yanga 21.08.05, 12:50 Słucham i słucham ulubionego Rosenbauma, rozumiem stopniowo coraz więcej, ale nijak nie mogę wykoncypować, co to jest bieskozyrka. W słowniku nie ma, więc może ktoś mnie oświeci? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jr1000 Re: bieskozyrka 21.08.05, 13:13 Czapka bez daszka (ros. без козырька - najczęściej marynarska. Jak wrzucisz do yandexu to hasło, to wyświetlą ci się również zdjęcia tejże bezkozyrki... --- это только присказка, сказка впереди Odpowiedz Link
natalia_sankowska1 Re: bieskozyrka 22.08.05, 09:34 "Bieskozyrka" jest tylko i wyłącznie czapką marynarską należacą do uniformu marynarki wojennej, ponieważ inne czapki wojskowe maja daszki. Później, w czasach radzieckich, ponieważ flota handlowa i pasażerska też przyjęła ubrania floty wojskowej, bieskozyrki sie rozprzestrzeniły tu też. Ważne są tez wstążki: z nazwą statku lub floty i kotwicami na końcach. Marynarze opowiadali, że w czasie ataku chwytali wstążki zębami, by czapka nie odleciała. NAtalia. Odpowiedz Link
yanga Re: bieskozyrka 21.08.05, 13:20 Dzięki wielkie! Oczywiście wiem, jak taka czapka wygląda. Szkoda, że nie przyszło mi do głowy zajrzeć pod hasło "kozyrka". Odpowiedz Link
margala ?? 22.08.05, 11:10 czy to może miec coś wspólnego z polskim powiedzeniem 'bez kozery' ? Odpowiedz Link
jr1000 Re: ?? 22.08.05, 21:40 "Marynarz upił się nie bez kozery" to byłoby trochę co innego, niż marynarz upijający się bez czapki... )choć jedno nie wyklucza drugiego Kiedyś był taki kawał: - Мужики, когда ж эти чертовы камыши кончатся?!! - кричал пьяный матрос, разгребая ленточки перевернутой задом наперед бескозырки --- это только присказка, сказка впереди Odpowiedz Link
moroz7 Re: ?? 23.08.05, 19:32 Masz jakąś stronę z dowcipami? Niezłe. Tamten o Rjabinowiczu zwłaszcza... Odpowiedz Link
jr1000 Re: ?? 23.08.05, 20:49 Któren tamten? Bo już nie jarzę... z jakiegoś starego postu? Polecam www.bk.ru - tam ci tej radości dostatek nawet posegregowane tematycznie :] --- это только присказка, сказка впереди Odpowiedz Link
stefan4 Re: bieskozyrka 25.08.05, 15:01 yanga: > Słucham i słucham ulubionego Rosenbauma, rozumiem stopniowo coraz więcej, ale > nijak nie mogę wykoncypować, co to jest bieskozyrka. W słowniku nie ma, więc > może ktoś mnie oświeci? Ten sam Rozienbaum: Давайте же играть свою игру, Откроем карты и пойдём НЕ В КОЗЫРь. И смерть красна, мой милый, на миру, Зачем же ждать, пока просохнут слёзы? (patrz np. www.rusguitar.spb.ru/www.rozenbaum.ru/life/song8871.html?sng=0050&src=d036 ). ,,Kozyr'' to atu w kartach. I chyba od niego pochodzi polskie ,,bez kozery''. A może i czapka marynarska? - Stefan www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak Odpowiedz Link
yanga Re: bieskozyrka 31.08.05, 11:49 Jeszcze raz bolszoje spasibo. Nawet nie wiedziałam, że ten wątek tak pięknie się rozwinął, bo rzadko tu zaglądam (żeby nie wsiąknąć na amen). Dziś po prostu sprawdzałam, czy Hanusia chyłkiem nie wróciła z Mazur - niech się święci jej imię, to od niej mam wszystkie rozenbaumy - w biezkoryrkach i bez. Odpowiedz Link