Dodaj do ulubionych

Po świętach

04.01.04, 18:28
Wiajcie! Minęły święta, minął Nowy Rok.Jak czujecie się teraz?Czy pełni
nadziei i sił do życia? Jak z noworocznymi postanowieniami? Czy nowy rok może
być sposobnością do zmian w naszym życiu? Wasze odpowiedzi mogą być dla mnie
ważne.Pozdrawiam wszystkich forumowiczów .T.
Obserwuj wątek
    • lablafox Re: Po świętach 04.01.04, 18:50
      Obecnie znajduję się w nastroju zaczepnym , to trwa od Nowego Roku. Przyczyn
      nie znam , powodów nie ma , no własciwie są 2 , ale mało ważne.
      Pytasz poważnie i mówisz ,że odpowiedzi będą dla Ciebie ważne. Pozwól więc ,że
      odpowiem Tobie jak mi minie. Głos dałam dlatego ,że nie chciałam Cię zostawić
      bez odzewu.
      Lx
      • mammaja Re: Po świętach 04.01.04, 20:43
        Zawsze odczuwam pewna ulge - poniewaz po swietach juz dzien jest dluzszy i
        blizej do wiosny.Nadchodzi okres w miare normalnej pracy i nie trzeba sie
        martwic czy wszystko sie dobrze uda. Jakies tam postanowienia zawsze sobie
        robie,ale nie traktuje ich smiertelnie powaznie.
    • bepeef Re: Po świętach 04.01.04, 20:54
      Po Świętach zawsze mam postanowienie zrzucić kilka kilogramów wink
      Może wreszcie w tym roku?
      Nie tracę nadziei wink Na wszelki wypadek trzymam ciuchy w niegdysiejszym,
      a obecnie "docelowym" rozmiarze smile

      B.
      • ada296 Bepeef 05.01.04, 00:16
        od jutra
        (dzisiaj ??)
        się odtłuszczam
        metodą mojego brata (ale ma facet samozaparcie)
        ciuchy "mniejsze" leżą w szafie gdzieś do góry
        i tak mam mieć (znaczy ciuchy dobre) do 01 kwietnia
        i to nie prima aprilis ma być
        pozdrawiam
        .....
        byle do wiosny...
    • marialudwika Re: Po świętach 04.01.04, 21:11
      Po swietach odczuwam ulge,ze juz jet PO!!!!I wyczekuje,t.j. Mm, na dluzsze
      dni.Pociesza mnie rowniez fakt,ze z kazdym dniem jest blizej do mojej ukochanej
      pory roku-wiosny.Jesli chodzi o postanowienia to nie robie ich nie chcaca
      zawiesc samej siebie.Wole nie postanawiac a robic,ale i to nie zawsze sie
      udaje.POzdrawiam
      ml
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka