mala-muu
16.09.03, 00:18
Słuchajcie, udało mi się zdobyć kilka starych radzieckich seriali i filmów
dla młodzieży ("Dwa kapitana", Gostia iz budushchego", "Vam i ne snilos") i
muszę powiedzieć, że jestem pod wrażeniem. Wzruszające i naiwne, bez wartkiej
akcji, bez kalejdoskopu obrazów. A jednak takie ładne. Nie wiem, czy to jakaś
nostalgia za latami 80., czy za czasami, kiedy wszystko wydawało się o wiele
łatwiejsze, ale teraz wpatruję się w te filmy z niedowierzaniem, że w takim
ZSRR można było zrobić coś fajnego... Mam jeszcze do
obejrzenia: "Prikliuczenija Pietrowa i Vaseczkina", Kanikuły Pietrowa i
Vasieczkina, "Mary Poppins, do swidanija!", "31 ijunia" (to musical wg prozy
J. Priestleya, super piosenki!), "12 stuliew" z Andriejem Mironowem. Jak ktoś
ma sprzęt, mogę w wawie pożyczyć kasety do przegrania (ale tylko w dobre
ręce, z gwarancją, że kaseta wróci!).
Pozdrawiam
Zaryczana
Mala