08.08.05, 00:41
Ale nudy...Jeszcze nie tak dawno, forum tętniło życiem, licznymi dyskusjami z
zębem i wypiekami na twarzy, dzisiaj - zdaje się dogorywać wydając z siebie
jakieś niemrawe tchnieniasmile
Ruch widać jedynie na dzisiajkach i nocnych rozmowach o niczymsmile, a nowi
uczestnicy, poza przedstawieniem się, nie wnoszą sobą nic ciekawegosmile
Zastanawiam się, co jest przyczyną? Znużenie, zmęczenie materiału, starość,
rutyna, lenistwo, czy może jeszcze coś innego? No?smile

no_no - przepraszam, ale w tym momencie ziewnąłem sesmile
Obserwuj wątek
    • monia.i Re: Ziew... 08.08.05, 00:52
      Niechęć do wywoływania wilka z lasu - czyli do tykania "zapalnych" tematów.
    • jan.kran Re: Ziew... 08.08.05, 00:53
      Wakacje.
      Tak samo jest na innych forach.
      A ja ziewając oddalam się w kierunku łóżka.
      Dobranoc.
      Kransmile)))
      • monia.i Re: Ziew... 08.08.05, 01:03
        Wakacje - niekoniecznie.W końcu nie wszyscy je mają - i niekoniecznie w tym
        samym czasie...Może poznaliśmy się już wystarczająco..i nie ma tej ciekawości...
        Przez dłuższy czas "spotykałam" się na pewnym forum w przeuroczym wątku. Trwało
        to jakieś dwa lata...i się skończyło. Bez kłótni. Bez przyczyny. Samo z siebie.
        I też przy próbie reaktywacji padło stwierdzenie "zmęczenie materiału"..
    • jej_maz Re: Ziew... 08.08.05, 04:00
      Jest to powtorka watku Sky w ktorym radzi jak uniknac depresji; nie czytac
      naszego forum. Nosilem sie z zamiarem napisania paru slow na ten temat i Twoj
      watek niejako przyspieszyl to. W zasadzie juz okreslilem podstawowe punkty w
      tym "mielonym" watku Fan i teraz jedynie je troche rozwine.

      Nie sadze ze jest to wina wakacji. "Zmeczeniem materialu" jest dobrym ujeciem,
      aczkolwiek mysle, ze jest to jedynie czesc problemu. O ile sie zgadzam z Moni
      diagnoza, ze "poznalismy sie juz wystarczajaco..i nie ma tej ciekawosci..." to
      smiem twierdzic, ze ZLE sie poznalismy. Forum zalozylem z mysla o wpolnym
      dzieleniu sie doswiadczeniami w stawianiu czola roznym problemom zyciowym,
      ktorych jak wiadomo nie mamy malo w naszym wieku. Na "kotletach" napisalem,
      dlaczego jako pierwszy "zdezerterowalem" z takiej formy. Pozniej, staralem sie
      zrobic z tego cos w rodzaj komentarzy dnia dzisiejszego z rozmowami na tematy
      wazne dla nas (np; pieniadze) i swiata z perspektywy naszego wieku (a wiec
      przejsc i doswiadczen), ale tez zostalem dosyc szybko sprowadzony do szeregu.
      Przyznam szczerze, ze poniewaz inna forma mnie nie interesuje (alternatywa
      pozostaly jedynie "dzisiajkowe" wymiany uprzejmosci) po prostu stracilem serce
      do dalszych prob. Podejrzewam, ze wielu innych tez; wiemy ze Ada ma jakis
      zgryz, Godny walczy z rodzina, Em-Em para sie z remontami itd itp, ale ich nie
      widac - rozwiazuja te problemy sami i to jest najwieksza porazka tego forum.
      Inna sprawa jest to, ze zajelo mi dwa lata aby w pelni zrozumiec co Wedrowiec
      miala na mysli mowiac, ze fakt iz spotykamy sie na portalu GW tez o czyms
      swiadczy... moze wlasnie dlatego zdarza sie, ze moje stwierdzenie ze mam w
      wieku 46 lat o czyms wyrobiona opinie spotyka sie z oniemieniem? Moze przez
      przypadek znalazlem sie w grupie, o jasno sprecyzowanych pogladach i programie,
      ktora po prostu nie akceptuje najmniejszych watpliwosi?

      Nie, nie zegnam sie, poniewaz znalazlem tu bardzo wielu wspanialych ludzi i
      mysle, ze paru przyjaciol tez, ale zastanawiam sie, czy nie powinienem oddac
      adminowanie komus, kto ma wiecej serca to tej zabawy? Co sadzicie?
      • dan8 Re: Ziew... 08.08.05, 04:18
        Mark,nie oddawaj administrowania.Tak jak w normalnym zyciu tak i na forum
        zdarzaja sie wzloty i upadki.
        Pewnie wiele osob czeka na nowe tematy-watki jednoczesnie ogladajac sie,ze ktos
        inny je rozpocznie,niektore osoby wpadaja na chwilke,na rozrywkowa
        pogaduszke,nie majac sily i czasu na dluzsze pisanie.
        To wszystko nie oznacza,ze forum nie zyje swoim zyciem raz szybszym,raz
        wolniejszym,po okresach spokoju nastepuje ozywienie,z pewnoscia tak bedzie i
        tym razem.
        • jej_maz Re: Ziew... 08.08.05, 04:39
          Chyba zle sie wyrazilem - nie jest to tak jak bylo kiedys, gdzie nie mialem ani
          czasu ani sil. Tym razem poddaje mysl/temat do przedyskutowania, czy forum nie
          uwaza ze jest ktos, kto by po prostu lepiej sie na to stanowisko sie nadawal.
          Forum zyje wlasnym zyciem, ale czy przypadkiem nie mam kogos, kto ma jakas
          wizje rozwoju i potrzebuje tej odrobiny "wladzy" aby to wprowadzic w zycie? Jak
          juz przyznalem, czuje sie troche wypalony i kazda moja proba ozywienia konczy
          sie fiaskiem.
          • jutka1 Re: Ziew... 08.08.05, 05:15
            Jest lato i sa urlopy, po prostu. Na forach obok jest podobnie.

            Nikomu nic nie przekazuj, bo rzecz nie w tym
      • meg_s Re: Ziew... 08.08.05, 06:27
        "...Em-Em para sie z remontami itd itp.."

        oj param się, param - zwłaszcza z tym itp wink

        a w temacie wątku - myślę, że fora ewoluują samoistnie - niekoniecznie zgodnie
        z zamiarem twórcy kimkolwiek by nie był
        powodem jest też pewnie to że wiele ciekawych tematów już wałkowaliśmy,
        więc "starzy" nie chcą powtarzać, a "nowych" być może niepotrzebnie gaszą

        o ile pamiętam - Mark miałeś ambicję (no - może za mocno powiedziane)
        stworzyć "forum ekspertów" - ale może zbyt nas praca eksploatuje i chcemy tu
        właśnie tematów lekkich (oczywiście każde ze stwierdzeń odnosi się jedynie do
        części osób), a problemami nie dzielimy się - bo przecież, nie czarujmy się - w
        większości z nich nikt nam nie jest w stanie pomóc (no kto zmusi moje dziecko
        żeby wreszcie zaczęło się uczyć, no kto ?)
        nie dzielimy się też problemami właśnie dlatego, żeby tu na forum na chwilę o
        nich zapomnieć
        • annabellee1 Re: Ziew... 08.08.05, 08:03
          Ja tu nowa, ale podczytuje to forum od chyba 2 tyg.Podoba mi sie.Mile takie.Ale
          czy mile to nie nudne?Moze i troche nudne. Ale czasem fajnie jest napisac co
          dzis i co jutro.Zajrzec w czyjes zycie.Jak Asmodeusz- nawet do garnka.Moze za
          malo jest dyskusji takich jak ostatnio wywolal jej maz.I dostalo mu sie troche
          po glowie.I stad pewno zniechecenie.Bo przyjaciele a krzycza.Ale na tym polega
          dyskusja.Nadmiar Wersalu szkodzi.Moze wlasnie powinno byc wiecej watkow
          serio.Ale jak sie pobuszuje na forach to w kolko sie te same tematy krecą.Z
          antysemityzmem na czele.,zaraz za nim antyarabizm czy antyislamizm. etc.To tez
          juz jajeczko nieświeze.Skad brac ciekawe tematy? Sky niezle kombinuje.Moze o
          ksiazkach czy filmach bardziej? Sama nie wiem? I uciekam bo praca...
          Co myslicie o Fallaci np. Albo o Kapuscinskim?Albo czy czytac glupie
          powiesci?Wiem, to jest w ksiazkach,ale tam wiekowo rozni. a tu? Moze zakladac
          takie ogolniejsze watki by tchnac ducha.No i naprawde sa wakacje.Na forum
          humorum wierszyki tez prawie zgasly tylko nieliczni podtrzymuja wiec wszedzie
          pomor ...
        • bodzio49 Re: Ziew... 08.08.05, 08:16
          Myślę, że kilka powodów składa się na ten spadek aktywności. Trochę dlatego, że
          się już znamy, że większość ciekawych tematów już "przerabialiśmy". Niewielu
          lubi na forum omawiać swoje życiowe kłopoty i prowokować "złe duchy". Wakacje
          też swoje robią. Ale być może jest tu analogicznie jak w biznesie. Nie ma
          stagnacji. Albo forum się rozwija albo gaśnie. Przyznam, że miałem nadzieję, że
          nasze kontakty będą coraz bliższe. Że będzie to powiększające się
          (niekoniecznie szybko) grono przyjaciół. Spotykające się, kontaktujące się na
          wielu płaszczyznach, pomagające sobie rzeczywiście - w realu. Niestety tylko
          kilka osób jest podobnego do mojego zdania. Większość zamknięta jest w
          skorupkach, strzeże pilnie swojej prywatności a nawet jest przeciwna ujawnianiu
          swojego oblicza, nawet tym kilkunastu osobom, które już to zrobiły.
          Tematy polityczne czy społeczne nie da się w kółko wałkować. Więc jest jak
          jest. I ja ziewam jak widzę coraz nowe próby wałkowania starych tematów. Pomimo
          wszystko jestem optymistą. Mamy stronę www, mamy album, konkursy, jesteśmy
          wciąż ciekawi świata , siebie i.. lubimy się trochę, no nie? Więc nie bądź pan
          rura i nie pękaj pan smile
          Pozdrawiam z rana.
      • no_no Re: Ziew... 09.08.05, 00:28
        jej_maz napisał:

        > Nie, nie zegnam sie, poniewaz znalazlem tu bardzo wielu wspanialych ludzi i
        > mysle, ze paru przyjaciol tez, ale zastanawiam sie, czy nie powinienem oddac
        > adminowanie komus, kto ma wiecej serca to tej zabawy? Co sadzicie?
        -----
        Nie bądź kobietąsmile)), Jej_Mężu, nie kokietujwink

        no_no smile
    • ewelina10 Re: Ziew... 08.08.05, 09:11
      no_no napisał:
      > Ale nudy...Jeszcze nie tak dawno, forum tętniło życiem, licznymi dyskusjami z
      > zębem i wypiekami na twarzy, dzisiaj - zdaje się dogorywać wydając z siebie
      > jakieś niemrawe tchnieniasmile

      no_no ... doczytałam do końca i NIc z twojej pisaniny nie wynika.
      jak jest ... każdy przecież widzi, noo niie ?

      myślałam, że powiesz nam - skąd te niemrawe tchnienia, he ?

      eee tam ... takie sobie tylko gadanie wracające jak bumerang w sezonie
      ogórkowym.

      aczkolwiek takie wątki wywołują do "tablicy" osobiście wolałabym tamat bardziej
      interesujący.

      PS' no_no dlaczego nudzisz się, he ? wink
      • mammaja Re: Ziew... 08.08.05, 10:12
        Jak bede miala problem, ktorego rozwiazanie pomoze mi znalezc Forum, napewno o
        tym napisze! Narazie musze sobie radzic sama - taka prawda smile Kiedys watki same
        sie pchaly na klawiature - widocznie juz sie wypchaly! Ale bardzo lubie to
        forum, chociaz zdaje sobie sprawe, ze nie spelniamy oczekiwan Marka. No coz!
        Zadne zmiany adminow nic tu nie dadza.Cieszmy sie tym co mamy, strona 40+,
        albumem, konkursami - zgadzam sie z Bodziem i innymi przedpiscami. Brakuje osob
        ktore odeszly z tych czy innych przyczyn.Ale co na to poradzic? Milo, ze sa nowe
        osoby, ktore odnajduja urok w naszym codziennym kontakcie.Nie rwalabym szat -
        admin nie jest zabawiaczem forumowiczow! Wystarczy, ze pilnuje porzadkusmile A
        pilnuje! Pozdrawiam, Marku!
        • jej_maz Re: Ziew... 08.08.05, 14:59
          Mammaja, to nie chodzi o moje oczekiwania czy ambicje, a o to ze to moze
          wlasnie ja nie spelniam Panstwa oczekiwan. Jezeli w przeciagu tygodnia czytam
          raz o depresji a pozniej o ziewaniu, to zaczynam sie powaznie zastanawiac czy
          nie jest to wlasnie moja wina ze jest tak a nie inaczej. Poza tym jest ciagle
          sytuacja rozbitego forum. Osobiscie w dalszym ciagu uwazam, ze tak ciekawa
          grupe jak my trudno znalesc na calym portalu. Poza tym rowniez moje odczucia
          bardzo trafnie oddaje wspis Bodzia.

          Zobaczymy... moze rzeczywiscie wakacje...
    • fan-j23 Re: Ziew...co mnie rozbawił:))) 08.08.05, 14:41
      Uwielbiam takie wątki co nic nie wnoszą-bo nie muszą-a są tylko po to
      tworzone,żeby autor-sam nudny jak flaki z olejem,mógł zaistnieć na forumowej
      scenie, nie tylko w dzisiejkach i dobranockach.A co Ci męski okazie zabrania
      samemu tworzyć to forum w sposób błyskotliwy i bardzo inteligentny,bo przecież
      za takiego starasz się uchodzić?Może to forum wcale nie musi być cały czas w
      tempie strusia pędziwiatra?Może dla wielu jest opoką,bo kiedy tu wchodzą i
      czytają dzieńdoberki innych to wiedzą,że jeszcze żyjąwink).No i oczywiście wielce
      szanowny admin też swoje biadolenia dołożył,bo jakżeby inaczejwink))???
      On chciał dobrze tylko go niedobrzy ludzie na ziemię sprowadzili i się zamknął
      w sobie,bo on 12 letnia panienka wrażliwa na krytykę i nie dojrzał jeszcze do
      walki z przeciwnościami!!!!!!!!!Ło matko,ale wy marudni jesteście!Wszyscy
      przekwitacie?Przecież to jeszcze nie ten przedział wiekowy?
      Admin daj se siana, i nie marudź.Jesteś GOŚĆ,bo założyłeś naprawde fajne i
      mądre forum, a to że teraz kuleje?Trudno,pokuleje i przestanie,albo padnie!Ale
      chociaż będzie co wspominać!!!!A takie marudzewnie powoduje tylko,że nawet
      wspominać się odechce.
      A teraz panowie i panie napiać co należywink) i do boju,na mnie zawsze możecie
      liczyć,zwłaszcza jak komu trza przywalićwink))
      RK
      • skynews Re: Mark, 08.08.05, 16:53

        napisales:
        Jest to powtorka watku Sky w ktorym radzi jak uniknac depresji; nie czytacnaszego forum.

        Odnosze wrazenie ze zostalem zle zrozumiany,
        napisalem:
        chyba nie nalezy czytac 40+, takie odnosze wrazeniesad((W ostatnich tygodniach tylko doly i to w srodku upalnego lata !Co bedzie w takim razie jesienia ?Jestem zaniepokojony...

        Nie byla to krytyka naszego forum ani kogokolwiek.
        Wrecz przeciwnie,
        zareagowalem na mnozace sie wpisy o dolkach i chandrach chcac zachecic piszace
        oraz piszacych do wiekszej wylewnosci i pogadania o sprawach, ktore ich pochlaniaja, aby tym sposobem, przynajmniej sprobowac, wprowadzic wiecej
        optymimu na forum i to w srodku, przeciez latasad((

        Jest wszystko ok, Marksmile
        • jej_maz Re: 08.08.05, 17:40
          Nie, nie mialem nic zlego na mysli cytujac Twoj wpis jak rowniez No-No uwagi.
          Sam zauwazam pewne rzeczy i staram sie patrzec w przyszlosc zadajac sobie
          pytanie co dalej. Jest ok, ale to wcale nie znaczy ze jest bardzo dobrze...
          moze jednak za duzo wymagam? Takie tematy raz na jakis czas sie przydaja -
          pomagaja sie zmobilizowac wink
    • skiela1 Re: Ziew... 08.08.05, 17:41
      Eeee tam marudzicie,wakacje sa,ludzie rozleniwieni,prawie kazde forum
      urlopuje.Wszyscy zbieraja energie na jesienne dlugie wieczory.Takie przerwy w
      pisaniu sa dobre.Nie mozna caly czas na wysokich obrotach bo to niestety
      eksploatujesmile
      • lablafox Re: Ziew... 08.08.05, 17:56
        Marku , to może zwerbalizuj swoje oczekiwania wobec nas forumowiczów, a my
        postaramy się im sprostać.
        Czy Twoje oczekiwania dotycza tylko nas , czy równiez Ciebie , bo ostatnio
        rzadko bywasz obecny.
        Są to myśli zupełnie pozbawione złośliwości .
        Jesli chodzi o wątek bankowy - miałam nadzieję ,że dzięki niemu jakąś większą
        kasę zrobię , ale nie można przykładów z innego kontynentu stosować w kraju ,
        czy może uczyć się na nich , bo to są inne rzeczywistoiści.
        Wkleiłam więc link do aktualnego , wówczas artykułu , dot. polskiej giełdy i
        poprosiłam o łopatologiczny przekład na treść zrozumiałą dla osoby ostatnio
        ledwo wiążącej koniec z końcem i nic - nie doczekałam się.
        Rozumiejąc co nie co , może byłabym jakimś partnerem w dyskusji.
        Adminowania nie oddawaj , natomiast nie musisz nas zabawiać ,i tak dajesz nam
        różne zabawki , którymi sie cieszymy jak dzieci.
        Fanie-j23 - dziękuję Tobie za szczególną aktywność w tworzeniu wątków .
        Masz rację ,że mało osób je zakłada, a niektóre marudzą ,że nie ten poziom , no
        i cóż , już raz prosiłam ,żeby zamiast krytykanctwa pokazały swoje mistrzostwo.
        • skiela1 Re: Ziew... 08.08.05, 18:16
          Jak kiedys rzucilam pomysl,zeby "rzucac"wiecej watkow,bo jedynie w ten sposob
          mozna nawiazac konwersacje na przerozne tematy na przeroznym poziomie(nie
          wszystkim chce sie robic wywody psychologiczne)to uslyszalam,zeby nie
          marnowac......pixlismile))
          Dzisiejki,kawiarenki sa polularne bo o czym nam sie chce rozmawiac w wakacje?
          O wszystkim i o niczymsmile
          • lablafox Re: Ziew... 08.08.05, 18:23
            No to Skielo wrzucaj wątki , czekamy.
            • skiela1 Re: Ziew... 08.08.05, 19:24
              lablafox napisała:

              > No to Skielo wrzucaj wątki , czekamy.
              Dokladnie to samo mi poradzilas jakies pare miesiecy temu,i posluchalam bo nie
              naleze do ludzi,ktorzy tylko marudza a nic nie robia.
              Z mojego forumowego doswiadczenia doszlam do wniosku,ze wiekszosc ludzi lubi po
              prostu byc zabawiana............
              • lablafox Re: Ziew... 08.08.05, 19:48
                skiela1 napisała:

                > lablafox napisała:
                >
                > > No to Skielo wrzucaj wątki , czekamy.
                > Dokladnie to samo mi poradzilas jakies pare miesiecy temu,i posluchalam bo nie
                > naleze do ludzi,ktorzy tylko marudza a nic nie robia.
                > Z mojego forumowego doswiadczenia doszlam do wniosku,ze wiekszosc ludzi lubi
                po
                > prostu byc zabawiana............
                No, Skielo, to dowód na to ,że albo sie starzeję i pamięć juz nie ta , albo
                sytuacja była podobna.
                Mam prośbę , nie odbieraj tego jako atak z mojej strony, nie taki jet cel moich
                wypowiedzi , a boję się juz na zapas być źle odczytaną.
                • skiela1 Re: Ziew... 08.08.05, 20:11
                  Eee tam ,ja znowu taka wrazliwa nie jestemsmile)))))))
        • jej_maz Re: Ziew... 08.08.05, 18:32
          Jestem perfekcjonista i chce aby wszyscy byli szczesliwi... jak widac jestem
          tez naiwnym idealista wink))
          A o pieniazkach bedzie juz niedlugo. Masz racje; nie mam pojecia jak to dziala
          w Polsce i liczylem na jakas wspolprace krajowych fachowcow, ale jakos damy
          sobie rade wink
          • lablafox Re: Ziew... 08.08.05, 18:43
            Marku , wszyscy nie mogą być szczęśliwi , to niewykonalne , bo gdyby tak
            wszyscy to kto by wiedział ,że ma szczęście ,że jest szczęśliwy , albo
            nieszczęśliwy.
            Zostałoby tylko poczucie normalności.
            Bliźniak i perfekcjonista , no, no , ciekawa zbitka.
          • monia.i Re: Ziew... 09.08.05, 00:10
            Marku - jeszcze się taki nie narodził, coby wszystkim dogodził smile
            Ale idealistą pozostań smile Naiwnym też smile
            • jej_maz Re: Ziew... 09.08.05, 05:14
              Z tym to juz umre i dzieki sliczne, ze sie ze mnie nie smiejesz wink))
    • no_no Re: Ziew... 09.08.05, 00:02
      aaa, ide se dalej ziewaćsmile)

      no_no...do.. bra...noc... smile
      • fan-j23 Re: Ziew... 09.08.05, 07:20
        no_no napisał:

        aaa, ide se dalej ziewaćsmile)

        no_no...do.. bra...noc... smile

        wiesz,kiedy czytam Twoje nudne odpowiedzi,to nawet o tak pięknym poranku jak
        dziś zaczynam ziewaćwink)))
        • lablafox Re: Ziew... 09.08.05, 09:14
          Ruda , daj spokój , no_no pospuszcza i tyle.
          • fan-j23 Re: Ziew... 09.08.05, 09:17
            lablafox napisała:

            > Ruda , daj spokój , no_no pospuszcza i tyle.

            a jak myślisz?Co ja robię?wink)
    • fedorczyk4 Re: Ziew... 11.08.05, 19:11
      No_i_co, dalej Waść ziewasz?
      • no_no Re: Ziew... 11.08.05, 20:15
        fedorczyk4 napisała:

        > No_i_co, dalej Waść ziewasz?
        -----
        Ach, Fed, czy musisz tak bezceremonialniewink ciągnąć mnie za język w tak intymnej
        i osobistej sprawie?wink))) Widzę, że ostatnio atmosfera i dyskusje na forum,
        zdaje się jakby ożyły?smile To ja teraz mogę spokojnie uciąć se drzemkęwink)
        NOsmile
        • fedorczyk4 Re: Ziew... 11.08.05, 20:23
          Oj, muszę No-No muszę. Śpij, ale nie ziewaj bo jak zobaczę język to natychmiast
          pociągnę bezceremonialnie!
          • jan.kran Re: Ziew... 11.08.05, 20:34
            I nie chraptak mocno ,bo całe forum podskakuje.
            Kransmile)))
          • no_no Re: Nie ziewam już:-) 11.08.05, 20:34

            no_no - pozdrawiam - na wszelki wypadek lekutko przesłaniając buzię dłoniąsmile
            • bacik6 Re: Nie ziewam już:-) 11.08.05, 21:42
              Ale dyskusja się ożywiła i o to przecież chodziłosmile))!
              • no_no Re: Psssst t: -) 11.08.05, 21:49
                Proszę odrobinkę ciszej, bo siem rejwach zrobiłwink

                NO!wink
                • fedorczyk4 Re: Psssst t: -) 11.08.05, 21:54
                  Somsiedzie rozpoznałam Cię. To przyszedłeś dwa tygodnie temu o północy do
                  mojego mieszkania przesówać meble!!
                  • no_no Re: Psssst t: -) 11.08.05, 21:57
                    fedorczyk4 napisała:

                    > Somsiedzie rozpoznałam Cię. To przyszedłeś dwa tygodnie temu o północy do
                    > mojego mieszkania przesówać meble!!
                    -----
                    A to się wydałowink Tyle że pozwolę wnieść małą poprawkę! Ja nie przesuwałem
                    mebli, a jedynie somsiadkęwink

                    no_no - ta picerwink))
                    • fedorczyk4 Re: Psssst t: -) 11.08.05, 22:01
                      Zprzyjaźniony, przedwojej wody pan mecenas powrócił do domu, w którym działał
                      tapicer. Zaserwowł sobie whiski, a że człowiekiem był nader kulturalnym zapytał
                      rzemieślnika czy raczy się uraczyć nz co w.w rzkł był: ja jako tapicer nigdy
                      nie odmawiam. No!
                      • jutka1 Re: Psssst t: -) 11.08.05, 23:23
                        Whisky odmawiam, czerwonca nie.

                        Ale nono nie czestuje, to i odmawiac nie ma czego smile)
    • no_no Re: Ziew... 12.08.05, 09:23
      no_no napisał:

      > Ale nudy...Jeszcze nie tak dawno, forum tętniło życiem, licznymi dyskusjami z
      > zębem i wypiekami na twarzy, dzisiaj - zdaje się dogorywać wydając z siebie
      > jakieś niemrawe tchnieniasmile
      -----
      Diagnoza zdaje się była w błendziesmile Tchnienia i wypieki sąmsmile
      -----
      > Ruch widać jedynie na dzisiajkach i nocnych rozmowach o niczymsmile
      -----
      Nie prawda, ruh widać wszeńdzie, w różnych wontkach, a rozmowy so twórczesmile
      -----
      > a nowi uczestnicy, poza przedstawieniem się, nie wnoszą sobą nic ciekawegosmile
      -----
      Nie prawda, bo wnoszą, np. koty, psy, papógi, wina, hafty i poezje, a nawet
      robótki rencznesmile
      ---
      > Zastanawiam się, co jest przyczyną? Znużenie, zmęczenie materiału, starość,
      > rutyna, lenistwo, czy może jeszcze coś innego? No?smile
      -----
      Chyba jednak to było cóś innegosmile

      no_no - tyko co?smile
      • annabellee1 Re: Ziew... 12.08.05, 09:28
        Ty no_ no marudzisz.Daj sie nowym rozkrecic.....
        • no_no Re: Ziew... 12.08.05, 18:09
          Z tym kręceniem, to nie wiem czemu, ale zawsze kojarzy mi się taka jedna
          popularna kiedyś piosenka ludowasmile), która zaczyna się jakoś tak: Kręć się kręć
          wrzecionosmile)... Bardzo przepraszam, ale zapomniałem, jak to dalej lecisad

          no_no - raz na ludowowink
    • no_no Re: Ziew... 16.08.05, 17:53
      ...ale nudy...

      no_no - na pudysmile
      • glodn_y Re: Ziew... 16.08.05, 19:11
        Faktsmile)
        • fedorczyk4 Re: Ziew... 16.08.05, 19:18
          Ej, ziewać to łatwo. Rozruszajcie zanim wszyscy się roziewają, bo to zaraźliwa
          jak zaraza smile)
        • jutka1 Re: Ziew... 17.08.05, 15:22
          glodn_y napisał:

          > Faktsmile)
          ********
          Ooo
          Glodny sie objawil!
          Nawet znudzony, lepszy Glodny obecny od nieobecnego smile))
          • no_no Re: Ziew... 18.08.05, 15:24
            jutka1 napisała:

            > glodn_y napisał:
            >
            > > Faktsmile)
            > ********
            > Ooo
            > Glodny sie objawil!
            > Nawet znudzony, lepszy Glodny obecny od nieobecnego smile))
            -----

            no_no - faktsmile)
            • mantra1 Re: Ziew... 18.08.05, 15:59
              no_no napisał:

              > jutka1 napisała:
              >
              > > glodn_y napisał:
              > >
              > > > Faktsmile)
              > > ********
              > > Ooo
              > > Glodny sie objawil!
              > > Nawet znudzony, lepszy Glodny obecny od nieobecnego smile))
              > -----
              >
              > no_no - faktsmile)
              ****
              No, fakt, ze to fakt smile)
              • kamfora Re: Ziew... 18.08.05, 16:29
                mantra1 napisała:

                > No, fakt, ze to fakt smile)

                No i w dodatku oparty na faktach autentycznych! wink
                • mantra1 Re: Ziew... 18.08.05, 20:44
                  no_no napisał:

                  > jutka1 napisała:
                  >
                  > > glodn_y napisał:
                  > >
                  > > > Faktsmile)
                  > > ********
                  > > Ooo
                  > > Glodny sie objawil!
                  > > Nawet znudzony, lepszy Glodny obecny od nieobecnego smile))
                  > -----
                  >
                  > no_no - faktsmile)
                  ****
                  No, fakt, ze to fakt smile)
                  kamfora napisała:

                  > mantra1 napisała:
                  >
                  > > No, fakt, ze to fakt smile)
                  >
                  > No i w dodatku oparty na faktach autentycznych! wink
                  ****

                  Chociaz wszelka zbieznosc z faktami i postaciami jest wylacznie przypadkowa wink
                  • ewelina10 Re: Ziew... 18.08.05, 20:48
                    fakty mity opinie
                    • no_no Re: Ziew... 18.08.05, 20:52
                      no_no - co fakt, to faktsmile
                    • jutka1 Re: Ziew... 18.08.05, 20:53
                      jak na ziewajacy watek to zupelnie niezle idzie smile)))
                      • mantra1 Re: Ziew... 18.08.05, 20:55
                        Wklejajcie przynajmniej cytaty, bo nijak nie wiem, do ktorych postow odnosza sie
                        Wasze wypowiedzi smile))))
                      • no_no Re: Ziew... 18.08.05, 20:55
                        jutka1 napisała:

                        > jak na ziewajacy watek to zupelnie niezle idzie smile)))
                        -----
                        Faktycznie, idzie nieźle.

                        no_no - autentyczniesmile
                        • kaylene1 Re: Ziew... 18.08.05, 20:57
                          Jeszcze było ongis faktotum...
                          • lablafox Re: Ziew... 18.08.05, 20:59
                            Fakt , faktyczny.
                            • jutka1 Re: Ziew... 18.08.05, 21:02
                              Nie wspominajac o fak-ol ort.zam.
                              wink)))
                              • jutka1 oraz 18.08.05, 21:03
                                fakt-ap ort.zam.
                                wink)))
                                • mantra1 Re: oraz 18.08.05, 21:05
                                  Eeeeh...fakt-it... smile)
                                  • ewelina10 Re: oraz 18.08.05, 21:06
                                    faktów należy się trzymać tongue_out
                                    • no_no Re: oraz 18.08.05, 21:48
                                      ewelina10 napisała:

                                      > faktów należy się trzymać tongue_out
                                      -----

                                      Eeee tam! Faktycznie, to lepiej trzymać się mitów. Z nimi to przynajmniej można
                                      daleko zajść, aż po życie poza grobowesmile

                                      no_no - mito mansmile
                                      • mantra1 Re: oraz 18.08.05, 21:51
                                        Faktem jest, ze Brodate wygania mnie od kompa. Siju lejter smile)
                                        • jutka1 Re: oraz 18.08.05, 21:52
                                          Siju Inst.
                                          smile)))))))
                                          • ewelina10 Re: oraz 18.08.05, 21:56
                                            Siju M. smile
                                          • mantra1 Re: oraz 18.08.05, 21:56
                                            Jesli go zlozy z powrotem do kupy - bedzie siju. Fak-t. smile)
                                      • ewelina10 Re: oraz 18.08.05, 21:57
                                        na faktach się pracuję a mity się stwarza
                                        • jutka1 Re: oraz 18.08.05, 21:59
                                          Niewazne jak sie zaczyna....
                                          czy jakos tak smile)

                                          Mity sie wymysla, a nagie fakty mowia same za siebie! smile)))
                                  • jutka1 Re: oraz 18.08.05, 21:06
                                    Oj tak, fakt-it ap smile)))
                                    • ewelina10 Re: oraz 18.08.05, 21:09
                                      ot i wyszły nam nagie fakty smile))
                                      • jutka1 Re: oraz 18.08.05, 21:12
                                        Nagie fakty wole od ubranych hahahaha smile)))
                                        • ewelina10 Re: oraz 18.08.05, 21:40
                                          jutka1 napisała:
                                          > Nagie fakty wole od ubranych hahahaha smile)))

                                          "nagie" fakty są pozbawione czynności towarzyszących stanowiących przecież
                                          pikanterię
                                          • mantra1 Re: oraz 18.08.05, 21:42
                                            Nagie fakty to czasami fakty razace smile)
                                            • jutka1 Re: oraz 18.08.05, 21:44
                                              Inst., oj tak smile)

                                              Ale czasem razace jak pierunem! wink)
                                          • jutka1 Re: oraz 18.08.05, 21:43
                                            Miedzy nagimi faktami a stanem ubrania wiele jeszcze wydarzyc sie moze.....

                                            smile))
                                            • mantra1 Re: oraz 18.08.05, 21:45
                                              utka1 napisała:

                                              > Miedzy nagimi faktami a stanem ubrania wiele jeszcze wydarzyc sie moze.....
                                              >
                                              > smile))
                                              ****
                                              Mozna np. obejrzec "Fakty" wink
                                              • mantra1 Re: "j" n/t :-))) 18.08.05, 21:46

                                                • jutka1 Re: "j" n/t :-))) 18.08.05, 21:48
                                                  utka to kaczka, tez moze byc na zasadzie brzydkiego kaczatka, fakt! smile))))))
                                            • ewelina10 Re: oraz 18.08.05, 21:45
                                              ... chyba że tak )

                                              takie fakty już wiele mówią za siebie big_grin
                  • sarkissian Re: Ziew... 18.08.05, 21:01
                    > mantra1 napisała:

                    > no_no napisał:
                    >
                    > > jutka1 napisała:
                    > >
                    > > > glodn_y napisał:
                    > > >
                    > > > > Faktsmile)
                    > > > ********
                    > > > Ooo
                    > > > Glodny sie objawil!
                    > > > Nawet znudzony, lepszy Glodny obecny od nieobecnego smile))
                    > > -----
                    > >
                    > > no_no - faktsmile)
                    > ****
                    > No, fakt, ze to fakt smile)
                    > kamfora napisała:
                    >
                    > > mantra1 napisała:
                    > >
                    > > > No, fakt, ze to fakt smile)
                    > >
                    > > No i w dodatku oparty na faktach autentycznych! wink
                    > ****
                    >
                    > Chociaz wszelka zbieznosc z faktami i postaciami jest wylacznie przypadkowa wink
                    >

                    >> jutka1 napisała:

                    >> jak na ziewajacy watek to zupelnie niezle idzie smile)))
                    -----
                    >>> Faktycznie, idzie nieźle.

                    >>>> no_no - autentyczniesmile

                    >>>>> mantra1 napisała:

                    >>>>>> Wklejajcie przynajmniej cytaty, bo nijak nie wiem, do ktorych postow
                    odnosza sie
                    >>>>>> Wasze wypowiedzi smile))))

                    No odnoszom siem... fucktycznie nie wiadomo.
                    Ale cytaty rzrom
                    • ewelina10 Re: Ziew... 18.08.05, 21:03
                      ... co nie zmienia to faktu
                    • no_no Re: Ziew... 18.08.05, 21:04
                      sarkissian napisał:

                      > > mantra1 napisała:
                      >
                      > > no_no napisał:
                      > >
                      > > > jutka1 napisała:
                      > > >
                      > > > > glodn_y napisał:
                      > > > >
                      > > > > > Faktsmile)
                      > > > > ********
                      > > > > Ooo
                      > > > > Glodny sie objawil!
                      > > > > Nawet znudzony, lepszy Glodny obecny od nieobecnego smile))
                      > > > -----
                      > > >
                      > > > no_no - faktsmile)
                      > > ****
                      > > No, fakt, ze to fakt smile)
                      > > kamfora napisała:
                      > >
                      > > > mantra1 napisała:
                      > > >
                      > > > > No, fakt, ze to fakt smile)
                      > > >
                      > > > No i w dodatku oparty na faktach autentycznych! wink
                      > > ****
                      > >
                      > > Chociaz wszelka zbieznosc z faktami i postaciami jest wylacznie przypadko
                      > wa wink
                      > >
                      >
                      > >> jutka1 napisała:
                      >
                      > >> jak na ziewajacy watek to zupelnie niezle idzie smile)))
                      > -----
                      > >>> Faktycznie, idzie nieźle.
                      >
                      > >>>> no_no - autentyczniesmile
                      >
                      > >>>>> mantra1 napisała:
                      >
                      > >>>>>> Wklejajcie przynajmniej cytaty, bo nijak nie wie
                      > m, do ktorych postow
                      > odnosza sie
                      > >>>>>> Wasze wypowiedzi smile))))
                      >
                      > No odnoszom siem... fucktycznie nie wiadomo.
                      > Ale cytaty rzrom
                      -----

                      no_no - i zdaje sie, że sie w kąńcu fakty komóś pomyliły...
    • ewelina10 Re: Ziew... 18.08.05, 22:04
      nieważne jak ale faktem dokonanym mam się już odklikać crying
      • jutka1 Re: Ziew... 18.08.05, 22:14
        o, fak-t! ;-(
        • glodn_y Re: Ziew..,z plam wybawiony 20.08.05, 21:28
          Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
          Wysadzam skrzynki balkonowe


          Do
          • jutka1 Re: Ziew..,z plam wybawiony 20.08.05, 21:31
            Czesc Glodny smile)

            Nie kradnij mojej sygnaturki, nie oddam! wink))
    • no_no Re: Ziew? Nie, nie:-) 27.08.05, 17:59
      Nie mam nawet czasu...ziewnąć sesmile

      no_no - jakby coś, to pozdrawiamsmile
    • no_no Re: LUDZIE! O czym my TU w ogóle rozmawiamy? 10.09.05, 17:15
      Ponieważ znalazłem chwilę czasu, postanowiłem oddać się lekturze forum.
      Otwarłem se forumową księgę 40 i cośtamsmile, czytam se panie na początek treści
      rozdziałów, i już na wstępie zgłupiałemsmile Zacząłem od golenia, dalej leci o
      rozmowach o tym i tamtymsmile, by za chwilę zahaczyć o duchowość, przejść do
      chlapu-chlap, a skończyć na pomocy kotom w Warszawie...
      No, można kociokwiku dostać alibo w najlepszym przypadku rozstrojenia jaźnismile

      Żeby nie być goło słownym cytuję następujące po sobie rozdziały:
      1. Golenie.
      2. Nocne rozmowy o tym
      3. Czy na tym forum pisują księża/osoby duchowne?
      4. chlapu-chlap
      5. Prośba o pomoc dla kotów, Warszawa

      no_no - a gdzie porządek, początek i koniec?smile
      • mantra1 Re: LUDZIE! O czym my TU w ogóle rozmawiamy? 10.09.05, 19:06
        qwertyuiop[]';lkjhgfdsazxxcvbnm,./?><MNBVCXZ":LKJHGFDSAQWERTYUIOP{}|+_)(*&^%$#@!~
        qwertyuiop[]';lkjhgfdsazxxcvbnm,./?><MNBVCXZ":LKJHGFDSAQWERTYUIOP{}|+_)(*&^%$#@!~


        (Prosze sie nie doszukiwac ukrytych tresci - to tylko test nowej klawiatury)
        Milego ziewania, no-no smile)
        P.S. Chodzi mi po glowie watek o meskich gaciach. Zalozyc?
        • fedorczyk4 Dawaj 10.09.05, 19:12
          ten wątek o gaciachsmile)
          • fan-j23 Re: Dawaj 10.09.05, 19:18
            Jestem za,już widzę ,jak się sky wychwala,a no_no zazdrośnie go "uwala"smile)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka