Dodaj do ulubionych

Chemia i człowiek

12.12.03, 17:54
Polecam dość długi artykuł pt "Człowiek w świecie chemii" , niby nic
nowego .Wszyscy coś tam na ten temat wiemy . Czasami takie repetytorium
jednak przydaje się.

kiosk.onet.pl/art.html?NA=1&ITEM=1143447&KAT=242

Lx
Obserwuj wątek
    • marialudwika Re: Chemia i człowiek 12.12.03, 18:16
      Czytalam,bardzo mnie to wszystko przerazilo,ile na nas czai sie zewszad
      uzaleznien,jakie nam groza uczulenia,ile zanieczyszczen jest w srodmiesciu W-wy.
      I jakie sa ich okropne skutki,takie same jak palenia papierosow!!!A w koncu nie
      kazdy moze zamieszkac za miastem..a ta chemia w jedzeniu.Ciekawy artykul!!!!
      Pozdrawiam
      ml
      • wedrowiec2 Re: Chemia i człowiek 12.12.03, 18:23
        Takie artykuły, mimo że straszne w czytaniu są potrzebne. Wieści iście hiobowe,
        a to wszytsko jest skutkiem rozwoju cywilizacji i wzrostu czasu życia ludzi.
        Czyms trzeba nas karmić, a ziemia sama, z własnej inicjatywy nie wytworzy tyle
        żywnoścismile
    • em_em Re: Chemia i człowiek 12.12.03, 18:28
      Lx - ja Cię uprzedzam - jak tak dalej będziesz mnie straszyć to ....... nie
      wiem co, ale nie ręczę za siebie wink
      • lablafox Re: Chemia i człowiek 12.12.03, 18:34
        Spoko , spoko , em-em , już nie będę Cię straszyć .
        Lubię wiedzieć o takich i innych sprawach , co nie ma nic wspólnego ze
        strachem czy starszeniem . Zdawanie sobie sprawy z pewnych rzeczy pozwala nam
        unikać , czy uniknąć, choć troszeczke , wielu zagrożeń.
        Która z nas miała pojęcie o tym ,że kremy po 3 m-cach powinno się wyrzucać ?
        Ja nie , używałam je do końca , nie z poznańskiej oszczędności , ale właśnie z
        nieświadomości. Świadomą będąc może nakładałabym grubszą ich warstwę i może
        byłabym wówczas piękniejsza. Hahahaha
        Lx
        • em_em Re: Chemia i człowiek 12.12.03, 18:54
          lablafox napisała:

          > Która z nas miała pojęcie o tym ,że kremy po 3 m-cach powinno się wyrzucać ?

          właśnie tu sie przestraszyłam najbardziej - wyobraźnia zaczęła pracować i
          podsuwać koszmarne konsekwencje tego że dziś rano posmarowałam się
          takim "starym" kremem (już w kuble wink- ale miał sporo więcej niż 3 miesiące)
          • warum Re: Chemia i człowiek 12.12.03, 19:05
            Dziewczyny! Nie badzcie "pazerne",nie kupujcie tych najwiekszych opakowan
            ulubionych kremow... Ja nie mam problemu z wyrzucaniem zbyt szybko, bo uzywam
            tylko miniaturowych probek z gazetsmile))hmmm... Foxal, Bron Cie panie Boze, przed
            przeliczaniem... na ile jakich kremow wystarczyloby mojej pensji...Nie
            zamierzam smarowac sie, zamiast- jesc!Ale... czasem glupieje. Malo tego nawet
            sama siebie przekonuje,ze widac efekt stosowania tych mazidelsmile
            • lablafox Re: do Warum 12.12.03, 19:14
              Wiesz i te małe z gazet też mozna używać np. przez 3 dni . Jak się ktoś uprze
              to może i dłużej. Jaka oszczedność .
              Lx
    • wedrowiec2 Re: Chemia i człowiek 12.12.03, 18:56
      Jeszcze niedawno alergie kojarzyly się z dziecmi i występowaniem od
      dzieciństwa. Teraz pojawiają się w każdym wieku. Znajoma była na stazu
      przedspecjalizacyjnym w Instytucie Alergologii, i dowiedziała się, że
      najstarsza osoba ze świeżo rozpoznana alergiąmiała 87 lat!
      • marialudwika Re: Chemia i człowiek 12.12.03, 19:57
        A propos kremow-skad wiadomo,ile one stoja w sklepie na polce?Przeciez nie maja
        daty produkcji.To mnie zaniepokoilo.No, nie tylko to,ale a propos kremow i
        innych kosmetykow..
        ml
        • lablafox Re: Chemia i człowiek 12.12.03, 20:09
          W kremach chodzi chyba o czas otwarcia pojemniczka , czyli chwili , od której
          zaczyna się proces utleniania mikstury. Wydaje mi się ,że na każdym powinna
          tez znajdować się data wazności. Sprawdźmy.
          Lx
          • wedrowiec2 Re: Chemia i człowiek 12.12.03, 20:18
            Sprawdziłamsad(( Krem - kwiecień 2004, mleczko październik 2005...
            Wolę nie ogladac innych dat ważności. Pozostanie chyba metoda generałowej
            Zajączkowej (XIX wiek!), która mając bardzo duuużo ponad 40+ wyglądała jak
            młódka i uwodziła adiutantów męza. Miała ona jedna receptę na taki wygląd -
            stosowała na twarz okłady z lodu, a w sypialni, na noc, kazała ustawiać duży
            pojemnik z wodą z lodem.
            • monia.i Re: Chemia i człowiek 12.12.03, 20:29
              wedrowiec2 napisała:

              > Sprawdziłamsad(( Krem - kwiecień 2004, mleczko październik 2005...
              > Wolę nie ogladac innych dat ważności. Pozostanie chyba metoda generałowej
              > Zajączkowej (XIX wiek!), która mając bardzo duuużo ponad 40+ wyglądała jak
              > młódka i uwodziła adiutantów męza. Miała ona jedna receptę na taki wygląd -
              > stosowała na twarz okłady z lodu, a w sypialni, na noc, kazała ustawiać duży
              > pojemnik z wodą z lodem.

              Więc zapewne nie uwodziła tych adiutantów w sypialni smile
              • wedrowiec2 Re: Chemia i człowiek 12.12.03, 20:37
                Pewnie była gorącokrwistasmile)
                • lablafox Re: Chemia i człowiek 12.12.03, 20:40
                  Moze ten lód służył chłodzeniu zbyt gorących chęci adiutantów.
                  Lx
                • wedrowiec2 Re: Chemia i człowiek 12.12.03, 20:40
                  Znalazłam w googlach:

                  W XIX w. pałac był siedzibą carskich namiestników Królestwa Polskiego (stąd
                  nazwany jest Pałacem Namiestnikowskim). Jednym z nich był gen. J. Zajączek -
                  niegdyś waleczny patriota, potem sługus carski. Za jego sprawą dobudowano oba
                  skrzydła pałacowe (według projektu Ch. Aignera) i przebudowano wnętrza. Wielkie
                  zainteresowanie warszawiaków budziła małżonka generała, pani Aleksandra z
                  Pernetów Zajączkowa. Znana ona była ze stosowania ryzykownych dla zdrowia
                  metod "walki z czasem": praktykowała lodowate kąpiele co rano, w nocy stało pod
                  jej łożem naczynie z lodem (pokój i tak nigdy nie był ogrzewany ani oświetlany
                  świecami, bo "szkodliwe dla cery"), jadła wyłącznie owoce, warzywa i mleko (ale
                  jadła tylko zimne potrawy), dużo spacerowała bez względu na pogodę. Zmarła w
                  wieku 94 lat ale podobno jeszcze jako 65-latka odbijała narzeczonych młodym
                  dziewczętom! Czego te kobiety nie wycierpią dla urody...
                  free.polbox.pl/a/anitom/Palprez.html
            • marialudwika Re: Chemia i człowiek 12.12.03, 21:10
              Obloze sie dzis lodkami i otworze okno /by nawilzyc powietrze/,ale czy to nie
              skonczy sie zaziebieniem???
              ml
        • monia.i Re: Chemia i człowiek 12.12.03, 20:13
          ML - powinny mieć na opakowaniu termin przydatności - i chyba zazwyczaj mają.
          Poza tym myslę, że chodzi o to, aby PO OTWARCIU przechowywać nie dłużej niż
          trzy miesiące. Obawiam się, że przechowuję nieco dłużej - może nie przechowuję,
          ale zużycie opakowania kremu zajmuje mi więcej, niż owe 3 miesiące. A nie
          zawsze jest wybór pomiędzy mniejszym a większym opakowaniem. Raczej rzadko
          kiedy jest taka możliwość...chyba? Hmm...
          • marialudwika Re: Chemia i człowiek 12.12.03, 21:14
            Mam dylemat-czy powyrzucac stare kremy,tzn. starsze niz 3 m-ce,czy nadal uzywac?
            Ale szkoda wyrzucac,co bedzie to bedzie..
            ml
            • lablafox Re: Historia pomadki 13.12.03, 15:36
              Została wyprodukowana w 1927 r. przez Francuza Poula Baudecroux . Szminkę
              wyciskało się wówczas z tubki , bezpośrednio na wargi . Wcześniej pomadki
              pezypominały zawinięte w papierki cukierki. Tak więc przez prawie 80 lat
              wygląd szminek/pomadek przeszedł ogromną ewolucję . Ciekawe co jeszcze
              zostanie wymyślone.
              Lx
    • jej_maz Re: Chemia i człowiek 13.12.03, 15:50
      Troche jako ciekawostka a troche pytanie o Wasze zdanie. Jak wiecie Toronto
      przezylo SARS. Szczerze mowiac glosniej o tym bylo w siecie niz w samym miescie
      a juz na pewno mamy kolejny dowod sily srodkow masowego przekazu. Teraz panuje
      grypa. Jak do tej pory zmarlo na nia juz osiem osob i miasto zorganizowalo
      wiele klinik dzie kazdy zainteresowany moze przyjsc i dostac szczepionke
      wzmacniajaca. Co sadzicie o takich szczepieniach? Moim zdaniem juz calkiem
      uzaleznimy sie od chemii i nasze organizmy beda totalnie wyjalowione i
      niezdolne do walki nawet z najslabszym drobiazgiem.
      • monia.i Re: Chemia i człowiek 13.12.03, 15:57
        Od 2 lat nie szczepię się na grypę. Wcześniej, mimo szczepionki - łapałam różne
        paskudztwa. Być może gdybym się nie zaszczepiła, złapałabym ich więcej - tego
        nie wiem. Ale Od dwóch sezonów nie "rozłożyłam się" w sezonie grypowym - czyli
        późnojesienno-zimowo-przedwiosennym. Natomiast w celu podniesienia sobie
        odporności kupuję i łykam Ecomer - i mam wrażenie, że pomaga.
        • lablafox Re: Chemia i człowiek 13.12.03, 16:01
          Ten problem już na którymś wątku przerabialiśmy w związku z moimi
          wątpliwosciami. Nie mogę go jednak odnaleźć. Felina i Wędrowiec sa za.
          Lx
          • monia.i Re: Chemia i człowiek 13.12.03, 16:08
            Wiem, że zdania są podzielone i absolutnie nie namawiam nikogo, żeby się NIE
            SZCZEPIŁ a zamiast tego łykał sobie jakieś witaminki i inne trany. Ale mój brat
            jest lekarzem i mimo wszystkich "za" też ma mieszane uczucia.
            • monia.i P.S. 13.12.03, 16:10
              Podejrzewam, że to jest tak: jeśli ktoś absolutnie nie może sobie pozwolić
              na "rozłożenie się" - to jednak powinien sie zaszczepić - ostrożności nigdy za
              wiele.
          • jej_maz Re: Chemia i człowiek 13.12.03, 16:10
            lablafox napisała:

            > Ten problem już na którymś wątku przerabialiśmy w związku z moimi
            > wątpliwosciami. Nie mogę go jednak odnaleźć. Felina i Wędrowiec sa za.
            > Lx


            Hmm... nie pamietam... ta skleroza sad ale czy "za" bezwarunkowo?
          • wedrowiec2 Re: Chemia i człowiek 13.12.03, 16:12
            Tak, tak jak najbardziej za. Szczepionki p.grypie to nie chemia, a biologia.
            Szczepiąc się uczulamy (nie mylić z alergią) własny organizm na wirusy grypy.
            dzięki temu po zaatakowaniu organizm jest w stanie zidentyfikowac intruza i
            uruchomić, wcześnie przygotowane siły obronne.
            Szczepionka nie działa ochronnie na wszystkie wirusy, a jedynie te, które
            powodują grypę i których prawdopodobieństwo wystąpienia w danym sezonie jest
            największe.
            Wszelkiego rodzaju przeziębienia nie maja nic wspólnego z grypą, która jest
            bardzo ciężką chorobą z bardzo groźnymi powikłaniami. Feline zamieściła na
            naszej stronie www duży artykuł na ten temat.
            • monia.i Re: Chemia i człowiek 13.12.03, 16:18
              wedrowiec2 napisała:

              > > Szczepionka nie działa ochronnie na wszystkie wirusy, a jedynie te, które
              > powodują grypę i których prawdopodobieństwo wystąpienia w danym sezonie jest
              > największe.
              >
              Właśnie - i w tym cały problem. W sezonie, w którym się zaszczepiłam, zległam
              na 2 tygodnie, złożona bynajmniej nie "przechodzonym" przeziębieniem tylko
              mniej prawdopodobną odmianą grypy.
              • jej_maz Re: Chemia i człowiek 13.12.03, 16:28
                Poza tym Feline pisze o 65+. Co prawda nie za duzo mi juz brakuje, ale... chyba
                jednak sie ustawie w kolejce wink)
                • wedrowiec2 Re: Chemia i człowiek 13.12.03, 16:41
                  65+ mają wręcz obowiązek zaszczepienia się. POdobnie dzieci, osoby przewlekle
                  chorujące i szczególnie narażone na kontakt z duzymi masami ludzi (pracujący w
                  szkołach, szpitalach, sklepach, środkach komunikacji zbiorowej...)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka