olivkaa1 25.11.04, 12:23 No właśnie, czytałam już tyle opini, że można się pogubić, że szkodzi prolaktyna, żeby się wstrzymać do 10 tygodnia itd, lekarza spytam się dopiero w przyszłym tygodniu, ale już bym chciala wiedzieć:) 6tc:* Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
an_ni Re: a co z sexem w ciąży???? 25.11.04, 12:39 co ty czytasz???? co ma prolaktyna do seksu kompletna ignorancja! seksij sie ile chcesz jesli tylko ciaza nie jest zagrozona Odpowiedz Link
olivkaa1 Re: a co z sexem w ciąży???? 25.11.04, 13:01 nie wiem czy szkodzi faktycznie, ale tak wyczytałam, nie powiedziałam, że wierzę tylko pytam :) i dalej nie wiem co myśleć <?> Odpowiedz Link
an_ni Re: a co z sexem w ciąży???? 25.11.04, 13:04 bzdury jakies prolaktyne wydziela twoj organizm niezalenie od seksu to jest hormon chodzi moze o to co zawiera sperma nie pamietam jak to sie nazywa - a rzeczywiscie podobnie do prolaktyny a to nie szkodzi w ciazy niezagrozonej idz lepiej do lekarza bo czuje ze jestes panikara Odpowiedz Link
oxygen100 Re: a co z sexem w ciąży???? 25.11.04, 13:49 Moze pomylilo Ci sie z oxytocyna?? To jest hormon podwzgorzowy wydzielany po orgazmie powodujacy skurcze macicy ale rowniez wspomagajacy akcej porodowa i wydzielanie mleka?:)) No wiesz sex w ciazy moze byc szkodliwy jesli twoj facet jest fakirem i potrafi ze swoim "wezem" wyczyniac rozne czarodziejskie sztuki np. wkrecic sie do macicy. O!!! to wtedy tak!! nalezy bardzo uwazac:)))) Odpowiedz Link
oxygen100 Re: a co z sexem w ciąży???? 25.11.04, 14:03 zapomnialam dodac, ze czasami moze zdarzyc sie poronienie, bo chyba kazde skurcze macicy moga byc niebezpieczne. Ale bez przesady, nie mysl od razu o najgorszym:)) Odpowiedz Link
yahannah interesujący fakir 25.11.04, 14:15 Oxygen: A Two tak potrafi? Jeśli tak, to czy może dać mojemu jakieś lekcje via internet? Odpowiedz Link
oxygen100 Re: interesujący fakir 26.11.04, 12:28 No pracuje nad moim caly czas:))) Umie rozne sztuki ale takiej jeszcze nie:))) Odpowiedz Link
miska77 Re: a co z sexem w ciąży???? 25.11.04, 15:36 co Ty bredzisz ? sex w ciazy jest przyjemny, nietylko dla mamy ale takze dla dzidzi bo dzidzi w brzuszku czuje sie jakby bylo w jacuzzi jak mamusia dostaje orgazm ! Ja kochalam sie z mezem dzien przed wizyta w szpitalu, jak mnie na cc zabierali ;-) Pozdrawiam Ewa Odpowiedz Link
axy23 mmm... 25.11.04, 19:52 dla mnie okres ciąży był ZDECYDOWANIE NAJLEPSZYM CZASEM DO UPRAWIANIA ŚWIETNEGO SEKSU tylko nie wiem jak to jest przy ciąży zagrożonej a przy normalnej - korzystaj ile możesz !!! (aż ci zazdroszczę ;) ) Odpowiedz Link
amelia791 Re: a co z sexem w ciąży???? 25.11.04, 22:00 Ja niestety nie podzielam zdania poprzedniczek. Urodziłam 4 miesiące temu. W pierwszym trymestrze modliłam się tylko o to żeby przestało mnie mdlić na widok jakiegokolwiek jedzenia oprócz pomarańczy i o seksie wogóle nie myślałam. W drugim trymestrze było trochę lepiej, ale kochaliśmy się delikatnie, ponieważ faktycznie oksytocyna powoduje skurcze macicy, i niestety jest prawdopodobieństwo poronienia, wiem że małe ale dla mnie było najważniejsze wtedy dziecko i każda nawet najmniej prawdopodobna myśl że mogłabym go stracić, a staraliśmy się dwa lata, powodowała że nie miałam zbytniej ochoty na seks. W 8 miesiącu miałam już tak wielki brzuch że o seksie nie mogło być mowy bo bardzo żle się czułam, opuchnięta, wiecznie zmęczona, brzuch opadnięty .... Pod koniec ciąży w czasie seksu oksytocyna może spowodować skurcze i przedwczesny poród i to mnie przerażało. Dodam że nawet mąż widząc mój wielki brzuch wolał się poświęcić rezygnując z seksu bo bał się że coś "uszkodzi" :-) Także marnie wyglądała moja ciąża pod względem seksu, nie czułam nawet szczególnej potrzeby żeby się kochać, nie chciałam, i nie jest to tylko moja opinia, gdyż przyjaciółka też niedawno rodziła i mówiła to samo, że jej seks w ciąży nie daje żadnej satysfakcji i wręcz traktuje swojego męża w łóżku jak intruza :-) Ja miałam podobne odczucia, bo się po prostu bałam. Na szczęście odbijam sobie teraz bo wszystko wróciło do normy :-) Być może jest to kwestia psychiki, pozdrawiam. Odpowiedz Link
weronikarb Re: a co z sexem w ciąży???? 02.12.04, 13:10 Jesli ciaza ni jest zagrozona to uzywaj ile mozesz. Ja okres ciazy pod tym wzgledem sobie bardzo chwale, bylo super. Do samego konca uprawialismy seks. Ginekolog powiedzial, ze nawet jak kobiety sa po terminie to najlepszy sposob na przyspieszenie akcji porodowej to wlasnie dobry seks :-) Uzywaj ile mozesz bo jak przyjdzie dziecko to Ci sie moze odechciec :-) Odpowiedz Link
mszocik Re: a co z sexem w ciąży???? 04.12.04, 02:27 Sa na ten temat rozne opinie. Ja obecnie jestem w 7 miesiacu ciazy i moj ginekolog zalecal mi "krotka" przerwe na poczatku. Bylismy wiec grzeczni do 12 tyg. Potem sobie odbilismy w dwojnasob. W przeciwienstwie wiec do kolezanek proponowalabym krotka abstynencje. Wam nie zaszkodzi, a moze i dla maluszka bedzie lepiej! Odpowiedz Link
an_ni Re: a co z sexem w ciąży???? 04.12.04, 21:49 a moze lekarz by o tym zadecydowal a nie ty na przykladzie swojego przypadku ? Odpowiedz Link
mszocik Re: a co z sexem w ciąży???? 04.12.04, 23:52 Tak naprawde to ani ja, ani ty ani nawet lekarz nie moze zadecydowac kiedy glowni zainteresowani beda wspolzyc. Moj przypadek mial byc tylko dodatkiem do tej sterty wypowiedzi no i moze malenka sugestia, ktora zdecydowanie przed wizyta u lekarza dziecku wyjdzie bardziej na zdrowie niz Twoja (kilka linijek wczesniej) Odpowiedz Link
an_ni Re: a co z sexem w ciąży???? 06.12.04, 09:33 otoz wlasnie lekarz o tym jak najbardziej moze zadecydowac ! Odpowiedz Link
mszocik Re: a co z sexem w ciąży???? 06.12.04, 10:40 Co najwyzej "ZASUGEROWAC" co bedzie lepsze dla dziecka. Decyzje i tak podejma oni sami. Pozdrawiam Odpowiedz Link
an_ni Re: a co z sexem w ciąży???? 06.12.04, 14:46 chyba glupek by sie bzykal wiedzac o zagrozeniu ciazy ! Odpowiedz Link
mszocik Re: a co z sexem w ciąży???? 06.12.04, 17:28 Wiesz co, chyba ten problem kto decyduje o tym gdzie i kiedy nie jest najlepszym do rostrzasania. Ja sie czepilam jednego wyrazenia Ty innego i tak do usranej smierci mozemy sie przekomarzac. Do tej pory to pewnie juz dziewczyna poszla do lekarza i wszystkiego sie wywiedziala (a tak apropos to nie tylko jak ciaza jest zagrozona to lekarz odradza seks przez pierwsze 12 tyg - moja ciaza wcale taka nie byla, wszystko bylo Ok. Jak jednak uslyszysz od lekarza, ze lepiej byloby gdyby... to tez rezygnujesz z seksu, zwlaszcza jak jest to Twoja pierwsza ciaza i nie masz zielonego pojecia co z czym sie je! Slowa lekarza sa wtedy "swiete!") Odpowiedz Link
tnelia Re: a co z sexem w ciąży???? 08.12.04, 08:43 Ja w ciąży kochałam się z mężem przez prawie cały okres, chyba że czułam się źle albo nie komfortowo. Mój lekarz nawet mi doradzał abyśmy to robili gdy dzidziuś nie chciał przyjśc na świat tzn była przenoszona 10 dni. Pomogło :) Odpowiedz Link