zbyfauch 13.02.07, 23:23 Właśnie niejaki Wojewódzki wyartykułował dowcip; "gdyby głupota była lżejsza od powietrza.......(...) Fakt, kiedy powstatwała "Nemocnice na krai mesta", smarkacz robił w gacie albo nawet go jeszcze na świecie nie było. Jesteśmy starzy? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
poor_kitty Re: Starość ;-) 13.02.07, 23:26 zbyfauch napisał: > Jesteśmy starzy? Ja Zbychu sadze, ze retorycznym uczyniles to pytanie, zadajac je.... Bo jak nie... Odpowiedz Link
dado11 Re: Starość ;-) 13.02.07, 23:45 Niejaki Wojewódzki jest również 40+... tyle, że się świetnie trzyma (to chyba głupota unosi mu zmarszczki))) A my - starzy???? ... neeee.... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Starość ;-) 13.02.07, 23:56 No wiesz? Kazda dekada jest lepsza i mlodsza, i tyle. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Starość ;-) 14.02.07, 08:58 he he he dobre sobie, Wojewódzki smarkaczem. Inteligenty ale Wieczny Piotruś oniemiałby ze szczęśćia gdyby to usłyszał. Jesteśmy starzy, zwłaszcza dla 20-latków, ale tyż prawdą jest, że z taką "starością" przed niektórymi z nas jest jeszcze niemal drugie tyle lat tego co już ma za sobą Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Starość ;-) 14.02.07, 09:08 Nie poczuwam się do starości, jedynie do dużego doświadczenia życiowego) Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Starość ;-) 14.02.07, 09:14 Zawstydziłyście mnie trochę. Na swoje usprawiedliwienie mogę jedynie powiedzieć, że gość skutecznie mnie odstrasza od telewizorni więc ani mu się uważniej nie przyglądałem ani nim interesowałem. Odpowiedz Link
kruszynka415 Re: Starość ;-) 14.02.07, 09:35 jestem mlodsza duchem od niejednego dwudziestolatka,wiek to nie tylko cyferki Odpowiedz Link
lablafox Re: Starość ;-) 14.02.07, 11:18 Wysłuchałam z ogromną przyjemośca , własnie przed chwilą wykładu prof.Władysława Bartoszewskiego - ur.1922 rok , sam siebie nazwał,cytując jakiegos młodego durnia , juz nie pamietam kogo, "wesołym staruszkiem" - ale jakiż on jest młody - wykład mądry ,błyskotliwy, poprzetykany dowcipami , bez stękania i zastanawiania sie, z przebogatym słownictwem. Cóż za witalnośc , jaka mobilność. Przeciez on jest młody ,MŁODY, tylko w trochę starszym opakowaniu. Jakaż lekcja wspaniała dla nas i rządu. Jesli chodzi o mnie , myśle ,ze duchem jestem młoda , zresztą , osoby ,ż którymi rozmawiam na gg , okreslają mnie na istote nie starsza niż 30 lat , gorzej gdy spojrze w lustro - wówczas idea spotyka sie z realem . Odpowiedz Link
kruszynka415 Re: Starość ;-) 14.02.07, 12:43 Bo lustra oszukac sie nie da. Szkoda ze czas plynie tak szybko,zycie ucieka,ale wieku sie nie wstydze,kocham zycie. Odpowiedz Link
natkaa66 Re: Starość ;-) 02.03.07, 14:36 Właśnie przeczytałam post na jednym z forów; "....na tym osiedlu to mieszkają sami emeryci i starzy 40latkowie..." Wychodzi na to ,że człek 40letni to staruszek!! Odpowiedz Link
josarna Re: Starość ;-) 03.03.07, 09:26 W moim odczuciu człowiek staje się stary biologicznie wtedy, gdy staje się niedołężny. Miewam w domu 4 panie w wieku 73 - 80 lat, których nie uważam za stare, bo dwie z nich potrafią więcej robić w ogrodzie niż ja, a jedna pochłania książki po francusku . Stary był stryj, którego pochowaliśmy niedawno (97 lat) i kiedyś moja babcia (99 lat). Czasem rzeczywiście zmiany w mózgu sprawiają, że 70-latek jest stary. Jeśli chodzi o mnie, to wciąż czuję się smarkulą wśród moich pań, a moje dzieci wydają mi się młodsze ode mnie o ok. 10 lat, a duchem to nawet starsze )) Odpowiedz Link