Dodaj do ulubionych

Dzisiaj znowu mi się przyśnił

23.08.04, 14:20
Dzisiaj znowu mi się przyśnił on.Tak bardzo go kocham, chce zapomnieć ale nie
potrafię.Mam męża, półroczną córeczkę którą bardzo kocham. Czasem marzę, by
była jego. Już wiem ,że popełniłam błąd rezygnując z R. wtedy. Dlaczego byłam
taka głupia?Mąż kocha mnie na swój sposób, ale mnie ten sposób nie
odpowiada.Nie śpi ze mną w sypialni, bo karmię córeczkę w nocy i wtedy mu za
ciasno. Proponowałam mu kupno szerszego materaca, bo na nowe łóżko nas nie
stać, ale wygląd materaca w sypialni mu nie odpowiada. Wczoraj zrobił mi
awanturę,że bułka spleśniała i trzeba było ją wyrzucić."Trzeba kupować mniej
jeśli się wie , że się czegoś nie chce...Nie szanujesz zarobionych przezemnie
pieniędzy!!!"- to jego słowa.To jest jakiś koszmar.
R. był inny, cudowny, nie przejmował się drobiazgami.Jak o nim zapomnieć?
Każda wada męża powoduje wiekszą tęsknotę.
Obserwuj wątek
    • jkk Re: Dzisiaj znowu mi się przyśnił 23.08.04, 14:44
      nie zapomnisz nigdy. z biegiem lat będziesz coraz bardziej R idealizować. nigdy
      nie dowiesz się czy jemu też nie było by ciasno gdy karmisz malutką - to też
      jest facet. skoro go nie ma przy tobie nigdy nie popełni błędu. zawsze będzie
      idealny. twój mąż nigdy nie wygra z twoim idealnym wyobrażeniem R. moja
      propozycja- nie zapominaj o R, ale nie myśl o nim co chwilę, nie myśl o nim gdy
      twój mąż zrobi coś nie tak. bo może R też zrobiłby coś nie tak. każdy człowiek
      popełnia błędy, nikt nie jest doskonały.masz rodzinę walcz o jej szczęście. to
      od kobiety zależy czy dom i rodzina są szczęśliwe. może brzmi to staroświecko
      ale tak jest. ps. następnym razem daj bułkę ptakom.- i spokój będzie i ptaki
      pojedzą.życzę by sniła ci się córeczka w ramionach taty i ty obok nich bardzo
      szczęśliwa.
    • lenka_style Re: Dzisiaj znowu mi się przyśnił 23.08.04, 14:53
      ależ niech Ci się śni, skoro musi, ale nie myśl czasem, że z nim byłoby Ci
      lepiej
      R. to też zwykły facet, jak i Twój mąż prawdopodobnie, żaden potwór
      podjęłaś decyzję, przysięgałaś mężowi, a nie R. - staraj się dotrzymać tej
      przysięgi
      myślisz, że jemu jest miło, jak widzi, że Tobie nie jest z nim dobrze?
      To tak na pozór wygląda, że on okropny, egoista, a Ty Matka - Polka,
      poświęcająca się, karmisz w nocy córeczkę, a on nie chce spać z Tobą w jednym
      łóżku ...
      ale my nie wiemy, jak między Wami było nim do tego doszło
      myśl sobie o tym R., marz
      nie próbuj się spotkać
      bo się rozczarujesz, nie będziesz miała dalej po co żyć..
      • xxp1 Re: Dzisiaj znowu mi się przyśnił 24.08.04, 11:14
        Mam podobnie, mam meza od kilku miesiecy, dzieci jeszcze nie mamy ale mi podoba
        sie ktos inny. To jest koszmarne, nie mam z nim kontaktu, kiedys mialam rzadki
        i tyle wystarczylo, bym sie zauroczyla. A teraz co jakis czas mnie dopada,
        mysle o nim, tez mi sie sni. I wiem, ze go idealizuje, bo go nawet dobrze nie
        znam, nigdy nie bylismy razem i byc moze okazalby sie skonczona swinia w
        rzeczywistosci. Nie wiem, ale poki co jest idealem w mojej glowie. A moj maz?
        On cierpi, bo widzi, ze cos nie gra, ze sie odsuwam, jestem nerwowoa, niemila,
        ze cos mi nie pasuje. Nie moge mu nic zarzucic - kocha mnie, jest dobry,
        troskliwy, ufam mu totalnie, wiem, ze nigdy mnie nie zawiedzie. Moze to wlasnie
        takie poczucie bezpieczenstwa sprawilo, ze ta milosc jest, ale jakas taka bez
        iskry, bez emocji...trudno mi z tym zyc, chce zapomniec o tamtym, nie daze do
        jakiegos spotkania z nim, bo to zruinowaloby moje malzenstwo. Ale bardzo
        cierpie i nie wiem dlaczego tak sie dzieje, a mezowi przeciez nie powiem.
        • nieskromna Re: Dzisiaj znowu mi się przyśnił 25.08.04, 09:56
          Mysle, ze brak iskry, ze to 100%poczucie bezpieczenstwa na dluzsza mete
          sprawia, ze tesknimy za kims innym.Moj R. mial wiele wad, duzo wiecej niz moj
          maz, ale to za nim tesknie, bo w tamtym zwiazku cos sie dzialo.A teraz te flaki
          z olejem.....Ble (przepraszam).Wiem, ze odemnie tez duzo zalezy ale ja sie
          staram, naprawde.Moze bardziej bym sie starala, gdybym tak okropnie nie
          tesknila za tamtym.Raz sie z nim spotkalam po latach, mialam juz meza i ciagle
          zyje tamtym spotkaniem. Nie zdradzialm meza, wiem ze tego nie zrobie.Holera...
          • woman-in-love Re: Dzisiaj znowu mi się przyśnił 26.08.04, 07:50
            Barbara Niechcic z "Nocy i dni" przypomnina się ....
          • nina32 Re: Dzisiaj znowu mi się przyśnił 26.08.04, 11:58
            Witaj.Ja mam podobny problem tylko że mój mąż od czasu ślubu bardzo się
            zmienił.Pisałam w którymś poście że wulgaryzmy wobec mnie są na porządku
            dziennym.Ja też miałm spotkanie z moim R.Tylko że ja uległam chwili i
            zdradziłam swojego męża.Rozmawiałm tu z wieloma kobietami które mówiły bym nie
            miała wyrzutów sumienia bo sam sobie na to zasłużył.Odczuwałam brak miłości
            urzucia i własnie te flaki z olejem w związku.To wszystko się spotęgowało we
            mnie. Tobie jest o tyle dobrze ze tylko ci się śni. A sen to piękna rzecz. Ja z
            moim R. utrzymuje nadal kontakty tylko smsowe ale i tak wciąż o nim myslę. A
            najgorsze jest to że w grudniu zaręcza się z jakąś kobietką.Pozdrawiam
            • blablabla20 Re: Dzisiaj znowu mi się przyśnił 26.08.04, 12:04
              Znam jedno słowo, które bardzo dobrze Cię charakteryzuje: kurwa ;) Jestem
              ciekaw po co wychodziłaś za niego za mąż skoro ten inny jest taki super?
              • nina32 Re: Dzisiaj znowu mi się przyśnił 26.08.04, 12:13
                Kurwą to możesz nazywac swoje koleżanki. A ja do nich nie należe .trudno
                zdarzyło sie i tego nikt nie odwróci ale to nie znaczy że masz mi ubliżać.Bo ja
                też mogę tobie czego bardzo bym nie chciała.
                • igga-81 do Niny32 26.08.04, 12:31
                  Nina, nie miej wyrzutów sumienia wobec męża. Bądz zła na siebie, że tak długo
                  wytrzymujesz z draniem który Cie nie szanuje, ubliża itede. Ale wierze, że
                  przed Tobą jeszcze mnóstwo miłych chwil. I bardzo dobrze się stało, że doszło
                  do tej "zdrady", bo dzięki temu napewno wzrosło poczucie właśniej wartości, tak
                  pewnie naruszone przez męża. Powodzenia napewno wszystko skończy się dobrze!
                  pozdrawiam
                  • nina32 Re: do igga-81 26.08.04, 12:48
                    Dzięki za słowa otuchy.Jestem bardzo zdenerwowana na pana blablabla.
                    Przyzwyczaiłam się to tego że na forum nikt nikomu w ten sposób nie ubliża a
                    jeśli chce takich słów użyć poprostu zastępuje innymi. Pisałam by dodać
                    dziweczynie otuchy a sama zostałam potraktowana koszmarnie....
                    • blablabla20 Re: do igga-81 26.08.04, 14:49
                      To co tu wypisujecie jest po prostu żałosne. Po pierwsze, to widziały gały co
                      brały i nikt Was do ślubu nie zmuszał. Po drugie mówiłyście "ślubuje Ci miłość,
                      WIERNOŚĆ ... aż do śmierci". Po trzecie jak nazwać kobietę, która po kryjomu
                      przed mężem puszcza się z innym facetem? To nie ma żadnego znaczenia jakie są
                      okolizcności, jakie sobie wymyślicie usprawiedliwienie, taka kobieta zawsze
                      pozostanie taką, jak ją nazwałem. Przykro mi, że Wam się w życiu nie powiodło i
                      macie prawo do bycia rozgoryczonymi z tegoż powodu, jednak możecie mieć
                      pretensje tylko i wyłącznie do siebie. Życzę szczęścia.
    • blablabla20 Re: Dzisiaj znowu mi się przyśnił 26.08.04, 11:05
      Gdyby głupota mogła latać, mogłabyś konkurować z AirPolonia.
    • merlott Re: Dzisiaj znowu mi się przyśnił 26.08.04, 15:05
      nie rozumiem takich sytuacji. albo jest sie razem i wtedy oddaje sie siebie w
      tym zwiazku, albo sie odchodzi. marzenia o idealach z przeszlosci, o ksieciach
      z bajki to infantylizm.
      zycie nie jest uslane rozami, w zwiazki czasem wdziera sie nuda, wady lepiej sa
      widoczne, gdy mieszka sie razem. to normalne. i trzeba o tym pamietac. milosc
      to wielki dar i stara prawda jest, ze trzeba ja pieczolowicie pielegnowac, by
      ciagle kwitla.
      Nie znam Twojej sytuacji dobrze, byc moze Wasz zwiazek rzeczywiscie sie wypalil
      i nie mam tam czego ratowac, ale wowczas powinnas z nim skonczyc. Trwanie w
      czyms takim to obluda. a jesli chcesz trwac, to pomysl, ze kochasz meza i
      pomysl jak odbudowac to, co zaczynacie tracic.

      powodzenia.
      • xxp1 Re: Dzisiaj znowu mi się przyśnił 26.08.04, 17:06
        Nikt tego nie zrozumie, kto tego nie przezyl. Zgadzam sie, ze zdrada jest
        bledem, jest obiektywnie zla, ale ludzie popelniaja bledy i nie Tobie bleble
        sadzic innych, bo sam pewnie swiety nie jestes. Myslicie, ze mi jest dobrze z
        tym, ze zakochalam sie w innym? Stalo sie, serce nie sluga, bardzo tego nie
        chce, ale tak jest. Nie mowie o tym mezowi, staram sie przeczekac, az to
        zakochanie umrze smiercia naturalna. Wiem, komu slubowalam i wiem, ze go nie
        zdradze. Ale to uczucie jest potworne. Cale szczescie ze go nie widze, ze mnie
        bezposrednio nie kusi, to byloby straszne. Jednak te mysli, to wieczne
        nieswiadome szukanie go wzrokiem dookola, te wspomnienia, jego spojrzenia na
        mnie, nie moge sie z tego wyrwac, chociaz niczego bardziej nie pragne niz
        szczescia z moim mezem, w moim malzenstwie. Plakac mi sie tylko chce. Dlaczego
        tak sie stalo?????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka