Dodaj do ulubionych

Teściowa - Mamo

13.12.04, 19:21
Cześć. Czy mówicie do swojej teściowej Mamo. Moja teściowa jest dla mnie jak
Mama. Moja mama nieżyje. Ja nie mogę się przełamać i powiedzieć do niej Mamo.
Nie może przejść mi przez gardło choć bardzo chcę. Jak się przełamać??
Napiszcie.
Obserwuj wątek
    • chiara76 Re: Teściowa - Mamo 13.12.04, 19:47
      a może na siłę się nie przełamuj? Myślę, że wszystko przychodzi z
      czasem...jeśli teściowa jest dla Ciebie jak Mama, a miło to słyszeć, bo chyba
      zdarza się nieczęsto, to sądzę , że to rozumie i poczeka. A nawet jeśli nigdy
      by nie doszło do powiedzenia tak, nazwania jej tak, to chyba nie jest to też
      najważniejszy element Waszy relacji? Pozdrawiam.
    • jenny1 Re: Teściowa - Mamo 13.12.04, 19:53
      Moze potrzebujesz jeszcze czasu, wiesz to samo przyjdzie, ja nie wyobrażam
      sobie , by do swych teściów zwracać się per pan/pani, czy w osobie
      trzeciej...od razu przeszłam na mamo /tato choć prawdę powiedziawszy swych
      rodziców ma się tylko jednych, ale w końcu to są rodzice osoby , którą bardzo
      kochamy, więc zasługują na szacunek, moja teściowa to złota kobieta, ale teśc
      nie dorasta do pięt mojemu ojcu,nie chodzi mi o charakter bo obaj są dobrymi
      ludźmi tylko o sposób bycia i poczucie humoru, ale moze ja jestem ukochaną
      córeczką swego tatusia i dlatego tak to odbieram tym bardziej ,ze teść nie ma
      własnej córki i czasem nie wie jak podejśc do żony swego syna , dodam ,ze ja
      jestem z tych temperamentnych i bardzo szczerych kobiet:D a teść lubi mieć
      własne zdanie i jest uparty czasem jak osioł:D a ja,jak cos mi się nie podoba
      to mówię o tym:D i nie potrafię tłumić swych emocji niezaleznie,czy sa one
      dobre czy złe, tak juz mam i już itylko mój tatulek dobrze mnie z tej strony
      zna :D
    • enia27 Re: Teściowa - Mamo 13.12.04, 20:05
      Dziękuje :)
      Liczę na to, że ten "odpowiedni" moment kiedyś nadejdzie
    • na_tasza Re: Teściowa - Mamo 14.12.04, 23:32
      A ja mówię do swojej "teściowo", mój mąż do moich rodziców - odpowiednio.
      Doszliśmy do wniosku, że mamę i tatę ma się jednych i nie chcemy do innych osób
      tak mówić. Wszyscy są zadowoleni.
      • jaga211 Re: Teściowa - Mamo 15.12.04, 10:35
        My jestem po ślubie 4 m-ce.
        Ja mam tylko mamę i mąż ma tylko mamę.
        Mąż zaraz po ślubie do mojej mamy zaczął mówić mamo (a nawet mamusiu)i tak jest
        chyba najlepiej od razu.
        Ja z kolei nie jestem taka bezpośrednia jak M i nie od razu zaczełam mówić mamo
        do terściowej. Zaraz po ślubie wyjechaliśmy na wakacje.
        A po powrocie no cóż, rozmawiałam z M że jest to dla mnie problem mówić do jego
        mamy mamo. I oczywiście mi pomógł, w czasie rozmowy powiedział swojej mamie że
        on już mam dwie mamy i ja też i dlatego trzeba mówić mama a nie teściowa.
        Ona oczywiście odp. że jak najbardziej i najlepiej zacząc od razu.
        Opowiedziała mi że miała ten sam problem do swojej teściowej i doskonale mnie
        rozunie.

        Ps. Pogadaj z M, coś napewno wymyślicie.
    • mackowy4 Re: Teściowa - Mamo 15.12.04, 12:24
      Zupełnie nie rozumiem skąd się wziął pomysł mówienia do teściów "mamo", "tato".
      Dla mnie najbardziej naturalne i jednocześnie neutralne w wydźwięku jest
      mówienie do teściów po imieniu. A stwierdzenie męża którejś z forumowiczek, że
      teraz to on ma dwie mamy (choćby było tylko kurtuazyjnym ukłonem w stronę
      teściowej) musiało być dla jego matki trochę przykre.
      Ja jestem zdania, że nie ma potrzeby się przełamywać i zmuszać do czegokolwiek,
      a matkę ma się jedną i tylko ona zasługuje na to, aby ją tytułować "Mamą"
      (piszę to także ze swojej matczynej perspektywy). Pozdrawiam.
      • saltimbocca Re: Teściowa - Mamo 15.12.04, 12:54
        Popieram mówienie do teściów po imieniu, ale oczywiście wymaga to inicjatywy
        samych teściów. W naszej kulturze takie rozwiązania to raczej jednak teoria.
        Pozdrawiam.
      • adsa_21 Re: Teściowa - Mamo 25.12.04, 13:58
        Moja tesciowa jest starsza odemnie o ponad 45 lat..trudno mowic do takiej osoby
        po imieniu, szacunek mi nie pozwala.
    • lesia27 Re: Teściowa - Mamo 17.12.04, 23:08
      Ja mówię do teściów "mamo" "tato", ale początki były trudne; to oni wyszli z
      inicjatywą, a momentach kiedy miało paść "to" słowo wyręczali mnie żartem
      (bardzo mnie to denerwowało), ale chyba to lepsze niż do końca życia miałabym
      mówić do nić w trzeciej osobie, albo na Pan Pani, poza tym mojemu M zależało na
      tym żebym tak się do nich zwracała; teraz jest już OK (po 4,5 roku) i
      przychodzi mi to całkim naturalnie; ja nie wiem czy zaczełabym tak mówić do
      teściów gdyby mi tego nie zaprroponowali - chyba nie; a i tak jakbym miała
      wybierać wolałabym mówić im po imieniu, bo to głupi do obcych (do tej pory
      ludzi) mówić jak do najbliższych ludzi na świecie; pogadaj o tym z mężem, może
      on coś zaproponuje swojej mamie i Tobie; pozdrawiam
    • emma_euro_emma Re: Teściowa - Mamo 18.12.04, 15:29
      Ja mówię do teściowej "mamo", ale przychodzi mi to z trudem i jeżeli jest taka możliwość, to zwracam się raczej bezosobowo.
      • sharoon Re: Teściowa - Mamo 19.12.04, 19:08
        A ja mówię do teściowej "mamo", a do mojej Mamy "Mamusiu" :o) Jest różnica, co?
        • cytrusowa Re: Teściowa - Mamo 26.12.04, 10:09
          Mój mąż ma tylko mamę, ja mam oboje rodziców.
          Nie potrafie mówić do teściowej "mamo", bo mamę mam jedną. W jego rodzinie
          wszyscy mówią sobie po imieniu, u mnie nie, więc mówienie po imieniu do
          teściowej raczej nie wchodzi w rachubę. Tym bardziej, że mi tego nie
          zapropomowała. Raczej w smsach podpisuje się "mama" lub mowi o sobie "mama".
          Ja nie potrafie i nie mowię do niej tak, jak by pewnie chciała. A więc męczę
          sie unikając bezpośredniego zwracania, staram sięr aczej bezosobowo zwracać.
          Mój maż do mojej mamy też nie powie mamo, zaś do mojego taty jak najbardiej
          mówi "tato". Aż mi było na początku dziwnie, że ktoś jeszcze zwraca się do
          mojego taty jak ja:-)
    • dzenifer Re: Teściowa - Mamo 26.12.04, 18:08
      rozumiem cie. ja do mojej tesciowej mowie po imieniu, chociaz ona wciaz
      powtarze, ze jest dla mnie jak matka (co jest ogromnym klamstwem). nie mogloby
      mi nigdy w zyciu przejsc przez usta slowo "mamo" do innej obcej kobiety, ktora
      na dodatek mnie nawet nie lubi. zreszta, matka jest tylko jedna...
      • cytrusowa Re: Teściowa - Mamo 26.12.04, 20:04
        Święte słowa. Matkę ma się tylko jedną:-)
        Pozdrawiam
    • ska_kanka Re: Teściowa - Mamo 27.12.04, 13:48
      Ja nie potrafię do mojej teściowej powiedziec Mamo. Wydaje mi się, że w ogóle
      nazywanie tesciów "Mamo", "Tato" jest poronione. Bardzo dobrym pomysłem jest
      nazywanie ich po imieniu. Ale nie nazwe mojej teściowej "Małgośka"
      czy "Ewka"... raczej zwróciłabym sie do niej Małgosiu, Ewo etc... Niestety, ja
      nie potrafie wyjśc z taka propozycją. A teściom ani w głoiwiue ułatwianie mi i
      mojemu mężowi życia. Tak wiec juz poltora roku zwracam sie do nich
      bezosobowo...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka