otwieram watek dla wszystkich zaganianych,
sfrustrowanych, niedomagajacych, zestresowanych,
smutnych, z klopotami i bez, zarowno dla biednych jak
i bogatych
maly przerywnik od tego co wyzej czyli kacik humoru

)))))
a wiec zaczynamy!:
Zdarzyło się pewnego razu, że Unia Europejska weszła w posiadanie złomowiska w
samym środku pustyni. Urzędnicy orzekli, że ktoś może dokonać kradzieży ze
złomowiska, zatem stworzyli stanowisko nocnego stróża i zatrudnili do tej
pracy człowieka. I pojawił się problem: " Jak stróż nocny może wykonywać swoją
pracę, kiedy nie dostał instrukcji?
Stworzono zatem Unijny Dział Planowania i zatrudniono dwoje ludzi - jednego do
pisania instrukcji, drugiego do odmierzania czasu pracy. Jednak wyniknął
kolejny problem:"Skąd wiadomo, czy nocny stróż wykonuję swą pracę prawidłowo?"
Unia stworzyła zatem Dział Kontroli Pracy i zatrudniła dwoje ludzi, jednego do
zbadania problemu, a drugiego do pisania raportów.I znów pojawił się problem:
"W jaki sposób należy tym wszystkim ludziom płacić?" Stworzono więc stanowisko
referenta do spraw obliczania czasu pracy i księgowego, po czym zatrudniono na
te stanowiska dwoje ludzi.I jak zwykle nie obyło się bez nowych problemów:
- Kto będzie odpowiadał za tych ludzi?
I Unia stworzyła Dział Administracji i zatrudniła w nim troje ludzi -
kierownika administracyjnego, jego zastępcę i sekretarkę. Minął rok i na
specjalnym zebraniu urzędnicy powiedzieli:
- Przekroczyliśmy budżet o 18 tysięcy. Trzeba dokonać cięć w budżecie.
I zwolniono z pracy nocnego stróża.
zycze milego popludnia
ps
aktualizowanie przerywnika mile widziane;-( )
W.