verbena1
03.11.06, 18:22
No i co narobily?
Zostawic was na chwile nie mozna bo rozrabiaja jak dzieci a sprzatac nie ma
komu. Przeciez mowilam ,ze nie lubie latac ze sciera!
Pojechalam grzecznie rowerkiem "na miasto",nie posluchalam Oktoberki i nie
zaszalalam wydajac ostatnie euro. Nie kupilam tez papierosow!
Bierzcie przyklad ze mnie rozwydrzona mlodziezy.
Ostatni raz posprzatalam,pozbieralam butelki,ktore Kitty usilowala wsunac pod
kanape i otwieram podwoje.