Dodaj do ulubionych

Meskie 40+

29.07.03, 17:54
Ø Czy wsrod czytajacych jest ktos z talentem plastycznym - chodzi o
projekt
> rysunku tatuzu.
lablafox napisała:

Jeśli w ramach odmładzania się masz ochotę SOBIE zrobić tatuaż to polecam
zrobienie go henną - nie boli , nie grozi zakażeniem ,a jak fioł ci minie
możesz go zawsze zmyć .

smile) Dobre z tym fiolem! A wiec temat o meskim kryzysie wieku sredniego wink Tu
potrzeba wiecej Panow aby wymieniac doswiadczenia; w koncu doszlismy do
polowy pracujac na dom, odmawialismy sobie wiele dla dzieci... Moze czas dla
nas aby kupic nowe zabawki, bo stare juz wyrzucone zaraz po slubie? A jak
Panie to widza?
Obserwuj wątek
    • marialudwika Re: Meskie 40+ 29.07.03, 22:00
      Moj maz niedawno przezywal kryzys sredniego wieku.Kupil sobie drugi
      samochod,kabriolet-by wlos powiewal na wietrze!Cos takiego imponowalo mi jak
      mialam lat 18-cie!!O innych tego typu "wybrykach" nie wspomne by Was nie
      nudzic!
      Mimo wszystko uwazam,ze faceci przechodza ten"kryzys" lepiej niz
      my/wapory...hm/.
      ml/jego zona/
      • glodn-y Re: Meskie 40+ 29.07.03, 22:05
        poradż mężowi żeby zakładal pilotke,
        bo w tym wieku zaoalenie ucha to nic przyjemnegowink))
      • glodn-y Re: Meskie 40+ 29.07.03, 22:09
        a nie skakał z 5 metrowej wierzy
        bo mnie w szpitalu się nie podobało hi.hi.hi.ha.ha.
      • jej_maz Re: Meskie 40+ 30.07.03, 01:53
        No moze nie kabrio, ale tez marzy mi sie powiew wlosa na wietrze; moge sie
        sobie ayobrazic na jakims Harley-Davidson ...hmmmmmmmmmm... smile))))

        www.ronniesharleydavidson.com/2003vrscvrod.htm
        • marialudwika Re: Meskie 40+ 30.07.03, 12:23
          Kabrio,na szczescie, juz jakis czas temu sprzedane.Ja nie chcialam z nim tym
          jezdzic.Wbrew dlugim i skomplikowanym "wywodom".ze to sie oplacalo/jakies tam
          wyliczeniapodatkow.../wyszlo chyba na moje.Dodatkowa oplata za garaz..itp.
          Ale ZA to w pismach o samochodach tkwi i tkwi godzinami.Samochody
          oldtimery,inne....Mysle,ze my kobiety mamy inne koniki.
          O,jedno czego facetom cholernie zazdroszcze to to,ze oni umieja sie
          wylaczyc.Ze stresow tez,dlatego dobrze spia..etc
          ml
          • glodn-y Re: Meskie 40+ 30.07.03, 20:39
            najlepiej po wiskasie spią
    • ewelina10 Re: Meskie 40+ 03.09.03, 22:28
      Męskie dylematy

      (Autor odpowiada kobiecie, która przypadkowo weszła do męskiego kibelkasmile

      Ja jestem żonaty już od 28 lat i moja żona mnie wytrenowała. Nie pozwala mi
      odcedzić kartofelków jak facetowi - na stojąco. Muszę odlewać się na siedząco.
      Przekonała mnie, że to niewielka cena, jaką muszę zapłacić. Bo gdyby jeszcze
      raz poszła do toalety w nocy i albo siadła na pokrytej moczem desce,
      albo wpadła do kibla bo nie położyłem deski, to by mnie zabiła zanim bym się
      obudził.

      Jeszcze jedna rzecz, o której faceci nie lubią rozmawiać. Ale skoro jesteśmy
      już tak dobrymi kumplami i uważa mnie pani za gościa z klasą, pozwolę sobie być
      z panią szczery. To jest nie lada problem i panie powinny go zrozumieć.
      My faceci zwykle budzimy się z dwoma rzeczami: nieodpartym pragnieniem odlania
      się oraz .....tak twardym, ze mógłbyś nim ciąć diamenty! Nieważne jak się
      wytężasz, nie uda ci się zgiąć cholerstwa. Za cholerę nie można tym celować. A
      jak nie możesz celować to nie masz wyboru, tylko oszczać całą ścianę i to
      włochate przykrycie na deskę klozetową, które wy kobiety tak strasznie chcecie
      mieć na desce.
      A przy okazji, jak używacie tego cholernego przykrycia to deska nie może sama
      stać. Więc musimy jedną ręką podtrzymywać deskę klozetową, a drugą ręką starać
      się kontrolować nasze bardziej niż nieprecyzyjne narządy celownicze. Czasem tym
      nowo pożenionym wydaje się (myślę, że chłopaki tu obecni to potwierdzą), że
      można zmusić deskę klozetową z tym czartowskim puchatym przykryciem aby stała.
      Więc ciskają z całej siły deską w tył, upychają i sprężają to przykrycie.
      Ale po chwili puchaty materiał przykrycia się rozpręża i deska niespodziewanie
      i bez ostrzeżenia spada z ogromną siłą tuż przy przyrodzeniu, omal nie
      obcinając twojego frankfurterka! Potem już nie podnoszą desek klozetowych z
      przykryciem, bo to po prostu niebezpiecznie dla zdrowia.

      Starałem się jakoś delikatnie wyjaśnić tę skomplikowaną poranną sytuację mojej
      żonie. Ona na to: Więc będziesz do końca życia siadał, tak jak ja.

      Ok. Spróbowałem. Też nie jest łatwo. I zanim mi się to udało zdążyłem oblać
      wszystkie ręczniki wiszące na przeciwnej ścianie. Nawet jeśli siedzisz, to
      kiedy zaczniesz sikać mocz i tak wystrzeli przez szczelinę pomiędzy deską a
      górną krawędzią kibla. Zalejesz sobie wtedy nogi i mocz pocieknie po nogach w
      dół, prosto na ten śmieszny chodniczek, który kobiety nie wiadomo po co kładą
      na podłodze pod kiblem! Udało mi się jednak opracować specjalny manewr, dzięki
      któremu radzę sobie z owym porannym problemem. Jedynym rozwiązaniem jest
      przyjąć pozycję "lecącego Supermana" kładąc się w powietrzu nad deską
      klozetową. Wymaga to niemałej praktyki, doskonałego balansu ciałem, a także
      synchronizacji w czasie, lecz jest to jedyny pewny sposób.

      Więc panie powinny zrozumieć, że nie można nas całkowicie winić za taką, a nie
      inną sytuację. My też podzielamy wasze zainteresowanie higieną i czystością w
      łazience. Ale są momenty, kiedy rzeczy po prostu wymykają się nam spod
      kontroli. Nie nasza to wina, lecz Matki Natury.
      • em_em Re: Meskie 40+ 03.09.03, 22:34
        ewelina10 napisała:

        > Męskie dylematy

        też się omal nie posikałam - ze śmiechu smile)))))
        • ypsilon Re: Meskie 40+ 04.09.03, 08:59
          Świetny tekst - popłakałam się ze śmiechusmile
          • marceli02 Re: Meskie 40+ 04.09.03, 09:50
            ypsilon napisała:

            > Świetny tekst - popłakałam się ze śmiechusmile

            To poranne 'lanie', nie jest wcale takie śmiesznesmile Wymaga dużej sprawności
            ruchowej i manualnej, na pograniczu z ekwilibrystyką. Ale wieloletnia wprawa,
            czyni nas mistrzami, chociaż trzeba bardzo uważać, żeby czegośsmile sobie nie
            połamaćsmile))
    • warum Re: Meskie 40+ 06.09.03, 14:05
      Nowe zabawki?smile))jesli nie zamieniasz kobiety na mlodszy egzemplarz to cala
      reszte mozesz wymieniac na swiezsze, trendy itp. byle... rozum Ci pozostal w
      tym zachwyciesmile Bo... czesto okazuje sie,ze te pierwsze egzemplarze byly
      najlepsze choc moze z topornego materialu i malo efektowne.Pozdrawiam
      serdecznie. PS. jako przyziemna lubie nowowosci /rozwijam sie?smile/, ale bajery
      mnie drazniasmile
      • lablafox Re: pomoc w męskiej sprawie - może się przyda 13.09.03, 00:49
        Od października firma Lilly ICOS wprowadza do polskich aptek Cialis.
        Jest to jedyny doustny lek , nowej generacji , który działa przez 24 godziny .
        "Daje to obojgu partnerom swobodę najdogodniejszego momentu zbliżenia bez
        konieczności precyzyjnego planowania.Cialis działa szybko , a jego skuteczność
        nie obniża ani pożywienie , ani alkohol- lek działa nawet po kolacji z lampką
        wina."Jest lekiem a nie afrodyzjakiem.
        W krajach UE jest dostępny od lutego 2003r.
        Pozdrawiam lablafox
        • marialudwika Re: pomoc w męskiej sprawie - może się przyda 13.09.03, 10:21
          Dodalabym do tego spray "antychrapanie".Pozdrawiam
          ml
          • mammaja Re: pomoc w męskiej sprawie - może się przyda 13.09.03, 10:58
            Przepraszam ,lafablox,ale wlasciwie NA CO jest ten lek?Pytam powaznie?
            • popaye Re: pomoc w męskiej sprawie - może się przyda 13.09.03, 11:25
              mammaja napisała:

              > Przepraszam ,lafablox,ale wlasciwie NA CO jest ten lek?Pytam powaznie?

              Zart Mm?
              przeciez Lablafox napisala wyraznie:
              "Daje to obojgu partnerom swobodę najdogodniejszego momentu zbliżenia bez
              konieczności precyzyjnego planowania"
              Jako absolwent S.G.P(lanowania) i S - ja rozterki z tym Lablafox calkowicie
              rozumiem!.
              Wiem iz Ci po ASP - nie maja z planowaniem wiele wspolnego bo... wena tworcza
              przychodzi kiedy chce (albo...wogole) -smile)
              Buziak,-
              pE.
              • marialudwika Re: pomoc w męskiej sprawie - może się przyda 13.09.03, 11:32
                Popaye'ku,a my z Mamajka o Tobie dzis myslalysmy!!!!Jednak jest telepatia!
                Pozdrowka
                ml
                P..Nie spotkales Rywina? On tez pojechal na Mazury
                • popaye Re: pomoc w męskiej sprawie - może się przyda 13.09.03, 11:40
                  jeszcze nie -smile
                  - mijalem natomiast wczoraj na Taltach "Aurore" p.Urbana.
                  To duzy jacht motorowy z obsluga, kto z gosci wlasciciela byl na pokladzie -
                  nie wiem i... nie interesowalo mnie to specjalnie -smile.
                  Jezeli chcesz koniecznie "wiedziec" moge podplynac do PAN-u w Wierzbie i hmmm...
                  zasiegnac "jezyka" -smile
                  Buziak,-
                  pE
                  • mammaja Re: pomoc w męskiej sprawie - może się przyda 13.09.03, 12:21
                    Acha,przepraszam ze jestem taka ciemna masa,ale poniewaz poprzednio bylo
                    o ...sikaniu ,wiec mnie troche zmylilo.Prosze nie zawezac mnie do dekadenckich
                    artystow,w zarzadzniu tez jestem niezla (powiem skromnie).Pozdro.
              • lablafox Re: pomoc w męskiej sprawie - może się przyda 14.09.03, 23:11
                popaye napisał:


                > Jako absolwent S.G.P(lanowania) i S - ja rozterki z tym Lablafox calkowicie
                > rozumiem!.

                Hahaha ze względów fizjologicznych nie są to moje rozterki , ale cieszę
                się ,że je całkowicie rozumiesz. Rozumiem również, iż ta informacja nie
                dotyczy Ciebie ani żadnego z naszych Panów i chwała Bogu za to.
                Pisząc te informację o Cialisie miałam nadzieję ,iż komuś z czytających Panów
                się może przydać gdyż problemy z erekcją ma w Polsce 3,5 mln mężczyzn i
                dotyka ona coraz młodszych.
                Co się dzieje w UE nie wiem, ale podobno problem też i tam jest stosunkowo
                duży.
                Pozdrawiam lablafox
          • lablafox Re: pomoc w męskiej sprawie - może się przyda 14.09.03, 23:00
            marialudwika napisała:

            > Dodalabym do tego spray "antychrapanie".Pozdrawiam
            > ml

            U około 1-5 % chrapiących , chrapanie jest objawem tzw. sennego bezdechu.
            W 90 % przypadków dotyczy mężczyzn. Polega na zatrzymaniu oddechu w czasie snu
            przez 10 lub więcej sek.Powodem jest zupełne rozluźnienie mięśni otaczających
            gardło od tyłu , które zapadają się i blokuja przepływ powietrza. Dodatkowe
            ryzyko stwarza wzrost ciśnienia tętniczego krwi w czasie blokady , który u
            osób z grupy ryzyka może kończyć się atakiem serca.Chrapiący są też niewyspani
            i zmęczenie w ciągu dnia .
            Jak więc widzisz sprey "antychrapaniowy" powinien być koniecznie wynaleziony
            bo chrapanie to nie tylko uciążliwość dla partnera ale i dla chrapiącego .
            Pozdrawiam lablafox
            • marialudwika Re: pomoc w męskiej sprawie - może się przyda 14.09.03, 23:08
              Ale jest wynaleziony!!!!!Widzialam "u nas" reklame w tv.Podobno nie szkodzi na
              nic a pomaga...ale reklama jest dzwignia......i nie wiem,czy mozna jej wierzyc.
              ml
              • lablafox Re: Informacja optymistyczna 14.09.03, 23:19
                Najnowsze badania wykazały,iż : "seks dla sercowców jest wręcz wskazany, nawet
                jeśli są to osoby po zawale z wszczepionymi bypassami. Zbliżenia ze stałą
                partnerką w atmosferze spokoju i wzajemnego zaufania uznawane są za znakomity
                element programu rehabilitacji.
                Przeanalizowane wypadki zgonów w trakcie aktu seksualnego ( zdarza się to
                niezmiernie rzadko) zawsze zdarzały się w łóżku kochanki. Nigdy żony.
                Wyciągnięto więc wniosek ,że ludziom poważnie chorym na serce szkodzi stres a
                nie seks "
                Pozdrawiam lablafox
              • lablafox Re: pomoc w męskiej sprawie - może się przyda 14.09.03, 23:23
                marialudwika napisała:

                > Ale jest wynaleziony!!!!!Widzialam "u nas" reklame w tv.Podobno nie szkodzi
                na nic a pomaga...ale reklama jest dzwignia......i nie wiem,czy mozna jej
                wierzyc.
                > ml
                Należy wypróbować i wyniki eksperymentu ogłosić na forum . Muszę sprawdzic czy
                w Polsce tez jakis środek na tę przypadłość jest w sprzedaży.
                Pozdrawiam lablafox
                • lablafox Re :Chromosom Y 02.10.03, 22:39
                  tygodnikforum.onet.pl/1134807,0,5698,926,1,artykul.html
                  • marialudwika Re: Re :Chromosom Y 03.10.03, 00:42
                    Ciekawy artykul,ale caloksztalt "prestudiuje" jutro!!
                    ml
    • lablafox Re: Meskie 40+ 03.10.03, 09:05
      Ja nie chcę , by panowie homo sapiens byli całkowicie zbędni, buuu, nie chcę ,
      lubię ich i potrzebuję .Świat bez nich , moim zdaniem nie byłby taki jakim
      jest ( ale mądre zdanie wyprodukowałam - trudno , niech zostanie)
      Pozdrawiam , panów homo sapiens ,nie dajcie się ,lablafox

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka