
        ============================



        Na każdej stacyjce zostaje cząstka mojej duszy, schwytana na wózek podejmujący
        worki pocztowe...

        I nawet, gdy pózną nocą, w ciemnościach pustego peronu ktoś podnosi jakąś paczkę
        lub plik listów, które za kilka godzin ktoś inny otworzy - cząstka mej duszy
        pozostaje w tych mijanych miasteczkach...

        A jednocześnie zabieram ze sobą jakiś fragment tamtejszej różnorodności...

        Odwiecznego cyklu zamierania i bajecznego cyklu odradzania się świata umęczonego
        swą ciągłością...

        Widzę, wyczuwam, poznaję życie, dotykam je ..odczytując znikające wśród wzgórz
        sygnały...


        Pociąg pędzi naprzód... Przeoruje pola nowo narodzonego poranka...


        By dostrzec część zaległą...
        • marialudwika Re: Stacyjka Zdrój, miasteczko ... - Suplement... 07.06.05, 21:53
          Najpiekniej pozegnalas ,rowniez ode mnie , naszego Wojtka...
          ML
    • jan.kran Re: KAWIARENKA" Pod papugami 16.05.05, 20:38
      Ja wchodzę cała przemarznięta i z Vivaldim oraz whisky. Bez lodu, absolutnie.
      Zimno , zimno i jeszcze raz zimno w Oslo.
      Zawijam się w pled i idę jeszcze raz przeczytać Stacyjkę Zdrójsmile)))
      Kran.
      • marialudwika Re: KAWIARENKA" Pod papugami 16.05.05, 21:21
        Pusto tu dzisiaj....
        Sluchajac pieknej i nastrojowej muzyki czytam wpis Ewy!!Jest taki piekny..i
        madry!!
        ML
        • jutka1 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 17.05.05, 10:44
          szaroburoponuro sad

          moze druga kawa pomoze?

          bardzo dziwny dzis dzien. trzeba bedzie sie przeczolgac smile
          • monia.i Re: KAWIARENKA" Pod papugami 17.05.05, 10:59
            Dziwny? Okropny po prostu sad Druga kawa nader wskazana - zrobiło sie tak
            ciemno, że co chwila sprawdzam, czy mi się przypadkiem oczy same nie zamknęły...
            No i właśnie snów lunęło. Do d...z taką pogodą sad
            • marialudwika Re: KAWIARENKA" Pod papugami 17.05.05, 12:09
              Moze nastawimy szafe grajaca..Osobiscie mam nastroj na Ewe Demarczyk..
              Na "Groszki i roze"...
              Moze ktos te plyte "nastawi"??
              ML
              • kornikuno Re: KAWIARENKA" Pod papugami 17.05.05, 12:31
                MLsmile prosze bardzo....
                Masz takie oczy zielone
                Zielone jak letni wiatr
                Zaczarowanych lasów
                I zaczarowanych malw.

                Dla ciebie mały ogrodnik
                Zasadził groszków tysiąc
                W kapocie stracha na wróble
                Pragnął ci miłość przysiąc
                Więc z koszem groszków mały strach
                Pierwszy raz spojrzał ci w oczy
                O tysiąc więcej znalazł barw
                Niż wyśnił sobie w nocy.

                I odtąd pod oknem twoim
                Zaczarowany, kamienny
                Z bukietem groszków stoi
                Strach romantyczny, wierny

                Masz takie usta czerwone
                Czerwone jak pożar zórz
                Zaczarowanych ranków
                I zaczarowanych róż.

                Dla ciebie mały ogrodnik
                Posadził pnące róże
                Że tobą był urzeczony
                Pragnął cię nimi urzec
                I z róż naręczem przyszedł raz
                Prosić o jedno twe słowo
                Oślepił go twych oczu blask
                Milczałaś kolorowo.

                I odtąd pod oknem twoim
                I groszki kwitną i róże
                Na modłę wiotkich powoi
                Pną się i pną po murze.
              • jutka1 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 17.05.05, 12:35
                Dzien dobry ML smile)
                Pogwizduje sobie Demarczyk, i troche lepiej sie zrobilo smile)

                Dzieki Korniczku za slowa smile))
                • marialudwika Re: KAWIARENKA" Pod papugami 17.05.05, 13:04
                  jutka1 napisała:

                  > Dzien dobry ML smile)
                  > Pogwizduje sobie Demarczyk, i troche lepiej sie zrobilo smile)
                  >
                  > Dzieki Korniczku za slowa smile))
                  >

                  I ja Ci Izo Bello dziekuje!!
                  ML
                  P.S. A po cichutku licze,ze ktos nam poda muzyczna "linke"!! smile))
            • jutka1 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 17.05.05, 12:33
              Witaj Moniu smile)))
              Dzien okropny, fakt. Druga kawa nie pomogla, leje jak z cebra, ciemno sad

              Za pol godziny wyjezdzam "do miasta" - rachunki poplacic ( sad ), odebrac
              staly dowod rejestracyjny autka i spotkac sie na kawie/lunchu z przyjacielem.
              Przyjaciel ow mnie zawsze rozbawia i stawia do pionu, wiec licze na niego
              i dzisiaj smile))
    • wenus440 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 18.05.05, 11:03
      dzisiaj mam troszke wolnego i korzystam
      z tego, siedze na miekkiej sofie oblozona
      poduchami jak jaki mandaryn chinski, popijam
      goraca czekolade i slucham nowonabytej plytki,
      balsam dla duszy...

      -
      the space is our future
      • jutka1 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 18.05.05, 11:11
        Czesc Dabelju smile)
        Ja tylko na chwilke, wpadam i wypadam, bo do powiatu jade wink

        Jaka to plytka, z ciekawosci?
        • wenus440 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 18.05.05, 11:16
          Witaj Jutkowink
          podawalam juz namiary na nia,
          "Randez-Vous on the Jazz Boulevard"
          vol.4, nie wiem czy znasz?

          -
          the space is our future
          • jutka1 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 18.05.05, 11:21
            Dabelju, czytalam, pisalas o plytce, ale nie slyszalam.
            Znajde gdzies na necie smile)
          • wenus440 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 18.05.05, 11:23
            polecam goraco!!
            to jest to!

            -
            the space is our future
    • wenus440 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 18.05.05, 11:12
      nie ma nikogo? tak cicho
      i pusto, jak mam chwilke
      to wszyscy zajeci, no coz
      moze innym razem ?....

      -
      the space is our future
      • jan.kran Re: KAWIARENKA" Pod papugami 18.05.05, 11:16
        Ja jestemsmile)))) Trochę rozmarzona , bo słucham Edith Piaf i myślę o Jej zyciu i
        o napisie na Jej grobie , dowodzie wielkiej miłosci.
        Wsiaść do samolotu byle jakiego i poleciec do Paris!
        Maj to mój ulubiony paryski miesiac.
        Kran de Paris ( swojego czasu...)
        • felinecaline Re: KAWIARENKA" Pod papugami 18.05.05, 11:20
          kranie, mozesz "oswiecic moja latarnie" - czemu nie odmieniasz nazw wlasnych?
          Przyznam, ze mocno mnie to irytuje.
          • jan.kran Re: KAWIARENKA" Pod papugami 18.05.05, 11:50
            felinecaline napisała:

            > kranie, mozesz "oswiecic moja latarnie" - czemu nie odmieniasz nazw wlasnych?
            > Przyznam, ze mocno mnie to irytuje.

            Podaj nazwy własne których nie odmieniam to się ustosunkuję.

            Nie irytuj się Calinesmile)))
            Kran
          • felinecaline Re: KAWIARENKA" Pod papugami 18.05.05, 11:56
            chocby w twoim poprzednim poscie: "poleciec do Paris" czemu nie "do Paryza"?
            dalej czy drozej? A poza tym nie wymagaj ode mnie zbyt wiele, musialabym
            cytowac 2/3 Twoich postow.
            • jan.kran Re: KAWIARENKA" Pod papugami 18.05.05, 12:05
              Są dwie opcje:
              - nie czytać moich postów
              - czytac z przymrużeniem oka

              Serdecznie.
              Kran ( kiedyś paryski ).
              Ładnie odmieniłamwink))))
              • felinecaline Re: KAWIARENKA" Pod papugami 18.05.05, 12:42
                oko przymruzalam tak dlugo, ze wlasnie dzis dostalam bolesnego skurczu polowy
                twarzy, stad reakcja. Nie czytac oczywiscie moge, co nie zmienia faktu, ze
                kaleczysz jezyk badz co badz ojczysty. U humanistki, jak kiedys sie okreslilas
                objaw dosc dziwny.
                • jan.kran Re: KAWIARENKA" Pod papugami 18.05.05, 12:56
                  felinecaline napisała:

                  > oko przymruzalam tak dlugo, ze wlasnie dzis dostalam bolesnego skurczu polowy
                  > twarzy, stad reakcja. Nie czytac oczywiscie moge, co nie zmienia faktu, ze
                  > kaleczysz jezyk badz co badz ojczysty. U humanistki, jak kiedys sie okreslilas
                  > objaw dosc dziwny.

                  Dziękuję Caline za zwrócenie mi uwagi.
                  Postaram się poprawić.
                  Może ( oczywiście jeśli czas i ochota Ci na pozwolą ) zechcesz zwracać mi uwagę
                  na moje lapsusy językowe.
                  Bardzo staram się mówić i pisać poprawnie polsku.
                  W zasadzie jest to mój podstawowy język którym posługuje się na codzień.
                  Ostatnio mam równiez polska klawiaturę co jest dośc trudne, bo używam
                  niemieckiego komputera przenośnego.
                  Z podobna serdeczną prosbą zwracam się do pozostałych uczestnikow Forum 40+.
                  Z góry dziekuje za pomoc.
                  Kran.
            • fedorczyk4 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 18.05.05, 12:06
              Przyjemnie w kawiarence jak na dworze pogoda bardzo taka sobie. Zamiast
              herbatki lub kawki, białe winko pod łosososia na kanapeczce bardzo angielskiej,
              obok lezy druga z ogorkiem i trzecia z krewetkami. Wielkością zbliżone do
              paznokcia. A potem expresso.Zamiast muzyki prozaicznie TVN 24. Ale muszę
              trzymać rekę na pulsie.
              • jan.kran Re: KAWIARENKA" Pod papugami 18.05.05, 12:16
                No rzeczywiście pogoda za oknem jakaś bylejaka u mnie również...
                Ja niestety ani winko ani espresso...
                Muszę iść odespać.
                Współczuję Fedorczyk konieczności trzymania na pulsie. Wiadomości ostatnio
                średnio wesołe.
                Edith Piaf nadal śpewa pieknie... Aktualnie Milord.
              • jutka1 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 18.05.05, 12:43
                Czesc, Fed. smile

                Z zazdrosci chyba sobie pierogow podgrzeje czy jak? wink
                Nalalam sobie Zywca, patrze na zalane deszczem okno, za nim ogromny kasztan
                sasiadow, obsypany kwieciem...
                Jak przestanie padac nazbieram swiezych pedow sosny i zasypie cukrem (pol na
                pol). Z czesci bedzie syrop, z czesci zrobie nalewke smile

                Nie mam TVN24, a szkoda, podobno bardzo dobry kanal.

                J. smile
                • marialudwika Re: KAWIARENKA" Pod papugami 18.05.05, 12:59
                  Witam "poznokawowo"..inna sprawa,ze moze bardzo wczesnie u innych.
                  Brak mi tu naszej muzyki.."realnej"...Moze KTOS znow wysle...zamiesci??
                  ML
        • wenus440 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 18.05.05, 11:21
          czesc Kraniku,
          w Paryzu jeszcze nigdy nie
          bylam, ale mysle,ze sie to
          niedlugo zmieni. Niby w zasiegu
          reki, a jednak.....moj byly
          byl bardzo nieruchawym turysta,
          nie lubil podrozowac i zwiedzac.
          Mam zamiar w tym roku uskutecznic
          pare wycieczek do wiekszych miast
          europy, no i oczywiscie Paryza
          nie mozna pominac!

          -
          the space is our future
          • tesunia Re: Calineczko 18.05.05, 11:32
            czy moglabyc wpasc do piedziesiatki na chwilke ??

            dziekuje ,zasylajac cieple pozdrowienia.
    • wenus440 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 18.05.05, 13:48
      Moi mili,
      chcialam was prosic o pomoc,
      potrzebuje fajnego pomyslu
      na prezent dla mojego kolegi.

      Dumam, dumam i jak na razie
      to nic...jakos dla panow ciezko
      sie kupuje, nie wiemjak u innych,
      ale ja mam z tym zawsze problemy.

      -
      the space is our future

      • kornikuno Re: KAWIARENKA" Pod papugami 18.05.05, 18:47
        Wenussmile
        a moze kilka slow o tym Panu?
        Jakies hobby?
        Pali? lubi czytac? etc etc
        Pozdrawiam
        IzaBella
        • jutka1 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 19.05.05, 09:51
          Wlasnie, Dabelju,

          W sumie wybor prezentu zalezy tez od tego, jak dobrze go znasz, w jakim stopniu
          zazylosci jestescie.

          Jesli lubi jakis rodzaj alkoholu, kup butelke moze?

          J. - popijajac druga kawe smile
          • marialudwika Re: KAWIARENKA" Pod papugami 19.05.05, 13:02
            Zagladam na moment..widze,ze juz opustoszalo..szybka kawka i powrot do "realu".
            A pogoda lzawo-piekna i cieplo sie /podobno/ zbliza..
            ML
            • felinecaline Re: KAWIARENKA" Pod papugami 19.05.05, 14:54
              dzis rano odsypialam dyzur przed tivizorem i...obudzilam sie w sam raz, kiedy w
              informacjach (TF1) serwowali...likier z werweny. I przez sympatie dla naszej
              werweny nabralam na niego oskomy - nic, tylko trzeba mi sie wybrac do sklepu z
              takimi specyjalami i nabyc droga kupna. Bedzie na degustacje z "czadowa" Krysia.
              A Werwene pozdrawiam.
              • verbena1 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 19.05.05, 15:19
                Feline, ze mnie mozna zrobic jedynie jakies skwasniale winosmile))
                O likierze z werbeny slyszalam, sprobuje zrobic z mojej ogrodowej werbeny,
                zakwita dopiero poznym latem, ciekawa jestem jak bedzie smakowal.
                Pozdrawiam wspaniala Krysie, czytalam na jej temat.
                • mantra1 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 19.05.05, 16:04
                  Witam!
                  Wysylalam juz ten przepis naszej Verbenie, a teraz go upubliczniam dla
                  wszystkich zainteresowanych. Prosciutki on jest, sprawdzony przez moje
                  makaronskie kumpelki oraz organoleptycznie przeze mnie wink

                  Likier z werbeny (pyszny, bo malo slodki)

                  Bierze sie 1 litr wodki 40% + garsc werbeny + 20 kostek cukru i zostawia na
                  miesiac w hermetycznie zamknietym naczyniu. Po miesiacu trzeba przefiltrowac,
                  rozlac do butelek, czy karafek i pic cudownie zielony likierek, najlepiej jako
                  digestive po posilkach.
    • jutka1 Piatek 20.05.05, 09:58
      Pusto i cicho
      Siadam z druga kawa
      Poslucham ciszy dla odmiany
      smile
      • kornikuno Re: Piatek 20.05.05, 10:27
        Dzien dobry ze slonecznej dzisiaj Tolozy,
        ja tez przy drugiej kawie
        IzaBella
      • marialudwika Re: Piatek 20.05.05, 10:54
        U mnie wprost przeciwnie Jutko!!
        Siedze "pd papugami" ..w doslownym tego slowa znaczeniu..ptaszki wtoruja
        Cz.N...,one sa bardzo muzykalane..kawa to jest to!!
        ML
        PS. Plusem moich skrzydlatych jest "zaskrzekiwanie" M.Olejnik smile))
        • no_no Re: Piatek 20.05.05, 12:09
          Piątek? Koniec tygodnia, weekendu począteksmile
          Czas na coś wesołegosmile Nie bacząc na szacowne grono, włączam rytmy discosmile
          Ma być wesoło i już! DR NO, rżnij Pan!
          Hej! Ho! Hej! Ho! Puć jo hendz ap!!!

          no_no - How do You do?wink)...

          Hej, ho, hej...hooooooooooooooosmile
          • marialudwika Re: Piatek 20.05.05, 14:53
            Rytmy disco..bardzo chetnie!!
            Dzialaja lepiej niz kawa smile
            ML
            • lablafox Re: Piatek 20.05.05, 19:28
              Właśnie usiadłam z 2 kawą , po pracach "ogrodowych" na moim balkonie.
              Trochę mnie kręgosłup boli , to może w rytm disco się pogimanastykuję?
              Wolę jednak spokojnie posiedzieć i wyobrazić sobie co z tego wyrośnie.
              Dostałam w prezencie pnącze - miałam możliwość wyboru , to sobie wybrałam .
              Tak na oko .
              Teraz dowiedziałam się ,że: Akebia quinata to:

              www.pnacza.pl/wms/wmsg.php/691.html&plant_number=104

              www.ogrody.cvd.pl/pliki/pnacza.html

              Ciekawe czy te owoce bedą zapachem tez przypominac parówki i czy naprawde
              pachcieć bedzie cynamonowo , lubię ten zapach.
              Na rzizie zrobiłam jej zdjęcie .
              Niech ma.
              • lablafox Re: Piatek 20.05.05, 19:38
                lablafox napisała:

                > Właśnie usiadłam z 2 kawą , po pracach "ogrodowych" na moim balkonie.
                > Trochę mnie kręgosłup boli , to może w rytm disco się pogimanastykuję?
                > Wolę jednak spokojnie posiedzieć i wyobrazić sobie co z tego wyrośnie.
                > Dostałam w prezencie pnącze - miałam możliwość wyboru , to sobie wybrałam .
                > Tak na oko .
                > Teraz dowiedziałam się ,że: Akebia quinata to:
                >
                > www.pnacza.pl/wms/wmsg.php/691.html&plant_number=104
                >
                > www.ogrody.cvd.pl/pliki/pnacza.html
                >
                > Ciekawe czy te owoce bedą zapachem tez przypominac parówki i czy naprawde
                > pachcieć bedzie cynamonowo , lubię ten zapach.
                > Na rzizie zrobiłam jej zdjęcie .
                > Niech ma.

                www.pnacza.pl/wms/wmsg.php/691.html&plant_number=104
            • jan.kran Re: Piątek 20.05.05, 19:36
              Piosenka jest dobra na wszystko
              wyk. Jeremi Przybora i Jerzy Wasowski

              Piosenka jest dobra na wszystko
              Piosenka na drogę za śliską
              Piosenka na stopę za niską
              Piosenka podniesie Ci ją

              Piosenka to sposób z refrenkiem
              na inną nieładną piosenkę
              na ładną niewinną panienkę
              piosenka, the song, la chansone

              Piosenka to jest klinek na splinek
              na brzydki bliźniego uczynek
              Na braczek rzucony na rynek
              Na taki jakiś nie taki ten byt
              Piosenka pomoże na wiele
              Na codzień jak i na niedzielę
              Na to żebyś Ty patrzał weselej
              Piosenka, canzona, das Lied

              Po to wiążą słowo z dźwiękiem kompozytor i ten drugi
              Żebyś nie był bez piosenki żebyś nigdy jej nie zgubił
              Żebyś w sytuacji trudnej mógł lub mogła
              westchnąć z wdziękiem:
              Życie czasem nie jest cudne ale przecież mam piosenkę

              Piosenka jest dobra na wszystko
              Piosenka na droge za śliską
              Piosenka na stope za niską
              Piosenka podniesie Ci ją

              Piosenka to sposób z refrenkiem
              na inną nieładną piosenkę
              na ładną niewinną panienkę
              piosenka, the song, la chansone

              Piosenka to jest klinek na splinek
              na brzydki bliźniego uczynek
              Na braczek rzucony na rynek
              Na taki jakiś nie taki ten byt
              Piosenka pomoże na wiele
              Na codzień jak i na niedzielę
              Na to żebyś Ty patrzał weselej
              Jej słowa, melodia i rytm

              I tak podśpiewując idę się zdrzemnąćsmile))) Pogoda pod łosiem . Pada i ciemno.
              Kran z Północy.
              • lablafox Re: Piątek 20.05.05, 19:39
                Kranie Starsi Panowie są dobrzy na wszystko , drugich takich już nie
                będzie.Miłej drzemki.
                • marialudwika Sobota... 21.05.05, 17:29
                  Kawiarenka,mimo,ze weekendowo "opustoszala"...jest czynna cala dobe smile)
                  ML
                  • kornikuno Re: Sobota... 21.05.05, 17:36
                    MLsmile
                    ...ale tam zaraz opustoszala, pewnie sjesta, po sobotnich wyzerkachwink
                    IzaBella
    • wenus440 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 20.05.05, 14:34
      rzeczywiscie wspanialy piatek,
      pogoda dopisuje, humor osiagnal
      juz zenitu ! trzeba bedzie cos
      zaplanowac na te dwa dni.

      Witam wszystkich bardzo serdecznie,
      Bacchusowe wzgorza sie juz tak pieknie
      zazielenily...

      -
      the space is our future
      • no_no Re: KAWIARENKA" Pod papugami 21.05.05, 19:31
        Włączyłem "Pod papugami" i odpłynąłem...
        Hmmm...piękne czasy, pierwsze miłości...
        marzenia....

        no_no - i promenady do białego dnia...
        • marialudwika Re: KAWIARENKA" Pod papugami 22.05.05, 12:04
          Dzisiaj mozemy przeniesc sie na kawiarniany taras..poobserwowac
          obloki..mijajacych przechodniow..albo posluchac szafy grajacej smile.Malo w niej
          plyt no_no...To taka,hm,mala aluzyjka..wink
          Kawiarenka serwuje rowniez male danka "lunczowe"..I "drinki"..
          ML
          • jan.kran Re: KAWIARENKA" Pod papugami 22.05.05, 12:10
            No to ja szybko podrzucam do szafy grającej Grechutę, Młynarskiego, Cohena, Toma
            Waitsa, Vivaldiego, Strawińskiego, Davisa, trochę swingu...To tak na początek...
            Rozkładam się na kawiarnianym tarasie na leżaczku relaksująco. Kran.
            • mammaja Re: KAWIARENKA" Pod papugami 22.05.05, 12:25
              Ale zestaw Kran nam zafundowala ! To juz napewno kazdy cos dla siebie znajdzie!
              Kawa wystygla, odpisuje na zalegle @ ,w ciszy!
              • marialudwika Re: KAWIARENKA" Pod papugami 23.05.05, 08:45
                Dzis pierwsza kawka na "chybcika" i mocna jak szatan..Pogoda spiaca..A tu
                zaraz trzeba pedzic w miasto A.Musze pokazac bratu targ kwiatowy...
                Przydalaby jakas odpowiednia umuzyka..
                Milego poranka
                ML
    • jutka1 Niedziela 22.05.05, 10:41
      Siadam sobie z pierwsza kawa.
      Za oknem szaro
      Bedzie padac

      Puszczam stary dobry jazz czyli Maxine Sullivan w ostatnim koncercie.
      Bajka...
      • fan-j23 Re: Niedziela 22.05.05, 12:06
        Witam serdecznie wszystkich miłych kawoszYsmile)) i popijając drugą kawkę robię
        sobie w tym miłym miejscu przerwę w pichceniu niedzielnego obiadku.W domu cisza
        i spokój,bo mżonek w pracy,najstarsza "uzupełnia" się w Krakowie,syn na
        spacerze z psem,a najmłodsza poszła do kościółka,dlatego komp wolnywink)!
        Zostawiam ciasto marmurkowe z polewą czekoladową i znikam,bo jak wpadną
        dzieciaki,a zwłaszcza najmłodsza, to obiadek musi być gotowywink).Pogoda na
        Śląsku bardzo piękna,dlatego obiadek na balkoniesmile).
        całuski dla wszystkich forumowiczów.
        RK.
    • jutka1 wtorkowo 24.05.05, 11:01
      Jak mawiaja Rosjanie, przed wyjazdem w podroz trzeba chwile w ciszy posiedziec
      "na droge"
      Siadam wiec, dopijam druga kawe. Za 15 minut wyjezdzam, wroce pewnie dobrze nad ranem jesli nie rano.

      Milego dnia i wieczoru zycze smile)
      • mammaja Re: wtorkowo 24.05.05, 11:10
        Jutko, milej podrozy, wspanialych wrazen - nie wiem gdzie jedziesz,ale baw sie
        dobrzesmile
        • jutka1 Re: wtorkowo 24.05.05, 11:13
          Jade na jubileusz przyjaciela smile
          Pod Warszawe
          Ciesze sie, bedzie tyle osob, ktorych od lat nie widzialam...
          smile
    • ewelina10 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 24.05.05, 11:11
      Cześć Jutko.
      Wróciłam dopiero co, zasiadłam przy biurku i cóż widzę ... ty znowu gdzieś się
      wybierasz. nosi Ciebie a nosi po świecie ... jesteś przed w trakcie albo przed
      podróżą ... w takim razie - szerokiej drogi życzę ... a uważaj tam na siebie.

      Ew. która idzie teraz zdjąć buty ze swoich nóg smile
      • jutka1 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 24.05.05, 11:15
        Ew., pomacham lapka przez Wisle smile
        To wlasciwie nie podroz, ale wycieczka jednodniowa smile
    • wenus440 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 24.05.05, 11:34
      Dzien dobry wszystkimwink

      szef sie oddalil wiec szybciutko
      jak ta myszka co to .....
      robie wpis i zycze ci milej podrozy,
      udanego spotkania, a pozostalym
      przyjemnego dniasmile)

      -
      the space is our future
      • ewelina10 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 24.05.05, 12:04
        hmmm ... jubileusz ? pewno to jakaś szczęśliwa data dla przyjaciela smile

        może uda ci się znaleźć jakiś sposób, może być nawet wpław ... przedostać
        przez rzekę Wisłę na drugą stronę wink ?

        nic to ... i tak odmacham łapką. przyjemnego pobytu.

        gwizd czajnika mi oznajmia, że woda mi się na kafffkę zagotowała smile
        • jutka1 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 25.05.05, 10:31
          dabelju, dzieki smile
          bylo swietnie smile

          Ew., Warszawy nawet nie zobaczylam - jechalam przez Rawe M, Grojec, i Gore
          Kalwarie. W tej ostatniej utknelam w korku, jak w najgorszych momentach
          w Los Angeles: 5 km- 1.5 godziny. Potem sie dowiedzialam, ze nigdy przenigdy
          nie nalezy jezdzic przez GK. Zapamietuje smile

          I po 4+ godzinach pobytu pojechalam z powrotem.
          Nie zaluje. Tylko zebym mogla odespac smile
          • ewelina10 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 25.05.05, 21:00
            jutka1 napisała: Potem sie dowiedzialam, ze nigdy przenigdy
            > nie nalezy jezdzic przez GK.

            chyba że jedziesz w niedzielę ... a masz do wyboru trasę przez Grójec i giełdę
            w Słomczynie.

            w ostatnią niedzielę, jadąc ze "starszyzną" zdecydowałam się na Górę K.
            • jutka1 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 25.05.05, 21:04
              Dzieki, Ew., zanotowane!
              smile
      • ewelina10 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 24.05.05, 12:21
        wenus440 napisała: > (...) a pozostalym przyjemnego dniasmile)

        ... Wenus i ja też ci tego życzę ... no i bardziej rozumnego szefa, który
        lepiej zawierzy swoim pracownikom jakiego tempa mają nadawać swojej pracy smile
        • marialudwika Re: KAWIARENKA" Pod papugami 25.05.05, 10:15
          Nie ma piekniejszego zapach,o tej porze, niz zapach kawy.W kazdym razie dla
          mnie..Piekny dzien sie zapowiada.....a moje realne papuzki zastepuja muzyke wink.
          ML
          • jutka1 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 25.05.05, 10:32
            Dzien dobry ML smile
            Ja dzis rano kawy unikam, z nadzieja, ze uda mi sie odespac zarwana noc..
            Jak na razie mierne rezultaty
            smile
            • wenus440 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 25.05.05, 11:51
              Dzien dobry paniomsmile

              poranek bez kawy? nie to nie
              dla mnie! to jak dzien bez nocy,
              czarne bez bialego,poludnie bez
              polnocy itd.....

              Jutko a moze bys tak troche
              oszukala i bezkofeinowa sprobowala?
              wiem,ze to nie to samo, ale chociaz
              smak..

              -
              the space is our future
              • jutka1 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 25.05.05, 15:28
                Dabelju, nie mialam bezkofeinowej w domu.. Nie szkodzi, w koncu zasnelam
                na cale 3 godziny, juz jest ok smile))
    • monia.i Re: KAWIARENKA" Pod papugami 25.05.05, 10:13
      Pierwsza kawa...dość późna - ale ciągle coś się działo i czasu nie było. Teraz
      mam chwilkę, więc podczytuję przy okazji, co słychać.
      Wczoraj jadłam pierwsze w tym roku truskawki. Z takimi prawdziwymi - słodkimi,
      pachnącymi i nasłonecznionymi - niewiele miały wspólnego. Nawet nic w zębach
      nie zgrzytało przy jedzeniu...Ale wyglądały miło.
      Uściski dla wszystkich.
      Niech moc będzie z wami...smile)))
      • wenus440 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 25.05.05, 11:58
        Hmm...truskawki...moje
        ulubione.
        Moniu ja ich w ogrodzie nie mam,
        ale okoliczne pola dostarczaja
        w sezonie mozliwosc zrywania.
        Na lykend sie wybiore i poskubie
        troche.
        Mam nadzieje,ze mnie nie zawioda
        w smaku!wink)

        -
        the space is our future
        • dan8 Re: KAWIARENKA" Pod papugami 25.05.05, 13:34
          Przysiadam sie z grzanym piwem z miodem i korzeniami,przeziebilam sie i
          potrzebuje cos na rozgrzewke.No bo jak mozna nie zlapac przeziebienia gdy w
          nocy -1 C a w dzien +23C.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka