Dodaj do ulubionych

UWAGA! TEŚCIOWA!

26.11.04, 08:40
Ciekawa jestem jakie mieliście czy macie przejścia z teściową? Moja jest
kobietą pozbawioną uczuć, niesamowita egocentryczka. Rok temu urodziłam
córeczkę. Tydzień po wypisie ze szpitala teściowa wpadła na niezapowiedzianą
inspekcję. Potem widziała wnuczką na chrzcinach. Jakoś specjalnie nie
interesuje się małą. Teraz w święto zmarłych wracając ze cmentarza wpadliśmy
do niej do pracy po coś tam. Była z nami córeczka, no i teściowa ją wzięła na
ręce, ja mówię; Justko, to jest baba. A teściowa na to: Ja nie chcę być
babcią! Może do mnie mówić babi. A ja na to: Może BAMBI? Wróciliśmy do domu,
dzwoni teściowa: Wiesz, muszę ci powiedzieć, że mała jednak jest ładna,
bardzo mnie to cieszy...
Tak jakbyśmy mieli jakąś pokrakę w domu... Na pierwsze urodziny małej nie
przyjechała, bo, jak już miesiąc wcześniej zapowiedziała, jest bardzo chora!
Dlaczego jest egocentryczką? Potrafi zadzwonić do nas w nocy, bo miała zły
sen i kazać nam się modlić za nią. Żałuję, że nie miałyśmy lepszego startu i
nie możemy się dogadać. W każdym razie jej osoba kojarzy mi się z samymi
przykrymi sytuacjami i jeśli chcę jej wizyty u nas to tylko po to by dziecko
znało swoją babcię...
Obserwuj wątek
    • chrisb004 Re: UWAGA! TEŚCIOWA! 26.11.04, 10:45
      Moze twoj maz ma rodzenstwo i oni dali jej wnuka ?
      A moze poprostu olewa wszystko.
      W zadnym przypadku nie powinnas sie tym przejmowac, jej już nie wychowasz,
      a Mała predzej czy pozniej i tak zobaczy ze babcia poprostu taka jest.
      Mialem podobną sytuację - jedna babcia byla szczera do bolu, reke by za mnie
      oddala, ale jak cos nie tak, to reki uzyla. A druga - miala dosc wnuczat, zeby
      sie zajmowac jeszcze mną.
      Odkad pamietam, znalem ten uklad i te stosunki poprostu byly chlodne.

      Ale daj jej do zrozumienia, ze nie jestescie do wyplakiwania sie zwlaszcza po
      nocy.

      Pozdrawiam,
      Chris
      • aleksandrynka Re: UWAGA! TEŚCIOWA! 26.11.04, 11:18
        do wypłakiwania się w nocy macie córeczkę
        :)
        Przypomniało mi się, jak mi mama opowiadała, że gdy sie urodziłam babcia
        chciała, żebym do niej mówiła "ciocia". Bo ona taka młoda... Cheche, nie
        przeszło!
        • anula36 Re: UWAGA! TEŚCIOWA! 26.11.04, 11:32
          o matko,alez ty upierdliwa jestes kobieto!!
          Wolalabys ciagle inspekcje,przyjezdzanie i siedzenie u was,
          krytykanctwo,odcinanie cie od dziecka i sklocanie z mezem?
          Co to sa za przejscia- ze tesciowa wam sie nie narzuca?
          Ciesz sie ze nie jest wscieklym babskiem rujnujacym na kazdym kroku wasze
          malzenstwo.
          • annb wymarzona sytuacja 26.11.04, 12:20
            zgadzam się z poprzedniczką
            a telefon na noc wyłaczać-powód-macie małe dziecko i dzwonek go budzi
            koniec kropka
          • vatum Re: ANULA36 26.11.04, 12:30
            Co mnie tak zaatakowałaś?! Jest mi przykro, że moje dziecko nie ma takiej
            rodziny jaką powsinno mieć. Ja nie miałam dziadków bo wcześnie umarli. Tu na
            szczęście żyją ale nie interesują się wnuczką i nie myśl, że nie próbują się
            wtrącać bo wielokrotnie usiłowali skłócić mnie z mężem krytykując moje
            zachowania lub chwaląc drugą synową dając przy tym do zrozumienia, że jestem
            daleka ideałowi.. Każdy ma swoje piekło...
            • anula36 Re: ANULA36 26.11.04, 20:52
              Coz, skoro chcialas lepszej rodziny dla twojego dziecka trzeba bylo wybrac
              sobie faceta z fajniejsza mamusia.
              Dla jednych szklanka napelkniona do polowy jest w polowie pelna dla innych w
              polowie pusta.Mnie by sie tam taka tesciowa calkiem podobala, zwlaszcza jak
              sobie przypomne moja eks.A ty mi sie wydajesz strasznie niepewna siebie i
              swojej roli w tej rodzinie moze dlatego tak ci zalezy na uznaniu tesciowej dla
              ciebie i dziecka.
              Dziewczyno- ciesz sie z tego co masz, pieklo to by bylo jakbyscie byli chorzy,
              bezrobotni, zadluzeni,bezdomni( czego ci absolutnie nei zyccze).
              Z innymi problemami dwoje mlodych zdrowych ludzi powinno sobie wspolnie
              poradzic, takze z tesciowa.
              Dla dziecka najwazniejsi sa dobrzy,kochajacy rodzice, dziadkowei jak sa-ok ,jak
              ich nei ma, czy sa zimni-trudno.To jeszcze nie przekresla mozliwosci wychowania
              fajnego czlowieka.
              • chrisb004 Re: ANULA36 29.11.04, 11:26
                Anula, lubie Twoje teksty za ten realizm tylko czasami
                walisz nim jak kijem - a nie kazdy tak to odbiera.
                Wiem, wiem, powiesz ze jestes taka jak zycie, ale niekoniecznie.
                Dziewczyna chcialby miec ciepla babcie dla swoich dzieci,
                kobiete ktora im pomoze, wnukamis ei zainteresuje, nawiaze kontakt.
                Byc moze tak wlasnie bylo w jej domu w ktorym dorastała.
                I dla niej brak takiej milosci to pieklo. I trzeba ja zrozumiec.
                Ale zgadzam sie z twoim zdaniem - najwazniejsi sa kochajacy rodzice i zdrowy
                rozsadek. Dziadkow do niczego juz nie przekonasz, niczego juz ich nie nauczysz.
                Musza miec tylko swiadomosc ze nie moga oczekiwac od Was, czy Waszych dzieci -
                uczucia, zainteresowania czy pomocy.

                Pozdrawiam,
                Chris
      • vatum Re: UWAGA! TEŚCIOWA! 26.11.04, 12:22
        Chris, dziękuję za słowa wsparcia. Zgadłeś! Mają jeszcze wnuka, który mieszka w
        Czechach. Moja córeczka nie dostała ani jednego prezentu od nich, zaś wnuk
        ciągle coś dostaje. Nawet była taka sytuacja kiedy przyjechali do nas z
        prezentami dla wnuka, żeby pokazać jakie fajne książeczki mu kupili. :(
        • annb Re: UWAGA! TEŚCIOWA! 26.11.04, 12:48
          trzeba było powiedziec-cieszę się że XXX ma babcię, skoro moje dziecię jej nei
          ma
    • msylwunia24 Re: UWAGA! TEŚCIOWA! 26.11.04, 18:49
      Muszę ci powiedziec ze doskonale cie rozumiem...ja również mam nie najlepsze
      stosunki ze swoja tesciową,wnuczki(czyli naszej córeczki nie uwaza) wcale jej
      nie odwiedza,nie zaprasza do siebie,zachowuje sie tak jakby jej wogóle nie
      było....Troche mnie to dziwi bo innych wnuczat nie ma,wiec tym bardziej powinna
      ją kochac...Dla mnie to jest bardzo przykra sytuacja,nie zalezy mi na tym zeby
      lubiła mnie tylko własna wnuczke mogłaby w koncu pokochac...Zero uczuc,totalne
      zimne babsko!!!!Nasza córeczka jest naprawde kochana i zupełnie nie rozumiem
      jak mozna byc takim bezuczuciowym człowiekiem....Najlepszarada dla ciebie:nie
      przejmuj sie komletnie jej osoba,po ci masz strzępic sobie nerwy???Ja tak
      zrobiłam i całkiem mi z tym dobrze.....P.s. jak byś chciała pogadac to to jest
      mój nr.gg 2441020 Pozdrawiam goraco!!!!Uściski dla córeczki!!!!
      • asia.2611 Re: UWAGA! TEŚCIOWA! 26.11.04, 20:10
        cześć Sylwia!!!!!
        Rewelacja list!!!!Mam ten sam problem a raczej miałam bo od rodziny mojego męża
        odciełam się już ponad rok temu.Moja teściówka to tak dziwne babsko że nie wiem
        ja nie wiem kto ją utworzył i uformował że ona w ogóle może istnieć. Oczywiście
        po pół rocznym mieszkaniu z nią nienawidzi mnie nie toleruje mojej córki, tylko
        pozostałe dwie synowe i tą która dała jej wnuka.A numer z Bambi był rewelacja.
        I też cierpię że moja Dominika nie ma babci no ale cóż zrobić każdy powolutku
        się na nie pozna ja przeżyłam istny horror ale wcalke nie było mi wtedy do
        śmiechu bo teściówka jest nałogową alkoholiczką a oprócz tego ładną zamożną i
        elegancką kobietą która pieprzy mi życie z mężem od roku próbując nas skłócić i
        włączając w to jedną ze swoich przydupnic tzn synową której szczerze nie lubię
        bo druga jest ok więc w sumie cieszę się że nie jestem sama pozdrawiam asia mój
        adres internetowy to dunia_24@vp.pl jakbyś miał doła to wal trochę sobie ulżymy
        pozdrawiam asia
        • asia.2611 Re: UWAGA! TEŚCIOWA! 26.11.04, 20:12
          sory pomyliłam listy i przepraszam za Sylwia ale vatum to do Ciebie
      • vatum Re: UWAGA! TEŚCIOWA! 28.11.04, 07:10
        Dziękuje Wam dziewczyny, jesteście super! Faktycznie za bardzo przejmuję się tą
        całą sytuacją. Wydumałam sobie jakiś idealny świat dla mojej córki a przecież
        wiadomo, że życie bywa inne. Zbliżają się święta i teraz ja będę musiała kręcić
        żeby nie jechać do teściów (i po świątecznym nastroju!) Ale dzięki Wam jakoś mi
        już odpuszcza wściekłość i nie ma co się dręczyć jej zachowaniem a jakby co to:
        UNIKAĆ, UNIKAĆ, UNIKAĆ!
        Pozdrawiam!
    • miriam_b Re: UWAGA! TEŚCIOWA! 26.11.04, 21:03
      jezuuu ja to miałam teściuową:)pierwsza czyli mojego byłego męża...to była
      tragedia!!!!wychowana na wsi ...po 7 klasach podstawówki...i zawsze gadała
      jakby pozjadała wszystkie rozumy...nie chciała żebyśmy sie pobierali....ciągle
      mnie zkłócała z mężem...wyzywała mnie choć mnie w ogóle nie znała...była na
      chrzcinach córki ale potem ja rządziłam..powiedziałam wprost że nie życzę sobie
      jej towarzystwa jej przyjazdów i nie chce mieć z nią nic wspólknego...do dziś
      nie mam:)a i tak ojciec nie kontaktuję sie z dzieckiem i znalazłam jej
      odpowiedniego tatę i super babcię:_)
      • verdana Re: UWAGA! TEŚCIOWA! 28.11.04, 18:52
        Wiesz, moja tesciowa jest podobna (chociaż na pewno bardziej pomocna, bo bierze
        wnuki na 2 tygodnie w prawie kazde wakacje), poza tym wcale sie nimi nie
        interesuje, potrafi nie zadzwonić w urodziny, nie pamietać o maturze (bo
        niektóre moje już są duże) i nie przeszkadza jej, gdy przez pół roku ich nie
        widzi, a mieszkamy niedaleko.
        I dopiero Twój post uswiadomił mi, ze może to nie jest idealne - ale ja przez
        ostatnie 21 lat uwazałam, że wszystko jest w porzadku, nie wtrąca się, jest
        sympatyczna. A że wnukami sie nieszczególnie interesuje? No cóż, nie każdy
        urodził się na babcię. Trudno. Za to ma inne zalety.
        • anula36 Re: UWAGA! TEŚCIOWA! 28.11.04, 19:27
          moze po tych 2 tygodniach w wakacje 50 pozostalych musi odpoczywac:)
          No wlasnei grunt do dostzregac PRZEDE WSZYSTKIM zalety a dopiero potem wady:)
    • pentera Ile waży dobra teściowa? 30.11.04, 00:45
      Witaj! Przejścia z teściowa to mam średnio co tydzień, podobno mamy do siebie
      podobne charaktery - ciekawe. Też niedawno urodziłam dziecko - ma prawie 20
      mies. i moja teściowa jak miało 9 mies. i zostali z teściem na 4 godz., my
      poszlismy do kina z mężem, to powiedziała, że nie mamy serca na tak długo
      zostawiac dziecko, bo mały zanosił się płaczem. Ona jest strasznie znerwicowana
      osobą, pani prezes w firmie, co przychodzimy,do niej do pracy to "pierdzi" w
      fotel czyt. siedzi. Tak ona potrafi powiedziec do Małego "moje ty
      serduszko", "moj Aniołek", a jak mały zrobi kupsko, to woła mnie, bym go
      przebrała. Teść alkoholik, od dwoch lat siedzi w domu, rano zanim pani prezes
      wyjdzie do pracy zostawia mu 1,5 zl na piwo, po południu na drugie, nie
      pracuje, bo zwalniali go za picie, a on nie bedzie na dworze, czy w soboty
      pracował za 600zl. Szwagierka - stara panna leczy się na depresje, przy takiej
      rodzince, to niedługo i ja wyląduję w Toszku! Teściowa nie ma żadnej koleżanki,
      do której ona, by chodziła i na odwrót, jej życie, to praca i dom, czyli
      gotowanie i pieczenie:"teraz wieczory są takie długie, że najlepiej to piec
      ciasto", ale jeśli chodzi o sprzątanie, to ja mam czyściej po remoncie, niż ona
      z nadmiarem tego czasu. Kiedys dzwoniła 3 razy na tydzień, teraz tylko raz i to
      mąż z nia rozmawia, bo ja nie mam nerwów.Jak mały miał uczulenie na proszek, to
      ja bym poszła do lekarza słyszałam, a sama jak jej dzieci miały parę mies. to
      wróciła do pracy. Mojego męża tak wychowała, że nic w domu nie potrafi zrobić,
      zresztą ze szwagierka sie teraz cacka, żeby jej żyłka w d...e nie pękła,
      kiedyś, czyli 4 mies temu spytała sie jej przed wyjściem do kina "wysikałas
      się?", albo napuszczała jej wody do wanny jak ta miała 23 lata, albo nie
      pozwoliła jechac na pizze z kolega, bo ten kolega sie jej nie podobał
      fizycznie. A jak ma do nas przyjechać raz na mies., by sie zająć Małym na parę
      godzin, to najlepiej żeby ją przywieźć, mieszka 4 przystanki autobusem od nas.
      Szkoda gadać, jestem na nią wściekła średnio trzy razy na tydzień! Ale wiecie,
      co robi, daje nam kasę niby dla małego, żeby mu cos kupić - jak dają, to bierz,
      a jak biją, to uciekaj! Wygadałam się!
    • vatum Re: UWAGA! TEŚCIOWA! 01.12.04, 14:24
      Faktycznie, chyba już tak musi być, że teściowe raczej nie lubią synowych. Może
      dlatego, że zazwyczaj teściowe są już w tym trudnym dla kobiet wieku...? Nie
      wiem jak zachować się w święta, chyba będę baaardzo chora! ;)
    • nataz Re: UWAGA! TEŚCIOWA! 06.12.04, 08:31
      Kochana ciesz się, ze nie masz takiej baby na karku co tydzień np.Ja trafiłam
      gorzej.Moi teściowie chyba nie mieli czasu dla swoich własnych dzieci i teraz
      chcą nadrabiać moim kosztem. Ubzdurali sobie, ze dla mojej curci babcia i
      dziadziuś są najważniejsi.Mała jest śliczna dzięki babci ( usłyszałam kiedyś-bo
      ona urodziła mojego męża, który z kolei jest do niej podobny). Zachowuje się
      jakby to była córka jej i mojego męża( ewentualnie). Musiałam z nimi rok
      mieszkać zanim udało mi się wydostać z tego domu straciłam sporo
      zdrowia.Powiedziałam im kilkakrotbnie co mi się nie podoba to zrobili ze mnie
      przewrażliwioną( niemal wariatkę). Są cholernymi egocentrykami( i tu się zgadza
      z twoją teściową)domagają się szacunku ( ale nie szanujA uczuć innych)
      Manipulują ludżmi jak mogą i stosowali szantaż emocjonalny. jak pierwszy raz
      oświadzczyłam , ze nie możemy razem mieszkać to teściowa tak się źle poczułą,
      ze prawie miałam ją na sumieniu.Grają przed otoczeniem idealną rodzinę.
      Chcą,żeby inni im tego zazdrościli.Sa zełośni i ja odczuwam skutki tego
      wszystkiego na własnej skórze.
      • vatum Re: UWAGA! TEŚCIOWA! 09.12.04, 16:55
        Czytając o Waszych teściowych wcale nie jest mi lepiej, bo naprawdę to jest
        chyba jakaś choroba na którą zapadają matki gdy tylko synek się ożeni! One same
        wychodząc za mąż musiały też mieć jakieś przejścia ze swoimi teściowymi i
        powinny wiedzieć, że pole rażenia tych niesnasek jest ogromne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka