Dodaj do ulubionych

Dzisiaj ....cd

04.10.03, 17:19
Dzisiaj byliśmy z mężem na wystawie "Mitoraj Urok Gorgony" - część prac
rozstawiona na Starym Rynku świetnie się z nim komponuje.Mogłyby zostać ,
moim zdaniem w Poznaniu na stałe.
Potem poszliśmy na wystawy do Muzeum Archeologicznego dot. dziejów
przedlokacyjnych Poznania , pradziejów Wielkopolski oraz kultury
starożytnego Egiptu i Sudanu.
Ciepło choć pochmurno. Po powrocie do domu zaczęło lać .
Pozdrawiam , w sobotnie popołudnie, lablafox
Obserwuj wątek
    • em_em Re: Dzisiaj ....cd 04.10.03, 17:22
      wielkie dzięki za litość smile czułam się dziwnie wyobcowana wink
      ja dziś od rana "robię za fizyczną" - mimo mżawek, deszczy, wiatru itp
      • lablafox Re: Dzisiaj ....cd 04.10.03, 17:27
        A co to za roboty fizyczne ? Jeśli można pytać
        Lx
        • lablafox Re: Do wedrowca2 04.10.03, 18:43
          Na któryms wątku poruszałyśmy sprawę szczepień przeciwko grypie.
          Ja mówiłam ,iż należy się szczepić co rok , jeśli już zaczęliśmy to robić.
          Brak zczepienia w danym roku i zachorowanie na grypę prowadzi do większych
          powikłań , niż gdybyśmy nie byli zaszczepieni.
          Ty - powiedziałaś ,iż tę informacje sprawdzisz
          cd
          • lablafox Re: Do wedrowca2 04.10.03, 18:47
            Znalazłam w prasie wypowiedź lekarza , który w leczeniu stosuje również
            homeopatię.
            Oto fragment jej wypowiedzi :
            "Jestem zdecydowaną przeciwniczką szczepienia , ponieważ organizm narażony
            jest na przyjmowanie coraz większej ilości szczepionek , które wyłączają nasze
            naturalne siły obronne "
            cd
            • mammaja Re: Do wedrowca2 04.10.03, 18:51
              POniewaz w tych dniach Mammaje obchodza imieniny mam dzis gosci i nie moge wam
              towarzyszyc w milych rozmowach,ale mam nadzieje,ze nie beda bardzo dlugo
              siedziec smile))))))
              • iremos Re: Do wedrowca2 04.10.03, 19:10
                Wszystkiego najlepszego dla Mammajów.
              • glodn-y Re: Do wedrowca2 04.10.03, 19:42
                mammaja napisała:

                > POniewaz w tych dniach Mammaje obchodza imieniny mam dzis gosci i nie moge
                wam
                > towarzyszyc w milych rozmowach,ale mam nadzieje,ze nie beda bardzo dlugo
                > siedziec smile))))))

                "Cześć Tereska"
                • marialudwika Re: Do wedrowca2 04.10.03, 20:03
                  Czesc Rozalia,Franciszka,Flora....hi,hi
                  ml
                  • lablafox Re: Do wedrowca2 04.10.03, 20:06
                    Tudzież Gerardo, Konrado , Rajmundo i Apolinaro...hahaha
                    Lx
                    • glodn-y Re: Do wedrowca2 04.10.03, 20:32
                      lablafox napisała:

                      > Tudzież Gerardo, Konrado , Rajmundo i Apolinaro...hahaha
                      > Lx

                      Mammajka ,Gerardo sześciu imion, ha.ha.hi.hi.hi.smile
                      • warum Re: Do wedrowca2 04.10.03, 22:06
                        Moj brat ma na imie Gerard na czesc pilkarza Gerarda Cieslikasmile))
            • lablafox Re: Do wedrowca2 04.10.03, 18:55
              Lekarka ta ustosunkowuje się do reklamowanego w TV homeopatycznego leku
              przeciwko grypie mówiąc tak :
              "...Ten lek został rzeczywiście zrobiony z wirusa grypy, ale zalecana dawka
              jest po prostu zbyt słaba , a po drugie lek powinien być podawany w czasie
              grypy i dopiero po wywiadzie ..."
              Niestety nie wiem , o którym leku mówi.
              "...leki homeopatyczne powinno stosować się dopiero po wystapieniu pierwszych
              objawów grypy."
              Pozdrawiam lablafox
              • wedrowiec2 Re: Do wedrowca2 04.10.03, 19:06
                Horror - to powinno być zabronione. Tego typu rozważania pseudonaukowe stały
                się argumentem dla wielu matek z krajów zachodnich do zaniechania szczepień u
                dzieci. Konsekwencje - wzrost zachorowań na gruźlicę (w środowiskach
                teoretycznie nie zagrożonych), ospę i inne choroby którym mozna zapobiec.
                Szczepionki p.grypie nie kumulują się w organizmie.
                Podawanie osłabionych wirusów osobie z objawami grypy nie ma sensu. Leczenie
                innymi preparatami to leczenie nie grypy, a jej objawów.
                Pozdrawiam - sfrustrowany wedrowiec
          • wedrowiec2 Re: Do wedrowca2 04.10.03, 18:51
            Sprawdziłam, nie odpowiedziałam. Biję się w piersi. Nie ma znaczenia czy
            szczepiliśmy się wczesniej, czy też nie. Potencjalne zachorowanie na grypę,
            jeśli nie zaszczepimy się, nie powoduje nasilenia powikłań. Nawiasem mówiąc
            dziś zaszczepiłam się. To już 6 rok, gdy to robię z krewnymi i znajomymi
            królika. Nikt nie chorował w tym czasie na grypę. Były oczywiście różne
            paragrypy i tzw. przeziębienia, ale na to nie ma szczepionek.
            Pozdrawiam
            • lablafox Re: Do wedrowca2 04.10.03, 19:11
              Dzięki za odpowiedź.
              Lx
              • marialudwika Re: Do wedrowca2 04.10.03, 19:28
                I ja sie szczepie przeciwko grypie,od 5 lat.W naszym osrodku szczepienia
                zaczynaja sie w listopadzie.O tym,ze nie chronia przed paragrypa przekonuje
                sie aktualnie bo wlasnie mam cos w tym rodzaju...
                "U nas" po wczorajszej bajce a nie pogodzie/bylo 18 stopnie i widzialam
                motyle!!/ dzis deszcz,grad,zimno,grrrrrrrr!!!!!!
                Pozdrawiam
                ml
                P.S. Nieszczepienie dzieci jest tutaj bardzo "modne".
            • popaye z praktyki pacjenta -:) 04.10.03, 21:22

              Mam chyba szczegolna podatnosc na grypalne infekcje.
              Kolega - lekarz, jak wiekszosc lekarzy w kraju mego zamieszkania zapisujacy
              antybiotyki (przy grypie) dopiero jak pacjent jest w stanie "agonalnym" - przed
              2-ma laty (w prywatnej rozmowie) poradzil mnie szczepionke - twierdzac iz On
              sam sie szczepi (wraz z cala rodzina) i przez kilka lat nie mieli przypadku
              zachorowania.
              Ciekawe iz tut. Kasy Chorych nie pokrywaja kosztow tego szczepienia (sic!) i
              trzeba za nie placic z wlasnej kieszeni - pokrywajac jednoczesnie koszty
              leczenia samej grypy i zwiazanych z nia przypadlosci -smile).
              Pozdrawiam
              zdrowy bo "zaszczepiony" -))

              pE
              • wedrowiec2 Re: z praktyki pacjenta -:) 04.10.03, 21:45
                Nasza Kasa Chorych (nieboszczka) zwana teraz Narodowym Funduszem Zdrowia też
                nie zwraca kosztów szczepienia. Rozwiązaniem jest kupowanie po niższych cenach
                w hurtowniach farmaceutycznych. Niektóre zakłady pracy tak robią. Kosztu
                szczepienia (samego zabiegu) nie trzeba ponosic mając skierowanie od lekarza
                rodzinnego.
                • warum Re: z praktyki pacjenta -:) 04.10.03, 21:59
                  Nie bagatelizuje znaczenia szczepien przeciw grypie, a innych tym bardziej.
                  Niestety moj pracodwaca olewa tego rodzaju "koszty" bo moja "frekwencja" od
                  prawie 10 lat wynosi ca 100%. Zwolnienia na kilka godzin dostaje tylko gdy mam
                  migrene. A na grype chorowal moj syn 2 lata temu i smiem twierdzic,ze to
                  naprawde ciezka choroba / ta wyniszzcajaca goraczka/ i wlasciwie nie leki tylko
                  odpornosc organizmu ja leczy.
                  • wedrowiec2 Re: z praktyki pacjenta -:) 04.10.03, 22:08
                    Użyłam chyba skrótu myślowego - pracodawcy pośredniczą w zorganizowaniu
                    szczepionek, a chętni pracownicy sami pokrywają koszty. Pracuję w grupie
                    wysokiego ryzyka i mimo to zakład pracy nie pokrywa kosztów szczepionek. Możemy
                    tylko taniej je kupic dla siebie i swoich rodzin.
                • marialudwika Re: z praktyki pacjenta -:) 04.10.03, 22:30
                  Odkad przy grypie dostalam obustronnego zapalenia pluc mam szczepionke
                  refundowana,dotyczy to rowniez osob po 65 roku zycia lub chorych na sece,astme
                  etc. i dzieci.
                  pozdrawiam
                  ml
                  • mammaja Re: z praktyki pacjenta -:) 04.10.03, 23:02
                    Dopoki Warszawa nie byla jedna gmina,a samorzad prowadzi ZOZ szczepionki w
                    pewnej ilosci byly w 50% refundowanwe.Teraz juz mozemy o tym zapomniec.A
                    japrzyznam sie ,ze sie nie szczepiam ,bo jestem alergikiem i od niepamietnych
                    lat nie choruje na grype.Nie mnij szczepiam meza podatnego na infekcje. Goscie
                    grzecznie poszli o 23.Wasza oddana Gerardo - Rozalio - Placyda !
                    • popaye Re: z praktyki pacjenta -:) 04.10.03, 23:48

                      Duzy BUZIAK! - MM i wszystkiego najlepszego! (na grype juz nie chorujesz) - ale
                      zdrowia nigdy za wiele i humoru tez -smile
                      Uklony
                      pE
    • terem Re: Dzisiaj ....cd 04.10.03, 23:43
      pozdrowienia,mammajo.Chyba jesteśmy imienniczkami.
      • warum Re: Dzisiaj ....cd 05.10.03, 09:53
        To dlaczego tak pozno sie odezwalas?Dopiero po impreziesad /zamiast to skoro
        swit odlosic na forum?smile/ Spoznione ale serdeczne zyczenia wszystkim
        wczorajszym, dzisiejszym i jutrzejszym solenizantkom/om.
        • iremos Re: Dzisiaj ....cd 05.10.03, 12:14
          dolaczam się do tych ż7yczeń.
          • marialudwika Re: Dzisiaj ....cd 05.10.03, 15:10
            Sadzac z prognozy pogody to nie jest i u Was najlepsza?
            Mimo to CISZA na forum,wiec uciekam i ja.
            ml
            • marialudwika Re: Dzisiaj ....cd po raz drugi 05.10.03, 16:31
              "Spotkalam" na innym forum Foxal,ktory mowil,ze forum Marka zdjeli???????
              O co to wogole chodzi?Przeciez na szczescie NASZE forum jest!!!!!
              Pozdrawiam "milczki"
              ml
              • warum Re: Dzisiaj ....cd po raz drugi 05.10.03, 16:58
                Ja tez przezylam szok w piatek, gdy nie moglam odnalezc naszego forumsmile Juz
                nawet pomyslalam,ze zostalam karnie usunieta przez Jej_meza za niepokorne
                wypowiedzismile Ale ML napisz FoXalowi,ze jestesmy na: fora prywatne-nizej/ juz
                nie na podium/ w podgrupie rowiesnicy, no i w podpodgrupce 40+. Ale sie
                nagadalamsmileAle moze teraz odnajdziesmilePozdrawiam u mnie juz leje buuuusad
                • warum Re: Dzisiaj ....cd po raz drugi 05.10.03, 16:59
                  Ale duzo mi wyszlo tych "ale" sadprzepraszam.
                  • marialudwika Re: Dzisiaj ....cd po raz drugi 05.10.03, 18:53
                    Napisalam mu,ze to niemozliwe poniewaz przed chwila na forum "bylam".
                    Mam nasze forum w ulubionych i nic nie wiedzialam o klopotach!Pozdrowka
                    ml
          • wedrowiec2 Do terem 05.10.03, 15:55
            Niech ten różany ogród przypomina ci lato w czasie długich zimowych miesięcy
            www.photovault.com/Link/Orders/Flora/Roses/show.asp?tgshockFRVolume01/OFRV01P04_18.3296
            • lablafox Re: Dzisiaj ...cd 05.10.03, 17:35
              W Poznaniu pada, szaro , mglisto.
              Wpadam na forum , a tu cicho .
              • lablafox Re: Dzisiaj ...cd 05.10.03, 17:40
                Na tle deszczu A. Asnyk:
                Nokturno
                Na dworze wicher i słota
                Tak smutno , mroczno i chmurno
                Po szybach deszczyk przygrywa
                A wicher śpiewa
                nocturno.
                I takie dni muszą być ,żeby inne były piękne.
                Pozdrawiam lablafox
              • mammaja Re: Dzisiaj ...cd 05.10.03, 17:41
                U mnie pogoda okropna, a w dodatku jakas niczym nie uzasadniona chandra.Chyba
                zaczne nowy watek,bo cos wszyscy milcza.
                • marialudwika Re: Dzisiaj ...cd 05.10.03, 18:55
                  Pogoda ssie zmienia co 5 min.Cisnienie skacze gora-dol,Kilka razy polal mnie
                  lodowaty prysznic choc minute wczesniej swiecilo slonce...
                  Jest zimno,brrrrrrr!!!!!
                  ml
    • marialudwika Re: Dzisiaj ....cd 06.10.03, 09:48
      Dzisiaj jest dzien slotny i ponury.Wiatr bezlitosnie wytrzasa liscie z topoli.
      Pozdro
      ml
      • mammaja Re: Dzisiaj ....cd 06.10.03, 11:00
        Wreszcie nie pada i nawet gdzies tam ,nad chmurami,wyczuwa sie
        sloneczko.Chociaz zimno.Mam kilka waznych spotkan,a na watku o Kanadzie takie
        ciekawe posty.Milego dnia i do zobaczenia popoludniu!Chandra Unynska zostala
        zmieciona przez koniecznosc dzialania!
        • mammaja Re: Dzisiaj ....cd 07.10.03, 08:52
          Wczoraj mielismy awarie elektrycznosci na naszym osiedlu.WSwiat oigrazyl sie w
          ciemnosciach,a ja nawet nie moglam z wami pogadac .Buuuuuu.....W ruch poszly
          lampki oliwne,swiece,ale to nie zastapilo kompa!
    • lablafox Re: Dzisiaj ....cd 07.10.03, 08:52
      szukaj.wp.pl/kopia.html?url=http%3A%2F%2Fwww.rzeczpospolita.pl%2Fpl-iso%2Fgazeta%2Fwydanie_030918%2Fkultura%2Fkultura_a_3.html&query=Igor%
      09Mitoraj&operators=%2B+%2B
      • marialudwika Re: Dzisiaj ....cd 07.10.03, 09:51
        Dzisiaj od rana burza z piorunami,niebo czarne,grad.Wyglada to bardzo ponuro i
        groznie.Cala noc byl sztormowy wiatr i okropna ulewa,grrrrrrr!!!!!!
        Pozdrawiam
        ml
    • terem Re: Dzisiaj ....cd 07.10.03, 11:44
      Nie byłam czas jakiś na forum,zaglądam dzisiaj- a tu tyle miłych
      słów.Dzięki,kochani!A rosarium rozczuliło mnie i całkiem dosłownie rozgrzało mi
      serce.smile Na pogodę chyba wszyscy dziś narzekają,więc nie powiem,co mam za
      oknem.Staram się nie wpuszczać niepogody do moich myśli.Na razie udaje się.Idę
      zaparzyć herbatę...
      • marialudwika Re: Dzisiaj ....cd 07.10.03, 12:18
        Pozdrawiam Ciebie pijac herbatke!I zapalilam wszedzie swiatlo by nie
        dostac "swietlnej depresji"
        pozdro.
        ml
        • mammaja Re: Dzisiaj ....cd 07.10.03, 18:47
          A w Warszawie popoludniu nadciagnal grad i wichura,Brrrrrr.Czy to juz tak
          bedzie?A moze gdzies daleko swieci sloneczko?
    • terem Re: Dzisiaj ....cd 08.10.03, 01:15
      Ono nie świeci.Trzeba zaopatrzyc się w masę świec i duzo,dużo
      cierpliwości.Pozdrawiam wszystkich miłosników świec i dobrych jesiennych
      nastrojów.(Ale co z zimą-boję się).
      • marialudwika Re: Dzisiaj ....cd 08.10.03, 10:38
        Ciemnosci egipskie i zimno,grrrrrr!!!! I wilgotno!
        Ptaki szukaja na tarasie jedzenia...oby do wiosny.
        ml
        • mammaja Re: Dzisiaj ....cd 08.10.03, 11:48
          Ciezkie chmury wisza nisko ,a swiatlo przedziwnie jasne.Przyroda jakas
          nieruchoma - jak w oczekiwaniu - co z tego bedzie? Lunie czY sie przejasni?
          • marialudwika Re: Dzisiaj ....cd 08.10.03, 13:41
            "Rozjasniam" sobie dzien gotujac zupke z dyni a w przerwach doksztalcam sie o
            sztuce.Mamajko kiedy nastapi c.d. wykladu????
            Moglabys podac "namiary" tych aukcji?Ciekawia mnie takie rzeczy..
            Lubie ogladac uzytkowe srebro,wywiozlam nielegalnie sliczny, srebrny, chyba
            stary czajnik i inne drobiazgi.Chyba je zaraz oczyszcze bo az sie o to prosza..
            ml
            • iremos Re: Dzisiaj ....cd do ml 08.10.03, 14:50
              Ja też uwielbiam skorupki i pasjonuję sie aukcjami np. na naszym portalu
              kliknij pod aukcje i trafisz do allegro, w Niemczech zaś jest to eBay.de
              Polecam, bo można ogladac cudne rzeczy, ale to wciąga... W Wwie też szaroburo.
              Pozdrawiam.
              • marialudwika Re: Dzisiaj ....cd 11.10.03, 10:03
                Dzien pochmurny i ponury,ale nie jest zimno i podobno pozniej ma byc slonce..
                Moja krasnoludka ma grype/zaczela sie epidemia/ wiec trzeba samej zakasac
                rekawy..Pozdrawiam Was niedzielnie
                ml
                • warum Re: Dzisiaj ....cd 11.10.03, 10:30
                  ML? my nadajemy z tego samego kontynentu?dotad tak myslalam, ale u mnie wciaz
                  sobotasmile))jak zwykle pracowitasadpozdrawiam bezdeszczowo, bezwietrznie,
                  pochmurnie i szaroniebiesko. Rekawy juz mam zakasanesmile)
                  • marialudwika Re: Dzisiaj ....cd 11.10.03, 11:05
                    Masz racje Warum!!!!!!!Pisalam jeszcze przed pierwsza kawa,hm.Jest oczywiscie
                    sobota i wyszlo slonce..pije trzecia kawe a energii jeszcze zero!!
                    Pozdrowka ml z tego samego kontynentu
                    • foxal Re: Dzisiaj ....cd 11.10.03, 15:01
                      Klaniam sie z samego ranka,

                      40+ znalazlem wlasciwie przez przypadek. To znikniecie to chyba bylo
                      spowodowane "nowym ukladem" forums - Gazeta przeprowadzila jakies ulepszenia.
                      Dziekuje Ci Warum, za dobre checi informacyjne.

                      U nas pogoda przez ostatnie 3 dni jest super slonce i + 20 do 23 stopni
                      celsjusza. Przepowiadacz pogody - taki wicherek powiedzial, ze bedzie jeszcze
                      dwa dni a potem wracamy do normy, bo to chyba bylo "indianskie lato". Moje
                      klony sa przepiekne i niedlugo bede musial grabic liscie, bo wiatr od sasiada
                      nawiewa mi cale tony jego lisci, choc mieszkam po drugiej stronie ulicy.

                      Zdecydowanie jest juz jesien i starzy indianie mowia, ze zima latos ma byc
                      bardzo sucha i mrozna - sama radosc dla tych co dostarczaja cieplo.

                      Trzymcie sie,
                      • wedrowiec2 Re: Dzisiaj ....cd 11.10.03, 15:14
                        Witaj Foxal, miło, że odnalazłeś znów nasze Forum. PrzedTba jeszcze cały dzień,
                        a w POlsce juz popołudnie - minęła 15. U mnie pogoda jest piękna, gdy ogląda
                        się ją z domu - słońce, szybko przemieszczające się chmury, żółtozielone
                        liście. Na dworze nie jest przyjemnie - wiatr przenikliwy i niewiadomo skąd
                        pojawiające się krople deszczu.
                        • marialudwika Re: Dzisiaj ....cd 11.10.03, 15:16
                          Hej ! Fox,napisz troche o tych klonach i o Indianach!!!!
                          Ciekawska
                          ml
                        • mammaja Re: Dzisiaj ....cd 11.10.03, 15:18
                          U mnie przez okno malowniczo - drzewa coraz bardziej zolte i czerwone,oj te
                          liscie,te liscie do grabienia....Chmury rozmazane jak akwarela "mokre w mokrym".
                          A jak jest naprawde - nie wiem bo nie wyszlam,wstyd.

                          • marialudwika Re: Dzisiaj ....cd 11.10.03, 15:34
                            To rzeczywiscie wstyd!!!I niezdrowo Mamajko?A piesek nie chodzi na spacerki?
                            Pozdrawiam
                            ml
                            • mammaja Re: Dzisiaj ....cd 11.10.03, 20:03
                              Wystarcza mu ogrod!Oczywiscie nie zawsze,ale tez juz jest leciwa i leniwa smile))))
                              • lablafox Re: Dzisiaj ....cd 11.10.03, 21:26
                                Dzisiaj wpadam na krótko .Jutro przechodzi przez mój dom tajfun , po przeżyciu
                                go będę wracała powoli do normy. Na "to" co przywieje czeka już tona sałatki ,
                                wielka brytfanna + gar bigosu i inne dobrości w wielkościach gigantycznych. Po
                                przejściu tajfunu zostaną tylko nędzne resztki , cóż , taka jest widocznie
                                funkcja tajfunu.
                                pozdrawiam lablafox
                                • marialudwika Re: Dzisiaj ....cd 12.10.03, 12:08
                                  Jest piekny,sloneczny,ale chlodny dzien w A-damie.Temperatura 5 stopniNiebo
                                  jest "kiczowato" jasnoniebieskie a z okna widze topole,jeszcze zielone.Wsrod
                                  nich fruwaja sojki,kawki i sroki...
                                  Milego dnia
                                  ml
                                  • mammaja Re: Dzisiaj ....cd 12.10.03, 14:56
                                    Ulewa przeszla - teraz spod ciemnych chmur widzc przeblyski sloneczka.Jesiennie
                                    i barwnie.Czekam na goscia na obiad.Spoznia sie.Milego dnia!Mm.
                                    • glodn-y Re: Dzisiaj ....cd 12.10.03, 16:14
                                      Już lecę.Tylko skrzydełka otrzepię z deszczu.

                                      A kluseczki będą?
                                      • mammaja Re: Dzisiaj ....cd 12.10.03, 19:48
                                        A schabik z kminkiem smakowal?
                                        • glodn-y Re: Dzisiaj ....cd 12.10.03, 20:00
                                          mammaja napisała:

                                          > A schabik z kminkiem smakowal?

                                          Kminek całkiem całkiem ,niczego sobie!smile
    • ewelina10 Re: Dzisiaj ....cd 12.10.03, 16:16
      Gdzieś tam w poście była mowa o niedzielnych zakupach i w ogóle zakupach z
      żoną.
      Z mężem rzadko, raczej przypadkiem chodzę po tzw. swoje "babskie" zakupy - nie
      wyobrażam sobie jego cierpliwości pod przymierzalnią albo polegania na jego
      guście.smile
      Natomiast mąż potrafi "godzinami" przebywać w swoich stoiskach z narzędziami i
      tym podobne. Nie mam zielonego pojęcia - ileż czasu można stać przy szufladkach
      pełnych śrub, śrubeczek, nakrętek, nakręteczek, wiertarek, wierteł, szlifierek
      i innych.
      W domu w piwnicy - jest jedno pomieszczenie magazynowe - mała "castorama", a
      jednak wciąż zapasy nie są dostateczne smile)) Nie jestem w stanie się w tym
      rozeznać - natomiast mój mąż, chociaż nie jest to "skatalogowane" dokładnie
      wie - jaki na przykład rodzaj przysłowiowej "śrubki" mu brakuje w zapasach.
      • popaye Re: Dzisiaj, jutro i... zawsze :) 12.10.03, 18:40
        Mila Ewelinko.-
        Nie ma pojecia "zakupy z zona" - wszyscy, bez wyjatku normalni osobnicy rodzaju
        meskiego unikaja takich okazji jak...ognia -smile.
        Mozna robic zakupy z.. narzeczona, sympatia, dziewczyna czy kochanka - ale
        z...zona?.
        Malzenstwo jako dobrowolny uklad ciaglego kompromisu (obydwu stron!) z gory
        przesadza iz ta trwajaca kilka godzin "sekunda" ktora Panie poswiecaja na
        przebieranie w stercie biustonoszy, bluzek, majtek, rajstop czy kosmetykow jest
        pewnym gwarantem stressu i powodem kolejnej klotni malzenskiej -sad.
        Wiekszosc normalnych mezow na zasadzie rewanzu nie bedzie ciagalo wlasnych
        malzonek do sklepow z narzedziami, srubkami, wkretami, smarami i lakierami -smile.
        Niezrozumienie i mala szansa na to iz druga strona pojmie co az
        tak "fascynujacego" moze byc przy grzebaniu w stosie fatalaszkow czy ogladaniu
        25-tej probki lakieru do paznokci - jest dostateczna wskazowka iz ZAKUPY -
        najlepiej robic SAMEJ albo z przyjaciolka lub dorastajaca corka!.
        Pelne zrozumienie, wzajemna przyjemnosc i fakt iz dyskusja przebiega na tematy
        doskonale rozumiane przez obydwie uczestniczki tej operacji moze byc gwarantem
        wyjatkowo udanie spedzonych chwil (he, he), gdy "glupie chlopy" : pojada, kupia
        jakas....srube - (od razu wiedza jaka im potrzeba!)i...nawet nie umieja sie
        cieszyc z "przyjemnosci" chodzenia po sklepach -sad.

        Boze - pomoz nam zrozumiec kobiety!!!!

        pozdrowienia
        pE
        • mammaja Re: Dzisiaj, jutro i... zawsze :) 12.10.03, 22:59
          Dzisiaj - Dzien Papieski.Obejrzelismy w TV bardzo poruszajaca transmisje z
          obchodow tego dnia w Watykanie,Wadowicach,Krakowie ,Czestochowie i
          Warszawie.Przeplatane filmami z najtrudniejszych i najbardziej znaczacych dle
          historii pilegrzymek papieskich - Chile,Serbia,Izrael,Rumiunia,Grecja.Wszedzie
          tam,gdzie porozumienie miedzy hierarchami wydawalo sie prawie niemozliwe,a
          wspaniala postawa papieza przynosila zaskakujace rezultaty.Jak szybko zapomina
          sie o wlasnej historii i o wydarzeniach sprzed 20 tu i 10 lat. Warto posluchac
          bylo opinii cudzoziemcow na temat roli jaka On odegral.Nawet jeden wieczor na
          forum opuscic - jutro znowu dzien na pogaduszki.
          • marialudwika Re: Dzisiaj, jutro i... zawsze :) 13.10.03, 00:10
            Ogladalm tylko czesc,nie zapomnialam jak bylo i bede to zawsze
            pamietac.Zwlaszcza pierwsza pielgrzymkie do Polski.Stalam ze znajomymi w
            Al.Ujazdowskich i moglam Papieza widziec dokladnie.Bylam tez przed kosciolem
            gdzie odprawial msze.
            W czasie drugiej pielgrzymki bylam na mszy na Stadionie Dziesieciolecia,to
            bylo niezapomniane przezycie,cos mistycznego..
            ml
      • marialudwika Re: Dzisiaj ....cd 13.10.03, 00:04
        Skad ja to znam?
        ml
        • marialudwika Re: Dzisiaj ....cd 13.10.03, 21:04
          Dzisiaj,niestety,zimnem powialo i wiatrem tez.Zaczely w duzych ilosciach
          spadac liscie z drzew.Do okna mojego "biura" zagladaja sikorki,one sa
          wspanialymi meteorologami i pojawiaja sie zawsze jak idzie zima.Jutro wywiesze
          im orzeszki etc.Niechetnie ide na wieczorny spacer z psami,im zawsze cieplo a
          ja zmarzlak.
          ml
          • marialudwika Re: Dzisiaj ....cd 14.10.03, 13:56
            Sloneczny wyz syberyjski..zdaje sie poniewaz wieje lodowaty wschodni wiatr.
            Widzialam kilka kluczy dzikich gesi na niebieskim niebie,chyba cwicza przed
            odlotem.....?
            Zastanawiam sie,gdzie sa nasi forumowicze??????
            Ostatnio spotykam Was coraz rzadziej i coraz mniej.Buuuuuuu!!!!
            ml
            • lablafox Re: Dzisiaj ....cd 14.10.03, 14:43
              dzień obfitujący w szczególne wydarzenia :
              1. W Polsce , obchodzony jest Dzień Edukacji Narodowej , w związku z tym
              dzieci i młodzież w Poznaniu nie poszła do szkoły.
              2. 746 lat temu , czyli 14.10.1257 r. urodził się Przemysł II , książę
              Wielkopolski i król Polski , syn Przemysła I , najpotężniejszy z Piastów.
              26.04.1295r jego koronacja w Gnieźnie stworzyła podstawę prawno-ustrojową i
              ideologiczną dla przyszłego zjednoczenia wszystkich dzielnic w obrębie
              uniwersalnego królestwa Polskiego.
              3. Kubuś Puchatek obchodzi 77 urodziny.
              4. 10 lat temu miałam wypadek samochodowy , z którego z ledwością wyszłam z
              życiem.
              Pozdrawiam lablafox
              • mammaja Re: Dzisiaj ....cd 14.10.03, 19:11
                Ja rowniez od rana uczestniczylam w uroczystosciach z okzji Swieta Edukacji
                Narodowej.I pomyslec,ze wtedy bylismy pierwsi w Europie we wprowadzeniu reform
                oswiatowych.Niestety "cos mnie przewialo".Zimno i wietrzno,chociaz chwilami
                swiecilo slonce.
                • lablafox Re: Dzisiaj ....cd 15.10.03, 18:37
                  Czyżbyście ni kochali Kubusia Puchatka, Prosiaczka i Tygryska i innych
                  mieszkańców Stumilowego Lasu ?
                  Pozdrawiam Lx
                  • lablafox Re: Dzisiaj ....cd 15.10.03, 18:42
                    Wczoraj J.Kulczyk-A.Patalas-M.Pol- ustalili za przejazd autostradą z P-nia do
                    Konina opłatę w wysokości 24 zł.Kto nią bedzie jeździł ?
                    Dziś zeszli do 20 zł.
                    Lx
                    • nokiw Re: Dzisiaj ....cd 15.10.03, 20:45
                      lablafox napisała:

                      > Wczoraj J.Kulczyk-A.Patalas-M.Pol- ustalili za przejazd autostradą z P-nia do
                      > Konina opłatę w wysokości 24 zł.Kto nią bedzie jeździł ?
                      > Dziś zeszli do 20 zł.
                      > Lx

                      Witam serdecznie

                      Przede wszystkim życzę zdrówka, dużo witaminek
                      (w ostateczności, z skondensowanych, z kapsułek np.centrum)

                      Przeraziłeś mnie tymi cenami, mam nadzieję, że to propozycje
                      i sondaż rynku.

                      Sądzę, że już niedługo pan kulczyk będzie właścicielem
                      Polski.
                      Jestem zaskoczony tym fenomenem "przedsiębiorczości"
                      czy jest ktoś w Polsce, kto zechce się tym zająć???,
                      a powinni wszyscy którzy w tym kraju mają coś do powiedzenia.
                      Niestety mamy pomniejszych kulczyków i tak się dziwnie składa,
                      że są to głównie prawnicy.
                      Sam z niesmakiem wspominam pewnego pana, ktory z majestacie prawa
                      okradł mnie bezczelnie i bez żenady, do tego nauczyciel akademicki,
                      doktor praw, hahahahahahaha, o Boże!!
                      Konkluzja - przyszłość i pieniądze należą do prawników????

                      Przepraszam za sarkazm i zamierzoną ironię!
                      Życzę zdrowego (sic) chorowania. Pozdrowienia. ikon
                    • popaye Re: Dzisiaj ....cd 15.10.03, 23:36
                      To jest ta prymitywna chamska "przedsiebiorczosc" ktorej tak u nas w Polsce nie
                      lubie -sad
                      Pajace-demokraci (SLD i p.premier) - z doradcami "ekonomicznymi" (Kulczyk & Ska)
                      i polityczne "zaplecze" jak Ordynacka z jej skurilnym wodzem Czarzastym.
                      Te interesy tego "towarzystwa" kolesiow i partyjno-towarzyskiej sitwy - brrr...

                      Za ten "kawalek" autostrady miedzy Poznanem i Koninem - za te ca: 100 km
                      zapłacilismy juz raz WSZYSCY obywatele b.PRL w latach 70-tych.
                      Kulczyk i jego pokretne firmy - nie wybudowaly ani JEDNEGO METRA porzadnej
                      drogi w Polsce i pewnie nie wybuduja - kombinujac od lat z licencja i probujac
                      cala odpowiedzialnosc za finansowe "konstrukcje" tego konsorcjum przerzucic na
                      Skarb Panstwa - czyli nas WSZYSTKICH.
                      Bezczelnosc, nabijanie kasy i chamskie partyjne uklady - to jest ta "wolna
                      Polska" a'la kolesie z SLD i glupkowaty, prymitywny typ - Premier.
                      Rece opadaja -sad
                  • marialudwika Re: Dzisiaj ....cd 15.10.03, 20:11
                    Ale oczywiscie,ze kochalam o kocham Kubusia Puchatka!!!!!Najbardziej
                    pokochalam Osiolka i Tygryska,no i Prosiaczka tez.Byla to jedna z moich
                    ulubionych ksiazek lat dzieciecych,potem czytalam ja memu dziecku i jego
                    dziecku.....Nie wiem,czy teraz dzieciom sie wogole cos czyta?
                    ml
                    • iremos Re: Dzisiaj ....cd 15.10.03, 21:01
                      To moja ulubiona ksiażka i lubię do niej wracać
                    • mammaja Re: Dzisiaj ....cd 15.10.03, 21:09
                      Na Puchatku wychowalam sie do tego stopnia,ze cale dialogi i poszczegolne
                      zwroty weszly do slownika mojej rodziny - moje dzieci juz tak nie odbieraly tej
                      ksiazeczki ,jako "jedyna w swoim rodzaju",chociaz tez ja lubily.Mysle,ze
                      akcja "cala Polska czyta dzieciom" reklamowana przez TV da jakies rezultaty.A z
                      moich obserwacji wynika,ze ci co czytaja sami - czytaja takze dzieciom.Jakaz to
                      jest przeciez wielka przyjemnosc.Kiedy moja najmlodsza (i jedyna) corka
                      podrastala ukazywal sie cykl "Lew ,czarownica i stara szafa".Razem
                      przezywalysmy te przygody i czekaly na ciag dalszy.Wspolne czytanie
                      zbliza.Pozdro.Mm.
                      • marialudwika Re: Dzisiaj ....cd 15.10.03, 22:31
                        Moja wnunia pelnila czasowo role "mojej coreczki" i czytalam jej bardzo
                        duzo.Sama umiala bardzo wczesnie czytac,chodzila do szkoly holenderskiej,ktora
                        zaczyna sie juz dla dzieci 5-cio letnich.Tymniemniej uwielbiala bym jej
                        czytala,szczegolnie "Anie z Zielonego Wzgorza".Natomiast "W pustyni i w
                        puszczy" jakos nie wzbudzilo jej zachwytu..
                        ml
                        • bodzio49 Re: Dzisiaj ....cd 15.10.03, 23:38
                          Witam tych co jeszcze nie śpią.
                          Wcale nie dziwię się, że "W pustyni i w puszczy" kogoś nie zachwyciła.
                          Niektórych dorosłych też nie zachwyca. Mój mały (13 lat) długo "opierał" się
                          książkom. Prawie nic go nie ruszało poza komputerem, żadne Kubusie itp.
                          Podrzucałem mu też to czym sam w jego wieku żyłem: K. Maya, Szklarskiego itp.
                          i nic. I dopiero teraz lektura "Krzyżaków" go wciąnęła. Czyta z wypiekami na
                          twarzy i co chwilę coś mi opowiada albo się pyta. Ciekawe co tam znalazł
                          takiego. Dlaczego właśnie to. Mam nadzieję, że to będzie dobry początek.
                          Pozdrawiam.
                          • mammaja Re: Dzisiaj ....cd 16.10.03, 01:12
                            Witaj Bodziu!Milo spotkac nowa twarz.A moim synom "W
                            pustyni..." podobalo sie,w wieku dziesieciu lat
                            czytakismy glosno. Rowniez mam nadzieje,ze po Krzyzakach
                            synek "rozczyta sie".Pozdro.Mm.
                            • marialudwika Re: Dzisiaj ....cd do Popey'ka 16.10.03, 09:35
                              Bardzo prosze "oswiecic" mnie-ciemna mase n.t. tego stowarzyszenia ORDYNACKA.
                              Slysze o tym tu i owdzie "piate prez dziesiate",ale chcialabym wiedziec
                              wiecej.
                              Czy to sa Kwasniewski i .....????
                              POzdrawiam
                              ml
                          • warum Re: Dzisiaj ....cd 16.10.03, 20:01
                            Zaczne od ulzenia sobie, a co mi tam. Otwarte przeciez forum. A wiec, przez te
                            strone 40+- to albo sie gapie i podziwiam, albo wpadam w kompleksy,ze na moich
                            fotkach wszedzie ja lub dzieci - a syn sie leni i nie chce nas " usunac"
                            dyskretnie / niestety ja nie potrafiesad wiec nie mam co wyslac sad(( Ale
                            znajde!! patriotyzm lokalny sie we mnie obudzil!i mapka w okolicy koozego grodu
                            bedzie tez podswietlona . Przede wszystkim... nie wiem na co przeznaczyc czas -
                            czytac i z doskoku sie udzielac czy patrzecsad(.Buuu
                            Serio, jestem pod wrazeniem i... sadze,ze jest dobrze, a bedzie tylko lepiej! A
                            teraz dorzuce a propos lektur i czytania. Do Bodzio49smile Na Krzyzakach to i moj
                            syn sie przelamal i od tego mementu zaczal czytac... naprawde wszystkie lektury
                            i inne ksiazki.Po okresie tzw nocnikowego czytania, wpadl jak wiekszosc dzieci
                            w ere komiksow i gier komouterowych. Z bolem skonczyl te podstawowke, bo
                            inteligencja to za malo przy omawianiu lektur- trzeba jeszcze wiedziec o czym
                            sie mowismileZnajoma doradzila /bo ze swoim synem tak robila stale/ wypozyczenie
                            sluchowiska Krzyzacy na kasetach/ w wypozyczalni przy szpitalu/- i zdobyla we
                            wlasciwym momencie, gdy przerabiano w jego klasie. Moj syn podszedl do tematu
                            na luzie - "spoko mamun, zdaze przesluchac". Wieczor przed, polozyl sie w fazie
                            relaksu ze sluchawkami na uszach, a ja co chwila patrzylam z podziwem,ze tez
                            takie proste i niestresujace sa teraz metody, a ja tak nienowoczesnie go
                            przekonywalam do lektur... Po ok 20-30 minutach pytam syna I jak? A on mowi, ze
                            juz go uszy bola bo tylko szczek mieczy i harmider walki, nic nie mowia tylko
                            sie tlukasmile))Doradzilam,zeby po prostu zaczal cztac, bo nawet nie bedzie znal
                            jednej z najlepszych powiesci. I ... zaczal. I juz moge byc spokojna o jego
                            czytelnictwo-zalapal bakcyla. A z tego sie nie wyrasta ... jak wszyscy tu
                            obecni zauwazyli.Pozdrawiam
    • wedrowiec2 Re: Dzisiaj ....cd 16.10.03, 19:05
      W Zakopanem spadł śnieg. Białe są ulice, drzewa, domy i góry. Chciałabym
      przejść się teraz do Morskiego Oka a nawet tylko drogą do Kuźnic i dalej na
      Kalatówki. Ech, marzenia..
      www.rmf.fm/wiadomosci/foto.html?zd=17691
      • ewelina10 Re: Dzisiaj ....cd do wedrowca 16.10.03, 19:46
        Ja też bym sobie powtórzyła szlakowe spacerki .. zwłaszcza Dolinę Pięciu Stawów
        przez Zawrat do Kuźnic ... ale tylko i wyłącznie latem. Mój temperament zimą
        jest w stanie "hibernacji"
        Ale latem.... portki do kolan, buteleczka wody
        niegazowanej od czasu do czasu uzupełniana wodą z potoku, mały plecaczek, dobre
        buty na nogi i ...
        Niestety, Zakopane wygląda już jak tramwaj w godzinach największego szczytu.

        W przyszłym roku na pewno zrobimy wypad, ale w Dolomity.... luźno tam, a prawie
        każda góra ma wyciąg i to za przystępną cenę.
        Nawet jeśli byśmy mieli firmę zamknąć na "przysłowiowy kołek" muszę nadrobić
        niewykorzystany bieżący tegoroczny urlopsmile))
        Z góralskim pozdrowieniem wedrowczesmile
        • mammaja Re: Dzisiaj ....cd 16.10.03, 21:48
          Dzisiaj mielismy uroczystosc - przyznanie pierwszych
          stypendiow dla trojki licealistow,ktorzy wyrosli w
          swietlicy opiekunczo- wychowawczej,teraz sa
          wolontariuszami i pomagaja przy pracy z mlodszymi.Na te
          stypendia pozwolila nasza "zabawa podmiejska".Te
          dzieciaki byly bardzo przejete,niby 100 zl na wlasne
          wydatki miesiecznie to nie duzo,ale to sa dzieci,ktore
          nie maja zadnych kieszonkowych,wiec jest to dla nich duza
          rzecz.I przyklad dla innych . Warunek - dobra praca w
          szkole - i dalsza pomoc w swietlicy- kazde 1 raz w
          tygodniu.I my,dorosli wolontrariusze mamy satysfakcje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka