01.12.06, 12:13
Od wczorajszego wieczoru forumowicze piszacy nie z Polski (chyba szczegolnie z
UE) nie moga wejsc na potral ani na forum. Podobno jest awaria u "dostawcy"
GW. Tak przynajmniej tlumaczono na Forum o Forum. Teraz nawet na FoF wejsc nie
mozna:
"The server is busy and cannot currently process the request. Please try again
later."

Milczenie "zagramaniczniakow" stad wlasnie.

Zycze odblokowania laczy.
smile
Obserwuj wątek
    • jutka1 Re: Awaria 01.12.06, 12:44
      Wyjasnienie administracji portalu:

      "Witaj,
      Łączysz się z Niemiec, a ten kierunek obsługuje dla nas Telia/
      Netia, którą dotknęła seria jakichś nieprzyjemnych awarii - lwia
      część skierowanego do nas ruchu z zagranicy ląduje przez to w
      jakichś krzakach.
      Wkrótce powinno wrócić do normy."

      Cierpliwosci i przywrocenia laczy zycze! smile
    • ewelina10 Re: Awaria 01.12.06, 16:12
      ... ci z Polski również
    • joujou Re: Awaria 01.12.06, 16:22
      No w końcu 'oddali mi gazetę',najpierw ja zrobiłam
      sobie małą przerwę,a potem była przerwa przymusowa smile
      • poor_kitty Re: Awaria 01.12.06, 16:29
        Mnie tez wyautowalo od wczoraj skutecznie,
        a jeszcze dzis ok. 13-ej gazeta byla nieosiagalna.
    • jutka1 Re: Awaria 01.12.06, 18:01
      Cos kreca.....

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3766955.html
      • dha_tomciaj ło matko.Al Kaida!!!!!!!!!!!!!!!! 02.12.06, 13:42
        www.gazetawyborcza.pl/1,75248,3768287.html
        • jutka1 Re: ło matko.Al Kaida!!!!!!!!!!!!!!!! 02.12.06, 15:20
          Hmmm. Dzieki.
          Tylko co Al Kaida ma przeciw GW?
          Im chyba by bardziej zalezalo na zastopowaniu CNN albo NYT?
    • jutka1 Re: Awaria 02.12.06, 16:11
      Wyglada na to, ze juz dziala...
      smile
      • jej_maz Re: Awaria 02.12.06, 16:54
        Ja tez się stęskniłem za Toba i Wami wszystkimi smile))

        A co do Al Qaeda to ma ona wiele przeciw GW. Przede wszystkim jest jednym z i to
        ważnym żydowskim media. Wiem, brzydko brzmi, ale do dzisiaj, pomimo moich
        wyraźnych pytań nie wiem jak pisać; żyd, Izraelita, czy może coś jeszcze innego.
        Tak czy inaczej, nikt nie może zaprzeczyć, ze jest w rekach Israelitow,
        ewidentnie pro-żydowska i agresywnie piorąca mozgi w ramach "demokracji
        medialnej" o której już tu kiedyś pisałem.

        Po drugie Polska obok US i UK jest jedynym krajem, który ma własna strefę w
        Iraku. Automatycznie nobilituje to nasz kraj do rangi numer trzy w skali
        nienawiści na Bliskim Wschodzie... no... powiem cztery, ponieważ Izrael był,
        jest i będzie zawsze number jeden a wiec cala tabela przesuwa się o jeden w dol.

        Po trzecie zas, Polska jest najbliższym współpracownikiem US, bardzo mocno
        popierając Bush'a w jego polityce zagranicznej.

        Po czwarte Polska jest członkiem NATO a to samo już wystarczy, biorąc pod uwagę
        Afganistan i role tego paktu w tym kraju.

        Uklony dla Wszystkich

        PS - Zauważcie, ze pisze polska czcionka! Polecam Maziolla Firefox 2.0, ktory ma
        opcje na rozne jezyki. Piszac cos w tej przegladarce, podkresla ona bledy. Nie
        bede poprawial na "ogonki" bo za duzo pracy, ale jest to pomocne przy
        powazniejszych bledach ortograficznych... to tak jako ciekawostka i moze ktos
        skorzysta.
        • jej_maz PS 02.12.06, 16:57
          Poza tym atak byl zaplanowany i zmasowany;

          www.abc.net.au/news/newsitems/200612/s1801939.htm
        • fedorczyk4 ????? 02.12.06, 17:55
          jej_maz napisał:

          > Ja tez się stęskniłem za Toba i Wami wszystkimi smile))
          >
          > A co do Al Qaeda to ma ona wiele przeciw GW. Przede wszystkim jest jednym z i
          t
          > o
          > ważnym żydowskim media. Wiem, brzydko brzmi, ale do dzisiaj, pomimo moich
          > wyraźnych pytań nie wiem jak pisać; żyd, Izraelita, czy może coś jeszcze
          innego
          > .
          > Tak czy inaczej, nikt nie może zaprzeczyć, ze jest w rekach Israelitow,
          > ewidentnie pro-żydowska i agresywnie piorąca mozgi w ramach "demokracji
          > medialnej" o której już tu kiedyś pisałem.

          Marku zupełnie mnie zatkało kiedy przeczytałam tę część Twojego postu. Jak to
          Gazeta jest w rękach Izraelitów? O czym Ty piszesz na litość boską? Wyborcza
          nie jest dla mnie wyrocznią ani ideałem, ale pisze i pracuje w niej wielu
          wybitnych dziennikarzy, publicystów, intelektualistów których bardzo cenię i
          szanuję, a takie sformułowanie ma nie tylko wyraźne pejoratywne konotacje, ale
          wydaje mi się wręcz obraźliwe. I nie dlatego że używasz słowa Żyd czy
          Izraelita, ale dlatego że sprowadzasz Gazetę do rangi syjonistycznej tuby,
          manipulowanej z zewnątrz przez trzymających ją w garści właścicieli o żydowskim
          pochodzeniu. Nie wiem rownież co to znaczy pro - żydowska. Że zatrudnia
          Michnika, Blumsztajna, ze pisze dla niej Unger? Może głupia jestem już całkiem
          ale jako żywo nie rozumiemsad(((

          • jej_maz Re: ????? 02.12.06, 19:02
            Eh, widze, ze naprawde ciezko jest rozmawiac z Polakami spokojnie na pewne
            tematy. Napisalem moja opinie w odpowiedzi na Jutki pytanie dlaczego GW mogla by
            byc potencjalnym kandydatem na atak ze strony ekstremizmu islamskiego - tak;
            uwazam, ze sam fakt ze jest trzymana w garsci przez wlascicieli o zydowskim
            pochodzeniu jest juz w zupelnosci wystarczajacym powodem. Uwazam rowniez, ze
            jest zdecydowanie bardziej przeciw obecnemu, pro-Polska jako narod, rzadowi niz
            wiele innych uznanych czasopism, jak np; Polityka, czy Rzeczpospolita. To
            "pro-Polski Rzad" jest w zestawieniu z "pro-UE" oczekiwaniom wielu ultra
            liberalow. Pro-zydowska? No coz... czytalem pare artykulow na temat stosunkow
            Polsko-zydowskich i tu i tam i znalazlem materialy w GW zdecydowanie mniej
            wywarzone - tak, jakby historia stosunkow miedzy tymi dwoma narodami zawsze byla
            albo biala albo czarna. Inaczej mowiac ciut za malo obiektywizmu jak na moj
            gust. Jednak stanowczo bede protestowal, przeciw zarzucaniu mi braku uznania dla
            wielu piszacych dla GW, jak rowniez wkladanie w moje usta opinii, ktorych nigdy
            nie podzielalem.

            W ogole te pro-costam lub kogostam frakcje zauwazam, za bardzo plynne i pelne
            paradoksow; nawet GW wieszajac psy na Rzadzie Kaczynskiego, jakos nie wdze aby
            miala cos przeciw wysylaniu naszych zolnierzy aby nadstawiali karku w Iraku, co
            z kolei powinno nie podobac sie wielu liberalom. Tak czy inaczej kazdy powinien
            miec prawo do wlasnych przemyslen a gdy ktos szuka ektremy, to z pewnoscia nie
            znajdziej jej u mnie wink

            Z miloscia do Wszystkich

            PS - Ciekawe, ze pozostale punkty jakos nikogo nie bola... ot i Polska...
            • fedorczyk4 Re: ????? 02.12.06, 19:53
              Przepraszam, ale ja jestem bardzo spokojna.
              Po pierwsze Gazeta nie należy do żydowskich właścicieli a do akcjonariuszy
              Agory. I znam wiele osób ktore je posiadają i żydowskiego pochodzenia nie mają,
              tak jak nie ma go większość akcjonariuszy, masz na ten temat dziwne wiadomości.
              Z racji zawodowych czytam praktycznie wszystkie gazety, nawet takie jak Nasz
              Dziennik czy Trybuna i Gazeta nie jest bardziej pro czy anty niż jakakolwiek
              inna poza szmatławcami.
              • dha_tomciaj Re: ????? 02.12.06, 20:02
                fedorczyk4 napisała:

                > Przepraszam, ale ja jestem bardzo spokojna.
                > Po pierwsze Gazeta nie należy do żydowskich właścicieli a do akcjonariuszy
                > Agory.

                Chcesz powiedziec,ze drobni akcjonariusze mają wpływ na linię programową GW
                albo radia TOK FM?smile)
                • fedorczyk4 Re: ????? 02.12.06, 20:52

                  Marku jeśli chodzi Ci o Adama Michnika, to muszę wyprowadzić Cię z błędu. Otóż
                  on nie jest udziałowcem, zrzekł się od samego początku przypadających na niego
                  akcji na rzecz innych dziennikarzy.
                  • jej_maz Re: 02.12.06, 21:04
                    Fed, nie nie chodzi mi o Michnika. Mialem na mysli ta pania wychowana i
                    wyksztalcona (chyba nawet urodzona, ale tu moge sie mylic a nie chce mi sie
                    szukac) w Nowym Yorku, ktora przywiozla pieniadze i zalozyla GW. Michnik jest za
                    maly aby zdenerwowac Al Aaed'e, ale geneza powstania GW jest odbierana jako
                    jeszcze jedno zydowskie czasopismo w rekach amerykanskich zydow. To wystarczy
                    aby GW byla celem atakow ekstremistow islamskich.
                    • jutka1 Re: 02.12.06, 22:54
                      Zagladam na moj watek o awarii, i opuszczam go z niesmakiem.

                      Gabriela Zapolska mogla by byla sztuke napisac.

                      Bardzo uprzejmie prosze o zabranie antysemityzmu z tego watku.
                      Albo o skasowanie calego watku przez admina.

                      Dziizuskrajst.
                      sad((
                      • jej_maz Re: 02.12.06, 23:48
                        rzeczywsicie... przecenialem cie...
                        • jutka1 Re: 03.12.06, 00:07
                          jej_maz napisał:

                          > rzeczywsicie... przecenialem cie...
                          ***********

                          Najwyrazniej mnie NIE DOceniales.
                          A ja mialam nadzieje, ze zaszlosci w tym temacie to byly twoje gafy. Jak widac
                          nadzieja matka glupich, i nie gafy ale poglady.

                          Dla dobra forum proponuje, zebys mnie wpisal na liste wrogow, i nie widzial
                          wiecej moich wpisow. Chyba, ze masz na tyle samokontroli, zeby nie dopisywac sie
                          w moich watkach, ani pode mna, nade mna, obok mnie ani jakkolwiek.

                          Have a nice life, free of the Jews, gays, and other equally undesirable elements.
                          • skynews Re: 03.12.06, 00:31

                            Mark,
                            co ty człowieku za wnioski wyciągasz - jak koń z bardzo ciasnymi klapkami na
                            oczach - czuje ciągle bata nad sobą i może widzieć tylko to na co pozwolono mu
                            patrzeć.

                            Enjoy it !
                  • jej_maz Re: ????? 03.12.06, 01:48
                    Tym, co pisali do mnie o powrocie dziekuje, teraz jednak jestem juz pewien, ze
                    byl to zly pomysl i nie powinienem. Ewidentnie nie tu ma atmosfery na polemike a
                    na klotnie nie mam ochoty. W sumie nie mam do nikogo pretensji ani zalu. Moze
                    kiedys mialem wiecej cierpliwosci? Moze moja odpornosc na epitety juz sie
                    wyczerpala? Moze forum zrobilo sie bardziej towarzyskim niz przedtem? Chyba
                    wyszystkiego po trochu. Tak na marginesie to najwiekszym paradoksem tego watku
                    jest dla mnie osobiscie fakt, ze kilka miesiecy temu moja rodzina z Connecticut
                    (bardzo daleka, ale jednak), zerwala kontakty ze mna, zarzucajac mi...
                    "nieuleczalny ultra-liberalizm" pogladow smile)

                    Zycze Wszsystkim powodzenia. Szczerze zycze. Mam tez nadzieje, ze ci, co okazali
                    mi zrozumienie i odrobine przyjazni, beda w kontakcie - bardzo bym sobie tego
                    zyczyl.

                    Mark
                    • monia.i Re: ????? 03.12.06, 02:18
                      Marku - no, jak pragnę zdrowia - ale ni kuta, nie rozumiem.
                      Czym, Twoim zdaniem, jest dyskusja?
                      I czego Ci brakuje?
                      Moi zdaniem - brak Ci argumentów.
                      No i chyba Ci sie nie chce...tak po prostu.
                      • jej_maz Re: 03.12.06, 02:42
                        Dyskusja jest tym, co tak slicznie (naprawde! az sobie zrobilem bookmark!)
                        napisala Irka o kanadyjskiej polityce. Moze to po tych dwudziestu latach zycia w
                        atmosferze w tej "uprzejmej obojetnosci" inaczej rozumiem pojecie polemiki? Czy
                        brak mi argumentow? Nie sadze. Mysle, ze moglbym wyjasnic geneze moich opinii
                        czy uwag, ale to wymagaloby od wspolrozmowcy przynajmniej odrobine zrozumienia a
                        nie polowania na fragmenty, do ktorych mozna by bylo sie przyczepic.

                        Czy mi sie nie chce? I tak i nie; jestem z natury czlowiekiem leniwym fizycznie,
                        ale aktywnym intelektualnie i sprawia mi ogromna satysfakcje kontakt z innymi.
                        Powiem wiecej; mam taka potrzebe i po prostu musze i moze dlatego to fotoforum?
                        Co do tego forum, to jakos nigdy, nawet w najgorszych dniach mojego forumowania,
                        nie mialem dosyc rozmow z Toba i wieloma, wieloma innymi osobami. Ba! Nawet
                        lubie roznic sie zdaniem z Toba, czy Fed (jest bardzo wielu innych ale tylko dwa
                        przyklady tak na potrzeb tego watku). Inna sprawa, ze ja tez swiety nie jestem a
                        brak jezyka ciala w formie pisanej tez nie pomaga. Szkoda, ale dzisiaj cos we
                        mnie peklo sad
                        • monia.i Re: 04.12.06, 22:53
                          Marku, ja się pewnie nieprecyzyjnie wyraziłam.
                          Być może nie potrafię jaśniej.
                          Ale rzecz w tym, że gdy wyrażasz swoje zdanie - to chyba liczysz sie z tym, że
                          niekoniecznie spotkasz się z akceptacją głoszonego poglądu. Zwłaszcza, że
                          wyrażasz je...no dobrze, nie tonem - ale jakoś tak autorytatywnie i bez
                          wątpliwości. Spotykasz się z odzewem - i z negacją twego zdania na temat. I po
                          dwóch - trzech wypowiedziach stwierdzasz, że odchodzisz - bo nie znajdujesz
                          zrozumienia. Kurczę - ale z drugiej strony - jakiej reakcji oczekujesz?
                          Przecież Ty nie piszesz, że coś ci się wydaje...albo że Twoim zdaniem coś tam...
                          Wypowiadasz swoje zdanie bez cienia wahania i bez żadnej wątpliwości - i gdy
                          ktoś się nie zgadza - w sposób podobny odpowiada. I ty wówczas stwierdzasz, że
                          forum się zrobiło "towarzyskie". Nie zrobiło się towarzyskie...chyba...i moim
                          zdaniem smile - po prostu pisują tu ludzie o zbliżonych poglądach. Czynienie z
                          tego zarzutu jest...takie trochę dziecinne.
                          Powtórzę po raz nie wiem który - mam przyjaciół w różnych frakcjach polityczno-
                          poglądowych...Czasem w dyskusjach gromy lecą...Jeszcze nigdy żadne z nas nie
                          zostało postawione pod ścianą - i to jednak chyba rzeczywiście dowodzi
                          wyższości kontaktów osobistych nad netowymi.
                          • skrzydlate Re: 05.12.06, 15:45
                            chcialbym oswiadczyc ze to wszystko przez Żydow, Masonow i Cyklistow? ktos sie
                            sprzeciwia? wink
                          • jej_maz Moniu... 06.12.06, 00:17
                            ...ja nie jestem idealny i nigdy nie mialem do tego pretensji. Masz racje; mam
                            swoje humory, ale chyba jak i kazdy w mniejszym lub wiekszym stopniu. Jestes
                            tutaj wystarczajaco dlugo, aby zauwazyc, ze nie boje sie ostrych konfrontacji,
                            przyznam jednak, ze ciezko znosze jakiekolwiek kontakty z ludzmi ktorym trzeba
                            wszystko rysowac. Nigdy, ale to nigdy i nikt nie moze mi zarzucic personalnego
                            ataku, ktorych ja jestem celem raczej regularnie.

                            Piszesz, ze to mnie zaczyna brakowac argumentow. Wroc do poczatku tego watku;

                            - zalozenie; Al-Quead'a nie ma powodow do ataku na GW
                            - moja odpowiedz; ma i to cztery z czego pierwszy jest fakt, ze GW jest zalozona
                            przez amerykanskich zydow
                            - odpowiedz na moje zdanie; tfu antysemita!

                            Teraz; komu zabraklo tu argumentow? Czy napisalem gdzies tu nieprawde? Czy w
                            ogole napisalem cos, co jest niezgodne z faktami lub cos, co jest obrazliwe dla
                            kogokolwiek? Sprawdz raz jeszcze, prosze.

                            Najwiekszym problemem na tym forum jest to, ze wielu nie czyta to co inni pisza
                            a jedynie skanuja tekst czy jest sie do czegos dopiepszyc. Przyznam, ze sam nie
                            zawsze czytam zawsze z nalezyta uwaga, ale ja potrafie sie do tego przyznac jak
                            w odpowiedzi do Mnatry! Nieumiejetnosc czytania tekstu ze zrozumieniem, moze
                            doprowadzic do wielu nieporozumien a te mozna wyjasnic, ale bezsensowne
                            wkladanie w usta slow jak to zrobil tu Krwawy? O ile uwazam siebie za ulubiony
                            obiekt atakow, to widze, ze sa tez inni, ktorzy zachowuja reszte zdrowego
                            rozsadku. Problem polega na tym, ze oni po prostu machaja reka na ignorancje i
                            arogancje innych i bardzo rzadko sie wypowiadaja. Ja nigdzie nie napisalem ze
                            odchodze - ja po prostu zaczynam machac reka.
                            • monia.i Re: Moniu... 07.12.06, 00:34
                              jej_maz napisał:

                              > ...ja nie jestem idealny i nigdy nie mialem do tego pretensji. Masz racje; mam
                              > swoje humory, ale chyba jak i kazdy w mniejszym lub wiekszym stopniu. Jestes
                              > tutaj wystarczajaco dlugo, aby zauwazyc, ze nie boje sie ostrych konfrontacji,
                              > przyznam jednak, ze ciezko znosze jakiekolwiek kontakty z ludzmi ktorym trzeba
                              > wszystko rysowac.
                              Marku - nie twierdzę, że boisz się się ostrych konfrontacji. Twierdzę, że brak
                              akceptacji Twego punktu widzenia Cię złości. No, może nie złości - ale
                              zniechęca. To jest, oczywiście, moje wrażenie...
                              Nigdy, ale to nigdy i nikt nie moze mi zarzucic personalnego
                              > ataku, ktorych ja jestem celem raczej regularnie.
                              Marku - chyba jedynie Twoje poglądy są atakowane - bo personalnie widzę, że
                              jednak ludzie sie cieszą, że się odzywasz - nie zauważyłeś tego? Dodam, że nie
                              siebie mam na myśli...smile
                              >
                              Nie czuję się na siłach, by dyskutować o pochodzeniu GW.
                              Za mało mam wiedzy - w takich prrzypadkach nie dyskutuję.

                              To, że niezbyt często wypowiadam się na forum nie oznacza, że nie czytam
                              postów. Ja po prostu lubię słuchać tego, co inni mają do powiedzenia smile Moje
                              zdanie mniej mnie interesuje smile
                              >
                              Ja nigdzie nie napisalem ze
                              > odchodze - ja po prostu zaczynam machac reka.
                              No, ale już machasz, to tak, że co poniektórzy myślą, że się zbierasz. Jest
                              gdzieś wyżej taki post...Chyba z godz. 1.48 3.12. Odczytałam go tak, że
                              pakujesz zabawki i idziesz sobie z tej niewdzięcznej piaskownicy smile
                              • jej_maz Re: Moniu... 07.12.06, 01:10
                                > Dodam, że nie siebie mam na myśli...smile

                                Czyli ze Ty sie nie cieszysz? sad( (tu kokietuje troche majac nadzieje, ze jednak
                                sie cieszysz wink)


                                Moniu - moim punktem tutaj jest znalezienie odpowiedzi na pytanie, ktory z moich
                                wpisow zawiera tresci antyzydowskie o napisanie takowego zostalem posadzony. Ja
                                nie wiedze zadnego i wynika z tego, ze co niektorym nie tylko ze zabraklo
                                argumentow, ale przede wszystkim kultury. Z reszta... juz mi przeszlo i jedynie
                                raz jeszcze powiem, ze przecenialem co poniektorych.

                                • monia.i Re: Moniu... 07.12.06, 01:26
                                  Kokietujesz, jak szalony smile))
                                  Nie zarzucaj braku kultury, Marku. A przynajmniej spróbuj...Nie podciągaj braku
                                  zrozumienia pod brak ogólnej ogłady...
                                  I spróbuj zrozumieć, że semityzm jest drażliwym tematem.
                                  • jej_maz Re: Moniu... 07.12.06, 01:38
                                    Moniu, Jezeli jest az tak drazliwym tematem to tym bardziej bioracy udzial w
                                    rozmowie powinni wykazac duzo wiecej oglady ogolnej i kultury dyskusji. Masz
                                    jednak racje - skonczmy juz nasza rozmowe (ale tylko w tym temacie! ok? wink) bo i
                                    tak nic sie tu nie zmieni.
                                    • monia.i Re: Moniu... 07.12.06, 01:52
                                      Nie mów, że się nie zmieni...W końcu - to my tworzymy to, co jest teraz smile
                                      Buziaki - nie uciekaj smile
                                      • jej_maz Re: Moniu... 08.12.06, 05:08
                                        Tak, ale nie zmienisz czyjegos podejscia do tematu...
                                        • monia.i Re: Moniu... 09.12.06, 02:12
                                          Nie zmienię - i nie wydaje mi się, żeby to było słuszne. Sama się denerwuję,
                                          gdy ktoś próbuje mi przedkładać wyższość swojego podejścia nad moim.
                                          Moja racja jest mojsza...
                                          Ale zawsze doceniam, gdy dostrzegam, że oponent szanuje moje zdanie. Nawet - a
                                          zwłaszcza - gdy jest całkiem odmienne. A gdy wyrażam swoje - staram się
                                          zaznaczyć, że jest moje - a nie ogólnie obowiązujące.
                                          Potrafić się ładnie różnić - to jest sztuka.
                                          Marku - my sobie nie podyskutujemy - zwłaszcza, że jak widać - unikam meritumu -
                                          a skupiam się na relacjach międzyludzkich - ty zaś nie lubisz "bicia piany"
                                          oraz "kwiatków i bławatków" - w sumie jak typowy facet. Pewnie dlatego, że
                                          kwestia więzi i relacji jest dla mnie ciekawsza. Sky napisał, że polemika - to
                                          wymiana ciosów. Pewnie dlatego jej unikam - a zwłaszcza na forum - nie znoszę
                                          boksu smile
                                          Powodzenia smile
                                          M.
                                          • jej_maz Re: Moniu... 11.12.06, 17:50
                                            Doceniam i respektuje Twoje skupianie sie na relacjach miedzyludzkich. Przyznam,
                                            ze ja rowniez - jako bydle niezwykle socjalne - jestem pochloniety tymiz,
                                            aczkolwiek mam wrazenie, ze o ile Ty z czystej dobroci Twojego serca sklonna
                                            jestes do daleko idacych kompromisow, to ja lubiac jak ktos przedstawia rozsadne
                                            argumenty, nie cierpie, jak mi wmawia kwadratowe jaja czy inny antysemityzm lub
                                            homofobie.

                                            Wracajac na moment do meritum sprawy i mojej opinii o stronniczosci GW, to o ile
                                            Polska juz byla obiektem miedzynarodowych zartow zwiazanych z blizniakami ktorzy
                                            ukradli ksiezyc, to teraz - i to dzieki wlasnie GW - mamy nasze wydanie
                                            clintonowskiej tragikomedii pt; "I did not have sexual relations with that
                                            woman"; en.wikipedia.org/wiki/I_did_not_have_sexual_relations_with_that_woman
                                            Podkreslam po raz kolejny; nie wiem dokladnie co sie tam dzieje, ale jedyny
                                            obiektywny komentarz o calej tej aferze w polskiej prasie znalazlem tutaj;
                                            rzeczpospolita.pl/dodatki/druga_strona_061211/druga_strona_a_1.html i
                                            pochodzi on z "Rzeczpospolitej" a nie z GW.
                                • jutka1 Jej_mezu 07.12.06, 08:33
                                  jej_maz napisał:

                                  > Moniu - moim punktem tutaj jest znalezienie odpowiedzi na pytanie, ktory z
                                  moich wpisow zawiera tresci antyzydowskie o napisanie takowego zostalem
                                  posadzony. Ja
                                  > nie wiedze zadnego i wynika z tego, ze co niektorym nie tylko ze zabraklo
                                  > argumentow, ale przede wszystkim kultury.
                                  ************
                                  Sledze od paru dni Twoje wpisy na moj temat "za plecami", na tym watku i na
                                  innych. Nie odpowiadalam, bo po co. W dyskusji o anysemityzmie tez zamilklam -
                                  nie z braku argumentow z mojej strony, tylko dlatego, ze z Toba o tym juz
                                  dyskutowac nie moge - to tak jak waleniem zdechlego konia palka, jesli wybaczysz
                                  metafore.
                                  Dopisuje sie jednak tutaj, zeby odpowiedziec cytatem na Twoje pytanie zadane
                                  Moni. Poczytaj sam siebie raz, drugi, i trzeci i moze zrozumiesz, na co
                                  zareagowalam. Nie ja jedna zreszta, i nie ja pierwsza na tym watku. Widzenie
                                  swiata, jakie pokazujesz w swoich wpisach, mowi glosno i duzymi literami.

                                  I na tym pozwole sobie definitywnie zamilknac w temacie.

                                  PS. Kiedys napisalam do Ciebie osobiscie dlugi wpis w zazartej dyskusji, wpis
                                  ktoremu poswiecilam przemyslenia i czas. Skwitowales ten wpis patronizujaco:
                                  "Nie przeczytam, bo za dlugie" i uciekles z tamtej dyskusji. Nie przypominam
                                  sobie, zebym potem na Twoj temat do osob trzecich na forum robila komentarze co
                                  do Twojej kultury, odwagi czy innych przymiotow. Bylabym wiec niezmiernie
                                  wdzieczna, gdybys wlaczyl guziczek "samokontrola" i sie powstrzymal od takich
                                  publicznych uwag o mnie, dajac tym samym swiadectwo _swojej_ kulturze.

                                  Dziekuje.


                                  Re: Awaria
                                  jej_maz 02.12.06, 16:54 + odpowiedz

                                  A co do Al Qaeda to ma ona wiele przeciw GW. Przede wszystkim jest jednym z i to
                                  ważnym żydowskim media. Wiem, brzydko brzmi, ale do dzisiaj, pomimo moich
                                  wyraźnych pytań nie wiem jak pisać; żyd, Izraelita, czy może coś jeszcze innego.
                                  Tak czy inaczej, nikt nie może zaprzeczyć, ze jest w rekach Israelitow,
                                  ewidentnie pro-żydowska i agresywnie piorąca mozgi w ramach "demokracji
                                  medialnej" o której już tu kiedyś pisałem.
                    • skynews Re: ????? 03.12.06, 02:38

                      No tak,
                      mały chłopiec obraził się bo mu w piaskownicy nasypali piasku w oczy albo
                      zabrali łopatkę i idzie sobie...
                      Myślałem że tylko kobitki mogą czuć się dotknięte - nie odbieraj im wiec tego
                      przywileju bo nie mam zwyczaju wymieniać słodkości z mężczyznami.

                      Jesteś angielsko-języczny i nie wiesz ze polemika to nie dyskusja tylko wymiana
                      ciosów - polemiki się unika bo nie prowadzi do żadnych konstruktywnych
                      rozstrzygnięć.
                      Nie masz ochoty na kłótnię ale na polemikę - jakieś wyraźne pomieszanie pojęć
                      dostrzegam.

                      Porównanie do konia z ciasnymi klapkami na oczach nie jest żadnym epitetem tylko
                      zachętą do znacznie szerszego spojrzenia na zglobalizowany dzisiejszy świat,
                      świat międzynarodowych koncernów, w którym nie patriotyzm odgrywa decydująca
                      role a wydajność i wspólny biznes.
                      Patriotyzm kończy się na kibicowaniu sportowej drużynie narodowej i to wszystko.

                      Zachętą również do tego żeby nie traktować w sposób zryczałtowany całych narodow
                      czy grup etnicznych na podstawie ogólnych uprzedzeń i animozji selekcjonując
                      i dzieląc ich na tych złych i dobrych automatycznie przypisując winę za
                      wszystkie kontrowersje według ścisłe określonego szablonu - jak się coś złego
                      stanie to w/g ciebie zawsze winni są ci pasujący do określonego wzoru.

                      "Ultra-liberalizm" poglądów - problem w tym że chyba nie masz żadnych poglądów
                      operując w bardzo ograniczonym polu widzenia nie biorąc w ogóle pod uwagę
                      aspektów nieprzewidzianych.

                      Enjoy it !
              • jej_maz Re: ????? 02.12.06, 20:38
                Wiem, ze jestes spokojna i dziekuje Ci za to... z reszta podobnie jak ja. Powiem
                wiecej; pisalem maja opowiedz do Jutki tonem takim samym, jakbym na dzisiajkach
                napisal, ze u nas zrobilo sie zimno jak cholera, nie majac zielonego pojecia ze
                komus czytajac ja, az tak krew sie zagotuje. Tu; nie rozumiem wyskoku Krwawego,
                ale, czytajac jego wypowiedzi w dyskusji z Bodziem o szkolnictwie... tez zawodu
                nie przezywam.

                Nie zbaczajmy z tematu; nie jest istotne jaki procent udzialu nalezy do jednego
                czy drugiego. Powszechnie wiadomo kto GW zalozyl i kto jest jego najwiekszym
                akcjonariuszem. Tu chodzi o zabarwienie i intonacje przekazywanych informacji i
                raz jeszcze; moim zdaniem GW nie nalezy do najbardziej obiektywnych.

                Wracajac na moment do Bodzia; jego rozmowa na watku o szkolnictwiei i ta nasza
                krotka wymiana zdan (i nie mam tu Ciebie Fed na mysli) jeszcze jednym dowodem na
                calkowite wypaczenie obiektywizmu. Powiem wrecz, ze sensytywnizm u wielu, nie
                pozwala na spokojny dialog. Do diabla; nie wszyscy majacy wlasne zdanie ciut
                inne niz adverser sa od razu ultracostam! Pisze to niejako na zapas, jakby ktos
                inny jeszcze chcial tu udowodnic ze jestem ekstremalny w czymstam.
        • zbyfauch Re: Awaria 02.12.06, 18:07
          jej_maz napisał: (...)

          W pierszych słowach mojego listu donoszę, że chyba jestem nieco uzależniony bo
          brakowało mi Was i Gazety także. smile

          A co do Marka;
          dlaczego tak delikatnie? Nie lepiej było od razu nazwać rzecz po imieniu?
          Po prostu - żydowska gadzinówka, piąta kolumna światowego spisku syjonistycznego.

          Miałem o Tobie lepsze zdanie.
          Na szczęście nie kochałem się w Tobie więc zawodu nie przeżywam. smile
          • skynews Re: Awaria 02.12.06, 23:12

            Te informacje o przyczynach awarii to dla mnie bzdury.
            Nikt nie chce się przyznać do swoich własnych problemów technicznych.
            To jest podobnie jak z korkami w ruchu drogowym: szybko przybywa pojazdów
            ale budowa dróg i autostrad posuwa się zbyt wolno.
            Co ma znaczyć te kilkadziesiąt tysięcy fałszywych połączeń kiedy portal gazety
            ma kilka milionów odwiedzin dziennie - gazeta.pl "hakuje" się
            już od pewnego czasu.

            O hostingu Netii to tez jakieś bajki - centralny serwer koordynujący ruch
            internetowy w Europie znajduje się w Amsterdamie.

            Jak ktoś z zagranicy ma problemy z polskimi stronami internetowymi to wystarczy
            tak skonfigurować swoja przeglądarkę (network settings) żeby łączyć się np.
            przez jeden z szybkich wrocławskich lub warszawskich serwerów
            uniwersyteckich (CoDeeN Network)
            Ewentualnie zainteresowanym podam listę.

            Moim zdaniem czwartkowe problemy były związane z ...Mistrzostwami Świata w
            Japonii.
            Mecze były transmitowane live tylko w zakodowanym Polsacie (odbiór satelitarny)
            i wiele osób miało możliwość śledzenia na żywo gry naszych siatkarzy miedzy
            innymi przez portal gazety.
            Problem w tym że trzeba było klikać co kilka sekund na "odśwież" stronę. To
            spowodowało moim zdaniem miliony wysyłanych jednocześnie zapytań (request)do
            serwera gazety i tym sposobem padniecie całego hostingu.

            Kto chce jutro rano oglądać o 11:00 na żywo finałowy mecz Polska - Brazylia
            na Mistrzostwach Świata w Japonii ?
            Jak kogoś interesuje to podam link do japońskiej telewizji internetowej, która
            transmituje bezpośrednio mistrzostwa.


            Enjoy it !
            • zbyfauch Re: Awaria 02.12.06, 23:17
              Jak to się dzieje, że przy ataku DDoS serwer się zatyka, a radzi sobie, gdy
              wielu zwykłych internautów odwiedza jednocześnie popularną stronę? Serwery
              portalu Gazeta.pl obsługują przecież nawet milion użytkowników dziennie.

              Otóż zanim w przeglądarce wyświetli nam się dana strona, serwer "odpytuje" nasz
              komputer o adres, na który ma wysłać dane. Tymczasem hakerzy wysyłają na serwer
              komunikaty spreparowane bez owego adresu, na który serwer wciąż czeka. Gdy
              takich fałszywych połączeń jest kilkadziesiąt tysięcy, serwer może nie wytrzymać
              obciążenia.

              gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,68367,3768287.html
              • zbyfauch Re: Awaria 02.12.06, 23:18
                Poza tym pół wieczoru wczoraj próbowałem różnych serwerów, w tym wrocławskich i
                dupa.
              • skynews Re: Awaria 02.12.06, 23:35

                zbyfauch napisał:

                "Otóż zanim w przeglądarce wyświetli nam się dana strona, serwer "odpytuje" nasz
                komputer o adres, na który ma wysłać dane. Tymczasem hakerzy wysyłają na serwer
                komunikaty spreparowane bez owego adresu, na który serwer wciąż czeka. Gdy
                takich fałszywych połączeń jest kilkadziesiąt tysięcy, serwer może nie wytrzymać
                obciążenia."

                Nie,
                tak do końca to nie jest.
                Jak nie ma adresu zwrotnego to serwer po prostu nie odpowiada na request -
                zakładając ze jest odpowiednio skonfigurowany.
                Moim zdaniem przyczyna było to co poprzednio opisałem - ciągłe odświeżanie
                strony żeby pojawiał się aktualny stan meczu.
                Np. Onet.pl nie miał tych problemów bo ustawiono automatyczne odświeżanie strony
                co minutę - było to jednak zbyt wolne - nie można było śledzić meczu punkt po
                punkcie - siatkówka to bardzo szybka gra.
                Sytuacja z portalem może się powtórzyć juto o 11 podczas meczu finałowego.

                Wrocławskie serwery uniwersyteckie hulają jak burzasmile

                Enjoy it !
                • zbyfauch Re: Awaria 02.12.06, 23:46
                  Nie lubię spekulować. Oczywiście awaria sprzętu jest możliwa ale siatkówki bym
                  nie winił.
                  • skynews Re: Awaria 03.12.06, 00:18

                    zbyfauch napisał:
                    "Nie lubię spekulować. Oczywiście awaria sprzętu jest możliwa ale siatkówki bym
                    nie winił."

                    Aktualne info gazety:
                    "Nie możemy jednak, wykluczyć, że przejściowe kłopoty mogą pojawić się jeszcze w
                    najbliższych godzinach."
                    serwisy.gazeta.pl/onas/1,30315,3769291.html
                    Pożyjemy, zobaczymysmile

                    Enjoy it !
            • jutka1 Re: Awaria 02.12.06, 23:19
              Ciebie tez odcielo, jak mniemam?
              • verbena1 Re: Awaria 03.12.06, 13:44
                Ciesze sie ,ze ponownie widze gazete i forum!
                Przez chwile bylam przerazona,jak to,nie bedzie juz forum? Nie dowiem sie co z
                wami wszystkimi,to niemozliwe.
                Smieszne ale jestem do was przywiazanasmile)))
                • fedorczyk4 Bardzo śmiesznie:-)))) ntx 03.12.06, 14:21

                • joujou Re: Awaria 03.12.06, 21:05
                  Verbeno czułam podobnie smile
    • zbyfauch Re: Awaria 04.12.06, 10:11
      Nie otwiera się mi strona główna GW.
      Też tak ktoś ma?
      • jutka1 Re: Awaria 04.12.06, 10:16
        Tez sie nie otwiera.
        Hmmm. Znowu problemy?
        • zbyfauch Re: Awaria 04.12.06, 10:29
          jutka1 napisała:
          > Tez sie nie otwiera.

          Dobrze wiedzieć, że nie jestem sam. smile
          • jutka1 Re: Awaria 04.12.06, 10:46
            Znow cos im siadlo. Ciagle sie strona glowna nie otwiera.
            Ja tam sie nie znam, ale tak duzy portal powinien chyba miec lepsze
            zabezpieczenia przed awaria?
            • skynews Re: Awaria 04.12.06, 10:55

              Bez najmniejszego problemu i wyjątkowo szybko się otwiera:
              img142.imageshack.us/img142/7829/gazetauu9.jpg
              Może spamujecie za dużo...-)))

              Enjoy it !
              • jutka1 Re: Awaria 04.12.06, 10:58
                Czesc, Skrzydlate smile
                Taki komunikat mi sie pojawia:

                ERROR
                The requested URL could not be retrieved

                While trying to retrieve the URL: www.gazeta.pl/0,0.html

                The following error was encountered:

                * Read Error

                The system returned:

                (104) Connection reset by peer

                An error condition occurred while reading data from the network. Please retry
                your request.

                Spamowaniem sie nie zajmuje smile))))
                • jutka1 Re: Awaria 04.12.06, 10:59
                  Przepraszam, napisalam do Skrzydlatej, bo wlasnie ja na watku obok czytalam.
                  • skynews Re: Awaria 04.12.06, 11:19

                    Przyczyn może być wiele dlaczego serwer GW nie odpowiada na requesting.

                    Enjoy it !
                  • skrzydlate Re: Awaria 05.12.06, 15:42
                    cześć Jutka, gazeta jest kulawa od zawsze, dobrze ze czasem fajnie jest tu
                    poczytac, pozdrowka
          • jutka1 Re: Awaria 04.12.06, 11:18
            "Clear cookies" pomoglo. Juz sie otwiera.
            • zbyfauch Re: Awaria 04.12.06, 12:06
              utka1 napisała:
              > "Clear cookies" pomoglo. Juz sie otwiera.

              Tak ale tylko raz. smile
              Potem trzeba znowu kasować z kolei ustawiać, żeby nie akceptował cookies głupio.
              • jutka1 Re: Awaria 04.12.06, 12:53
                Rzeczywiscie. Hmm.
                • skynews Re: Awaria 04.12.06, 13:02

                  Postępuję właśnie dokładnie odwrotnie - nie kasuję cookies.
                  Tym sposobem mam błyskawiczny dostęp do wszystkich serwisów - transfer pakietów
                  danych w obu kierunkach jest znacznie mniejszy.

                  Enjoy it !
                  • verbena1 Re: Awaria 05.12.06, 21:08
                    Zauwazyliscie rowniez nowe logo gazety?
                    Podoba mi siesmile
                    Mam nadzieje ,ze teraz forum nie bedzie robic niespodzianek.
    • jutka1 Znowu? 05.12.06, 23:50
      Znow sygnaly, ze nie mozna wejsc na GW. Czyzby znowu to samo?
      Coz za portal, doprawdy...
      • jutka1 Re: Znowu? 06.12.06, 00:11
        Teraz mialam sygnal ze Szwecji z kolei, ze to samo co w zeszlym tygodniu. sad

        Mam nadzieje, ze to nie to samo i nie odetnie nam znowu zagranicznych
        forumowiczow na pare dni.
        • skynews Re: Znowu? 06.12.06, 01:17

          Wszystko działa oprócz tego że wcięło mi jeden wpissmile

          Enjoy it !
          • 40plus Re: Znowu? 06.12.06, 02:48
            skynews napisał:
            >wcięło mi jeden wpissmile
            Mojego udziału w tym nie było.
            • skynews Re: Znowu? 06.12.06, 05:13

              Wierze Cismile
              Nawet do głowy by mi nie przyszło...

              Napisałem coś "ładnego" i długiego a w momencie wysyłania przeglądarka się
              zawiesiła i zamknęła - miałem otwartych zbyt dużo programów jednocześnie i
              procesor się przegrzał.
              Trzeba nowy procesor, który nie będzie taki nerwowy tylko bardziej cool...smile

              Enjoy it !
    • zbyfauch Re: Awaria 06.12.06, 07:32
      Jeszcze kilka miut temu nie chodziło.
      Ale teraz się odetkało. smile
      • zbyfauch Re: Awaria 06.12.06, 07:50
        Teraz była znowu przerwa piętnastominutowa.
        Gazeta ma czkawkę. smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka